Groupon - dlaczego niektórym firmom ten układ się nie opłaca?

9 czerwca 2011 21:44 IDG News Service , Mariusz Koryszewski
Groupon powstał 3 lata temu, a ostatnio świeci triumfy popularności. Firma dystrybuuje kupony zniżkowe w 44 krajach.
GrouponGroupon Nie zawsze i nie każdemu właścicielowi firmy opłaca się współpraca z Grouponem. Dlaczego? Oto 5 argumentów przeciw.

1. Stracisz pieniądze

Oto historia jak z horroru - pewien właściciel kawiarni z Portland stracił na układzie z Grouponem aż 8 tys USD (!). Takich historii jest dużo więcej.

2. Obniżasz wartość swojej marki

Ustalasz ceny z jakiegoś powodu. Twoja firma ma reputację, którą budowałeś wiele lat. Obniżając ceny dla Groupona pokazujesz, że tak naprawdę twoje usługi są mniej warte.

3. Słabe zadowolenie użytkownika

Twoi pracownicy wiedzą, że użytkownicy z Groupona wnoszą mniej pieniędzy o firmy i mogą traktować ich z góry, wykonując usługę bez właściwego zaangażowania. Przez to użytkownicy odchodzą z negatywnymi odczuciami, które potem przekazują innym.

4. Zdenerwujesz niewłaściwych klientów

Lojalnych klientów trudno zdobyć, ale gdy już ich zdobędziemy to właśnie oni mogą uratować niejeden biznes. Trzeba dbać, by byli zadowoleni. Pomyśl - jak poczuje się stały klient, gdy tą samą usługę zaoferujesz za pół ceny jakiemuś nowicjuszowi, podczas gdy on - stary klient - w tym samym czasie będzie musiał zapłacić dwa razy więcej?

5. Tracisz kontrolę nad marką

Nie masz wpływu na to, jak Groupon zareklamuje twoją ofertę na swojej witrynie.

Groupon to obosieczna broń

Nie daj się złapać na modę. Niektórych firm po prostu nie stać na Groupona. A jeżeli już się zdecydujesz skorzystać z tego układu, uświadom swoich pracowników, że muszą traktować użytkowników Groupona dobrze, a stałych klientów... jeszcze lepiej.


Komentarze (17)

  • Gosć
  • 2011-06-10 09:02:40

Grupon jest dla masowego klienta bez wymagań, gdzie wciskano mu towar/usługę z dużą marżą. Uczestnicząc w gruponie sam klient tez się degraduje, podobnie jak firma. Jednak w przypadku firmy, może to być przeliczona strategia a w przypadku klienta przejście z normalnej restauracji do zaułka z mac'barem - ale dla wielu to i tak może być wszystko na co ich bywa stać. Jest też sprzężenie zwrotne (jak zawsze): skoro takich szaraczków przybywa to pracodawcy, mimo darmowych uśmiechów i poklepań, też czują kolejny argument do twardszego oszczędzania na pracownikach.

  • nick...
  • 2011-06-10 11:16:32

Klient się degraduje, bo płaci mniej za to samo? Ciekawe

  • Deal
  • 2011-06-10 13:14:27

Dla odmiany polecam ten blog: http://grouponkosmetyka.wordpress.com/ Trochę inne spojrzenie na Groupona i zakupy grupowe,

  • Gosć
  • 2011-06-10 16:00:10

nick: Tak to jest, mikroekonomiczne efekty często stoją w opozycji do efektów makroekonomicznych - tak działa naciąganie na wielką skalę. Zauważ, zawsze jest sprzężenie zwrotne, możesz kupić kotleta w restauracji, w barze albo znaleźć (całkiem dobrego :) bo np. świeżo wywalonego z hotelu) na śmietniku i po przetarciu będzie taki sam tylko tańszy a ty zaoszczędzisz - czasem się to sprawdza a czasem niestety bardzo nie. Producent usługi/towaru zwykle znacznie lepiej zdaje sobie sprawę z tego jakim jesteś klientem (niż takie ludziki) i co mu się najbardziej opłaca robić jako optymalne działanie z danym segmentem ludzików. Gdy jest dużo więcej takich oszczędnych kotletożerców, to jest generalnie obniżany poziom u producentów z tego obszaru - aby coraz ważniejsze kryterium ceny było jeszcze bardziej minimalizowane kosztem innych działań - i schodzimy na poziom biedastanów lub biedasegmentów, nie od razu, stopniowo, co odbija się na placach coraz większych grup pracowników, przecież tez ludzi i też konsumentów. Czyli płacąc coraz mniej masowo, degradujemy się stopniowo, w tym zarobkowo, tez masowo po części robiąc problemy i dziwiąc się. Nie jest prawdą, że można za to samo masowo płacić zadziwiająco mniej, zawsze coś wszyscy tracą w dalszej perspektywie, chociaż można też indywidualnie przepłacać i też na tym tracić. Problem jest bardziej złożony, bo wszystko tak jest gdy wsztko jest krajowe. Ale jeżeli towary są zagraniczne, to każdy zakup, jako klient końcowy, nawet po stosunkowo małej marży jest obniżaniem poziomu kraju i pracowników w dłuższym czasie a podnoszeniem poziomu kraju pochodzenia - wyjątkiem są rozsądne inwestycje, dające zwrot z wyraźną nawiązką, przewagę rynkową nad konkurentami i to z dużym prawdopodobieństwem na krajowym rynku (rynku gdzie kupujesz inne usługi i towary oraz dostaniesz emerytury i ubezpieczenia).

  • krzysiek
  • 2011-06-12 00:13:48

ale bełkot...

  • Rósałek
  • 2011-06-12 23:34:22

artykuł, o ile te kilka punktów to artykuł, zrobiony na "odwal się". Co to za argumenty? Każde narzędzie należy poznać i używać z głową. Młotkiem można stłuc sobie palec, a nieumiejętne korzystanie z narzędzi marketingowych może zrobić kuku biznesowi. Proste :) Uważam, że z zakupów grupowych należy korzystać z głową

  • Piotrek
  • 2011-07-01 13:29:54

Ten artykuł to zdaje się przedruk - z jakiegoś portala lub gazety z USA. Co, do meritum zgadzam się - nie wszystkie firmy mogą sobie pozwolić na tą formę sprzedaży. Zakupy grupowe to dobre narzędzie dla firmy wchodzące na rynek - lub jako ostatnia deska ratunku. Firmy o ugruntowanej pozycji, posiadające stabilną bazę klientów faktycznie mogą więcej stracić niż zyskać.

  • Piotrek
  • 2011-07-01 13:29:55

Ten artykuł to zdaje się przedruk - z jakiegoś portala lub gazety z USA. Co, do meritum zgadzam się - nie wszystkie firmy mogą sobie pozwolić na tą formę sprzedaży. Zakupy grupowe to dobre narzędzie dla firmy wchodzące na rynek - lub jako ostatnia deska ratunku. Firmy o ugruntowanej pozycji, posiadające stabilną bazę klientów faktycznie mogą więcej stracić niż zyskać.

  • Gonzo
  • 2011-07-12 11:11:54

Interes na zakupach grupowych moga zrobić wszystkie 3 strony pod warunkiem, że wszyscy są świadomi tego w co sie pakują: usługodawca rozumie mechanizm - pragnie przyciągnąć klientów, portal - przedstawia wszystkie warunki otwarcie zarówno dla klienta, jak i usługodawcy, wreszcie klient - kupuje voucher znając wszystkie warunki. Taki układ rzeczywiście tworzy wartość dodaną. Niestety nie wszystkie portale rozumieją te zależności. Dobrym wzorem do naśladowania jest fastdeal.pl - stosuje live shopping - nie czeka się na zebranie odpowiedniej liczby osób, osoby nieświadome takiego obowiązku na innych portalach często nie mogą skorzystać z oferty z tego błahego powodu:(

  • Michal
  • 2011-08-31 10:45:20

Problem w tym, że niektorym usługodawcom brakuje tej swiadomosci, ale mysle, że to sie bedzie zmieniało. Ciagle niestety jestesmy w tej peerelowskiej swiadomości, a tu juz ponad 20 lat wolnego rynku badz formy zblizonej do wolnego rynku. Co do poszczegolnych serwisów to mi takze najbardziej podoba sie fastdeal - maja chyba najbardziej trafione oferty.

  • Bartek
  • 2011-09-07 20:39:06

W dniu 31.08.2011r. postanowiłem skorzystać, z „grouon'u", który kupiłem. Groupon na Dużą Pizzę lub Inne Danie z Menu i 2 Piwa w Sport Pubie w Białymstoku. Na miejscu okazało się, że: (tu cytat) "pizzy nie ma, gdyż nie ma składników, można czekać, ale to zajmie ok. 2 godzin..", obok mnie dwóch panów z wydrukowanym grouonem usłyszało to samo. Po dłuższej rozmowie z barmanem ustaliliśmy, że z CAŁEGO MENU mogą zrobić jedynie danie: skrzydełka z frytkami (za kwotę 15zł - kwota z menu) + dwa piwa (koszt jednego 5zł) - suma ogólna 25zł. Dodam, iż groupon kosztował 29zł, a do wykorzystania - 40zł. Z powodu kończącego się terminu grouponu oraz typowo ludzkiego odczucia głodu - zamówiłem wspomniane wcześniej skrzydełka I tu pytanie, co dalej z tym mam zrobić? Pozostał olbrzymi niesmak... Reklama dla lokalu?... raczej antyreklama..... Ogólnie OSZUSTWO...

  • ;,
  • 2011-11-17 10:04:19

./l;

  • Mroku
  • 2011-11-17 10:07:27

Groupon odpowiedzialny za brak składników do pizzy w jakimś barze, genialnie, zastanów się Bartek zanim cokolwiek w przyszłości napiszesz bo twój poziom inteligencji jest naprawdę bardzo niski, i nie masz się czym chwalić, nawet bracia Mroczki są od ciebie mądrzejsi zastanów się

  • firma
  • 2011-11-23 16:47:48

my korzystaliśmy z grouponu jako firma /sprzedawca usług. chcieliśmy przestrzec firmy zawierające umowę z grouponem, ponieważ: 1. dostajecie pieniądze tylko!!!!!!! jeśli klient do Was przyjdzie, groupon nie dzieli się z Państwem za te groupony, które ktoś opłacił a z różnych powodów nie wykorzystał. Czyli licząc na przykładzie: sprzedaliśmy 200 grouponów, 200 było opłaconych, 100 zostało przez nas zrealizowanych- dzielimy się na pół z grouponem....100 niestety nie zostało zrealizowanych z przyczyn stojących po stronie kupującego-nie naszej...i tutaj 100 grouponów opłaconych nie zostało rozliczonych na pół , ale cała kasa poszła do grouponu. 2. do momentu podpisania umowy jest kontakt wysmienity, potem fatalny, szczegolnie jesli chodzi o rozliczenia, o przedluzenie terminu realizacji grouponow..fatalne nie polecamy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • muminek
  • 2011-12-24 01:48:24

grupon fajna rzecz. znizna na koszule 170zl za 19zl. koszule w cenie startowej 299 placisz niby 129zl plus grupon 19zl plus wysylka. Wsio po 148 plus wysylka. otwierasz alldrogo i za 148 mamy piekna kolszule z wysylka. a ponad 500 osob z gruponem w garsci cieszy ryja ze taka okazje wyrwali :)

  • Mateusz
  • 2012-01-22 15:53:45

Grupon to jedne wielkie gowno ktore przyjmuje osoby z kryminalna przeszloscia czy takie osoby powinny pracowac o odwiezac potencjalne firmy tym bardziej iz mamy do czynienia z kradzieza zenada pisze tu u jednej Pani

  • TT
  • 2012-03-16 13:49:53

Puszczą cię z torbami, znajomego firma robi meble Groupon narzucił mu warunki sprzedaży i nie pozwolił zastrzec minimalnego zamówienia, efekt - klient kupuje grupon za 99 zł i ma 600 zł zniżki na szafę zgłasza się na wycenę wychodzi 1600 zł z czego 1200 to koszty materiał + robocizna + jaki % na koszty stałe firmy klient ma kupon na 600 zł więc dostaje szafę za 1000 a znajomy dopłaca 200 zł do jego szafy, takich sytuacji jest wiele, kupon na 1500 zł rabatu za 129 zł na meble kuchenne i dzwoni jakas Pani i mówi że chce meble ale tylko kilka szafek , ich wartosc nie przekracza nawet 1500 zł i co teraz ? robić za darmo ? musiał odmówić i afera i ludzie go obsmarowali w internecie że krętacz! a ludziska z grouponu skasowali za kazdy bon 99 lub 129 zł i zadowoleni

reklama

Popularne produkty

Nokaut

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Serwisy IDG - Reklama -

Prenumerata: PC World, Computerworld, Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001