Siri to Gwiezdne Wojny, a nadchodzący Google Majel to Star Trek
15 grudnia 2011 18:44 IDG News Service
, Mariusz Koryszewski
Wirtualny asystent Apple Siri cieszy się dużą popularnością, chociaż to Google było pionierem w wykorzystaniu rozpoznawania mowy na Androidzie. Obie amerykańskie firmy maja jednak trochę inne podejście do tych spraw, a ich asystenci różnią się tak jak saga Gwiezdne Wojny od serii Star Trek.
Google pracuje właśnie nad tajemniczym projektem o nazwie Majel. Kryptonim ten pochodzi od osoby o nazwisku Majel Barrett-Roddenberry, żona słynnego twórcy Star Treka i jednocześnie głos komputerów kosmicznej federacji w serii Star Trek.
Gwiezdne Wojny kontra Star Trek czyli Apple kontra Gogle
Różnice w podejściu do rozpoznawania mowy pomiędzy Apple i Google najlepiej oddaje pewna filmowa metafora, którą zastosował pracownik Google w wywiadzie dla serwisu SlashGear.
- Siri to bardziej Gwiezdne Wojny asystent Apple ma cechy robota jak C-3PO, który się z tobą porozumiewa, to typ takiego zabawnego kompana. Nasze podejście bardziej przypomina serię Star Trek - statek kosmiczny Enterprise, na którym wszystko jest sterowane i aktywowane głosem. Nie ma tu osobowości, nie ma nazwy, to po prostu komputer - powiedział Matias Duarte z Google.
Który asystent jest lepszy - spersonalizowany czy anonimowy?
A Wy jakiego asystenta rozpoznawania mowy wolicie? Spersonalizowanego jak C-3PO w Star Wars, czy anonimowego i wszechobecnego jak komputer pokładowy w Star Trek? Według mnie to trudny wybór, chociaż Siri wydaje się jednak trochę bardziej “seksi".
Gwiezdne Wojny kontra Star Trek czyli Apple kontra Gogle
Różnice w podejściu do rozpoznawania mowy pomiędzy Apple i Google najlepiej oddaje pewna filmowa metafora, którą zastosował pracownik Google w wywiadzie dla serwisu SlashGear.
- Siri to bardziej Gwiezdne Wojny asystent Apple ma cechy robota jak C-3PO, który się z tobą porozumiewa, to typ takiego zabawnego kompana. Nasze podejście bardziej przypomina serię Star Trek - statek kosmiczny Enterprise, na którym wszystko jest sterowane i aktywowane głosem. Nie ma tu osobowości, nie ma nazwy, to po prostu komputer - powiedział Matias Duarte z Google.
Który asystent jest lepszy - spersonalizowany czy anonimowy?
A Wy jakiego asystenta rozpoznawania mowy wolicie? Spersonalizowanego jak C-3PO w Star Wars, czy anonimowego i wszechobecnego jak komputer pokładowy w Star Trek? Według mnie to trudny wybór, chociaż Siri wydaje się jednak trochę bardziej “seksi".
Komentarze (3)
- NH2501
- 2011-12-16 09:47:12
Może warto dodać, że Encyklopedia Star Treka, program gdzieś sprzed 10 albo więcej lat, był sterowany głosem.
- Darnok
- 2011-12-17 03:32:32
Przy wielkim zamiłowaniu do star treka, personalizacja to jest to ale, żeby nie ucieszyć fanów gwiezdnych wojen moim zdaniem niedoścignionym wzorem będzie tu K.I.T.T. z nieustraszonego :)
- Paweł
- 2011-12-27 12:26:27
O tak, K.I.T.T to by było coś. Taka mega personalizacja i żyjący komputer ze wspomnieniami, uczuciami itp :) Swoja drogą ciekawe czy coś takiego kiedyś powstanie, mam nadzieję, że dożyję takiego dnia :)
reklama
Depilator PHILIPS HP 6570/00
Depilator PHILIPS HP 6570/00
w 38
sklepach od 198,00 zł
Depilator PHILIPS HP 6570/00
Pobierz bezpłatnego e-booka 

Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.
Rekomendacje
Program miesiąca
reklama

