Firefox 5 do pobrania przed premierą
Zobacz też:
Pobierz:
Firefox 5 zaprezentowany przez Mozillę
Mozilla zapowiadała, że Firefox 5 w wersji finalnej trafi do sieci 21 czerwca. Okazało się jednak, że nowe wydanie przeglądarki upubliczniono na serwerach FTP już w sobotę.
Firefox 5 to pierwsze z szybszych wydań tej przeglądarki internetowej. Nad nową wersją pracowana tylko 3 miesiące, czyli cztery razy krócej niż nad poprzednim "lisem". Najważniejsze zmiany w Firefoksie to większe wsparcie dla technologii HTML5 i CSS (m.in. animacje trójwymiarowe 3D). Jak zwykle poprawi się też wydajność, zwłaszcza podczas wyświetlania skryptów JS, oraz interfejs użytkownika.
Po pierwszym otwarciu przeglądarki, Mozilla przywita nas nowym przyciskiem w menu. W polu Informacje zwrotne, możliwe będzie wysłanie firmie informacji o następującej treści: "Firefox spodobał mi się (zasmucił mnie), ponieważ...".
No właśnie, co wam się podoba a co nie podoba w Firefoksie 5?
Właśnie zauważyłem, że link do Mozilli przestał działać. Zabawne, mam już Firefoksa 5, ale Mozilla oficjalnie mówi, że prace nadal trwają. Będziemy was informować na bieżąco!
Aktualizacja 19 czerwca 2011 19:46
Oto sprawny link do Firefoksa 5 (wersja finalna).
Dyskutujemy o nowej przeglądarce na stronie IDG.pl na Facebooku.
Aktualizacja 20 czerwca 2011 11:55
Jest już link do wersji po polsku. Polecamy: Firefox 5.
Aktualizacja 21 czerwca 2011 21:10
Już oficjalnie:
Firefox 5 zaprezentowany przez Mozillę
- Operas
- 2011-06-19 19:36:31
no przecież to żywcem zdarte z Opery jest (interfejs)
- Wiktor_Szpunar
- 2011-06-19 19:39:55
Właśnie zauważyłem, że link do Mozilli przestał działać. Zabawne, mam już Firefoksa 5, ale Mozilla oficjalnie mówi, że prace nadal trwają. Będziemy was informować na bieżąco! (Wy też informujcie, jeśli wiecie co się dzieje :-) )
- fan_mozilli
- 2011-06-19 19:56:46
używam nightly i jest ok, a ópera jakoś zapomniana, niedoceniona
- redapple
- 2011-06-19 19:57:32
Tyle razy wałkowane było: dopóki Mozilla nie udostępni na swoich stronach do pobrania Fx5, przeglądarka w dalszym ciągu nie jest ukończona i wszystko może zmienić w jej kodzie. To, że została umieszczona w kataloguj oznaczonym jako finalny nie oznacza wcale, że nie nastąpią jakiekolwiek zmiany. Proszę to sobie wbić do głowy szanowna redakcjo.
- Wiktor_Szpunar
- 2011-06-19 20:49:14
Wbiliśmy sobie, redapple, ale te wyścigi i podchody z Mozillą i tak są zabawne :) Przecież z drugiej strony: możliwe, że to już ukończona wersja i NIC się w niej nie zmieni. A wtedy... warto mieć ją 2 dni wcześniej. Pozdrawiam Cię szanowny czytelniku ;)
- Ajnsztajn
- 2011-06-19 21:37:56
Oczywiście, redapple, masz rację. Tylko że wszelaka prasa elektroniczna potrzebuje sensacji z gatunku "Tylko u nas! Pobierz nowego Firefoksa chociaż wcale jeszcze nie wyszedł!". A to że mogą jeszcze podmienić pliki instalacyjne przed premierą bo np. wykryją jakiś błąd - a co to tam, taki szczególik. Kto by się przejmował.
- Wiktor_Szpunar
- 2011-06-19 22:06:51
Swoją drogą może to Mozilla powinna znaleźć lepszy sposób dystrybucji... Jeśli pliki instalacyjne są dostępne, to chyba oczywiste, że ktoś o nich wspomni?
- nick...
- 2011-06-20 10:00:36
5 była by fajna, gdyby nie problemy z stroną Wirtualnej Polski.
- Pol33
- 2011-06-20 11:21:46
Szkoda że nie ma wersji pl, jakoś tak lubie swojski interfejs mieć...
- Kensai
- 2011-06-20 11:42:23
Chyba im to bardziej na rękę, że można wcześniej ściągnąć. Oficjalnie mówią, że jeszcze niedostępna, więc nie można ich winić za jakieś niedociągnięcia, ale jednocześnie ludzie ściągają i piszą o błędach, które oni mogą przez te kilka dni poprawić ;)
- Wiwione
- 2011-06-20 15:07:33
Dzisiaj wyskoczyła mi aktualizacja do FF 5 i teraz po tej aktualizacji przeglądarka ciągle crashuje na stronach np. youtube, filmweb, itp. nie na wszystkich, co jest ?.
- Ajnsztajn
- 2011-06-20 15:41:57
Można ściągnąć dlatego bo trzeba przygotować serwery, przetestować, porozsyłać po mirrorach... po to to jest dostępne. Tylko że jak piszę to nie są ostateczne pliki instalacyjne. Mogą się zmienić. To że _coś_ jest dostępne to nie znaczy że trzeba pisać że Firefoks został wydany, bo nie został. Możliwe że to już ukończona wersja... a możliwe że światem rządzi tak na prawdę trójnoga żyrafa kontrolująca nasze umysły... Wiele rzeczy jest możliwe - i co z tego. skoro nie ogłosili wydania - to nie jest wydaje.
- Gosć
- 2011-06-21 14:54:15
Ajnsztajn: poprawianie błędów w ostatniej chwili jest bardzo niepoważną praktyką biznesową, i raczej w stylu zabaw studentów pod linuksem. Jeżeli byłyby tak poważne błędy, że trzeba je koniecznie poprawić to się wycofuje dystrybucję a nie poprawia w ostatniej chwili - bo inaczej koniec z używaniem tego wynalazku w odpowiedzialnych zastosowaniach, gdzie przewidywalność i stabilność jest ważniejsza od większej liczby nowych nowości na szybko (które raczej są powodem do wzrostu ryzyk, kosztów, opóźnień, nowego planu testów aplikacji w związku ze zmianami).
- Ajnsztajn
- 2011-06-21 23:26:00
Gość - pewnie, lepiej zgodnie z poważną praktyką biznesową w ogóle nie przyznawać się do błędów albo poprawić je... po premierze, w 3 noc pełni księżyca następnego miesiąca albo jakiś inny równie dziwny dzień - jak to robi pewna firma na M. O ile mi wiadomo z możliwości poprawy w ostatniej chwili raczej nie korzystają... Ale istnieje taka możliwość dlatego nie chcąc mieć problemów można poczekać do oficjalnej premiery. A ty mógłbyś chociaż podpisać się pod swoja wypowiedzią.
- Nick
- 2011-06-22 00:10:46
@Gość->A kto tu mówi o poprawianiu poważnych błędów? Mozilla już dawno naprawiła wszystkie znane sobie poważne problemy. Czasami poprawek wymaga np. instalator, czasami trzeba nieco zmienić domyślną konfigurację produktu (czasami nawet chodzi tu o konfigurację niedostępną dla świadomego użytkownika)... To wszystko może spowodować konieczność zmiany binarnej paczki. Coś mi się zdaje, że w gruncie rzeczy niewiele wiesz o wytwarzaniu oprogramowania...
- Gosć
- 2011-06-22 09:52:53
Nich ma trochę racji ale Ajnsztajn kompletnie nic. Obaj nie zrozumieliście trybu warunkowego "Jeżeli byłyby" a Ansztajn nawet nie załapał sensu. Nick: nawet poprawianie drobnych błędów przed poważną premierą (a nie np. pokazem) jest żenującym błędem zarządzania dużym i odpowiedzialnym. Zdaje się, że ty wiesz sporo o klepaniu softu na poziomie dla niewymagajacych - wtedy faktycznie wystarczą jakieś chwyty programistyczne, praktyka w tym i prawie cokolwiek darmowego. Dla softu robionego na dużą skalę lub dla zastosowań typu LOB twoje opowieści są takie niepotrzebnie małe (to nie wstyd, tacy wyrobnicy też są potrzebni - nie wszyscy potrzebują profesjonalistów od spraw kosztownych), że wymagają sporego douczenia i oby nie przed zarządem koncernu, prawnikami i sądem żyjącym w innym świecie niż programista.
- Gosć
- 2011-06-22 10:00:55
Nick ma trochę racji ale Ajnsztajn kompletnie nic. Obaj nie zrozumieliście trybu warunkowego "Jeżeli byłyby" a Ansztajn nawet nie załapał sensu. Nick: nawet poprawianie drobnych błędów przed poważną premierą (a nie np. pokazem) jest żenującym błędem zarządzania dużym i odpowiedzialnym. Zdaje się, że ty wiesz sporo o klepaniu softu na poziomie dla niewymagajacych - wtedy faktycznie wystarczą jakieś chwyty programistyczne, praktyka w tym i prawie cokolwiek darmowego i dowolne poprawki wg zauważenia byle szybciej. Dla softu robionego na dużą skalę lub dla zastosowań typu LOB twoje opowieści są takie niepotrzebnie małe (to nie wstyd, tacy wyrobnicy też są potrzebni - nie wszyscy potrzebują profesjonalistów od spraw kosztownych), że wymagają sporego douczenia i oby nie przed zarządem koncernu, prawnikami i sądem żyjącym w innym świecie niż programista. Ajnsztajn: oprogramowanie MS jest również (i głównie) dla dużych i rozprzestrzenianie zwykłych poprawek kiedy wypadnie jest zła praktyką, powodujących zazwyczaj większe koszty dla użytkowników niż robienie tego systematycznie. Co innego z niektórymi krytycznymi. W swoich dywagacjach pomijasz etap różnych grup testów, które kosztują, trwają i wymagają przygotowania. Wiadomo wszystko zależy od tego ile można stracić, dlatego np. Java nie jest dopuszczona do zastosowań naprawdę ważnych porównaj np. http://www.devexpress.com/Support/EULAs/DXCore.xml i przeczytaj punkt 12 może otworzysz oczy na rozwiązania typu open.
- Gosć
- 2011-06-22 10:03:01
Nick ma trochę racji ale Ajnsztajn kompletnie nic. Obaj nie zrozumieliście trybu warunkowego "Jeżeli byłyby" a Ansztajn nawet nie załapał sensu. Nick: nawet poprawianie drobnych błędów przed poważną premierą (a nie np. pokazem) jest żenującym błędem zarządzania dużym i odpowiedzialnym. Zdaje się, że ty wiesz sporo o klepaniu softu na poziomie dla niewymagajacych - wtedy faktycznie wystarczą jakieś chwyty programistyczne, praktyka w tym i prawie cokolwiek darmowego i dowolne poprawki wg zauważenia byle szybciej. Dla softu robionego na dużą skalę lub dla zastosowań typu LOB twoje opowieści są takie niepotrzebnie małe (to nie wstyd, tacy wyrobnicy też są potrzebni - nie wszyscy potrzebują profesjonalistów od spraw kosztownych), że wymagają sporego douczenia i oby nie przed zarządem koncernu, prawnikami i sądem żyjącym w innym świecie niż programista. Ajnsztajn: oprogramowanie MS jest również (i głównie) dla dużych i rozprzestrzenianie zwykłych poprawek kiedy wypadnie jest zła praktyką, powodujących zazwyczaj większe koszty dla użytkowników niż robienie tego systematycznie. Co innego z niektórymi krytycznymi. W swoich dywagacjach pomijasz etap różnych grup testów, które kosztują, trwają i wymagają przygotowania. Wiadomo wszystko zależy od tego ile można stracić, dlatego np. Java nie jest dopuszczona do zastosowań naprawdę ważnych porównaj np. http://www.devexpress.com/Support/EULAs/DXCore.xml i przeczytaj punkt 12 może otworzysz oczy na rozwiązania typu open. Ajnsztajn gdybyś czytał to zauważyłbyś, że się zawsze podpisuję, tak jak ty nickiem.
- Gosć
- 2011-06-22 10:15:13
Nick ma trochę racji ale Ajnsztajn kompletnie nic. Obaj nie zrozumieliście trybu warunkowego "Jeżeli byłyby" a Ansztajn nawet nie załapał sensu. Nick: nawet poprawianie drobnych błędów przed poważną premierą (a nie np. pokazem) jest żenującym błędem zarządzania dużym i odpowiedzialnym. Zdaje się, że ty wiesz sporo o klepaniu softu na poziomie dla niewymagajacych - wtedy faktycznie wystarczą jakieś chwyty programistyczne, praktyka w tym i prawie cokolwiek darmowego i dowolne poprawki wg zauważenia byle szybciej. Dla softu robionego na dużą skalę lub dla zastosowań typu LOB twoje opowieści są takie niepotrzebnie małe (to nie wstyd, tacy wyrobnicy też są potrzebni - nie wszyscy potrzebują profesjonalistów od spraw kosztownych), że wymagają sporego douczenia i oby nie przed zarządem koncernu, prawnikami i sądem żyjącym w innym świecie niż programista.
- Gosć
- 2011-06-22 10:17:32
Ajnsztajn: oprogramowanie MS jest również (i głównie - zależy któe) dla dużych i rozprzestrzenianie zwykłych poprawek kiedy wypadnie jest zła praktyką, powodujących zazwyczaj większe koszty dla użytkowników niż robienie tego systematycznie i koresowo. Co innego z niektórymi krytycznymi. W swoich dywagacjach pomijasz etap różnych grup testów, które kosztują, trwają i wymagają przygotowania, ew. konsekwencji gdy wykryje się różnice. Wiadomo wszystko zależy od tego ile można stracić i z jaką szansą (biznes po prostu), dlatego np. Java nie jest dopuszczona do zastosowań naprawdę ważnych porównaj np. http://www.devexpress.com/Support/EULAs/DXCore.xml i przeczytaj punkt 12 może otworzysz oczy na rozwiązania typu open. Ajnsztajn gdybyś czytał to zauważyłbyś, że się zawsze podpisuję, tak jak ty nickiem.
- nick...
- 2011-06-22 12:02:10
@Gość (2011-06-22 10:15:13): ": nawet poprawianie drobnych błędów przed poważną premierą (a nie np. pokazem) jest żenującym błędem zarządzania dużym i odpowiedzialnym". Nie jestem pewien, czy dobrze rozumiem Twoje niegramatyczne wypowiedzi, ale obawiam się, że większość odpowiedzialnych ludzi stara się poprawiać błędy przed premierą, a nie po. Wiedz też, że przy dobrze przygotowanym środowisku testowym przetestowanie niektórych poprawek (np. w skrypcie instalacyjnym) nie jest szczególnie czasochłonne... A Mozilla to nie producent gier komputerowych, który musi wysłać pudełka do sklepów najpóźniej dwa tygodnie przed świętami (czego efekty są często baaardzo widoczne w grach bez zaaplikowanych patchy...), ani nie NASA, która raz na dwa lata ma okienko startowe na Marsa (a utrata sondy to kilkanaście miliardów dolarów straty) - i ewentualne opóźnienie premiery o kilka godzin czy dwa dni nie ma dla 99% użytkowników naprawdę żadnego znaczenia... "Zdaje się, że ty wiesz sporo o klepaniu softu na poziomie dla niewymagajacych - wtedy faktycznie wystarczą jakieś chwyty programistyczne, praktyka w tym i prawie cokolwiek darmowego i dowolne poprawki wg zauważenia byle szybciej. Dla softu robionego na dużą skalę lub dla zastosowań typu LOB twoje opowieści są takie niepotrzebnie małe (...)". Proponuję wytrzeźwieć i napisać to jeszcze raz - bez uniemożliwiających zrozumienie Twojej wypowiedzi błędów w gramatyce, używając jedynie wyrazów których znaczenie rozumiesz i wyjaśniając znaczenie skrótów używanych jedynie w pewnych niszowych zastosowaniach.
Hipnoza zrzuć kilogramy bez diety
Konsola SONY Playstation 3 Slim 320GB
Pobierz bezpłatnego e-booka 


