Komisja Europejska: Microsoft zapłaci 280,5 mln euro kary

Computerworld 12 lipca 2006 13:04 Computerworld
Stało się. Zgodnie z zapowiedziami Komisja Europejska ukarała Microsoft kolejną grzywną. Tym razem w wysokości ponad 280 mln euro.
Przypomnijmy, iż kara ma związek z tym, że Microsoft nie dostosował się w pełni do wyroku jaki zapadł w procesie antymonopolowym w 2004 roku. Nakazał on firmie udostępnienie konkurentom specyfikacji swoich wybranych produktów. KE już kilkakrotnie ostrzegała Microsoft o możliwości nałożenia grzywny sięgającej 2 mln euro za każdy dzień zwłoki w dostosowaniu się do wyroku.

Konkurenci i niezależni eksperci KE do tej pory wskazywali, że informacje udostępnione przez Microsoft nie są wystarczające. Zgodnie z ustalonym ostatecznym harmonogramem, Microsoft zobowiązał się do przedłożenia dodatkowych dokumentów i specyfikacji do 18 lipca br.

Komisja chciała jednakże ukarać Microsoft za okres w którym koncern opóźniał dostosowanie się do wyroku. Microsoft w 2004 r. zapłacił już 497 mln euro grzywny za stosowanie nielegalnych praktyk rynkowych. Nowo nałożona kara sięga 1,5 mln euro za dzień zwłoki licząc od połowy grudnia 2005 roku, kiedy to koncern otrzymał kolejne ostrzeżenie. Jeśli okaże się, że Microsoft do końca lipca br. nie dostarczy odpowiednich specyfikacji protokołów komunikacyjnych wykorzystywanych w serwerowych wersjach Windows, to kara zostanie podwyższona do 3 mln euro za dzień - poinformowała KE.

Przedstawiciele Microsoftu twierdzą, że wyrok KE jest niesprawiedliwy i nie uwzględnia on postępów w realizacji zaleceń Komisji, ponadto zapada na kilka dni przed terminem w którym Microsoft zobowiązał się do ostatecznego rozwiązania sprawy.

Aktualizacja 13 lipca 2006 14:52

Brad Smith, główny prawnik Microsoft Corp. złożył w imieniu firmy następujące oświadczenie w związku z decyzją Komisji Europejskiej o nałożeniu na firmę kary grzywny w wysokości 280.5 miliona euro:

"Zachowując wielki szacunek do prac Komisji w tej sprawie, uważamy za niewłaściwe obciążenie naszej firmy grzywną, zwłaszcza tej wysokości, zważywszy na brak jasności w pierwotnej decyzji Komisji i starania, jakich w dobrej wierze firma Microsoft dołożyła w przeciągu ostatnich dwóch lat. Zwrócimy się do sądów europejskich w celu ocenienia czy nasze starania przyniosły oczekiwane efekty i czy ta bezprecedensowa kara nałożona przez Komisję jest uzasadniona.

Pomimo tak wysokiej kary, Microsoft nadal będzie dokładał wysiłków, aby osiągnąć zgodność z zaleceniami Komisji z 2004 roku. Będziemy wypełniać na bieżąco wszelkie postanowienia które przedstawi Komisja, a równolegle w tym czasie sprawę będą rozpatrywać odpowiednie sądy. Microsoft w najlepszej wierze wypełniał postanowienia Komisji. Dostarczyliśmy tysiące stron dokumentacji technicznej począwszy od grudnia 2004.
Kiedy stało się jasne, że są rozbieżności na temat wymogów dokumentacji technicznej, prosiliśmy o wyjaśnienia, szybko zrewidowaliśmy dokumenty, zaoferowaliśmy nieograniczoną pomoc techniczną, a nawet udostępniliśmy konkurencji nasz kod źródłowy w celu wyjścia z impasu.

Najważniejszą sprawą sporną nie jest samo to jak wypełnialiśmy zalecenia Komisji, ale klarowność zaleceń. Po jasnym zdefiniowaniu wymogów dokumentacji w kwietniu br. w ciągu zaledwie trzech miesięcy wypełniliśmy nowe wymogi. Jako, że ekspert i Komisja wyznaczyli nam bardzo krótkie terminy, musieliśmy sprostać tym wymaganiom - ponieśliśmy wielkie nakłady, aby dostarczyć dokumentację najwyższej jakości. Pierwsze sześć wymaganych części przygotowaliśmy zgodnie z nałożonym harmonogramem. Obecnie ponad 300 pracowników pracuje bez przerwy - aby sprostać wymogom czasowym siódmej, ostatniej partii dokumentacji tego projektu, której termin dostarczenia upłynie 24 lipca br. Trudno zrozumieć przesłanki jakimi kierowała się Komisja Europejska, która nakłada takie wielkie kary w momencie, kiedy procesy są wdrożone i termin ostateczny upływa zaledwie za kilka dni.

Kary nałożone przez Komisję, o których dzisiaj doniesiono, przewyższają nawet kary stosowane w najostrzejszych wykroczeniach konkurencji - takich jak kartel cenowy. Wziąwszy pod uwagę tak staranne dążenia Microsoftu, aby wypełnić wymogi decyzji i fakt, że już ponad 12 innych firm posługuje się podobną dokumentacją na terenie USA przy dystrybucji swoich produktów, kary te są według nas nieuzasadnione. W międzyczasie będziemy razem z ekspertem wypełniać ostatnie postanowienia Komisji z kwietnia br.

Przy tej okazji chcę serdecznie podziękować profesorowi Barrettowi i jego zespołowi za ciężką pracę przez ostatnie kilka miesięcy. Dzięki nim mogliśmy stworzyć bardzo konstruktywne procedury, które jak mamy nadzieję, pomogą sprostać wymaganiom dotyczących dokumentacji technicznej, a także pomogą rozwiązać wiele innych problemów w przyszłości."

***

Komentarz międzynarodowej organizacji branżowej Computing Technology Industry Association. (Trzeba jednakże dodać, że CompTIA, występowała jako niezależny ekspert w procesie Microsoftu, opowiadając się przeciwko działaniom Komisji Europejskiej).

"Decyzja Komisji Europejskiej o nałożeniu nieuzasadnionej kary na Microsoft jest porażką Brukseli w staraniach o osiągnięcie przez UE pozycji lidera na światowym rynku ICT. W konsekwencji na tej decyzji stracą wszyscy" - mówi Hugo Lueders, dyrektor stowarzyszenia CompTIA ds. Public Policy w Europie.

Wspieranie stronniczej i nierównej polityki konkurencyjności na rynku oprogramowań, na którym obecność jakiejkolwiek formy "killer application" jest bardzo krótkoterminowa, ujawnia wadliwy proces, w wyniku którego w najbliższych latach dojdzie do zahamowania rozwoju europejskich firm sektora ICT.

CompTIA, które występowało jako zewnętrzny ekspert w przesłuchaniach Sądu Pierwszej Instancji w Luksemburgu w kwietniu oraz w Komisji Europejskiej w marcu, od dłuższego okresu jest przekonane, iż prowadzona przez Komisję kampania przeciwko Microsoft szkodzi zarówno interesom firm sektora ICT, jak i ostatecznym konsumentom.

Kary, narzucone Microsoft przez Komisję Europejską, naruszają postanowienia ugody, zawartej w marcu pomiędzy Komisją Prawną i Microsoft. Ugoda dotyczyła sporządzenia dokumentacji nt. interoperacyjności oprogramowań. W myśl zawartej ugody, amerykański koncern w terminie do 18 lipca br. miał się dostosować do nakazów Komisji.

Komisja, nie dochowując wyznaczonego terminu, jednostronnie złamała warunki porozumienia i podjęła decyzję o nałożeniu kar na koncern za niezastosowanie się do nakazów. Uczyniono to na tydzień przed ustalonym ostatecznym terminem"

"Mimo wydania pięciu pisemnych zastrzeżeń i po blisko dziesięciu latach ożywionych dyskusji, przedstawiciele sektora ICT nie są ani o krok bliżej przejrzystości unijnych procedur regulacyjnych. Wszystkie nasze działania w praktyce do niczego nie doprowadziły.

Decyzja KE to jednoznaczny sygnał dla europejskich firm sektora nowoczesnych technologii, aspirujących do roli lidera rynku. Teraz te firmy staną się ewidentnym celem Brukseli. Komisja uświadomi sobie konieczność udowodnienia światu, iż cała sprawa nie jest wymierzona jedynie przeciwko Microsoft. Naszym zdaniem, nie ma nic bardziej hamującego rozwój gospodarczy oparty na innowacyjnych technologiach, jak ciało ustawodawcze, które ustala dwuznaczne zasady i zawiera nieprzemyślane porozumienia. Tracą na tym wszyscy." - głosi oficjalne stanowisko Computing Technology Industry Association.



Komentarze (19)

  • julo133
  • 2006-07-12 14:02:14

Nie powinni tak dowalac microsoftowi. Bez przesady.

  • jau
  • 2006-07-12 14:13:57

pewnie ze powinni, tyle czasu programistow zmarnowanych na reverse engineering a traca na tym tylko uzytkownicy

  • harry666t
  • 2006-07-12 14:18:55

280 milionów?... mało. ja bym M$om zabrał ile wlezie, a zaczął gdzieś od dwóch miliardów.

  • max
  • 2006-07-12 14:40:46

no... biedny mokryszrot. Od grudnia 2005 mieli zysk netto tak mniej wiecej 7 mld USD. Tak wiec kara to ok. 4% zysku netto.

  • aa
  • 2006-07-12 21:40:58

4%? Eee... Żeby Wujek Billy to odczuł zabierzcie mu 50% zysków, a nie jakieś 4!

  • anty.harry
  • 2006-07-12 22:12:13

A ja bylbym za zlikwidowaniem KE... KE to taka europejska Samoobrona - rynek nie powinien byc sterowany przez polityków ale przez konsumentów. To totalny bezsens ze zabrania sie Microsoftowi np. dolaczania pelnego Firewalla pod grozba kary za dzialania monopolistyczne... traca na tym tylko uzytkownicy majacy dziurawy system którego: - nie wolno zabezpieczyc bo monopolista MS... - nie wolno sprawdzac legalnosci -naruszenie prywatnosci... - nie wolno automatycznie aktualizowac - jak wyzej - nie wolno dostarczac z playerem DVD - bo nalezy go kupic do europejskiego dostawcy - nie wolno dostarczac z antywirusem bo monopolista... itd... A wszyscy narzekaja ze Vista to tylko Aero. Tylko jak dodac cokolwiek i nie narazic sie KE hamujacej rozwoj IT?

  • Pawlik
  • 2006-07-12 22:27:50

Nic dziwnego. KE lubi karać te przedsiębiorstwa którym się dobrze powodzi. Tylko że za te kary będziemy musieli zapłacić my a nie ktoś inny...

  • Maryan
  • 2006-07-13 02:56:47

"- nie wolno zabezpieczyc bo monopolista MS... - nie wolno sprawdzac legalnosci -naruszenie prywatnosci... - nie wolno automatycznie aktualizowac - jak wyzej - nie wolno dostarczac z playerem DVD - bo nalezy go kupic do europejskiego dostawcy - nie wolno dostarczac z antywirusem bo monopolista... itd..." ale po pewnym czasie jak już wykoszą wszystkie inne konkurencyjne spółki z sektora IT to się okaże że: - zaszyfrowane, zabezpieczone oprogramowanie robi coś jeszcze niż tylko oficjalnie mówią - spawdz nie tylko legalność ale i resztę programów, plików na dysku etc - ściąga wszelkie możliwe poprawki żeby jeszcze bardziej utrudnić dojście do prawdy co robi oprogramowanie i uruchamia niechciane moduły - player DVD przestał być darmowy kosztuje 1000$ ale nie ma innego sprzedawcy bo wszyscy upadli - oprogramowanie antywirusowa jest jedyne słuszne ze znaczkiem MS dzięki - póki mogę to wolę mieć możliwość wyboru.

  • Pawel
  • 2006-07-13 09:24:57

Nie rozumiem dlaczego MS ma udostępniać konkurencji to co stworzył. Sami nich sobie zrobią jak umieją, a jak nie umieją, to niech się do tego nie zabierają. Najprościej zerżnąć od kogoś.

  • bredzisz maryanie
  • 2006-07-13 11:30:51

Pokaż mi kraj z gospodarką rynkową, w którym doszło do takiego monopolu, o którym mówisz. Pokaż JEDEN przypadek takiego monopolu. Nie ma? Ano nie ma. Z prostej przyczyny, wśrod milionów ludzi, zawsze znajdą się setki tysięcy, które wybiorą inne rozwiązanie, kolejny milion wybierze też inne... Nie wszyscy w Polsce oglądają Plebanię, niektórzy tracą czas przy M jak Miłość a jeszcze inni przy czymś innym. Nie wszyscy chleją na umór, nie wszyscy palą papierosy itd. itp. Monopole powstają TYLKO tam, gdzie wpływ na gospodarkę ma państwo i urzędnicy. Jeśli MS robi jakiś produkt to ma prawo robić go i sprzedawać w taki sposób, w jaki mu się to podoba. Może jeszcze eurokomuna powinna nakazać MS dofinansowywać nieudolną konkurencję, która nie radzi sobie na rynku?

  • popdruid
  • 2006-07-13 15:38:35

Pokaż mi kraj w którym gospodarka opiera się na karach dla dużych przedsiębiorstw... Poza Polską oczywiście... :-))

  • tadek
  • 2006-07-13 17:51:33

Jeżeli wielu chciało mieć produkty MS jeżcze bardziej tanio lub bardziej pozostawiające konkurencję w tyle, to się pomylili. Unia w postaci Biurokratów załatwiła, że nie będzie mniej tanio i rozwój będzie taki aby tylko wystarczał do pozostawiania konkurentów w tyle. :)

  • X
  • 2006-07-13 20:53:26

Co za nonsens ...M$ odbije to sobie w cenach produktów - gratulacje komisarzom z Brukseli pokazali ze biora swe pieniadze za nic - ale przynajmniej na posady dla nowych sekretarek bedzie :)...a jak tam sie sprzedaje windows bez WMP? Bo o to tez walczyli....godne politowania..

  • CompTIA to lobber MS
  • 2006-07-13 23:56:58

CompTIA is a lobby group of US origin that represents some big IT firms (IBM, HP, MS), and seems to be mainly driven by Microsoft. CompTIA has repeatedly claimed that software patents are good for small companies. http://wiki.ffii.org/CompTiaEn

  • js
  • 2006-07-13 23:58:27

"Niby to dlaczego Microsoft ma ujawniać konkurencji specyfikacje swoich produktów?" Nie konkurencji, tylko rynkowi. Tak się robi na całym świecie w każdej branży. Produkujesz jogurty - musisz konsumentom i sanepidowi ujawniać skład i standardów przestrzegać (ilość bakterii itp.). Produkujesz samochody, musisz kierownicę z dobrej strony umiescic, i szybę przednią dać odpowiednią. Robisz drogi - to samo. Robisz zabawki dla dzieci? Spróbuj zrobić je z trującego, choć ładnie świecącego się plastiku - będziesz zmuszony do wycofania partii produktów ze sklepów. NORMY! NORMY! NORMY! Specyfikacja popularnego produktu to opis NORMY defacto. W oprogramowaniu normą jest posiadanie interfejsów wymiany danych i sterowania ze światem zewnętrznym. Ich brak to w praktyce to samo co: samochód bez szyby, jugurt-trucizna, droga z dziurami, zabawka-dusiciel. Dlatego właśnie te kary - żeby zatrzymać rozpanoszone ograniczanie interoperacyjności (obecnie MS, ale byc moze i Adobe, Autodesk). Nie moze byc tak, że świat techniczny posiada standardy jak MP3, JPEG, PNG, a Microsoft i inni probują forsowac tylnymi drzwiami (np. odtwarzacze i łąpówki dla producentów sprzetu) formaty ograniczające swobodę działania, jak Windows Media Audio, Windows Media Wideo, MSOpenXML, czy ostatnio: Windows Media Photo. Uwazam, ze prawidlowa reakcja na ewentualny produkt ktory obsługuje tylko takie formaty i blokuje wymienność to WYCOFANIE produktu z rynku. Patrz powyzsza analogia. Pewnie wielu z was patrzy na oprogramowanie przez pryzmat programu biurowego, gry, i jeszcze jakiegoś odtwarzacza filmów/MP3, a na wymianę danych jak na wymianę filmów, dokumentów w firmie (proste pliki), czy granie z kolegami. Może to dla kogoś nowość, ale na domu i małym biurze nie kończy się zastosowanie informatyki. Z oprogramowaniem MS jest tak, ze jesli sami chca stanowic normy, to muszą one być jawne, tak jak wymienilem wyzej. Jak nie beda, to nie jest to norma tylko PATOLOGIA. I z nią UE walczy. Prosze nie mieszajcie niezadowolenia z roznych ruchów UE z tym konkretnym krokiem UE. Gdyby nie ona, sądzę, że Polska nie zakwestionowałaby NIGDY przewinień Microsoftu naruszajacych interesy konsumentow i zdrowej konkurencji - nasze organizacje konsumenckie są zbyt słabe, a ich lobbing jeszcze za drzwiami sejmu (z chlubnym wyjątkiem sprawy o patenty), o naszej postawie obywatelskiej wykrzywionej przez lata socjalizmu nie wspomnę.

  • Gf
  • 2006-07-14 08:01:19

nie rynkowi ale konkurencji. Zobacz Coca cola nie podaje składu i jakoś UE nie każe jej milionowymi karami. M$w tym momencie powinien po prostu olać wszelkie postanowienia. Uznać cały obszar UE za piratów i zaprzestać sprzedarzy swojego systemu w UE. Jak chca niech ściągaja sobie z zagranicy.

  • Fan MS
  • 2006-07-14 10:15:39

Świetnie, do czego to doszło. Banda skretyniałych ignorantów będzie mówić co MS ma ujawnić. A co to obchodzi tych debili? Niech się zajmą tym promowanym przez siebie Linuksem i oprogramowaniem Open Source. To jest dopiero zagrożenie! To darmowe oprogramowanie tak naprawde niszczy rynek. Jestem programistą i CHCĘ zarabiać konkretną kasę na pisaniu programów. A tymczasem jest to coraz trudniejsze bo powstaje coraz więcej dobrego darmowego oprogramowania.

  • hr
  • 2006-07-14 10:18:26

@Gf: specyfikacja to skład, cocacola ją podaje. Może chodziło Ci o przepis. Tego nikt nie musi podawać. Mylisz pojęcia kolego. Kodu źródłowego też nikt nie musi podawać.

  • yghor
  • 2006-07-14 10:36:22

uuu widze osstre słowa i postawy... powiem tylko tyle: Ms ogólnie nieźle ale... z moich doświadczeń Windowsem wynika że używam 1 słownie jednego marzędzia od Ms: defragmentatora hdd. pozostałe to programy innych producentów. chciałbym zeby Win działały tak jak na programach konkurencji. poza tym progsy których używam w 99% są darmowe... moim zdaniem Ms powinien się jeszcze sporo nauczyć. a najbardziej dobijają mnie kreatory i samouczki... przeciez można szału dostać...

reklama

Popularne produkty

Nokaut

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Serwisy IDG - Reklama -

Prenumerata: PC World, Computerworld, Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001