Podpis elektroniczny jednak w 2008
4 sierpnia 2006 15:10 Paweł Krawczyk
- .. » Biznes » Prawo » Akty prawne
- .. » Biznes » Prawo » Podpis elektroniczny
Teraz ustawa czekać będzie tylko na podpis prezydenta i... administracja publiczna będzie mogła odetchnąć z ulgą. W przeciwnym razie obowiązywałby ją ustalony jeszcze w 2001 roku termin 16 sierpnia bieżącego roku, do którego - jak się ocenia - przygotowane jest zaledwie 10% wszystkich polskich urzędów. Winne są tutaj przede wszystkim przepisy wykonawcze, z których części nie ma po dziś dzień, a część zawiera zbyt wysokie i niemożliwe do spełnienia dla małych gmin wymagania.
Warto jednak przypomnieć, że przeniesienie terminu na 2008 roku w żadnym wypadku nie powinno być dla administracji powodem do spoczęcia na laurach. Czasu wbrew pozorom jest bardzo mało, bo w międzyczasie trzeba jeszcze znowelizować całą ustawę o podpisie elektronicznym oraz towarzyszące jej rozporządzenia, a także zweryfikować spójność pozostałych rozporządzeń, tak aby nie znajdowano tam takich kwiatków jak słynny "amerykański HSM" za 30 tys. zł. Otwarta pozostaje także kwestia bezpiecznego dokumentu elektronicznego oraz formatów podpisu elektronicznego, z którymi też trzeba zrobić porządek.
Pracy jest wiele, a organizacje branżowe oraz centra certyfikacji wciąż zgłaszają uwagi - w ciągu ostatniego półrocza ukazało się kilkanaście komentarzy do bieżących przepisów oraz projektów rozporządzeń dotyczących podpisu elektronicznego. Uwagi zgłaszały m.in. Internet Society Polska, Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji, Stowarzyszenie "PEMI", centrum certyfikacji Certum oraz Krajowa Izba Rozliczeniowa. Godna pochwały jest komunikatywność oraz tempo prac prowadzonych przez obecną obsadę MSWiA, Ministerstwa Gospodarki i Ministerstwa Finansów, które przez ostatnie pół roku wykonały pracę, która powinna być zrobiona przez ostatnie cztery lata.
Teraz przed ministerstwami stoi trudne zadanie przygotowania merytorycznej nowelizacji przepisów i rozporządzeń związanych z podpisem elektronicznym tak, aby dać biznesowi i administracji przepisy możliwe do stosowania w realnych warunkach. Dopiero po zakończeniu prac nad nowelizacją oraz upłynięciu vacatio legis administracja publiczna będzie mogła przygotować zamówienia na systemy spełniające nowe wymagania - dlatego maj 2008 wcale nie jest tak odległy jak się wydaje.
Komentarze (3)
- alchemik
- 2006-08-04 14:07:11
To co Państwo piszecie nie dokońca jest prawdą!!! Ponieważ: 1. Nowelizacja ustawy o podpisie elektronicznym dotyczy tylko art. 58ust pkt. 2 w którym mowa jest o możliwosci przesyłania dokumentów w postaci sformalizowanych formularzy tzn. takich które maja określony wzór, a dalej zgodnie z KPA można za pomocą emaila przesłac podpisany podpisem kwalifikowanym dokument nisformalizowany który zgodnie z przepisami prawa rozpoczyna sprawę. W związku z tym moze to być np. skarga, zapytanie lub inny dokument kótry urząd powinien przyjąć zgdonie z ustawa o informatyzacji i przepisami wykonawczymi do w/w ustawy. 2. Urządzenie bezpiecznego poświadczenia odbioru pisma czyli słynny HSM zostaje wprowadzony rozporządzeniem z dnia 29 września 2005 r. w sprawie warunków organizacyjno-technicznych doręczania dokumentów elektronicznych podmiotom publicznym, w którym jest mowa że od 17 sierpnia powinien dzialać system Elektornicznej Skrzynki Podawczej która to powinna zawierać HSM. czyli w związku z tym i odwołując się do ustawy o infomratyzcji pkt 16 i 36. Zmieniona ustawa o podpisie elektronicznym zmieniła tylko fragment a pozostale zapisy pozostały niezmienione. Reasumując w obecnej formie prawnej administracja publiczna (ok. 30tys. instytucji) musi od 17 sierpnia posiadać skrzynkę podawczą oraz HSM a także system teleinformatyczny który przetworzy przesyłane do nas dokumenty podpisane podpisem kwalifikowanym ale nie sformalizowane co jest zgodne z art. 16 ustawy o informatyzacji... Dlatego tez nie rozumiem wprowadzania ludzi w bład przez pisma informatyczne a dla osób chcących uniknąc konfrontacji z NIK w tej sprawie odsyłam do wymienionych wyżej ustaw. To jest naprawdę ważna sprawa. Pozdrawiam Alchemik
- Mario
- 2006-08-04 15:37:34
Zgadzam się z Alchemikiem i chciałbym dorzucić jeszcze kamyczek do ogródka. Faktycznie niepokojące jest utrwalanie wśród opinii publicznej przekonania, że oto przeniesienie terminu wejścia w życie art 58 ustawy o podpisie elektronicznym załatwia sprawę jak to się w skrócie pisze e-podpisu w administracji publicznej. Bo po pierwsze mamy artykuł 16 ustawy o informatyzacji, który od 17 sierpnia tego roku zmusza administrację publiczną do uruchomienia Elektronicznej Skrzynki Podawczej obsługiwanej przez nieszczęsnego HSMa, a po drugie mamy artykuł 36 tej samej ustawy, który zmienił od 21 listopada 2005 roku KPA, między wprowadzając zapis: "Doręczenie może nastąpić za pomocą środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu przepisów o świadczeniu usług drogą elektroniczną, jeżeli strona: 1) wystąpiła do organu administracji publicznej o doręczenie albo 2)wyraziła zgodę na doręczenie jej pism za pomocą tych środków. Z tymi zapisami nie ma nic wspólnego art 58 z innej ustawy. Myślę, że Panowie z NIKu, to rozumieją. Jak pisze przedmówca sprawa jest poważna. Interpretacja przepisów jest niejdnoznaczna, a administracja publiczna w Polsce pozostaje z dylematem, bądź żyje w nieświadomości. Serdecznie pozdrawiam, zaniepokojony urzędnik.
- Escher
- 2006-08-05 14:01:56
Dla mnie nowelizacja jest bublem prawnym. Na wyrozumialosc NIK nie liczylbym jednak bo Izba ma twarda reke i wszelkie niciaglosci prawa interpretuje zawsze na niekorzysc kontrolowanego :( Czyli kwadratura kola :(((( Swoja droga zapisy rozporzadzenia z 29.09.2005 sa tak skonstruowane ze nawet te nieliczne instytucje ktore wielkim wysilkiem (finansowym!) zbudowaly wewnetrzne infrastruktury PKI i licza ze zalatwia problem przy pomocy Bridge CA nie spelnia wymagan :(
Perspi Block, kapsułki, 30szt.
Pobierz bezpłatnego e-booka 


