James Bruce z firmy ARM twierdzi, że tego typu układy (początkowo dwurdzeniowe, zaś w późniejszej fazie czterordzeniowe), pojawią się w pierwszej kolejności w smartfonach oraz tabletach.
Procesory ARM są obecnie najpopularniejszymi układami na rynku smartfonów. Warto tutaj jednak zaznaczyć, że firma ARM przede wszystkim bazuje na sprzedaży licencji na opracowane przez siebie rdzenie dla takich firm jak Nvidia, Samsung, Texas Instruments i Qualcomm. Te ostatnie projektują natomiast swoje rozwiązania bazując na wytycznych ARM (przykładem tego jest platforma Nvidia Tegra 2 korzystająca z dwurdzeniowego układu Cortex-A9).
James Bruce poinformował, że Texas Instruments i Nvidia zakupiły licencję na Cortex-A15. Nvidia już zapowiedziała, że zamierza ją też wykorzystać do stworzenia wielordzeniowych układów dla komputerów PC oraz serwerów pracujących pod kontrolą następnej wersji systemu operacyjnego Windows.
Brus przedstawił również swój pogląd na temat tego, co czeka w przyszłości smartfony. Jego zdaniem urządzenia te mają szansę zastąpić PC i pełnić rolę podstawowego komputera w domu. Możliwe jest bowiem podłączenie smartfona do większego ekranu oraz prosta komunikacja z myszą i klawiaturą za pomocą bezprzewodowej technologii Bluetooth. Przykładem takiego rozwiązania jest zaprezentowana kilka miesięcy temu Motorola Atrix 4G, którą można podłączyć do stacji dokującej Motorola Laptop Dock, przez co zyskuje funkcjonalność laptopa.
Warto zauważyć, że segment mobilnych procesorów czeka wkrótce znaczne przyspieszenie. Szkoda jednak, że podobnej dynamiki nie obserwujemy w segmencie zajmującym się produkcją systemów zasilających smartfony.
Komentarze (3)
- ~gość
- 2011-04-20 10:13:01
Tak jakbym czytal wciaz o torcie orzechowym !! Bedzie i bedzie i bedzie .. No i co z tego ..?? 4 a l l . p l
- user
- 2011-04-20 11:48:21
oby wrescie producenci ujednolicili zasilanie do smartfonow; do notebookow i netbookow; bo co producent to tez o rany .... standard dla standardu :(
- ~Skryba
- 2011-04-20 17:15:52
O rany to się porobiło, jak zwykle odzywaja sie teraz "wizjonerzy" ... i co jeszcze smartfon zastąpi ? Na pewno nie peceta który służy do grafiki czy obróbki wideo. Zresztą internet na razie na smartfonach to też niezbyt lekko chodzi. Wolałbym aby zabrali sie za optymalizacje softu. Po co te 16 rdzeni w smartfonie jak soft nie będzie umiał tego wykorzystać ? Jeszcze teraz wielowątkowość nie jest taka jaka powinna być no ale to balast architeltury x86 którą cały czas dźwigają procesory INTEL-a i MS Windows.
Sukienka z efektem wody Nife S15
Pobierz bezpłatnego e-booka 




