Jak ugryźć Web 2.0?

Internet Standard 14 czerwca 2006 15:45, Magdalena Górak
W czasie dzisiejszej konferencji "Witamy Web 2.0 w Polsce" prelegencji założyli, że wiadomo, czym ten modny trend jest. Na pewno nie chodzi tylko o obłe kształy, pastelowe kolory i forum dla użytkowników. Choć definicji nikt już nie jest w stanie podać, pojęcie żyje i ma się dobrze. Grunt, że się nieźle sprzedaje.
Pojęcie o tym, jak ma wyglądać serwis zgodny z duchem Web 2.0, dają wymienione w prezentacji Bogdana Wiśniewskiego, partnera funduszu MCI, polskie serwisy: BlogFrog, miejsce.info, Linkologia, GoldenLine, Wykop.pl.pl, Grono.net, iThink.pl czy Opowiadam.pl. W najbliższych dniach ruszyć ma Streemo.pl, polski odpowiednik YouTube i Flickr razem wziętych, stworzony przez ekipę firmy Comtika, znaną m.in z interaktywnej 4fun.tv. Ma zostać zgłoszony do finansowania funduszowi MCI. Do zestawu serwisów Web 2.0 można zapewne dodać wiele innych pozycji, ale na polskim rynku przykładów mimo wszystko nie jest dużo. - Dopiero w tym roku nastąpił wybuch serwisów Web 2.0 - mówił na konferencji Bogdan Wiśniewski.

Michał Filip Kowalik, analityk rynku z firmy Intel podkreślał, że podstawową różnicą między serwisami internetu pierwszej generacji a internetu Web 2.0, jest podejście do użytkowników. Nie są już biernymi i anonimowymi odbiorcami przekazów, ale uzyskują wirtualną tożsamość (choćby przez tworzenie swojego profilu na serwisie społecznościowym typu MySpace), są obecni w taki sposób, że ich wpływu nie można lekceważyć i mają swój udział w tworzeniu internetu.

Jak podkreślił w komentarzu do jednego z wystąpień Sebastian Kwiecień, autor blogu Web20.pl, Web 2.0 to nie rewolucja, lecz ewolucja. Zasadniczo ujął istotę zagadnienia, bo Web 2.0 był zawsze, choć nie funkcjonował pod takim pojęciem i w latach 1991 - 2003: rozkwitu, załamania i ponownego renesansu internetu, miał mniejsze znaczenie.

Bogdan Wiśniewski obok listy serwisów Web 2.0, podał też ich wyróżniające cechy:
- są proste
- służą do interakcji
- powstają niskim kosztem.

Jego zdaniem takie serwisy "szybko wchodzą na rynek" i szybko rosną. Dodał, że MCI jest zainteresowany finansowaniem pomysłów, które mają szansę się przebić nie tylko na polskim rynku. Zachęcał też do szukania rozwiązań typu Web 2.0 dla biznesu.

Gościem specjalnym pierwszej części konferencji był Zbigniew Braniecki reprezentujący firmę Flock.com z Mountain View w Kaliforni, współtwórca przeglądarki Mozilla Firefox.

Przytoczył listę terminów, które w okresie panowania internetu pierwszej generacji, czy jak to się w Polsce utarło określać internetu Web 1.0, były pomijane i niedoceniane.
- zgodność ze standardami
- użyteczność
- dostępność (na różne platformy)
- agregacja
- wymiana
- współtworzenie
- równowaga
- lekkość
- społecznościowy
- remixability
- radość korzystania

Wszystkie hasła trendu Web 2.0 można podsumować zdaniem We are the Web. Większy wpływ użytkowników na treści umieszczane w internecie, utrata przez media autorytetu na rzecz zbiorowej mądrości, niesie jednak pewne zagrożenia. W nowym internecie najłatwiej znaleźć informacje "ciekawe" i "fajne", a nie "ważne", "potrzebne" czy "mądre" - mówił Zbigniew Braniecki.

Konferencja "Witamy Web 2.0 w Polsce" jest wpisana w cykl TMT Executive Seminar. Oragnizatorami są MCI Management SA oraz BiznesNet SA.

***
Co to właściwie jest Web 2.0? tłumaczy artykuł Tima O'Reilly "What Is Web 2.0"



Komentarze (8)

  • D4
  • 2006-06-14 17:43:43

a kiedy witryne IDG spotka webdwazerowanie?

  • ProstoZmostu
  • 2006-06-14 20:49:13

Każdy serwis, który ma mniej lub bardziej rozbudowane forum albo phpbb jest jednocześnie serwisem web2, 3, 4 a nawet 5, w zależności od tego który moduł odpali :)))) W USA biznesmeni na samo słowo Web2 wykopują już za drzwi u nas też pewnie wkrótce zaczną :)

  • bossot
  • 2006-06-14 21:11:37

W nowym internecie najłatwiej znaleźć informacje "ciekawe" i "fajne", a nie "ważne", "potrzebne" czy "mądre" - mówił Zbigniew Braniecki. to ja chyba jednak przy webie 1.0 zostane, jak juź sie włócze po nowych stronach to zwykle czegoś konkretnego szukam

  • Ryba_8
  • 2006-06-14 22:47:30

We are the Borg. Jakoś przerażająco brzmi ten tekst. Nie chcę być internetem. Chcę go używać, jak młotka lub śrubokrętu! Boję się ludzi, którzy są internetem. Mam ich użyć, a potem wyłaczyć? To takie chore... Ale jakby tak politycy stali się internetem?! Wzrost inteligencji gwałtowny! I jaka poprawa jakości pracy! ;)

  • wojtek
  • 2006-06-14 23:03:07

Czy mi sie wydaje, czy "web 2.0" to nowa odmiana slowa "multimedialne"? To ja czekam aż Web 2.0 pozwoli mi tak dopasować ten Internet, żeby (bez użycia block content/adblock) wyłączyły mi się reklamy... Wtedy będzie "fajny" a nie "mądry" :)

  • muSzynianka
  • 2006-06-15 10:09:32

Jak zwał tak zwał. Dobre serwisy ZAWSZE były od początku internety i powinny być dla użykowników. Czy będą "społeczne", "lekkie" to już zależy od tego, czym się zajmują. Na pewno BIPy społeczne nie będą i byc nie powinny, prawa spece Web 2.0? Prosty przykład, jak kończyłem studia powstawała www.wp.pl - jako katalog stron. Teraz to banał, kiedyś było genialne. I to było bardziej niż Web 2.0 - lekkie (na modemie trudno było o ciężkie), zgodne ze standardem (Nestscape wtedy tylko był), dostępne, użyteczne (bardo), wrspółtworzone i społecznościowe (same się linki nie zgłaszały). Więc co jest grane? Orgazm "inwestorów" na słowo Web 2.0 jest podobny jak na słowo VoIP niedawno. Ktoś na jakieś stronie internetowej napisał, że serwisy Web 2.0 "powstają niskim kosztem" i "szybko wchodzą na rynek". Jakiś tam Emci chce inwestować w "pomysły, które mają szansę się przebić". Genialne. Rozumiem, że kolesie z Emci rozważali też "inwestycje w głupie pomysły, które nie mają szans"? Tym razem wyjątkowo znowu zgadzam się z ProstoZmostu, niedługo na słowo Web 2.0 wyleci się za drzwi. Nie tak dawno wyrzucaliśmy kolesi od "społecznościowych" i "darmowych" rozwiązań. Kilku frajerów, których Emci namówi na zakup tego "czegoś" jak podkop, nadkop czy podobne straci trochę kasy i sprawa się uspokoi. Mógłbym jeszcze skomentować, że nie interesują mnie jako internauty opinie i komentarze zfrustrowanych, zakompleksionych informatyków rodziny "We Are The Web", ale rzetelna, dobra informacja od DZIENNIKARZA. Na szczęście nie wszyscy rozumieją Web 2.0 jak śmietnik. Np. Interia zapowiedziała zmiany i wygląda na to, że podchodzi do tego (dzięki przytomności swoich pracowników) dość rozsądnie - unowocześnić, dodać interakcję, nauczyć programistów znających tylko HTML 1.0 Ajaxa ale nie robić z serwisu śmietniaka. Tak jak te komentarze i stronka. Niewątpliwie widzę sens tych działań dla takich ludzi jak Braniecki. Robienia wody z mózgu młodym informatykom. W końcu to ich jedyna szansa, aby pokonać dobrą i szybko rozwijającą się przeglądarkę IE. Bo po co niby miałbym zmieniać przeglądarkę? A teraz ZA DARMO miliony naiwniaków reklamuje mi jakieś "nowe" przeglądarki, że niby lepsze. Że lepiej mi się w nich przegląda a strony Web 2.0 powinny działać głownie w nich a najlepiej nie działać w IE. Może to ONI uknuli SPISEK i finansują Emci? Zapytajcie Brown-a. On już o tym pisze... Wniosek - projektujmy i inwestujmy w dobre serwisy. Te, które przyniosą zyski (lub władzę). Myślmy tak, jak napisano w pierwszej książce o marketingu - "najpierw klient". Bądźmy ostrożni w używaniu słów Web 2.0 czy 3.0, szczególnie jak ich nie rozumiemy... "prelegencji założyli, że wiadomo, czym ten modny trend jest (...) Choć definicji nikt już nie jest w stanie podać". Może Janasa zapytajcie?

  • bossot
  • 2006-06-15 16:27:27

ie szybko rozwijającą sie przeglądarką? coś ty cpał? ie 6 wyszedł w roku 2001 póki co jest 5 lat za konkurencją (dopiero ie7 zacznie jej deptać po pietach, ale po jego premierze pewnie będzie następne pare lat stagnacji) no chyba że brac obłsuge oficialnych standardów a nie możliwosci jako takie wtedy ie wogle wypada ze stawki z powodu braku obsługi takowych (mimo że microsoft jako stały członek w3c ma na nie wpływ)

  • mfaber
  • 2006-06-17 21:59:55

Na temat Web 2.0, jak na każdy temat, mamy swoje własne zdanie. Mnie też denerwuje nadużywanie buzzwordów, ale nie można zamykać oczu na fakty. Coś się nowego pojawiło, coś się lekko zmienia. Nie ma sensu tego definiować, a może nawet nie da się tego zdefiniować - więcej na ten temat napisałem tutaj: http://www.biznesnet.pl/a/9301 W różnych artykułach na temat Web 2.0 i w komentarzach do powyższego artykułu zauważyłem wiarę w kilka mitów: 1. "inwestorzy kupią wszystko co nosi odpowiednią etykietkę" - czy ktoś z Państwa próbował sprzedać funduszowi inwestycyjnemu MCI Management pomysł na serwis Web 2.0? zachęcam do tego, a okaże się, że padają całkiem konkretne, trzeźwe pytania o model biznesu - co więcej, padają też podpowiedzi naprowadzające na trop... kto był na konferencji i uważnie słuchał ten mógł je usłyszeć - wszystkich, którzy nie mogli być zapraszam do wysłuchania podcastów pod podanym wyżej adresem na temat innych mitów rozpisałem się tu: http://web20.pl/?p=44 Michał Faber ten od konferencji ;-)

reklama

Popularne produkty

Nokaut

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin
Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Serwisy IDG - Reklama -
© Copyright 2011 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001