USA: sąd sprawdzi karę za piractwo
5 kwietnia 2011 13:53 Antoni Steliński
Amerykański Sąd Apelacyjny zamierza sprawdzić, czy wymierzona pewnemu internaucie kara finansowa za piractwo - w wysokości 67,5 tys. USD - na pewno jest zasadna. To kolejna odsłona głośnej sprawy Joel Tenenbaum vs. Amerykańskie Stowarzyszenie Przemysły Nagraniowego (RIAA).
Polecamy:
- RIAA nie odpuszcza. Skazana za piractwo po raz trzeci przed sądem
- Pirackie programy - Polacy używają ich mniej
- Internetowi piraci mają się dobrze
Zobacz też:
675 tys. USD za 30 piosenek
Sprawa dotyczy Joela Tenenbauma, absolwenta Boston University, który w 2009 r. został uznany winnym nielegalnego udostępnienia w Internecie 30 piosenek - ukarano go za to grzywną w wysokości... 675 tys. USD. Obrona wniosła oczywiście o zredukowanie absurdalnie wysokiej kwoty - sąd wyższej instancji przychylił się do tego wniosku i zmniejszył wysokość kary do 67,5 tys. USD.
Ta decyzja wciąż nie podoba się zarówno Tenenbaumowi (który zgłosił już wniosek o dalszą redukcję), jak i oskarżycielom, czyli organizacji RIAA - ta z kolei domaga się od sądu przywrócenia pierwotnej wysokości kary. Teraz do sprawy włączył się jednak trzeci gracz - przedstawiciele amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości zwrócili się do sądu apelacyjnego z wnioskiem o sprawdzenie zasadności zasądzenia tak wysokiej kary w sprawie, w której indywidualny człowiek został oskarżony przez organizację zbiorowej ochrony praw autorskich.
Masowe pozwy RIAA
Przypomnijmy: Joel Tenenbaum jest jednym z tysięcy amerykańskich internautów, którzy w ciągu minionych kilku lat zostali oskarżeni o łamanie praw autorskich w internetowych sieciach P2P. Zdecydowana większość takich spraw kończyła się zawarciem ugody (na mocy której w zamian za odstąpienie od zarzutów internauta płacił od kilkuset do kilku tysięcy USD odszkodowania).
Tenenbaum jest jedną z dwóch osób, które nie zgodziły się na zawarcie ugody - zamiast tego wybrał walkę w sądzie. Jak już wspomnieliśmy, w pierwszej instancji przegrał, ale teraz jego sprawę ponownie rozważy sąd apelacyjny.
Drugą osobą, która spotkała się z prawnikami RIAA w sądzie, była niejaka Jammie Thomas z Minnesota - ona również przegrała, a zasądzona w jej przypadku kwota była jeszcze bardziej absurdalna. W myśl postanowienia powinna ona zapłacić 1,92 mln USD (za nielegalne udostępnienie w Internecie... 24 piosenek).
Rażąca dysproporcja?
Sprawa Tenenbauma jest o tyle ciekawa, że Amerykanin w czasie procesu od razu przyznał się do zarzucanych mu czynów - próbował jednak podważyć zasadność wymierzania za udostępnianie piosenek w Internecie tak horrendalnych kar finansowych. Niestety, sąd nie podzielił tych obiekcji.
"Naszym zdaniem nawet kara obniżona do 67,5 tys. USD wciąż jest rażąco nieproporcjonalna do przewinienia. Straty spowodowane przez Joela były minimalne i nie ma szans, by zasądzona kwota w jakikolwiek sposób odpowiadała rzeczywistym kosztom poniesionym przez wytwórnie fonograficzne" - skomentowała reprezentujący Tenenbauma prawnik, Joel Harrow.
Komentarze
Nikt nie dodał‚ jeszcze komentarza.
reklama
Pobierz bezpłatnego e-booka 

Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.
Rekomendacje
Program miesiąca
reklama

