Andasol - największa elektrownia słoneczna rodem z Quantum of Solace
Andasol - energia dla 500 tys. mieszkańców
Niedawno ukończona Andasol (“Anda" to skrót od Andaluzji, a sol oznacza i po hiszpańsku słońce), składająca się z trzech farm słonecznych, jest wzorcowym przykładem, jak można wykorzystywać energię słoneczną. Energia z Andasol zmniejsza wydzielanie CO2 do atmosfery o 500 tys., ton na rok, produkując jednocześnie 150 megawatów energii - to wystarczy do zaspokojenia zapotrzebowania na energię półmilionowego miasta.
Andasol dostarcza energię nawet w nocy?
- Największym wyzwaniem dla energii odnawialnej jest konieczność dostarczenia energii wtedy, gdy konsument jej potrzebuje, nawet w nocy - powiedział Rainer Kistner, dyrektor Andasol.
Andasol ma bardzo wysoką wydajność, gdyż zamiast standardowych ogniw fotowoltanicznych używa linearnych słonecznych koncentratorów w lustrach, które absorbują ciepło. Ciepło jest transferowane i przechowywane w 300 tys. ton soli, co pozwala na utrzymywnaie produkcji energii przez aż 8 godzin po zachodzie Słońca. Poza tym na wysokości 1100 metrów nad poziomem morza powietrze jest czystsze niż na niższej wysokości, dzięki czemu kolektory słoneczne zbierają więcej energii.
Kryzys finansowy bije w energię odnawialną
Ale w najbliższych latach nie powinniśmy się spodziewać gwałtownego rozwoju elektrowni takich jak Andasol. Szef Andasol obawia się, że w najbliższych latach nowe projekty elektrowni na energię odnawialną mogą nie powstać. Problemem jest kryzys finansowy w Europie. Jeżeli kryzys w strefie Euro potrwa dłużej, to do 2015 roku zabraknie pieniędzy na rozwój energii odnawialnej (według Ernst & Young na energię pójdzie nawet o 45 miliardów USD mniej niż się zakłada). Hiszpania to doskonały przykład - jest na skraju bankructwa i nie myśli teraz o inwestowaniu w energię odnawialną. Zresztą tak jak i inne kraje w Europie. Wygląda na to, że szybko nie zostawimy węgla, bo jest po prostuj najtańszy.
Gigantyczna elektrownia słoneczna na Saharze do 2015 roku
W północnej Afryce Desertec Industrial Initiative ogłosiło plany zbudowania za 400 miliardów Euro wielkiej elektrowni słonecznej na Saharze do 2015 roku. Desertec planuje, że do 2050 roku, elektrownia słoneczna na Saharze będzie zaspokajać 15 proc. zapotrzebowania na energię w Europie. Według Desertec, Sahara w 6 godzin otrzymuje tyle ciepła słonecznego, co cały świat zużywa w ciągu roku.
Jaka jest energia przyszłości?
Energia odnawialna to przyszłość - innej drogi i tak nie ma. Węgiel i ropa kiedyś się skończą. A Są jeszcze co prawda elektrownie atomowe, ale one tak wykorzystują źródła, które kiedyś się skończą. Nasze położenie geograficzne nie pozwala nam w dużym stopniu pobierać energii ze słońca, wiatru i wody. Polskę czekają więc siłownie atomowe (pierwsza polska elektrownia atomowa już w opracowaniu) lub zakup energii z zagranicy po wysokiej cenie. Innej opcji według mnie nie ma.
A Wy co myślicie o przyszłości energetycznej Polski? Węgiel, atom czy źródła odnawialne?
- jotgie
- 2012-02-07 13:11:23
"...lub zakup energii z zagranicy po wysokiej cenie. Innej opcji według mnie nie ma." - bez przesady! Są jeszcze elektrownie wiatrowe (choć - wbrew pozorom - stosunkowo drogie), ale także mamy nawet dość spore możliwości uzyskiwania energii z elektrowni wodnych. Ja osobiście uważam, że zamiast budować elektrownię atomową (choć nie jestem przeciwnikiem uzyskiwania energii tą drogą a nawet zwolennikiem) należałoby część kasy skierować na budowę stopni wodnych z elektrowniami, nawet na małych rzekach (przykład: już 100 lat działające elektrownie na Gwdzie)! Za kasę, potrzebną do zbudowania jednej elektrowni atomowej można by wybudować 2-3 duże elektrownie wodne!
- Nick
- 2012-02-07 16:31:50
Prawda jest taka, i kryzys ekonomiczny to potwierdził, że przy braku popytu na energie pierwsze do wyłączenia są właśnie elektrownie ekologiczne. Nikt pieca czy reaktora wygaszać nie będzie.
- papuzka
- 2012-02-07 23:47:50
SAHARA FOREVER
- jazu
- 2012-02-08 07:44:18
"Według Desertec, Sahara w 6 godzin otrzymuje tyle ciepła słonecznego, co cały świat zużywa w ciągu roku. " No i wszystko jasne - szkola podstawowa sie klania.
- Kuku
- 2012-02-08 09:33:38
Do ogrzewania wystarczą takie ciepłownie geotermalne jak buduje Rydzyk. Mimo ciągłego rzucania kłód pod nogi przez platfonsów udało się w Toruniu dowiercić do najwydajniejszych zasobów dotychczasowo eksploatowanych w Polsce. Takich ciepłowni powinny być setki albo i tysiące, skończyłoby się dymienie i wdychanie a później leczenie.
- nick
- 2012-02-08 14:05:25
@Kuku s nikt Rydzykowi nie rzuca kłód pod nogi, obowiązują go takie same przepisy jak każdego innego biznesmena. Tyle, że akurat ten jeden biadoli, jak to mu źle. Liczył, że trafi na nisko zasolone źródłą geotermalne o wysokiej temperaturze, a trafił na ciepłą solankę. Do ogrzewania podłogowego kościoła to się nadaje, ale do rzeki już spuścić nie można, więc trzeba robić drugi odwiert, żeby tę wodę wtłoczyć pod ziemię. Do produkcji energii elektrycznej różnica temperatur jest niestety za mała, aby mogło to nastąpić z dużą wydajnością.
- KBB
- 2012-02-20 12:07:52
Podobna do Andasol elektrownia jest budowana w USA w stanie Nevada. Ma mieć moc 110 MW; koszt budowy to ponad 980 mln dolarów. Opłacalność jest wątpliwa, niestety.
Romans, zdrada i co dalej?
Pobierz bezpłatnego e-booka 


