"Kim Dzong Il nie żyje, pora na Internet Explorera"
Jackson na swoim profilu w serwisie Google+ podzielił się następującym wpisem:
Czym Jacksonowi tak bardzo podpadł Internet Explorer? Tego nie wiadomo... Zainteresowanym polecamy fragment obwieszczenia o śmierci ukochanego przywódcy wprost z północnokoreańskiej telewizji.
- aDam
- 2011-12-21 11:43:41
A kto to jest Tony Jackson?
- Jack Thompson
- 2011-12-21 14:21:11
ktoś kto ma konto na G+ i nie umie optymalizować stron pod IE
- janek
- 2011-12-21 16:27:21
Optymalizacja stron pod IE: przeglądanie jego bugów i próba zrozumienia dlaczego ta przeglądarka nie umie poprawnie wyświetlić nawet najprostszej strony. Każdy kto pisał strony, wie jaką katorgą jest zmuszenie IE do poprawnego wyświetlenia czegokolwiek.
- Gosć
- 2011-12-21 19:59:25
Na razie to dla aplikacji webowych jest modernizr i jQuery (i nie tylko!), ponadto to Chrom ma raczej więcej problemów, choćby zobaczcie testy: http://blueprintcss.org/tests/parts/grid.html albo http://samples.msdn.microsoft.com/ietestcenter/#webapps oraz np. http://www.netmarketshare.com/browser-market-share.aspx?qprid=0&qpcustomd=0
- B_u_b_a
- 2011-12-22 01:31:18
często optymalizacja strony pod IE zajmuje więcej czasu niż napisanie jej od nowa
- RRybak
- 2011-12-22 13:00:53
Używacie słów, których nie rozumiecie. Pod IE się nie "optymalizuje" tylko łata błędy przeglądarki, żeby działała jak pozostałe. Osobiście mam w d.. IE i tworzę wyłącznie pod standardy. Jeśli standard mówi, że dany atrybut czy dany CSS ma działać tak a nie inaczej, i na ekranie zobaczę to, a nie co innego, to wali mnie w jaki sposób wyświetli to IE. I jest to świadoma decyzja. Inaczej ugrzęźniemy w tym g.. na następne 30 dekad, bo każdy będzie musiał robić dwa portale - jeden dla całego świata, drugi dla IE. Bez kurna przesady.
- zra
- 2011-12-24 18:27:50
Co do IE: Trzeba się naprawdę namachać z optymalizacją strony wtedy, gdy zamiast stron pisze się mózgopiory przepełnione reklamami, Flashem, a w konieczności dziesiątkami warstw (by wszystkie reklamy, suwaki, fajerwerki itp. zmieścić się mogły) i elementów wysyłających wszystko na serwer bez wiedzy użytkownika (nie tylko gdy przyciskamy Wyślij, lecz co jakiś czas podczas pisania). Strony internetowe zaprojektowane zostały do przenoszenia informacji, a to, co dzisiaj się wyrabia w trendach pisania WWW stanowi typowy przykład wprowadzania dezinformacji. Daleko mi do fanboy'a IE, szczególnie, że z FF korzystam, ale na stronach zrobionych z głową nie widać większych różnic (mówię o nowszych IE, a nie kulawej 5.5 czy 6). Problemy zaczynają się na "kopytach", serwisach i sklepach internetowych z szablonów, gdzie wszystko jest byle jak zlepione - byle jakoś działało. Aktualnie jako lidera w surrealistycznej interpretacji standardów uważam Safari, gdzie to nie da się ograniczyć elementu strony (bądź iframe'a, jak ktoś jeszcze ma) do ramki zamkniętej suwakami przewijania.
Hipnoza zrzuć kilogramy bez diety
Pobierz bezpłatnego e-booka 


