Prosto z płytki
LiveCD niewiele różnią się od swoich LiveCD to doskonałe rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcieliby lepiej poznać nowy, nieznany im system operacyjny, jak będzie w tym przypadku Linux. Którzy chcieliby dokonać wyboru jednej, konkretnej dystrybucji, a nie chcą, lub boją się eksperymentować wielokrotnie na swoim dysku twardym. To doskonałe rozwiązanie również dla tych, którzy nie wyobrażają sobie życia bez Linuksa, a zdarza im się zasiąść przed innymi komputerami, które nie zawsze wyposażone są w ten system. LiveCD to bowiem w pełni funkcjonalny system operacyjny, w skład którego wchodzi pakiet dodatkowego oprogramowania, w całości znajdujący się na bootowalnej płycie CD (coraz częściej również DVD). Uruchamia się w pamięci RAM, nie ma potrzeby instalowania, choć istnieją również wersje pozwalają na zainstalowanie systemu na dysku twardym czy też innych pamięciach masowych (np. pendrive).
Po co nam LiveCD?
Nowości w dystrybucjach
Obrazy ISO płyt z dystrybucjami Linuksa
Poradnik tworzenia własnych LiveCD
Ekran powitalny dystrybucji Hackett Linux, nowego polskiego projektu bootowalnego LinuksaLiveCD to przede wszystkim możliwość zapoznania się z nowym systemem, czy też nową wersją danej dystrybucji bez konieczności instalowania jej na dysku twardym. Dzięki temu poznamy wszystkie możliwości systemu (pamiętajmy, że LiveCD opiera się na bazie "pełnej" wersji danej dystrybucji, np. Debian, Mandrake, Aurox, itp.), a zaoszczędzimy sobie czasu spędzonego na instalacji, nerwów związanych ze żmudnym konfigurowaniem sprzętu i oprogramowania, cennego miejsca na dysku twardym, a nierzadko i danych na nim zawartych, które moglibyśmy utracić w przypadku instalowania systemu, czy formatowania partycji. LiveCD to także możliwość pracy z ulubionym systemem w każdym miejscu na świecie i w każdej chwili. Wystarczy zabrać ze sobą, np. w podróż czy nawet do biura, wybraną przez siebie dystrybucję mieszczącą się na jednej zaledwie płytce, by już po chwili zamienić dowolny komputer w maszynę z Linuksem na pokładzie. LiveCD to także bardzo często starannie dobrany, pod kątem konkretnych zastosowań, zestaw programów. Dodatkową zaletą jest fakt, iż Linux w wersji Live CD charakteryzuje się zazwyczaj niewielkimi wymaganiami sprzętowymi, niewielką objętością (istnieją również wersje na płytach tzw. "wizytówkowych", do 50 MB, np. DamnSmallLinux) i tym, że bez problemu zadziała niemal na każdym komputerze.
Opracowanie IDG.PL
- b
- 2005-05-18 15:54:07
czy istnieje live linux z możliwością zapisu na NTFS?
- frioniel
- 2005-05-18 16:20:02
Albo taki który by się chciał zainstalować na FAT32. Kiedyś chciałem zainstalować Knoppixa, lecz potrzebny był format wszystkich partycji więc zrezygnowałem...
- bossot
- 2005-05-18 16:24:27
da sie przekompilować jądro w każdym ale wątpie zeby któryś miał domyslnie, jako że microsoft chroni specifykacje ntfs niczym plany fortu knox wiec zapis jest mocno eksperymetnalny i każda taka czynnośc może usunąć dane z partycji (odczyt jest bezpieczny)
- smyru
- 2005-05-18 16:47:52
Słabo o znajomości tematu świadczy umieszczenie w zamieszczonym spisie opartej na całkiem innym systemie Freesbie.
- linman
- 2005-05-18 16:53:42
b, frioniel, bossot: z tego co wiem (ale na nie jestem pewny) to mandrave'a (dawny mandrake) da sie zainstalowac na partycji fat. 5 lat temu jak próbowałem instalacji linuksa to chyba właśnie na facie go instalowalem ;-) A jeśli chodzi o ntfsa to istnieje jakiś niewolny (bez otwartego kodu) sterownik, który umożliwia normalna współpracę z ntfsem. Sterownik umieszczony w jądrze pozwala podobno tylko na odczyt (nie testowałem, bo nie mam windowsa).
- linuxkiller
- 2005-05-18 16:55:46
autor nie wspomnial o tym ze widniejacy w texcie DSL niszczy biosy nowych laptopow i innych urzadzen embdet np w laptopie fujistu znika caly flesh biosu i to nie jest brane na gwarancje tylko trzeba placic :/ 400zl za taka przyjemnosc
- gość
- 2005-05-18 16:57:40
Podróżuję dużo po świecie i korzystałem z kawiarenek internetowych na kilku kontynentach. Wszędzie w nich jest Windows, a o uruchomieniu komputera z własnej płytki live można tylko pomarzyć - nikt na to nie da zgody... Jedyne sensowne zastosowanie dla Linuxa Live jakie znalazłem (poza demonstracją znajomym) to: - testowanie komputera i podzespołów - bez instalcji w 10-30 minut(zależnie od szybkości PC) można sprawdzić czy komputer i podzespoły działają. Używam do tego Knoppixa, najpierw "memtest"(jest na płytce), a potem instalacja do "ramu". - użycie wersji live jako systemu ratunkowego do odzyskiwania danych (jak się Winda rozsypie i nie uruchamia) Ciekawe dlaczego autor artykułu o tych zastosowaniach nie wspomina?
- bossot
- 2005-05-18 17:05:50
re linman nieotwarty (a przy okazji nielegalny) bo oparty o orginalny sterownik microsoftu (nie po to przechodziłem na linucha żeby sie za piracenie brać). specyfikacja fat32 jest publicznie znana i tu problemów nie ma żadnych, zarówno jesli chodzi o odczyt jak i o zapis.
- QDot
- 2005-05-18 17:49:55
bossot: opakowanie do sterownika NTFS jest otwarte. Jedyne co nie jest otwarte, to koniecznosc wladowania oryginalnych plikow z dystrybucji windows. [Jest to jednak calkowicie legalne jak posiadasz kopie winNT]. Nie jest to piracenie w celu uzywania linuxa, poniewaz jak masz potrzebe skorzystania w trybie do zapisu z partycji NTFS to nie utworzyles jej Linuxem, tylko wlasnie systemem windows - za potrzebne pliki juz zaplaciles/spiraciles. Poza tym istnieje (ograniczona) mozliwosc zapisu na partycjach NTFS z pokladu jadra 2.6 - mozesz modyfikowac zawartosc istniejacych plikow. To zwykle wystarcza jak potrzebujesz miec tam dystrybucje - pod windowsem tworzysz pare GB pliku, a linux modyfikuje jego zawartosc wg uznania, wlacznie z utworzeniem systemu plikow na urzadzeniach loop.
- Brambor
- 2005-05-18 18:00:49
Ja używam takiej dystrybucji. PCLinuxOS - jest poprostu doskonała i bajedznie kolorowa - tematy z Windows , mogą się schować !!! I w kawairenkach internetowcyh nie miałęm problemu !! <i>komentarz edytowany przez moderatora</i>
- Pred
- 2005-05-18 18:04:18
Nie ma na razie bezpiecznego zapisu na ntfs. "wolny" sterownik jest experimental i jedyne do czego tworcy na razie doszli to nadpisywanie informacji juz zaalokowanych na dysku. A dla potrzeb wymiany plikow win-lin starcza odpowiednie wtyczki - mozna wtedy ext2/3 czytac, lub utworzenie malej partycji fat32.
- suseł
- 2005-05-18 19:21:15
A gdzie SuSE Live DVD 9.3 ? Oj, nieładnie, nieładnie.
- White
- 2005-05-18 20:08:56
To prawda z niszczeniem albo raczej uszkadzaniem BIOSu w laptopach przez live linuxa.Sam tego doswiadczylem na swoim ,nowym sprzecie.W sieci jest b.malo informacji na ten temat.troche sie dziwie ze osoby odpowiedzialne za poszczegolne live dystrybucje nie informuja o tym.Uwazajcie z live na nowych laptopach.Co do samych live cd to uwazam ze to namiastka systemu.Mialem chyba z 15 plytek ale ich czas minal.Nie ma to wiekszego sensu,chyba ze jako plytka ratunkowa ale tez raczej dla linuxow bo dla windowsa lepsze sa live windowsy z bogactwem softu pod okienka.Live linux jest jak gra ,cos w rodzaju symulatora.To nie jest w pelni samodzielny system.Nie polecam.
- PocketKocurek
- 2005-05-18 20:32:48
Wlasnie... propo Windows LiveCD (to sie chyba nazywa WindowsPE - Preinstallation Environment) czy ktos umie cos takiego zrobic? Sam cos kombinowalem z Bart's PE ale nic mi nie szlo :\... i wg mnie "polka" LiveOS nalezy zdecydowanie do Linuxa... Byle tylko ktos wkoncu zrobil dystrybucje z porzadnymi sterownikami do mojej dzwiekowki i do modemu speedtouch 330 :/ (neo+, czy ktos wie czy istnieje jakas dystrybucja livecd z gotowym wsparciem dla modemow z tp?)
- linman
- 2005-05-18 22:04:54
PocketKocurek: wsparcie dla nełostrady jest niby w PLD Live CD - tylko nowa wersja jeszcze nie wyszła. Możliwe jednak, że w wersji beta już jest wsparcie - możesz pobrać.
- MS
- 2005-05-18 23:22:17
Zmieńcie nazwę na PC Linux World. Ileż można czytać o tym badziewiu.
- viki
- 2005-05-19 07:46:23
Nareszcie koniec komercyjnej władzy windoozy - trza to ukrócić :D
- Kokos
- 2005-05-19 08:20:21
A tę (PHLAK) live dystrybucje ktoś zna - http://distrowatch.com/table.php?distribution=phlak ? Bardzo fajna "zabawka". ^^
- PitBull_(pl)
- 2005-05-19 09:03:09
LiveCd dla windowsa nie wypali - po prostu XP przy bootowaniu zapisuje pewne informacje na partycji z ktorej startuje - wiec nie ma prawa wpisac czegokolwiek na CD :-) mo nie
- Sh4DoV
- 2005-05-19 12:04:44
PitBull_(pl) : Kto powiedzial ze LiveCD dla windowsa ma cos wpisywac na CD? Jest cos takiego jak ram-dysk! Do ram-dysku kopiuje sie system ktory ma byc uruchomiony. MS: Nie wiedzialem ze ta gazeta nazywa sie PC Windows World :P
- deka
- 2005-05-19 16:07:14
LiveCD z windowsem xp jak najbardziej jest.Wystarczy tylko dobrze poszukac lub samemu wykonac.
- Zdihu Hemracek
- 2005-05-20 16:53:52
Knoppksy i klony często wychodzą mi wszystkimi dziurami i dlatego coraz częściej skłaniam się ku LiveCD nie Knoppiksowych i nie Debianowych :P
- dzony
- 2005-05-26 13:07:11
http://www.frozentech.com/content/livecd.php polecam lekture, dla tych co w sieci szukać jeszcze się nie nauczyli
- dzony
- 2005-05-26 13:09:16
łoj, nie przeczytałem wszystkiego; Bart's Preinstalled Environment (BartPE) bootable live windows CD/DVD, to by było na tyle ode mnie
- marwwa
- 2008-05-19 14:17:17
Oświećciemnie: Chciałem popróbować pracy z Linuksem. Kupiłem sobie wersję LIVE mandriva one. Wspaniale się zainstalował, wspaniale siępracowało w edytorze, tylko za diabła wpisanego teksu nie można było pzekazać na zewnątrz. Próby montowania dyskietki kwitowane byłu zawsze zakazami. I nie wiem, czy ta wersja bez instalacji może coś pożytecznego zrobić, czy tylko jest do ćwiczeń. W wielkich bólach utworzony tekst udało mi się wysłać pocztą elektroniczną. Jeśli można zamontować dyskietkę, albo partycję dysku twardego (właśnie sformatowałem dwie) to napiszczie w paru słowach łopatologicznie, dobrze?
Bezpieczna dieta wysokobiałkowa
Pobierz bezpłatnego e-booka 



