W finalnej wersji GD 2 znajdziemy nowy moduł (wszystkie opisane powyżej dostępne były już w "becie") - ułatwiający dostęp do serwisu Google Maps. Nowością jest również obsługa "wtyczek" napisanych w JavaScript.
Nie można też zapominać o podstawowej funkcjonalności programu - czyli wyszukiwaniu informacji. Aplikacja wyposażona jest w nowy panel wyszukiwania, okienko wyszukiwania Google jest teraz także dołączone do programu Microsoft Outlook. Program potrafi znajdować na lokalnym dysku m.in. wiadomości pocztowe, dokumenty pakietu Office, zdjęcia, pliki PDF, audio oraz klipy wideo.
Więcej informacji oraz plik instalacyjny do pobrania można znaleźć na stronie Google. Warto również wspomnieć, że wczoraj uruchomiony został oficjalny blog poświęcony programowi Google Desktop.
Komentarze (5)
- zzz
- 2005-11-04 13:27:42
a ja trzymam porządek w komputerze i mam wszystko pogrupowane ładnie w katalogach i bez problemu znajduję ... zupełnie nie potrzebne oprogramowanie, chyba, że dla leniwych
- RMK
- 2005-11-04 13:49:30
zzz: a sproboj utrzymac porzadek gdy uzywasz kilku komputerow w firmie i w domu, gdzie na kazdym nad czyms pracujesz ;-) Sproboj polapac sie w 30 GB dokumentacji i wyszukac w niej pliki, ktore wspominaja o jakiejs sprawie. W dobie komputerow domowych z dyskami twardymi o pojemnosciach mierzonych w 100 GB takie narzedzia pozwalaja na zapanowanie nad chaosem. Sam sie do teraz dokopuje do jakichs backup'ow starych dyskow twardych, ktore sa w backupach pozniejszych dyskow, ktore to znow sa w backupach jeszcze pozniejszych ;-) Google Desktop to swietny pomysl, jedyna wada wersji beta bylo to, ze z jakichs dziwnych powodow nie lubiala sie z Kerio Personall Firewall.
- regoat
- 2005-11-04 14:42:22
dokladnia jak sie ma troche muzy pare filmow troche jeszcze innych pierdół to nie ma co przeszukac ale jak sie ma 180GB danych to jest ten program jak zbawienie. <i>komentarz edytowany przez moderatora</i>
- Lech
- 2005-11-04 20:30:23
Przetłumaczony na j.sowiecki. Ale polskiego nie uswiadczysz? Dyskwalifikuję ten program.
- xawery
- 2005-11-05 22:19:43
Coz Lechu, jak sie nie zla angielskiego... Jesli w ten sposob odrzucasz wszystkie programy, to nie masz ich zbyt wielu/zbyt dobrych na dysku... A rynek rosyjski jest wiekszy od naszego, wiec co sie dziwic.
4M Zrób to sam Sprytny robot
Pobierz bezpłatnego e-booka 



