Windows 95 ma już 10 lat

PC World 24 sierpnia 2005 13:52, Łukasz Bigo , Krzysztof Pietrzak
Dokładnie dziesięć lat temu odbyła się premiera Windows 95. W porównaniu do konkurencji system miał być rewolucyjny pod każdym względem. Zdaniem Billa Gatesa zapewniał on wielozadaniowość z wywłaszczaniem, prawdziwą 32-bitowość, współpracę z urządzeniami Plug & Play. To wszystko jednak siedziało w środku systemu i było trudno dostrzegalne z zewnątrz. Dlatego Windows 95 uznaje się za rewolucję pod innym względem: interfejsu użytkownika. Choć niektórzy narzekali, że jest on dużo mniej wygodny i intuicyjny niż podręczny pasek w OS/2. Przycisk Start jednak rewolucjonizuje świat.
Rok 1995. Cena procesora Pentium staje się na tyle niska, że posiadacze komputerów z procesorami i386 i i486 decydują się na powolny upgrade. Wszystkie nowe komputery kosztujące powyżej 3000 zł wyposażone są przynajmniej w Pentium 66. Standardowym wyposażeniem sprzedawanych w sklepach maszyn staje się dysk twardy o pojemności 500-1000 MB, 8 MB RAM-u i karta graficzna PCI z 1 MB pamięci.

Nikt jeszcze nie wie, który z systemów operacyjnych wygra batalię na rynku komputerów domowych i biurowych. Microsoft atakuje z DOS-em i Windows 3.x, IBM jednak nie poddaje się z promocją OS/2 Warp 3. Co ciekawe, specjaliści z branży IT przyznają zwykle palmę pierwszeństwa systemowi Big Blue: jest w pełni 32-bitowy, w pełni wielozadaniowy i ma całkiem rozsądne wymagania sprzętowe. Wszyscy obśmiewają natomiast Windows NT jako system przerośnięty i nie nadający się do niczego. Nic dziwnego - do instalacji Windows NT Microsoft zaleca przynajmniej 8 MB RAM-u!

Skoro Warp rzeczywiście wydaje się lepszy, skąd niepokój IBM-a i akcje rozdawania 30-dniowych trialowych wersji OS/2? Powód jest jeden: od przynajmniej 1993 roku słychać o nastepcy Windows 3.x, noszącym kodową nazwę Chicago. Bill Gates nie wątpi, że nowy system operacyjny ma być lepszy pod każdym względem. Podkreśla również, że system rozwinie skrzydła na lepszym i nowocześniejszym sprzęcie, zwłaszcza na 32-bitowych procesorach Pentium. Producenci komputerów się cieszą, użytkownicy spoglądają w zadumie na swoje "blaszaki" napędzane procesorami i486 i już planują wydatki... Nic dziwnego, że nowy system chcą mieć wszyscy, Microsoft wydał ponad 2 miliardy dolarów na jego promocję jeszcze przed światową premierą. I wreszcie nadchodzi "dzień 0" - 24 sierpnia 1995 roku. Czy Chicago - przemianowane teraz na Windows 95 - rzeczywiście jest tak rewolucyjne?

Windows 95 w Gazecie Wyborczej i Rzeczpospolitej
Polskie media szeroko omawiały premierę Windows 95. Dwa ówcześnie największe polskie dzienniki ogólnopolskie, Gazeta Wyborcza i Rzeczpospolita, tak opisywały to wydarzenie:

Nowe Windows (czyli po polsku okna) nie są zwykłym programem. To tzw. system operacyjny, niezbędny w każdym komputerze, który steruje działaniem pozostałych programów: edytorów tekstu, arkuszy kalkulacyjnych, programów graficznych itp. Głównie od systemu operacyjnego zależy, czy komputer jest prosty w obsłudze, niezawodnie i szybko wykonuje polecenia użytkownika. [...]Premiera Windows 95 spowoduje wielki ruch w całej branży. Nowy system wymaga silniejszych i pojemniejszych komputerów, przydadzą się też nowe karty muzyczne i czytniki płyt kompaktowych (CD-ROM). Producenci zacierają ręce - najwięksi, jak Compaq, Hewlett-Packard, IBM, DEC, niedawno obniżyli ceny, żeby zwabić klientów. - To będzie wielki boom - oceniają eksperci. Nawet jeśli okaże się, że Windows 95 nie spełni oczekiwań. Sceptycy twierdzą bowiem, że klienci spodziewają się po nowych Windowsach ósmego cudu świata i dlatego musi spotkać ich zawód. Przypominają o kłopotach z programem, które opóźniły jego premierę niemal o rok. Zauważają, że większość używanych obecnie komputerów jest zbyt słaba dla Windows 95, a starsze programy i tak nie wykorzystają całej potęgi nowego systemu.
Gazeta Wyborcza nr 197, wydanie waw z dnia 25.08.1995

Wprowadzenie na rynek Windows 95 będzie wydarzeniem nie tylko dla Microsoftu. Ogromne poruszenie panuje w całym przemyśle komputerowym. Wiele czołowych firm software'owych poinformowało, że w ciągu kilkunastu dni zaprezentuje własne produkty przeznaczone do pracy w nowym środowisku. Skorzystają także wytwórcy sprzętu - wiele możliwości systemu zachęca do dodatkowych zakupów lub wymiany komputera na sprzęt nowszej generacji.
Rzeczpospolita, "Premiera Windows 95", wydanie z dnia 23.08.1995

Już teraz można się połączyć ze stroną poświęconą Windows 95 (http: www.windows.microsoft.com) i wysłuchać przemówienia Billa Gatesa wygłoszonego na oficjalnej premierze oraz zapoznać się z przebiegiem całej uroczystości. Są tam także wszelkie, najświeższe, informacje o produkcie i akcjach promocyjnych oraz komunikaty prasowe. Można rownież uzyskać informacje o nowych programach użytkowych stworzonych specjalnie dla Windows 95, a jest ich niemało. Wśród aplikacji, którą są już gotowe, wymienić trzeba przede wszystkim nową wersję bardzo popularnego na całym świecie zestawu podstawowych programow użytkowych Microsoft Works for Windows 95.
Rzeczpospolita, "Po premierze", wydanie z dnia 25.08.1995



Aktualizacja 25 sierpnia 2005 13:50

Tekst został zaktualizowany o wypowiedź Bartłomieja Danka z polskiego oddziału Microsoftu.



Komentarze (48)

  • DzEmiK
  • 2005-08-24 16:21:32

muszę się pochwalić, posiadam jeszcze płytkę oryginalnego Windowsa 95, nawet pamiętam kod do niego :) ... niestety na nowszych komputerach nie da się go już zainstalować :( ...

  • popdruid
  • 2005-08-24 16:38:03

Tak... Ten facet został już na etapie pierwszej dystrybucji Linuxa o niewymawialnej dla istot z gatunku Homo Sapiens nazwie Ygrailllryyeyy-ble-ble-cos tam... Akurat kiedy czytam ten artykół, słucham ścieżkę dźwiekową z gry Stalker, w standardzie dźwieku jak ten w kinach... A do przeglądania internetu wykorzystuję graficzną przeglądarkę Netscape z 24 bitami kolory w rozdzielczości 1280x1204... Nakładka na Linuxa to nie podobny do windows KDE ale XFce, ktory przypomina Windows Commandera, ale i z tego co mi wiadomo i tak większość użytkowników windows używa go zamiast Explorera... Instalowałem wszystko dwie godziny... Omijałem z daleka sprzet kompatybilny z Windows - może to dlatego? :-)) Graficzne nakładki w Windows ciągle się zmieniają - komendy systemu Linux nie - jak się nauczysz raz to wiesz już wszystko o swoim komputerze i sprzęcie, bez graficznych nakładek... Jesli chodzi o loteraturę to ta dołączna standardowo do Slackware (HOWTO) wystarczy, jesli ktoś ma UNIX-kompatybilny sprzęt... Przy czym przy wyborze należy czytać to co piszą witryny o tematyce linuxowej typu LinuxPlanet, niż to co mówią producenci (bo z tym różnie bywa)... Te HOWTO są w formacie txt, ale to nie znaczy, że są przestarzałe czy cóś... Dzieki temu mozna je traktować jak baze danych, i tak można je przeszukiwać dzięki wyspecjalizowanym programom... :-)) Według mnie to wygodniejsze niż HTML... Tak to wygląda...

  • max
  • 2005-08-24 16:45:52

co znaczy "kiedy chca szybko przejrzec pelna dysku" ?:) chyba ktos sie spieszyl jak to pisal...

  • WielebnyK (.prv.pl)
  • 2005-08-24 17:10:11

Naprawde fajny art. Pozdrawiam autorów ;)

  • mad_man
  • 2005-08-24 17:15:52

heh ale to byly czasy .. :)pamietam jeszcze jak w 3.x instalowalem sterowniki zeby miec dzwiek z pc speakera lol

  • Zdzisław
  • 2005-08-24 17:17:13

"Ygdrassill"? nie wiesz jak to się pisze? Pewnie też nie wiesz co to znaczy, co? ech... guru...

  • Garcia
  • 2005-08-24 17:20:42

To byly czasy.........pelno dziur itd.

  • Oma
  • 2005-08-24 19:38:31

halo pcworld/idg! Ciekawe kto od kogo odpisał ten wytłuszczony tekst? Zobaczcie - http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=8&a=53

  • linman
  • 2005-08-24 20:46:09

Tak będzie o każdej wersji ? :D

  • linman
  • 2005-08-24 20:49:17

btw, a co do artykułu to rzeczywiście fajny :-)

  • Zenon z Kyoto
  • 2005-08-24 21:17:15

"A dziś? Dziś świat wygląda zupełnie inaczej..." jeśli gry ---> konsole jeśli praca biurowa ---> PC jesli wszystko inne ---> Macintosh

  • Ogg
  • 2005-08-24 21:32:21

Jak dla mnie artykół pierwsza klasa.

  • flegi_
  • 2005-08-24 22:09:22

zeby bylo jasne windows 3.x nie byl systemem operacyjnym tylko nakladka na system MSDOS, bardzo prawdziwy artykul! tak bylo!

  • Rafał
  • 2005-08-24 22:30:42

Artykulik pierwsza klasa, trochę mało porównawczych (3.11 vs 95)zrzutów ekranów, jeszcze mi mało rysu historycznego Windows95... 10 lat to jednak kawał czasu w informatyce. Pentium I, kto tego dzisiaj używa? A pamiętam jak miałem za słaby sprzęt na Windows 95, to wyszła taka nakładka, że miałem w 3.11 menu "Start" i długie nazwy plików wyświetlane z pliku descript.ion - a win.com waliłem w autoexec.bat, żeby nie było wiochy, że nie mam 95 tylko 3.11 - HAHA, to były czasy, ja niemogę.

  • mormon
  • 2005-08-24 22:55:36

ja nie oceniam tego artykulu dobrze poniewaz przede wszystkim nie jest obiektywny i nie mowi prawdy. pamietam artykuly w "komputer world", nie pamietam dokladnie tytulu, o tym jak sie sypal ten system. dopiero wersja 95 osr2 byla zalatana. wogóle system był raczej wytworem marketingowym. microsoft dużo wydał na kampanię (chyba była ona największa w historii) i wciągnął do współpracy wiele firm, m.in. Symantec. stąd na starcie było już dużo aplikacji dla tego systemu. przez to przegrał OS/2, mimo że posiadał takie rozszerzenia jak bezpośredni dostęp do pamieci dla aplikacji multimedialnych (skojarzenie z DirectDrawem który pojawił się 2 lata po OS/2?), co ułatwiałoby bardzo pisanie szybkich gier. najbardziej mnie śmieszy Plug&Play, który narobił takiego szumu że wszyscy kupowali tylko urządzenia Plug&Play. np takie jak klawiatura plug&play czy głośniki plug&play :). poza tym w tamtych czasach do "Plug&Play" przylgnął zwrot "Plug&Pray", który doskonale odzwierciedla jak wtedy chodziła ta technologia.

  • Azazel
  • 2005-08-24 23:14:09

Pamiętam jak używałem ten system, miałem 486 dx2 80 i 16MB Ram, to był mój pierwszy windows po przejściu z Amigi a wcześniej z mojego mile wspomnianego Atari 65XE, nie powiem system chodził mi świetnie wbrew pozorom, jeśli się tylko nie instalowało więcej niż 3 programów bo inaczej to reinstall w 2 dni:) później wziąłem się za win 95 osr. 2 który notabene uważałem za znacznie lepszy niż późniejszy win98, a potem przyszedł cza s debiana i pożegnania z windowsem ale to już inna historia

  • www.mpsystem.pl
  • 2005-08-24 23:59:19

Moim zdaniem Windows 95 był badziewny, może i prosty w obsłudzem ale te częste restarty i zawieszania się. To samo Win98/ME. Naj fajniejszy system to Windows NT 4.0.

  • mj91
  • 2005-08-25 01:08:03

Jakoś wszyscy zapominają o najważniejszej rzeczy - rozwoju sprzętu. W połowie lat 90 działo się bardzo wiele. Przede wszystkim wzrost rozmiaru pamięci RAM i HDD (podczas premiery Win 95 było 8 MB RAM, ale niewiele później 32-64 MB, z HD było podobnie), Pentium (wkrótce później w procesorach zastosowano mnożnik częstotliwości) no i PCI za sprawą której na PC pojawiły się wydajne karty graficzne... To dzięki tymu pecet dorósł do środowiska graficznego. Z resztą w tamtym czasie po prostu DOS przestał wystarczać (zwłaszcza z jego śmiesznym 1 MB RAM). Sam win 95 nie wniósł chyba niczego nowatorskiego. Pierwsze wersje zawieszały się na potęgę i tak na prawdę dopiero zwiększenie RAM poprawiło stabilność, system też wcale nie był wielozadaniowy,... Prawda jest taka, że gdyby nie rozwój sprzętu, win 95 nie zaistniałby, zaś gdyby nie win 95 to byłby OS 2 Warp 3.

  • Rafal
  • 2005-08-25 02:51:17

MS zebrał cięgi za 95 bo był zgodny z każdym badziewiem z giełdy. To był dobry system jak na tamte czasy...

  • nikt wazny
  • 2005-08-25 04:45:46

1. Win95 byl taka sama nakladka jak Win3.1 tyle ze w przypadku Win95 kupowalo sie DOSa i Windows w jednym pudelku :p 2. Win95 nie mial prawdziwej wielozadaniowosci. 3. Win95 nie byl w pelni 32bitowy (byl nakladka na 16bitowego DOSa) 4. Cale 10 lat przed premiera Win95 debiutowaly systemy operacyjne ktore w swojej epoce mialy juz to wszystko czego Win95 nie mial. Nikt tu nie wspomnial ze komputery PC byly zacofane o cala dekade. W 1985 r istnialy juz graficzne 32bitowe wielozadaniowe OSy dla Macintosha i Amigi. Dlaczego nikt nie napisze co Microsoft oferowal w 1985 r ? W koncu to tez jest okragla rocznica :p

  • maro
  • 2005-08-25 09:19:18

tak tak, pamiętam jak dziś. Moja pierwsza instalacja Win 95 na kompie 486 DX4 100 mhz 16MB RAMu :-). To była całkiem niezła maszyna jak na tamte czasy. Windows śmigał całkiem nieźle, a jego graficzny interfejs był wręcz oszałamiający dla kogoś, kto do tej pory używał głównie DOSa i Norton Commandera :-)

  • max
  • 2005-08-25 09:27:01

re nikt wazny: 32 bitowy OS dla Amigi w 1985-ym? To ciekawe, bo z tego co pamietam, to moja amisia miala 16bitow;)

  • WielebnyK
  • 2005-08-25 09:57:43

re max: Amiga 1200 była 32 bitowa, a Workbench (chyba tak to się nazywało) był naprawdę rewelacyjnym okienkowym i naprawdę wielozadaniowym (bo wielozadaniowość na Amidze była realizowana sprzętowo, jeśli się nie mylę) środowiskiem.

  • Niezadowonlony
  • 2005-08-25 09:58:08

Po pierwsze primo: Windows nie jest systemem operacyjnym Po drugie primo: Windows jest po prostu żałosny Precz z windowsem! LINUX górą!!!

  • WielebnyK (.prv.pl)
  • 2005-08-25 10:02:42

BTW: Polecam wpisanie "Workbench amiga" (bez cudzysłowów) w wyszukiwarce obrazków na google. Jest sporo screenów, jak to wyglądało

  • Oma
  • 2005-08-25 10:04:20

@Niezadowonlony: idź i napisz to farbą na bloku :D (5% jest większe niż 95% ???)

  • max
  • 2005-08-25 10:04:28

re WielebnyK: tylko ze A1200 powstala w 1992-gim, a "nikt wazny" twierdzil ze 1985:) i NADAL nie miala 32bitowego adresowania (co w tamtych czasach nie bylo zadnym problemem), za to pelny zestaw 32-bitowych rejestrow i instrukcji arytmetycznych.

  • Robin
  • 2005-08-25 10:09:56

linuksowcom dziękujemy, ale to nie ten wątek :)

  • Oma
  • 2005-08-25 10:17:28

Do PCWK/IDG: Na dobreprogramy.pl tekst już zmienili, czyli wasz jest oryginalny. Pozdrawiam.

  • Niezadowonlony
  • 2005-08-25 10:46:59

Lama Oma

  • gabriel
  • 2005-08-25 10:47:54

Mój tata miał Mac'a Performe z 95 roku z Mac OS 7 i była ona dużo lepsza od tej tandetnej podruby Microsoftu. Tyle że Apple się tym nie chwalił bo i tak GUI miał już od Lisy, czyli jeszcze przed wyjściem Macintosha.

  • Tweak_
  • 2005-08-25 11:13:54

Art pobiezny, ale dobry. Win95 to byla milosc od pierwszej instalki. Lza sie w oku kreci.:) Ech te BSODy, restarty, niekompatybilnosci... Dzieki nim Win95 jest OS'em, ktory najlepiej w zyciu poznalem... Wspomnien czar...:D

  • luks
  • 2005-08-25 11:17:56

ostatnio w firmie, gdzie pracowałem zastałem na komputerze w95.. zarobaczony, wieszający się z IE5.5 -nieodpalającym się trupem. co dziwne, po odbrobaczeniu (bez reinstalacji) system działał stabilnie.. wrzuciłem FF (o dziwo poszedł, choć teoretycznie chodzi od win98).. nawet windowsupdate dla w95 działa,choć te łaty do dzisiejszych wirów i dziur jakoś nie przystają :)

  • h
  • 2005-08-25 12:15:52

pierwszy pc jaki mialem (wcześniej Atari 65 XE) mial win 95 osr 2 mialem go do 2001 (z doma przerwami 98 pol roku ME miesiac) w miedzyczasie mialem NT Workstation i 2000 (jako drugi) teraz XP oraz Linux. TO BYŁY CZASY !!

  • MrZaZa
  • 2005-08-25 12:17:07

Ech... To były czasy...pierwsze napędy cd rom, kolorowe monitory, dyski 1GB+, możliwość obejrzenia filmu na komputerze, MMX... Świetny artykuł.

  • SQBI
  • 2005-08-25 14:45:35

To były czasy:) Mój pierwszy komp (jeszcze hula;)) to było coś. 300 mhz ale z... MMX ; 3gb Seagate; grafa 2mb z akcelatorem 3d; 64 ramu:) I jak to śmigało. a teraz przy 512 ramu sie zacinaja programy. kiedys niebylo czegos takiego jak 'niestabilny' program. pozdrawiam

  • nikt wazny
  • 2005-08-25 15:52:28

AmigaOS (Workbench) tez byl 32bitowcem bo procki MC68000 wewnetrznie przetwarzaly 32bity. Wielozadaniowosc z wywlaszczaniem dzialala na nim juz przy 512KB a procesor mial 7 MHz. Microsoft w tym samym czasie chwalil sie Windowsem 1.0 ktory byl prymitywna nakladka graficzna w ktorej nawet okna nie mogly na siebie zachodzic. Na ewolucje do badziewnego Win95 M$ potrzebowal az 10 lat :p Win95 chodzil plynnie na pentium 66MHz i 16 MB :P

  • andriusza
  • 2005-08-25 16:57:37

Ale MSyf zawsze tak ma, ze chwali sie czyms co inni juz dawno mieli,ale co dziwne i tak go wszyscy chca.Przyklad IE i Opera, ale i tak duzo wiary powie ze IE jest lepsze, tak jak z Winda, ze lepsza od Linuksa powod → bo gry dzialają haha

  • Tweak_
  • 2005-08-25 20:22:39

"nikt wazny"- proponuje leczyc swoje frustracje gdzies indziej. To nie byl artykul o Amidze, Apple'u, czy komputerach w ogole. To artykul o tzw.PeCetach i systemie operacyjnym, ktory pod wieloma wzgledami zmienil ich oblicze. Nie rozumiem, jak mogles dac najnizsza mozliwa ocene calkiem przeciez merytorycznemu (w przeciwienstwie do twoich komentow) artowi... ech... Z wyrazami najglebszego wspolczucia- Tweak_.

  • max
  • 2005-08-25 21:14:26

Tweak_ - każdy ma prawo mówić o czym chce, o ile nie trolluje. Na tym polega dyskusja że porusza się tematy poboczne. A to, że "nikt ważny" porównuje Amigę (i Motorolę) do PC/Win95 jest właśnie ciekawym wkładem w dyskusję.

  • Tweak_
  • 2005-08-26 06:50:29

[Trolluje? A co to takiego?]Jakie tematy poboczne? Jesli dyskusja toczy sie na temat ozdob choinkowych, a ktos zaczyna rozprawiac o wyzszosci swiat wielkanocnych nad Bozym Narodzeniem, to dla mnie jest to totalny off-topic, a nie "ciekawy wklad w dyskusje".

  • max
  • 2005-08-26 09:13:52

Nie wiesz co to troll? hm... uzyj googli. A poza tym daj sobie wytlumaczyc ze ktos moze miec inne zdanie na jakis temat niz ty. I ze nie jestes geniuszem w kazdej dziedzinie. To ze probujesz komus narzucic swoj tok dyskusji to jest typowe przekonywanie o wyzszosci jednych swiat nad drugimi. EOT

  • Tweak_
  • 2005-08-26 10:40:13

Pytalem o trollowanie, bo widze, ze to ty nie masz pojecia, co to takiego- skoro sugerujesz, ze "nikt wazny" nie trolluje.Reszta twojej wypowiedzi- wyssana z palca i nielogiczna.EOT.:)

  • max
  • 2005-08-26 14:50:11

Jak zwykle rozmowca nie dorasta ci do piet, co? co za burak

  • Tweak_
  • 2005-08-26 17:27:35

Tym razem nie ma co do tego watpliwosci. Mozesz mi sie wyzalic na @, po co publicznie masz sie osmieszac. Myslalem, ze napisales "EOT"- gdyby mi sie nie przywidzialo, maila podalbym juz wczesniej. Poznaj wielkosc mego serca...:D

  • n2
  • 2005-08-27 17:29:04

Tak, tylko czemu w podsumowaniu nic nie ma o tym, że od pewnego czasu Bill & M$ ma użytkowników W95 tak taleko w interfejsie wyjściowym, że aż mu oczy wyłażą ?

  • Krogulec
  • 2005-08-29 17:43:23

Do Oma: Piszę w imieniu serwisu dobreprogramy.pl. Zakładam, że pisząc "wytłuszczony tekst" chodziło Ci o tytuł materiału? Jeżeli tak to tak się składa, że napisaliśmy o tym na łamach naszego serwisu trochę wcześniej bo 24.08 o godz. 11:05, w międzyczasie pojawił się materiał na IDG/PCWK online, a później był publikowany drugi news u nas informujący o publikacji artykułu (choć oczywiście artykuł opublikowany u nas nie jest tak szeroki jak w IDG/PCWK online :), nic więc nie zmienialiśmy... Pomijam już fakt, że zbieżność tytułów "Windows 95 ma 10 lat!" u nas i "Windows 95 ma już 10 lat" w IDG/PCWK online jest (o czym jestem przekonany) czysto przypadkowa... Proponuję też na przyszłość aby nie wywoływać sztucznych sensacji - zwłaszcza w materii, w której prowadzący tego typu serwisy są przeczuleni.

  • Oma
  • 2005-09-02 11:53:45

O nie, szanowny panie. "Wytłuszczony tekst" czyli dokładnie TEN (u samej góry strony) --- "Dokładnie dziesięć lat temu odbyła się premiera Windows 95. W porównaniu do konkurencji system miał być rewolucyjny pod każdym względem. Zdaniem Billa Gatesa zapewniał on wielozadaniowość z wywłaszczaniem, prawdziwą 32-bitowość, współpracę z urządzeniami Plug & Play. To wszystko jednak siedziało w środku systemu i było trudno dostrzegalne z zewnątrz. Dlatego Windows 95 uznaje się za rewolucję pod innym względem: interfejsu użytkownika. Choć niektórzy narzekali, że jest on dużo mniej wygodny i intuicyjny niż podręczny pasek w OS/2. Przycisk Start jednak rewolucjonizuje świat." --- był zamieszczony na WASZEJ stronie a teraz go tam nie ma. Ciekawe dlaczego?

reklama

Popularne produkty

Nokaut

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin
Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Serwisy IDG - Reklama -
© Copyright 2011 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001