Gry niezależne #1 - The Misadventures of PB Winterbottom

GameStar 4 kwietnia 2011 11:48 Maciej Merkułowski
Projekt jest prosty: w związku z tym, że wiele gier niezależnych nie otrzymuje wystarczającej atencji od prasy, co za tym idzie często także od graczy, postanowiłem to zmienić. Wpadłem na pomysł, by przedstawiać cyklicznie kolejną grę niezależną. Zainteresować Czytelników, często darmowymi grami, które na pewno dostarczą Wam masę rozrywki na najwyższym poziomie.
Należy Wam się historia, bez której felieton nie byłby kompletny. Sam pomysł na cykl zakiełkował w mojej głowie troszkę ponad rok temu. Zmęczony kolejnymi tytułami, w których atakowane są Stany Zjednoczone a amerykańska armia zupełnie nie radzi sobie z zagrożeniem i gdzie po raz kolejny musimy uratować świat, chciałem się poddać.

Po prostu pomyślałem sobie, że najwyższy czas przerzucić się na Guitar Hero na imprezach i zapomnieć, że gry były kiedyś dobre. W końcu ile można patrzeć na tendencyjne scenariusze, gdzie autorzy posuwają się już nawet do tego, że omijają tzw. "backstory" i zaczynają od zdania "musisz uratować świat/wszechświat/planetę/kraj/miasto/ulicę bo... w zasadzie bo tak!".

Trochę tak, jakby autorzy gier ostatniej dekady chcieli mnie zmusić do tego, abym zapomniał, że istnieje coś takiego jak fabuła, coś co przyciągało mnie do gier od czasów mojej młodości, wiele lat temu. Wtedy właśnie w moje ręce wpadło The Misadventures of PB Winterbottom. Przyznaję, może nie jest to najbardziej ambitna produkcja niezależna, lecz traktuję ją jako swoisty "punkt nawrócenia".

Szybko wciągnął mnie świat gier niezależnych, zwanych grami indie. Pomny wspaniałych tytułów, które nie ukazywały się jako "późna wersja beta uzupełniana następnie łatkami", jak często ma to miejsce teraz, rzuciłem się w wir darmowych, bądź naprawdę tanich gier, jak Audiosurf, Eufloria, World of Goo, Braid czy Auditorium. Byłem w szoku. Okazało się, że w dalszym ciągu zdolni autorzy gier, połączeni w malutkie studia, są w stanie opracować wartościowy produkt. Tytuł całkowicie przemyślany i gotowy do dystrybucji, bez żadnych błędów (bądź z takimi, których deweloper po prostu nie potrafi usunąć).

Zupełnie jak w dawnych czasach, gdy Internet był raczkującym bachorem amerykańskich uniwersytetów i armii, a gry pojawiały się niczym fantastyczne światy, których nie modyfikowało się dodatkowo "milionem" patchy. Szok przeszedł w ekscytację. Postanowiłem się dowiedzieć wszystkiego o tym rodzaju gier. Okazało się, że jest to zupełnie inna planeta, którą chciałbym Wam pokazać w cyklu będącym połączeniem felietonu i recenzji, który będzie ukazywał się co dwa tygodnie na łamach GameStar.pl.

Zacznę zatem od tytułu, który mnie osobiście przekonał do gier indie. The Misadventures of PB Winterbottom jest grą, która ukazała się dzięki studiu The Odd Gentleman. Gra będąca pracą magisterską na University of Southern California, ujrzała światło dzienne w lutym 2010 roku, dzięki Xbox Live Arcade. Gdy okazało się, że odnosi sukces została wydana przez 2K Play na platformie Steam w kwietniu 2010 roku.

1  2 


Komentarze (2)

  • Najokrutniejszy pirat na tych wodach
  • 2011-04-04 22:08:58

World of Goo, świetna gra, szczególnie dlatego że potrafiła wyrwać moją mamę z okowów pasjansa, teraz nawet sama sięga po coś innego niż windowsowskie karty :) Jak to wspomniał autor, to taka odskocznia od różnej maści pompatycznego ratowania uciśnionych przed złem i występkiem, od tego zdecydowanie wolę od czasu do czasu pobawić się glutami.

  • Najokrutniejszy pirat na tych wodach
  • 2011-04-04 22:14:41

World of Goo, świetna gra, szczególnie dlatego że potrafiła wyrwać moją mamę z okowów pasjansa, teraz nawet sama sięga po coś innego niż windowsowskie karty :) Jak to wspomniał autor, to taka odskocznia od różnej maści pompatycznego ratowania uciśnionych przed złem i występkiem, od tego zdecydowanie wolę od czasu do czasu pobawić się glutami.

reklama

Popularne produkty

Nokaut

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Serwisy IDG - Reklama -

Prenumerata: PC World, Computerworld, Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001