Systemy linuksowe od dawna grają kluczową rolę w świecie serwerów, m.in. dzięki stabilności i niskim kosztom utrzymania. Okazuje się, że Linux to także lider wśród systemów mobilnych i motor napędowy w dziedzinach, takich jak: edukacja, administracja publiczna, superkomputery, a nawet motoryzacja.
Google Android to najszybciej rozwijający się mobilny OS na świecie. Google Android to najszybciej rozwijający się mobilny OS na świecie.
Polecamy:

Zobacz też:

Więcej informacji:

KiWi PC - komputer dla twoich dziadków?KiWi PC - komputer dla twoich dziadków?
Neuros LINK - urządzenie typu set-top box, działające na systemie Ubuntu Linux.Neuros LINK - urządzenie typu set-top box, działające na systemie Ubuntu Linux.
Ten, kto kojarzy rodzinę Linux tylko z dystrybucjami dla "pecetów", takimi jak Ubuntu i openSUSE, powinien być zaskoczony. Systemy linuksowe znajdują się w bankomatach, dekoderach TV i na wielu różnych platformach.

Google Android

Pierwszą i najważniejszą z nich są urządzenia mobilne, które coraz częściej korzystają z Androida - mobilnego systemu operacyjnego Google, opartego na jądrze Linux. To chyba najważniejszy "mainstreamowy" sukces otwartych systemów. Android pojawia się na smartfonach i tabletach HTC, LG, Motoroli, Samsunga i Sony Ericsson.

We współpracy z firmą ASUS, Google chce też wypuścić serię tanich notebooków, korzystających z systemu Chrome OS.

HP WebOS

Niedawna decyzja HP, które postanowiło umieścić WebOS na prawie wszystkich swoich urządzeniach, może być przełomowa dla rodziny Linux. Bazujący na Linuksie, WebOS wyprodukowany przez firmę Palm, pojawi się na wielu komputerach stacjonarnych, notebookach, ale także tabletach i smartfonach firmy.

Niszowe komputery

Nawet pomijając wielu użytkowników PC, którzy wymieniają Windows na "coś z rodziny Linux", wolne oprogramowanie często pojawia się też w szczególnych komputerach, takich jak KiWi PC.

KiWi PC to maszyny zaprojektowane dla osób starszych, które zaczynają swoją przygodę z "pecetami". Komputery korzystają z dystrybucji Ubuntu Linux, co ma zapewnić użytkownikom w wieku +60 bezstresowe korzystanie z Sieci, multimediów i programów komputerowych. (Czy Linux naprawdę jest tak trudny w obsłudze? Zobacz: Technologiczne mity, legendy i półprawdy)

Dekodery STB / Set-top boksy

Choć niewielu użytkowników o tym wie, Linux bardzo często służy jako system urządzeń typu STB - umożliwiających podłączenie telewizorów do Sieci. Jednym z przykładów jest odtwarzacz Neuros LINK, który korzysta z Ubuntu.

Bankomaty

Systemy Windows nie są wystarczająco bezpieczne, by korzystać z nich w bankowości. Nie jest więc wielkim zaskoczeniem, że Linux coraz częściej pojawia się także w bankomatach. Niedawno z systemów open source zaczął korzystać największy bank w Brazylii - Banrisul. Tamtejszy "ATM Linux" zbiera coraz więcej pochlebnych opinii.

1  2 


Komentarze (67)

  • ~KaeR
  • 2011-03-23 07:23:05

Wielka gra? A nie Va Banque? :>

  • Wiktor_Szpunar
  • 2011-03-23 08:23:46

@KaeR - słuszna uwaga! :) Poprawione.

  • hellhax
  • 2011-03-23 08:25:21

"Niezwykle istotne było też zastosowanie programu DeepQA, który według IBM, pozwala komputerowi rozumieć zdania konstruowane przez człowieka. " Co to znaczy rozumieć? Co jak co ale na serwsie technlogicznym takich bzdur nie powinniście wypisywać.

  • ~gość
  • 2011-03-23 13:07:52

Linux to badziew i nie jest prawdą w całości co pisze autor... Linux na serwerach stracił już 49% dla MSwin.serwer. Na laptopach linux kwiczy i leży od 15 lat a 100 odmian wszystkiego to 0,7% Administracja Niemiec i inni już zrezygnowali z linux, a 5 państw które w ramach bzdury maja chwilowo linux na 500 państw z MSwin. to tylko śmieszy... linux sie sprawdza na tanich i prostych soft do Tv,ruter,pralka i inne badziewia jak telefon. O dziurach_lukach w jadro i całym systemie którego nikt nie kontroluje i można sobie wszystko i każdy trojan_syf wsadzić w repo linux to już autor nie doczytał na stosownych stronach o linux i jego wadach_błędach i braku bazy wirusów bo kto by coś robił dla systemu 0,7%. linux mobilny android już ma ujawniane wady i się okazuje że nie tylko aktualizacja jest jego problemem ale trojany i łatwość z jaką każdy syf można pod linux zainstalować ze szkodą dla użytkownika..

  • Gosć
  • 2011-03-23 13:50:56

Pod linuksem można wszystko, tylko jakim kosztem deweloperów, serwisu, czy szefów projektów. ale jak się ma tanich ludzi/fanatyków to staje się to opłacalne do prostych lub standardowych rozwiążań lub na krótką metę - gdy poświca się ludzi.

  • Gosć
  • 2011-03-23 13:50:57

Pod linuksem można wszystko, tylko jakim kosztem deweloperów, serwisu, czy szefów projektów. ale jak się ma tanich ludzi/fanatyków to staje się to opłacalne do prostych lub standardowych rozwiążań lub na krótką metę - gdy poświca się ludzi.

  • ~antygość
  • 2011-03-23 13:52:07

~Gość zachowaj takie uwagi dla siebie jak sie nie znasz to nie komentuj. Skąd ty wziąłeś te informacje pewnie z propagandy micrsoftu. Co do statystyk linuxa na serwerach skąd ty masz te dane bzdura, popieraj faktami a nie strzelaj w ciemno. Na laptopach linux nie jest popularny ale to wina propagandy microsoftu (każdy komp sprzedawany z windą, reklama w mediach, w szkołach uczą windowsa, gry wychodzą na windowsa to akurat zasługa directx i bogatej dokumentacji). Niemcy zrezygnowali z linuxa mieli kiepskich specjalistów od wdrożeń fakt coraz więcej państw przechodzi na opensource temu nie zaprzeczysz. Linux sprawdza sie na tanich prostych softach kolejny raz jak sie nie znasz nie odzywaj się większość superkomputerów napędzana jest albo linuxem albo unixem przykład klaster politechniki gdańskiej, inny przykład powyżej jak ktoś jest ciekawy niech poszuka ciekaw jestem czy chociaż jeden superkomputer chodzi pod windowsem. System którego nikt nie kontroluje kolejna bzdura kto ci takich bzdur naopowiadał a baza wirusów hahahahaha jesteś śmieszny widać że typowy windziaż nawet nie będe komentował tego żałosne po co robić bazę czegoś czego nie ma. A android jest to młody system który od niedawna wszedł na rynek nic dziwnego że ma niedociągnięcia które szybko znikają w przeciwieństwie do windowsowego odpowiednika który jak sięgniesz pamięcią miał wcale nie mniejsze problemy kiedy wchodził na rynek. Chłopie jeszcze raz nie powtarzaj plotek jak sie nie znasz to sie nie odzywaj.

  • ~~antygość
  • 2011-03-23 14:23:53

kolejny gość ledwo można zrozumieć o co ci chodzi "można wszystko ale kosztem developerów..." o co ci chodzi brzmi jak bełkot tak samo jak "opłacalne na krótką metę poświęcając ludzi" o co ci chodzi to się kupy nie trzyma wylewasz jakieś własne żale pod postacią bełkotu z którego nic nie wynika oprócz twojej własnej frustracji na pracowników wykorzystujących linuxa. Na linuxie da się wiele zrobić jak napisane wyżej jedna z największych firm na świecie google jest całkowicie zbudowana na linuxie więc o co ci chodzi z tymi prostymi zastosowaniami kolejna osoba wylewająca swoje żale która nie ma pojęcia o rzeczywistości.

  • Gosć
  • 2011-03-23 15:50:58

antygość: ależ nie jest to prawdą, superkomputery mają prosty soft, głóną rolą superkomputera jest wystartować aplikację i jak najmniej jej przeszkadzać, to coś zupełnie odwrotnego do systemów w firmach. Android ma fundamentalne błędy w założeniach (np. warstwa dostępu do sprzętu czy założenia dotyczące bezpieczeństwa). Windows czy WP7 ma o niebo lepse aplikacje i brak praktycznie wszystkich problemów andrida, więc nie sięj fudu anty MS jak się nie znasz. Ludzie w NIemczech, mimo bardzo dużych sum i dobrych ludzi zaangażowanych i kumatych - jak o nich pisali(mieli zwykle certyfikaty) naprawdę mieli dość namiastek i wybrali MS. Linuks jest dla studentów, lewaków i zastosowań prostych jak serwer brzydkich zdjęć czy superkomputer z jednym programikiem do renderowania lub spłuczka i to gdy ludzie są niezbyt drodzy - linuks jest podobny do makroasemblera - można w nim niemal wszystko ale szkoda ludzi.

  • Gosć
  • 2011-03-23 15:54:55

KOszty tworzenia softu pol dlinuksa są o15-40% wieksze (dla celów np. systemów zarządzania fabryką itd). niż pod MS. Rozwój tego i serwis jeszcze gorzej, oczywiśćie przy założeniu, że twórcy systemu zrobili go bardzo dobrze i współćześnie. Również przewidywalnośći projektó (takie co sąpodawane w umowach i potrzebne do księgowości) są ze 2 razy gorsze od tego co jest pod MS.

  • Leonardo
  • 2011-03-23 16:50:54

Zabić to mało... "superkomputery mają prosty soft" (noo...ciekawie sie zapowiada...), głóną rolą superkomputera jest wystartować aplikację i jak najmniej jej przeszkadzać (a na pececie ?? Przepraszam najmocniej - uruchom jakiś program na czystym windowsie - bez explorera i usług ... może najpierw spróbuj wyczyścic windowsa do zera - to wtedy pogadamy.), to coś zupełnie odwrotnego do systemów w firmach (fakt...firma nie potrzebuje klastra...) To teraz takie pytanie...jest sobie jakiś cracker (bądź haker - coś jak jasna i ciemna strona mocy - obie tak samo silne ale przeciwne sobie :) ). Pisze jakieś oprogramowanie - ale dlaczego w Linuksie ? (skąd o tym wiem ?? Choćby patrząc na ilość wyspecjalizowanych programów na pingwina). Odpowiedz sobie sam na pytanie... I podaj mi jakiś przykład złamania linuxa, który wykorzystuje DZIURĘ a nie głupotę administratora. Owszem, są takie przypadki, ale znacznie mniej w porównaniu z pingwinem i weź pod uwagę prędkośc, z jaką pojawiają się poprawki bezpieczeństwa...No cóż - w XP'ku dziura została załatana 6 lat po jego premierze (mogę się mylić kiedy to było ale był taki przypadek i do tej pory się zdarzają). Używam Linuksa nie dlatego, że jestem fanboyem czy coś - po prostu na tym systemie zdziała się o wiele więcej niż w windowsie... Weź także pod uwagę reklamę...pomyśl, gdyby tak linuks był promowany a windows byłby otwarty... Siedziałbyś na linuksie - i jestem tego pewien - bo twoja wiedza to tylko zlepek bezpodstawnych myśli - np gdy ktoś taki jak ty skarży się, ze nie ma antywirusa na Linuksa...to ja sie pytam gdzie są te wirusy na pingwina ? Nie rozumiem też całej tej wojny PIngwin kontra Okna - każdy ma swoje przyzwyczajenia - a ludzie siedzą na windzie bo jest ona wciskana - nikt nie ma wyboru czy chce to czy tamto...

  • ~antygość
  • 2011-03-23 16:59:56

Popieram Leonardo. Poza tym nie rozumiem jak mówisz o kosztach sam pracuję w firmie która wytwarza soft zarówno pod windowsem jak i linuxem i nie widzę żeby koszta na linuxie były większe, wręcz przeciwnie są mniejsze bo odchodzą koszta licencji więc nie wiem o czym mówisz. Rozwój i serwis zależy od dokumentacji i dobrze napisanego softu nie wiem na jakich przykładach sie opierasz ale tak to jest jak sie daje pisać soft amatorom.

  • Reddy
  • 2011-03-23 17:17:48

A co z MeeGo? Przeciez to tez Linux i to na rozne platformy: telefony, IVI (samochody), telewizory/set top boxy, netbooki...

  • ~fffatman
  • 2011-03-23 17:32:56

@tad: "Koszty tworzenia softu pod linuksa są o 15-40% wieksze." Powiedz to Renaultowi, Dassaultowi i tym co wymieniłem powyżej. Ta pani, co wprowadził... co wprowadzała platformę windowsową na LSE, już tam nie pracuje, ostatecznie giełdzie wyszło taniej kupić linuksowy browar niż windowsowe piwo. Powrót części administracji niemieckiej na Win nie był poprzedzony, żadnymi analizami ekonomicznymi - to decyzja administracyjna jednego człowieka (taki "zamach stanu"), analogicznie jak w Nokii. Superkomputery mają tak prosty soft, że Win nawet na interfejs się nie nadaje. "Soft dla lewaków" - tu wymiękam. Android ma fundamentalne błędy w założeniach ... dotyczących bezpieczeństwa. - Też dobre. Może przykład (i kontrprzykład WM7)?

  • zra
  • 2011-03-23 21:22:55

Co do kosztów - tak było jeszcze całkiem niedawno gdy Linux nie miał IDE z prawdziwego zdarzenia. Teraz zdegenerowało się pojęcie IDE i umożliwiło to stworzenie QT Creatora, więc już soft da się tworzyć szybciej. Problem jest taki: Mamy firmę i zamkniętą sieć. średni komputer kliencki to 1GHz z 512MB RAMu (starczy na luźnego Linuksa) ale niektóre z komputerów ma po 3.2GHz i 2GB RAMu ale też część to Pentiumy 225MHz (takie były po podkręceniu 200 :) ) z 64MB RAMu. W rozwiązaniach windowsowych niewielki jest koszt zachowania kompatybilności systemu wstecz, jeżeli w ogóle potrzeba jakiegoś zachowania (może starczy tylko skopiować biblioteki do klienta, albo wrzucić mu nieco lepszą przeglądarkę?). Linuksa po prostu nie postawimy "z płyty" na takim komputerze. Nie ma dystrybucji. Możliwe jest zainstalowanie i skonfigurowanie którejś z dystrybucji "zrób to sam" typu Debian, Arch czy PLD, ale to zajmie tyle czasu, że lepiej po prostu użyć Windowsa. I pół biedy jak to jest przeglądarkowa aplikacja, ze stawianiem typu "wrzuć Windows, wrzuć Operę, sprawdź", ale jak jest aplikacja kliencka na Linuxa to tam po prostu się to nie opłaca!

  • ~ramones2011
  • 2011-03-24 00:16:32

fffatman IP: 77.199.102.26 Twój linux i twój zachwyt nad badziewiem dla lewaków przypomina mi idiotów dla których Amiga/Atari/Comodore to dalej super sprzęt.:D Dziecko świat ucieka do przodu i MS pokazał w 15 lat jak ma wyglądać system i czego chcą ludzie... a linux nadaje się do zabawy na wykładach dla studentów i dzieciaków którym na starym gracie pc już pirat MS nie daje rady to linux mint lub inny badziew i się zachwycacie...

  • ~gość
  • 2011-03-24 07:49:57

@ramones, idź zobacz czy Cie na polu nie ma. I stój tam aż się znajdziesz. @zra, stawiasz jakiegoś lekkiego pingwina i działa. Twoim problemem jest raczej środowisko graficzne. Pewnie na siłę chcecie używać Gnome bądź KDE. Spróbujcie jakieś lekkie i po sprawie.

  • zra
  • 2011-03-24 08:18:12

Lekkie dystrybucje: - Puppy - Lepsze już LUbuntu, przynajmniej soft jest, a wymagania te same. - DSL - Fajny, ale czcionka jest w binarce X'ów i nie można uzyskać w systemie polskich liter. - DeLi - dead, następna wersja ma powoli coraz bardziej chore wymagania. SLiTaz - Proszę sprawdzić, niby ma działać na niskim RAMie, w rzeczywistości wersję "low RAM" ciężej odpalić niż normalną.

  • ~agh
  • 2011-03-24 10:37:59

@gość "KOszty tworzenia softu pol dlinuksa są o15-40% wieksze (dla celów np. systemów zarządzania fabryką itd). niż pod MS", "Ludzie w NIemczech, mimo bardzo dużych sum i dobrych ludzi zaangażowanych i kumatych - jak o nich pisali(mieli zwykle certyfikaty) naprawdę mieli dość namiastek i wybrali MS" - poczytajcie sobie o "vendor lock in", czego produkty MS są klasycznym przykładem...

  • ~Zeke
  • 2011-03-24 10:50:24

@80.55.112.218 "zra" ma od lat ten sam problem, i od lat przy pomocy prawie rzeczywistych argumentów udowadnia, że jedynym rozwiązaniem jest Windows. Taki nowy rodzaj trollowania.

  • ~agh
  • 2011-03-24 11:22:19

@zra "ale też część to Pentiumy 225MHz (takie były po podkręceniu 200 :) ) z 64MB RAMu" - a jaki Windows chciałbyś na tym postawić? Win 98 SE? "W rozwiązaniach windowsowych niewielki jest koszt zachowania kompatybilności systemu wstecz" - patrząc na kolejne wersje Office i boje użytkowników ze "zgodnością wstecz" dla doc, do mnie ten argument nie trafia...

  • pawcik
  • 2011-03-24 12:55:34

Jedno przeczy drugiemu niby nadchodzi koniec epoki Windows i ludzie zaczna przebierac w alternatywach :) dalej bez komenatrza.

  • ~jaro
  • 2011-03-24 13:53:59

z linuksem jest jak z biedronką. jest dla biednych.

  • ~rusineck
  • 2011-03-24 19:12:47

Z punktu widzenia zwykłego desktopowicza, którego stać na zakup Windowsa czy MS Office, stwierdzam, że po diabła mi one. Nie ma takiej rzeczy, które robię na kompie, które wymagałyby posiadania komercyjnego OS, czy pakietu biurowego. Niestety reklama, propaganda MS oraz nieudolne nauczanie informatyki, bo oparte w 99% na Windows i MS Office spowodowało, że jest jak jest. Ludzie nie wiedzą, że jest alternatywa, albo wolą znane choć złe, niż nieznane i nowe, choć w opinii wielu lepsze.

  • ~daw
  • 2011-03-24 21:17:22

tak naprawde to Linux rządzi prawie wszedzie oprócz desktopów gdzie zadomowił sie windows...

  • zra
  • 2011-03-24 21:27:01

Czy ja gdzieś powiedziałem, że jedyną alternatywą jest Windows? No ludzie, bez przesady, jestem jak najbardziej odległy od promowania jednego systemu jednego producenta na wszystkie platformy (a Windowsa na serwerze po prostu nie akceptuję, nie ma takiego serwerowania :)), jednak powolność "otwartych" systemów jest dostrzegalna porównując wymagania odpowiedników. Istnieje kilka innych dobrych systemów nie mających przynajmniej wad Win9x (powstało nawet kilka systemów pure-assemblerowych, z wydajnością średniego Linuxa/xfce odpalało to z obrazu rozmiaru dwóch dyskietek na dowolnym 586), ale systemy te są z gatunku "mam to w d... nie chce mi się tak kodzić" (totalny brak oprogramowania) i najczęściej nie są w ogóle lokalizowane na polski język (a głównie pozostają w azjatyckich). No i odpowiedź dla agh - Akurat MS Office ma kilka plusów pod względem kompatybilności (spróbuj otworzyć OpenOfficem 2 dokumenty z 5.2 to pogadamy - ja tak straciłem kiedyś sporo laborek bo z pliku robi taką sieczkę, że ani starszy ani nowszy nie otworzy) ale z reguły konwersja z formatu x nie kaleczy mocno pisma urzędowego składającego się z marginesów, centrowania, czcionki Times, tabulatorów i okolicznych pogrubeń. W zamkniętych sieciach nie ma ze starszymi MSO problemów, dopiero gdy wymienia się pliki ze "światem" konwersja zajmuje dużo czasu. No i jeszcze jedna sprawa, dlaczego na tych systemach (ostatni europejski zwał się chyba Kolibri) nie ma oprogramowania? Otóż postanowiłem kiedyś przy swojej średniej znajomości asma napisać pod taki system coś użytecznego. Okazało się, że programista musi dość dużo rzeczy przemyśleć (typy, użyte porty, omijanie konfliktów z rezydentnymi programami, współpraca z interfejsem) zanim zacznie stukać w klawiaturę. Właściwie było to 3h myślenia i 1h pisania... Czego twórcom Open Source życzę.

  • fffd
  • 2011-03-25 08:59:07

wdrożenie i obsługa linuksów jest znacznie kosztowniejsza niż innych systemów - urzędy przechodzą i po paru latach wracają bo taki openoffice nie jest w stanie zapewnić wydajnej i przedewszystkim kompatybilnej pracy...pomijam juz kwestie pisania softu pod nowe systemy.....zra masz rację w 100% ale tego ta marna propaganda linuksowa nie zrozumie...wczoraj bawiłem się ubuntu 10.10 bo miał byc fajny...spolszczenie zawiesiło kompa(o dziwo odrazu polski się nie zainstalował) a po spolszczeniu kalendarz i zegar pozostał po angielsku...ale najlepsze było w konsoli - potwierdzenie (T/n) - co napiszecie? T? niestety....działa Y/n :)))))żałosne co?tak czerstwe błędy i niedoróbki że aż wstyd...przy okazji ani web os ani android nie są otwartymi systemami - to że korzystaja z otwartych rozwiązań jeszcze o niczym nie świadczy a windows na serwerach jak najbardziej - i to bez problemu i na bardzo wielu - kwestia co ma robić - ładowanie do www czy ftp windowsa to bezsens tak jak ładowanie linuksa do serwerów zajmujących się konkretnymi kwestiami z racji softu(choćby super mssql któremu mysql może wąchać pięty)

  • Nukael
  • 2011-03-25 09:02:05

Zapomnieli tylko napisać, że Niemcy wracają do Windows! Linux ma duże zalety, ale nie dla wszystkich.

  • ~Janosik
  • 2011-03-25 09:08:48

Czy w firmie jest używany windows czy linux lub unix bardziej to zależy od wiedzy samego działu IT odpowiedzialnego za wdrożenia. Jeśli pseudo informatycy biorą się za takowe wdrożenia to nie ma w zasadzie znaczenia czy to będą serwery na windows czy linux lub unix, taka struktura zawsze będzie dziurawa. Druga sprawa oszczędność firm na pracownikach i działach odpowiedzialnych za IT. Szkolenia szkolenia i jeszcze raz szkolenia... Dzisiejszy pracodawca chce mieć wszystko za darmo tzn. wyszkolonego i kompetentnego pracownika najlepiej z całym pakietem certyfikatów zrobionych za własne pieniądze, więc takim pracodawcom wielokrotnie mówię wypchaj się i szukaj sobie takiego pseudo informatyka.

  • ~Jacek
  • 2011-03-28 15:29:57

Janosik :) - z tymi certyfikatami za własne pieniądze to Trafiłeś w sedno ! Podczas ostatniej rozmowy kwalifikacyjnej miałem poruszoną kwestię certyfikatów. Nazw nie ma sensu wypisywać dla certyfikatów ale zdanie "szkolenia i wiedza to kwestia pracownika tak samo jak odpłatność za to" było ... jakby tym o czym sam Mówisz. Często sami szefowie nie wiedzą czego tak naprawdę chcą. Skoro maszyna ma być do backupowania danych to po co ładować w nią 2 wypakowane rdzeniami procesory i tylko dwa tyski twarde po np. 73GB ? MI to obojętnie jaki system ma być, czy linuksowy czy windowsowy - naprawdę obojętnie :) Obojętne czy ja coś robię w kreatorze czy w pliku tekstowym :) Najlepiej dodam, żeby informatyk jeszcze pracował .. uwaga za 1200 zł :D i zajmował się bazami danych, projektował i uzupełniał bazy danych. Opiekował się każdym komputerem, zamówieniami, naprawami, serwisowaniem, odzyskiwaniem plików, projektowaniem systemów backupu danych i łączności. I żeby jeszcze miał przy sobie zaciskacz do rj45 i licznik i lutownicę oporową. Co od pseudo informatyków to ja nic nie mam, często amatorzy mają większa wiedzę niż wychodzący z kierunków "informatycznych". Co z tego, że facet wie co to "relacja" czy "klucz podstawowy" - jak NIE wie jak ma to zastosować !!! Czy zrobi to graficznie czy napisze komendę - na jedno wyjdzie ! I na koniec, jeżeli ktoś pisze o procentowym udziale systemów przypadających na komputery. TO niech taki człowiek WALNIE SIĘ W ŁEB czymś ciężkim. To nie jest zawsze wyznacznik skuteczności i bezpieczeństwa. TO mówiono przede mną - od admina zależy bezpieczeństwo a nie od systemu, system jest pod usługą admina a nie na odwrót !!!

  • ~phi
  • 2011-03-29 10:48:22

@fffd - Powiedz to firmie Oracle albo IBM. Ładowanie serwera z Windows do baz danych to bezsens. Oracle/DB2 także na Linuksie, zaczyna się tam, gdzie MS SQL się kończy. Jeśli baza jest do poważnych zastosowań i aplikacji, tam ma sens tylko system typu UNIX. Skoro IBM produkuje i sprzedaje maszyny klasy mainframe, na których można konsolidować zadania linuksowe (i to się robi!), to o czyms to świadczy.

  • nick...
  • 2011-03-31 11:00:12

a IBM Watson nie stoi czasem na AIX? Poza tym większość automatów stoi chyba na Windows CE?

  • ~nos
  • 2011-04-14 17:51:01

A parę dni temu widziałem zawieszony Windows XP na bankomacie PKO BP :)

  • linux_user
  • 2011-04-16 11:16:26

Ja parę dni temu zacząłem przygodę z Ubuntu 10.10, po tygodniu i poznaniu systemu wywaliłem Windowsa. Ja nie wiem, czy to tylko moje subiektywne odczucie, ale linux jest dużo szybszy. Poza tym nie musiałem instalować żadnych sterowników (nie to co w windows)

  • ~Andy
  • 2011-04-17 10:56:20

Widzę, że gazetę i stronę tworzą osoby, które w ogóle się ze sobą nie kontaktują. Kupiłem (pierwszy raz od wielu lat) waszą gazetę i mogłem przeczytać, że jedną z największych porażek branży komputerowej jest Linux i otwarte oprogramowanie, co w mojej opinii nie jest porażką, a do tego ten news to potwierdza. Swoją drogą w mojej opinii, więcej podpunktów w tym artykule jest idiotyczna. Trafiła na tę listę Vista Microsoftu, a wychwalacie siódemkę. W praktyce różnice (pomimo nowego paska zadań) nie są duże. Być może faktycznie, kilka optymalizacji wprowadzono, ale powodem, dla którego 7 jest wychwalana to lepszy sprzęt w tej samej cenie co 3 lata temu podczas premiery następcy XP. Wtedy sprzęt, na który działała Vista był droższy, a dzisiaj ten sam sprzęt jest znacznie tańszy, dlatego Siódemka zbiera pochwały. W praktyce różnica nie jest taka wielka. "Wczesne monitory LCD" - od czegoś się musiało zacząć. Niemożliwe jest, aby ktoś wymyślił nowe urządzenie i od razu będzie idealne i tanie. Ale wystarczyło trochę czasu i do spotkania monitora CRT trzeba mieć dużo szczęścia. To zresztą idealnie pasuje do kolejnej "porażki" - dysków SDD. Teraz są drogie, mniej pojemne i mają wadę w postaci ograniczonych cyklów zapisu. Wystarczy jednak kilka raz, aby dzisiejsze twardziele zostały wyparte. "10. Akcelerator fizyki" - nie wiem jak z kartami AMD, ale ja mam taki akcelerator. Tyle, że zintegrowany z moim GeForcem. "Ale to co innego!!!111!!!!11", akcelerator grafiki 3D został okrzyknięty sukcesem, a jednak nie jest sprzedawany oddzielnie, tylko z kartą graficzną, więc dokładnie ta sama sytuacja. Netbook - tutaj nie będę się specjalnie kłócił, ale jednak w artykule są one opisane jako porażka, ale dalej w gazecie je polecacie. Ciekawe... Wróćmy jeszcze do Linuxa i oprogramowania open-source. Analogia - "mój maluch (Windows) jest lepszy od twojego Porsche (Linux), bo w bagażniku mam włożony telewizor HD (oprogramowanie)". Prawda? Sprawdźmy może jak wyglądają systemy w stanie, w jakim go instalujemy. Pytanie, czy w jakiś numerze był porównywany Windows Phone 7 z innymi systemami mobilnymi? Jeśli tak, który z nich wygrał? Pozdrawiam

  • Andy
  • 2011-04-18 13:44:53

Linux w bankomatach ma może kilka % rynku - wcale nie rządzi i raczej nie będzie tu rządził właśnie ze względu na to, że jest systemem otwartym. Więc nie wypisujcie takich bzdur.

  • ~innygosc
  • 2011-04-29 11:28:17

Dziwne rozgrywki typu lepszy gorszy. Jak dla mnie linuks jest wygodniejszym, bezpieczniejszy i stabilniejszym systemem. Windows jest bardziej popularnym, ale od czasow W7 tez dziala calkiem sprawnie. Zabezpieczenie go to juz sprawa uzytkownika. Kazdy moze wybrac to co potrzebuje. Przez trzy lata mialem ubuntu (zona ma do dzis) i bylo dobrze. Ale instynkt gracza byl silniejszy i odkad pojawila sie sensowna 7ka zrobilem przeskok i tez jest dobrze. A dobre sa oba systemy, zalezy co kto potrzebuje.

  • ~xunil
  • 2011-05-09 13:50:53

Z tego co wiem to w bankomatach jest róónież windows i to w wersji 3.1 nawet.

  • ~nop
  • 2011-05-26 21:34:52

W bankomatach i komputerach sklepowych można spotkać DOS i Windows E.

  • nick...
  • 2011-07-05 14:11:22

I went to tons of links before this, what was I thinnkig?

  • nick...
  • 2011-07-05 18:19:31

Superbly illuminating data here, tahkns!

  • gitarzystaa
  • 2011-07-05 23:02:47

potwierdzam twoje słowa zrobiłem tak samo :) Już od półroku korzystam z Ubuntu, nie wiem jak wcześniej mogłem korzystać z M$shitu

  • nick...
  • 2011-07-06 00:02:25

Geez, that's ubnelieavlbe. Kudos and such.

  • nick...
  • 2011-07-06 02:25:50

Thanks for writing such an easy-to-understand atrilce on this topic.

  • nick...
  • 2011-07-06 11:43:15

That saves me. Thanks for being so seinlsbe!

  • nick...
  • 2011-07-06 13:53:51

Thanks for sharing. Always good to find a real epxert.

  • nick...
  • 2011-07-06 14:15:02

Didn?t know the forum rules allowed such brilialnt posts.

  • nick...
  • 2011-07-06 14:30:05

Geez, that's uneblievalbe. Kudos and such.

  • nick...
  • 2011-07-06 14:31:38

AFAICT you've ceorevd all the bases with this answer!

  • nick...
  • 2011-07-06 17:31:20

I found just what I was needed, and it was enetrtiainng!

  • nick...
  • 2011-07-08 03:30:12

Knowledge wants to be free, just like these artilces!

  • nick...
  • 2011-07-08 06:13:11

YMMD with that anwesr! TX

  • nick...
  • 2011-07-08 08:04:31

What a joy to find such clear thinking. Thanks for ptosing!

  • nick...
  • 2011-07-09 11:08:59

Whoveer wrote this, you know how to make a good article.

  • aekielski
  • 2011-07-13 18:54:38

Gry komputerowe mnie nie interesują. Dlatego też uważam,że Windows 7 jest ubogim krewnym Linuksa. Wszystko mam co potrzeba,nikt mi nie biega po komputerze w poszukiwaniu kluczy.

  • pilarek
  • 2011-08-16 09:09:43

Również mnie zaskoczył ten artykuł o porażkach komputerowych, a samo zaliczenie Linuksa i Open Source do porażek wywołało u mnie uśmiech. Zgodziłbym się, gdyby do porażek zaliczono tylko desktopowego Linuksa, ponieważ udział ma bardzo niewielki, ale żeby całe jądro i reszta oprogramowania Open Source?

  • nick...
  • 2011-08-18 03:29:20

Help, I've been informed and I can't beomce ignorant.

  • nick...
  • 2011-08-18 09:15:07

Didn't know the forum rules allowed such birllaint posts.

  • nick...
  • 2011-08-18 11:54:50

This ionfrmtaoin is off the hizool!

  • nick...
  • 2011-08-18 15:56:27

That's way more celver than I was expecting. Thanks!

  • nick...
  • 2011-08-19 15:32:41

I have been so bweielrded in the past but now it all makes sense!

  • nick...
  • 2011-08-19 16:21:02

Now I'm like, well duh! Truly thnkaful for your help.

  • nick...
  • 2011-08-19 17:44:20

You keep it up now, udnerstand? Really good to know.

  • nick...
  • 2011-08-19 17:51:28

Yup, that solhud defo do the trick!

  • batman
  • 2011-08-26 00:17:16

Mówicie, że linux jest hu....owy.Ok. tylko dlaczego tytaj jest tyle postów ?????

  • nick.
  • 2011-09-14 14:42:08

LOL @nick... hahahaha :D

  • Luckyeng
  • 2012-05-09 14:11:22

JanuszBardzo kibicuje Audiotece to od pktazcou bardzo dobrze przemyslany biznes, prowadzony z pasja. Troche nie zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze sukces zawdziecza mocnemu partnerowi jakim bylo K2 odnosze wrazenie ze Marcin Beme zrobilby to i bez nich.Jesli chodzi o start-up to wydaje mi sie, ze powstaje troche nowa ekonomia , nowy zawod i nowa branza Tworca start-up, start-upowiec. Nie do konca wiem czy to zle czy to dobrze. Dobrze bo warto probowac, natomiast zle jesli zrobienie startupu jest celem samym w sobie. Kazdy biznes powinien miec najpierw model zarabiania pieniedzy a dopiero pozniej cala reszte a mam wrazenie ze w przypadku wielu start-upow (wiekszosci?) jest odwrotnie. Najpierw jest pomysl zrobmy cos a dopiero potem pojawia sie pytanie Jak ta firma ma na tym zarobic? zagluszane natychmiast glosami Niewazne! Sprobujemy zlapac inwestora .W tej chwili na rynku jest nadmiar kasy w roznych funduszach ktore szukaja mozliwosci inwestycji w innowacyjne projekty. W normalnym biznesie interes firmy powinien byc tozsamy z interesem jego wlasciciela. W przypadku wielu start-upow nie do konca tak jest firma bedzie zarabiala nie-wiadomo-na-czym a wlasciciel zrobi exit w odpowiednim momencie i to juz nie bedzie jego problem.I to chyba jest w jakims sensie problem |

reklama

Popularne produkty

Nokaut

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Serwisy IDG - Reklama -

Prenumerata: PC World, Computerworld, Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001