Google Apps nie będą obsługiwać Internet Explorera 7 oraz Firefoksa 3.5
Zobacz także:
Tymczasem badania ujawnione przez firmę Net Applications pokazują, że jeszcze ok. 9 proc. internautów korzysta ze starych wersji przeglądarek (z czego 7 proc. dotyczy IE7).
Google planuje także, aby Google Apps obsługiwało tylko dwie ostatnie wersje danej przeglądarki. Tak więc kiedy pojawi się Internet Explorer 10 - spodziewać się możemy zaprzestania obsługi IE8.
To nie pierwszy raz, kiedy Google zmusza użytkowników do aktualizacji przeglądarek. W styczniu 2010 roku, gigant z Mountain View, cofnął wsparcie dla Internet Explorera 6, który wówczas był w użyciu 10,4 proc. internautów.
- Mor
- 2011-06-04 14:45:55
Aktualizacja przeglądarki nie boli, a przynosi dodatkowo korzyści: nowe funkcje, poprawione błędy i wydajność. Poza tym technologicznie patrząc sieć WWW od wielu lat praktycznie stoi w miejscu. Web 2.0? Redefinicja tego, co już było. XHTML? Praktycznie to samo, co HTML, tylko nieco bardziej uporządkowane restrykcyjnymi zasadami składni XML. Jestem za tym, żeby jak najszybciej to wszystko ruszyć do przodu. HTML5 jest już tuż za rogiem i czeka, a wraz z nim nowe możliwości, a to wymaga możliwie jak najbardziej aktualnej wersji przeglądarki.
- nick...
- 2011-06-04 15:34:05
no i dobrze
- And...
- 2011-06-04 15:55:49
Zaprzestanie obsługi IE8 - a ponieważ w Windows XP nie można podnieść wyżej wersji IE, pozostanie Firefox...
- kubahaha
- 2011-06-04 17:49:28
Dokładnie, na moim XP bez FF teraz bym nie poszalał....
- Gosć
- 2011-06-05 07:44:59
W większych firmach, na grupach komputerów trochę bardziej odpowiedzialnych nie można (i nie wolno) instalować niczego wg własnych zachciewajek. Są np. serwery wirtualnych desktopów, są choćby blokady administracyjne, a projekt wymiany wersji oprogramowania (lub jego fragmentów) to gigantyczne koszty (dla akcjonariuszy, dla rad nadzorczych), które często są cięte do spodu, gdy nie są konieczne biznesowo lub gdy, po uwzględnieniu ryzyk i niepewności, nie przyniosą widocznego poprawienia pozycji koncernu lub gdy inne działania w tym czasie są bardziej pożądane. Dlatego wciąż są używane rozwiązania archaiczne, na szczęście wymieniane na aktualnie najpewniejsze - rady za licencje i tak są te same - liczą się tylko długofalowe interesy z punktu widzenia centrali a nie zdanie szarego admina na dole.
- nick...
- 2011-06-05 23:56:31
To oznacza, że żadna wersja Firefoksa znajdująca się w Debianie od gałęzi starostabilnej (oldstable), poprzez gałąź stabilną (stable) i testową (testing), na niestabilnej (unstable) kończąc nie będzie wspierana.
- Gosć
- 2011-06-06 13:33:39
nick: jak widać nie ma istotnego znaczenia distro debian (poza kręgiem studenckim) i paru pasjonatów - przynajmniej wg danych google. NIe martw się, za jakis czas zmienią, a nawet sam mogłeś sobie doinstalować m.in. FF współcześniejszego (jest wybór) - to nie boli, przecież nie jest to system do prac korporacyjnych tylko pokątno-studenckich - później, gdy będziesz chciał być bardziej wydajny, chcący się douczyć i więcej i stabilniej zarabiać, zmienisz na coś pro, jak nowe VS z ogromnym otoczeniem.
- nick...
- 2011-06-07 02:01:25
oj tadziu, nikt Google Apps nie będzie używał do zastosowań korporacyjnych. Natomiast debian na system korporacyjny się nadaje tak jak każdy inny - no może poza VS i innymi tego typu wynalazkami ;)
Hipnoza zrzuć kilogramy bez diety
Pobierz bezpłatnego e-booka 


