Użytkowniku! Problemy z bezpieczeństwem rozwiązuj sam
4 kwietnia 2011 09:30 Ludwik Krakowiak
Rik Ferguson
Polecamy:
Zobacz także:
- Oblężenie Windows: 20 lat innowacji malware'u
- Brain, pierwszy pecetowy wirus. To już 25 lat...
- Dlaczego przegrywamy wojnę z cyber-przestępczością
Więcej informacji:
PCWorld.pl: Czy nowoczesne oprogramowanie antywirusowe efektywnie spełnia swoją rolę?
Rik Ferguson: To zależy, kto je wyprodukował. Tradycyjne oprogramowanie skupiało się na wyszukiwaniu groźnych plików; korzystało z aktualizowanych baz sygnatur (definicji) wirusów, systematycznie dostarczanych przez producenta. Początkowo te aktualizacje następowały raz w miesiącu, potem raz na tydzień, potem co dziennie, a teraz nawet co godzinę. Klient, który ściągnął aktualizację bazy, czuł się bezpieczniejszy.
Cyberprzestępcy zaczęli jednak zastanawiać się, czy istnieje łatwy sposób obejścia tak skonstruowanego mechanizmu ochronnego. Odpowiedź okazała się bardzo prosta - było nią zwiększenie ilości złośliwych programów. W ten sposób złośliwe pliki pobierane na twój komputer za każdym razem wyglądają inaczej. A skoro tak, to nawet jeśli sygnatury wirusów są aktualizowane co godzinę, to nie są to wystarczająco częste update'y. Oprogramowanie wykorzystujące wyłącznie taką metodologię z pewnością nie może być uznane za skuteczne.
Jak zatem mierzyć efektywność antywirusa?
Weźmy np. dobrze znany test VB100, w którym testowany produkt musiał osiągnąć maksymalny wynik, czyli 100 %, w przeciwnym wypadku nie zaliczał badania. Był to test, z udziału w którym Trend Micro się wycofało - nie wierzymy w to, by jakiekolwiek narzędzie zabezpieczające mogło osiągnąć taki wynik. Nie istnieje cos takiego, jak stuprocentowa ochrona, a testy takie jak ten dają konsumentom fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Użytkownik uważa, że jeśli kupi program z taką a taką nalepką na pudełku, to zapewni mu on stosowny poziom zabezpieczeń, co oczywiście nie ma miejsca.
Inny powód, dla którego takie testy są niewiarygodne, to sama technika ich przeprowadzania. Bierze się bazę wirusów, kopiuje na dysk, odłącza dostęp do Internetu i uruchamia skaner. Taki test w ogóle nie odzwierciedla typowej sytuacji, w jakiej znajduje się użytkownik narażony na działanie złośliwego oprogramowania. Przykładowo - otrzymujesz e-mail z linkiem do strony WWW, która zawiera JavaScript przekierowujący cię na inną stronę, która z kolei wykorzysta lukę w twoim oprogramowaniu, przez co na twój dysk ściągnięty zostanie groźny program. Dobry antywirus powinien powstrzymać cię już na etapie kliknięcia w link i odwiedzenia pierwszej strony z wymienionego łańcuszka.
Bardzo ciekawy test przeprowadziła swego czasu firma NSS Labs, niezależna spółka prowadzona przez byłego pracownika firmy ESET. Dużo uwagi poświęcił on kwestii tego, że tradycyjne metodologie testów oprogramowania nie dawały konsumentom precyzyjnego obrazu tego, co kupują. W teście NSS Labs programy wystawiono na działanie zagrożeń inżynierii społecznej w warunkach takich, w jakich korzystałby typowy użytkownik. Rezultaty badania były zgoła odmienne niż wyniki tradycyjnych testów...
Komentarze (4)
- ~MatKus
- 2011-04-04 11:31:39
"Trend Micro dysponuje obecnie bazą ponad 23 unikalnych adresów IP" O kurcze, aż 23?
- ~L. Krakowiak
- 2011-04-04 11:43:14
23 mln - tekst poprawiony.
- ~R
- 2011-04-05 08:37:46
To "drobna" różnica:)), Ale artykuł ciekawy. Po raz pierwszy chyba ktoś nie chwali "swojej" przeglądarki - a były już nawet tutaj sondy na ten temat - czy programu antywirusowego. Przydał by się jeszcze artykuł dla tych, co zostawiają połowę czynności (aktualizacja systemu najczęściej ustawiona tak jak była czyli na czwartą rano o ile pamiętam, bo nie chciało się zajrzeć do ustawień, aktualizowanie javy i całej reszty) automatom które nie zawsze muszą się uruchomić w odpowiednim czasie z powodu złych ustawień, a czasem po prostu o danej porze komputer jest wyłączony.
- ~kola
- 2011-04-05 11:03:22
To już nie tylko liczy sie zysk ze sprzedaży produktu ( Antyvir oprogramownia) ? Poczułem się zagubiony :( A serio to szkoda, że taka postawa to anomalia.
Sukienka z efektem wody Nife S15
Smartfon SONY ERICSSON Xperia neo V
Pobierz bezpłatnego e-booka 


