Nowy malware Androida zwraca uwagę na mobilne zagrożenie
- .. » Bezpieczeństwo » Bezpieczeństwo komputera osobistego » Programy antywirusowe
- .. » Bezpieczeństwo » Bezpieczeństwo sieci » Wirusy/robaki/konie trojańskie
- rozwiń
- .. » Biznes » Handel elektroniczny » Sklepy internetowe
- .. » Bezpieczeństwo » Bezpieczeństwo sieci » Hakerzy/Cyberterroryzm
- .. » Oprogramowanie » Open Source/Free Software
- .. » Bezpieczeństwo » Bezpieczeństwo komputera osobistego » Patche bezpieczeństwa
- .. » Bezpieczeństwo
- .. » Oprogramowanie » Oprogramowanie telefonów komórkowych » Google Android
- zwiń
Polecamy:
Zobacz też:
Uważamy, że wszystkie miały ten sam malware - powiedział Kevin Mahaffey, dyrektor ds. technologii w Lookout Mobile Security. Infekcja została nazwana DroidDream. Aplikacje pochodziły od deweloperów zarejestrowanych w Google jako Kingmall2010, we20090202 i Myournet. Lookout Mobile podejrzewa, że konta te należą do jednej osoby lub grupy. Przynajmniej jedna z tych aplikacji jest oparta na skradzionym oprogramowaniu, które zostało wzbogacone o trojana i dodane do Android Market.
Około 50 zainfekowanych aplikacji w języku angielskim, japońskim i chińskim, które zostały umieszczone to m.in. Magic Strobe Ligot, Advanced File Manager, Magic Hypnotic Spiral i Screaming Sexy Japanese Girls. Wszystkie były darmowe.
O istnieniu podejrzanych aplikacji poinformował jeden z użytkowników serwisu Reddit. Informacją tą zajął się serwis Android Police, który poinformowała również Google. Mahaffey nazywa to reakcją społeczności.
Lookout Mobile i Symantec, które wydają oprogramowanie zabezpieczające Androida dodały odnaleziony malware do czarnej listy. U użytkowników korzystających z programów tych firm, DroidDream zostanie wykryty i wyeliminowany.
Mahaffey mówi, że DroidDream wykorzystuje proces, który pozwala mu wyjść poza piaskownicę bezpieczeństwa Androida, co nie powinno być możliwe. Badanie cache DroidDreama i tego do czego jest zdolny ciągle trwa. Mahaffey informuje, że zdolności malware do wykorzystania urządzeń zależą od poziomu załatania ich systemów. Z tym niestety bywa różnie.
DroidDream to na razie najgorsze, co przytrafiło się Android Market. Zdarzały się przypadki spyware, ale nie coś aż tak groźnego - mówi Mahaffey. Większość malware'u pochodziło do tej pory z niezależnie umieszczanych aplikacji, a nie z oficjalnego sklepu.
Vikram Thakur kierownik ds. bezpieczeństwa z Symantec zgadza się z tym, że zdarzenie to jest bezprecedensowe dla Android Market.
- Gosć
- 2011-03-04 12:47:45
A na dokładkę prawie wszystkie aplikacje pod androida (ponad 99%) to zwykłe śmiecie na bardzo niskim poziomie zabierające czas i ew. pienądze. Spowodowane jest to 2 głównymi powodami: nienajlepszym środowiskiem deweloperskim i tylko pozorną łątwością tworzenia trywialnych zafiksowanych aplikacyjek - robienie ambitniejszych jest zwykle koszmarem. Dlatego tak android przegrywa z tym co oferuje wp7 gdy android był w podobnym okresie.
- user
- 2011-03-04 14:03:53
google powinno wymagac od producenta aplikacji kodu zrodlowego i miec okolo miesiaca na dokladne sprawdzenie czy nie ma ukrytych funkcji ala backdoor :)
- jotgie
- 2011-03-04 14:43:21
...dlatego już dłuższy czas korzystam Lookout Security.
- ~MarQ
- 2011-03-04 16:15:04
Artykuł dobry, ale podstawy mizerne. Jeśli firma produkująca oprogramowanie AV wynajduje i ogłasza, jest to po prostu autopromocja. Co do androida, najsłabszym punktem jest użytkownik. W Markecie pobierając aplikacje widać jakich uprawnień wymaga oprogramowanie. Ja nie instaluję nawet takich uzyskujących dostęp do lokalizacji.
- ~tower
- 2011-03-04 18:29:38
@Gość przypominasz krytyka, który obsobacza film którego nie widział. WP7 to kamień który utopi Nokię.
- Singel
- 2011-03-05 18:42:32
@gość a ty widziałeś na oczy smartfon z Androidem?Dostępne są smartfony z WP7 i jakoś nie biją rekordów popularności.Gdybyś uzywał iPhone,to można by ciebie jakoś przychylnie potraktować,ale ty jesteś płatny piesek Microsoft lub fanboy Microsoft z klapkami na oczach.
- alk
- 2011-03-06 01:59:36
@tower i singel A wy tłuki dziuroidowe mieliści smartfona z WP7? Używaliście go? Wasz dziurawiec ssie i to mocno. Poczekajcie jeszcze kilka miesięcy to zabaczycie kto będzie miał większość rynku. Na pewno nie będzie to dziurawiec na pseudo systemi(czytaj linuksie).
Pobierz bezpłatnego e-booka 



