Buszujemy w nowym iplay'u!
11 maja 2005 13:25 Ludwik Krakowiak
Nie uległy natomiast zmianie wymagania sprzętowe, stawiane przez serwis potencjalnym klientom. Użytkownicy innych systemów operacyjnych niż te z rodziny Windows nie mają nawet co marzyć o skorzystaniu z oferowanych przez iplay.pl usług. Także w kwestii przeglądarki internetowej nie ma żadnego wyboru - jedyną akceptowaną jest Internet Explorer 5.5 lub nowszy. A szkoda, gdyż próbowaliśmy dokonać zakupów korzystając z Opery 8, a jednocześnie skorzystać z zaimplementowanego w tej przeglądarce modułu wyświetlania certyfikatów bezpieczeństwa przydatnych choćby w czasie logowania do witryn bankowych. Naszym zdaniem funkcjonalność serwisu należałoby rozszerzyć o obsługę także innych przeglądarek. Niezbędny będzie także odtwarzacz multimediów - najlepiej najnowsze wersje Windows Media Playera: 9 lub 10. Zastanawiający wydał nam się fakt, iż nawet korzystając z nakładki na Internet Explorera - Maxthona - pojawiały się problemy w korzystaniu ze sklepu. Nie mogliśmy owtorzyć okna odtwarzacza Windows Media Player - który pierwotnie pojawia się w zminimalizowanej formie cienkiego paska na dole ekranu. Po kliknięciu, pasek ten powinien powiększyć się, tymczasem w Maxthonie... znikał.
Przystępujemy do testu
Muzyczny sklep online iplay.plPrzetestowaliśmy sklep pod kątem prostoty obsługi oraz łatwości pobierania utworów muzycznych. Sam proces rejestracji przebiega bez zarzutów - formularz rejestracyjny wymaga podania podstawowych danych: imienia, nazwiska, miejsca zamieszkania, adresu poczty elektronicznej, a także identyfikatora i hasła niezbędnych do logowania się w serwisie. Jednak już na tym etapie pojawia się, w naszym odczuciu, pierwszy mankament - potwierdzenie rejestracji nie jest przesyłane do użytkownika na podany adres email. Powstaje zatem pytanie o celowość podawania adresu - mamy nadzieję, że nie chodzi jedynie o wykorzystywanie ich do przesyłania marketingowych ulotek.
Po dokonaniu rejestracji w serwisie otrzymujemy własny profil - wystarczy po zalogowaniu kliknąć łącze "Mój iplay", aby mieć wgląd w dane dotyczące naszego konta: dane osobiste, zasoby środków płatniczych, oraz już zakupione utwory. Aby dokonać jakichkolwiek zakupów niezbędne jest jednak wcześniejsze zasilenie konta kwotą pieniężną. Trzeba przyznać, że iplay.pl oferuje obecnie najszerszy na rynku zakres sposobów płatności: wpłat można dokonywać zarówno wysyłając wiadomość SMS, dokonując przelewu bankowego i pocztowego, transferu elektronicznego, korzystając z karty kredytowej oraz kodu dostępu. Nie polecamy jednak wysyłania SMSów - koszt jednej wiadomości wynosi 9 PLN (bez VAT), a konto zostaje doładowane jedynie równowartością 4,20 PLN.
Rynek muzyki w PolsceWybraliśmy drogę transferu elektronicznego, aby zasilić nasze konto. Podczas dokonywania przelewu użytkownik jest właściwie prowadzony za rękę. Wszelkie dane do wykonania przelewu, takie jak rachunek i nazwa odbiorcy, czy nazwa transakcji są już wprowadzone do systemu. Jedyne, co trzeba zrobić, to zalogować się na konto bankowe, gdzie czeka na nas już wybrana wcześniej kwota, gotowa do przelania, oraz potwierdzić transfer. Po odczekaniu kilku minut niezbędnych do realizacji przelewu mogliśmy już dokonać pierwszych zakupów.
Walka o palmę pierwszeństwa w branży polskich sklepów online zaostrza się. Emocje związane z uruchomieniem nowej wersji iplay'a jeszcze nie opadły, a do kontrataku przystępuje OnetPlejer! Sklep znacząco poszerza bazę plików, która ma liczyć teraz 300 tys. utworów autorstwa 14. tys. wykonawców. Wprowadzono także nowe formy płatności - oprócz karty kredytowej, można teraz korzystać z przelewów bankowych, przekazów pocztowych i serwisu SMS.
Nie ma wątpliwości, że poszerzenie funkcjonalności OnetPlejera jest odpowiedzią na uruchomienie nowej wersji iplay'a. należy się tylko cieszyć, że rodzimi gracze na rynku muzyki online poważnie podchodzą do takich kwestii jak konkurencyjność i walka o klienta. Jesteśmy przekonani że rynek może na tym tylko zyskać.
Redakcja PC World Komputer Online będzie śledzić aktywność polskich serwisów i informować na bieżąco o wszelkich uaktualnieniach.
- Holandia
- 2005-05-11 17:43:28
A to ci (maly) pech. Przy zakupie w iplay rowniez nie udalo mi sie pobrac licencji i odsluchac zakupionych dwoch utworow. Ciekawe dlaczego?
- popdruid
- 2005-05-11 17:43:32
Każdy taki sklep, w którym można odsłuchiwać muzykę pod Linuxem to w zasadzie rozdawalnia muzyki...:-)) Gdyby nie scena elektroniczna to może nawet ktoś by się skusił...
- MrZaZa
- 2005-05-11 23:01:54
Do Popdruid. Jak czytam niektóre Twoje komentarze to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Pisz na temat albo posłuchaj lepiej ulubionej sceny elektronicznej i przestań sławić na każdym kroku dobroć Lenina ...wróć!... Linuksa. Jest nas jakieś 1,3% uzytkowników (www.ranking.pl) i firmom po prostu nie opłaca się oferować towaru dla tak małej grupy docelowej. A szkoda. A odnośnie artykułu to gdyby cena spadła do 10zł za płytkę to myśle, że na pewno byłoby wielu chętnych. Poza tym odstraszają wspomniane w tekście i w "poniższym" komentarzu problemy z pobraniem licencji. Zwykłe złodziejstwo, a nie "problemy informatyczne".
- STRAQ
- 2005-05-12 22:49:13
Dziwi mnie fakt jak można nazywać najlepszym serwis, w którym nie działa tak elementarna sprawa jak możliwość ściągnięcia licencji tym samym plik muzyczny jest bezużyteczny. Tłumaczenie sprawy, że jest to "przypadek jednostkowy" to tak, naprawde jedna wielka ściema. Jakoś mi się też nie udało pobrać licencji, natomiast, transfer ipay’ów z mojego konta przebiegł pomyślnie:( Panowie zastanówcie się co piszecie, czy to nie aby artykuł SPONSOROWANY??????????
- Alex
- 2005-05-18 16:13:01
"Postanowiliśmy jednak kupić jeden wybrany plik. I tu dochodzimy do największego rozczarowania serwisem. Pomimo, iż komputer, na którym testowaliśmy funkcjonalność sklepu, spełniał wszystkie wymagania sprzętowe...pobieranie licencji zakończyło się niepowodzeniem!" "Spróbowaliśmy ponownie, z innym utworem innego artysty i spotkaliśmy się z podobną sytuacją." "Jakoś mi się też nie udało pobrać licencji" "Przy zakupie w iplay rowniez nie udalo mi sie pobrac licencji i odsluchac zakupionych dwoch utworow." I ten właśnie serwis oceniany jest najlepiej? Nie wiem co napisać. Kompromitacja i kabaret zarazem.
- peter1pl
- 2005-05-31 17:40:50
Chyba wszyscy upadliście na głowy... U mnie wszystko działa, ściąga sie i jakość plików jest super...
- Byczy test :)
- 2005-08-05 22:55:54
Ja osobiście do zakupu muzy polecam www.melo.pl a do odsłuchu i przeglądania nowości www.mp4.com.pl
- ....
- 2005-12-21 10:23:39
... .. ..
- demiki
- 2006-06-18 07:29:43
ja polecam serwis www.allofmp3.com płacimy z ilość danych a koszt pojedyńczego utworu np z płyty RHCP Stadium Arcadium wynosi 0,13$. Cała płyta to 3,47$ przy bitrate 192. polecam w/w serwis.
Romans, zdrada i co dalej?
Pobierz bezpłatnego e-booka 


