Najlepsze zamienniki MS Worda
Jarte
AbiWord
Polecamy:
Zobacz także:
- Oprogramowanie biurowe online
- MS Office 2010 - poznaj nowe funkcje pakietu biurowego
- Microsoft zaprasza na film - wszystkie grzechy OpenOffice.org
- Ćwierć wieku z MS Wordem
Więcej informacji:
Do pobrania:
Microsoft Word, chociaż oferuje mnóstwo "kontrolek" do zarządzania wyglądem i stylem dokumentu, nie jest aplikacją DTP (desktop publishing). Funkcje takie spełnia program PagePlus, pozwalający np. tworzyć strony wzorcowe, zarządzać kolumnami, polami tekstowymi i grafiką. Problem z aplikacją jest taki, że w podstawowej, bezpłatnej wersji Starter niektóre opcje są niedostępne. PagePlus to typowy przykład oprogramowania "teaserware", zachęcającego do kupna pełnej wersji.
Scrivener
Edytor w sam raz dla pisarzy i scenarzystów. Aplikacja dostępna od lat na platformę Mac OS od niedawna funkcjonuje też w wydaniu dla Windows (póki co, jako bezpłatna beta). Jak przekonują autorzy, oprogramowanie to nie ma na celu całkowitego zastąpienia podstawowego edytora tekstu, ale pomoc w pracy nad złożonymi i długimi tekstami, np. pierwszymi wersjami powieści czy prac naukowych. Scrivener ułatwia dzielenie treści na mniejsze fragmenty, np. rozdziały czy sceny; pozwala też edytować je razem lub niezależnie od siebie. Użytkownik ma do dyspozycji narzędzia do zarządzania strukturą dokumentu; może też korzystać z podglądu powiązanych z tekstem plików "źródłowych", np. PDF-ów czy grafik.
KWord
Podobne funkcje spełnia KWord, aplikacja wchodząca w skład zestawu KOffice. Edytor tekstu i narzędzie DTP w jednym oferuje szeroki wachlarz funkcji w zakresie zarządzania graficznymi elementami dokumentu - obrazami, wykresami, kształtami, itp.
Jarte
Zbudowany na tym samym silniku co WordPad, Jarte oferuje niekonwencjonalny interfejs użytkownika i kilka funkcji w WordPadzie nieobecnych (w tym nagłówki i stopki, przeglądanie dokumentów na kartach, szybkie linki do przydatnych stron WWW. Podstawowa wersja oprogramowania jest bezpłatna; twórcy oferują również wydanie płatne, wzbogacone o dodatkowe funkcje. Co ważne, edytor można uruchomić z pamięci USB, co przyda się zwłaszcza mobilnym użytkownikom.
AbiWord
Bezpłatny, tworzony przez społeczność open source, edytor nie ustępujący funkcjonalnością swoim rozbudowanym odpowiednikom. Co ważne, jest szybki, wydajny i ma niewielkie rozmiary, co w zupełności wystarcza do codziennej pracy. AbiWord obsługuje style, pozwala na wstawiane do tekstu tabelek, pól, ramek, list czy przypisów; oferuje też zaawansowane narzędzia do formatowania tekstu (np. na podstawie użytych w dokumencie styli wygeneruje spis treści). AbiWord rozpoznaje prawie trzydzieści formatów dokumentów tekstowych, pozwala na współdzielenie pliku (pracę grupową). Dzięki dodatkowym wtyczkom można rozszerzyć funkcjonalność edytora.
Windows Live Writer
Chociaż nie jest to edytor tekstu w pełnym tego słowa znaczeniu, i tak warto o nim wspomnieć. Writer, wchodzący w skład zestawu Windows Live, jest narzędziem skierowanym do blogerów. Umożliwia tworzenie i edycję tekstu offline, a następnie - publikację w Internecie. Bez problemu współpracuje z "zewnętrznymi" usługami, np. WordPressem (tyle, że nie skorzystamy w tym wypadku z wtyczek do WordPressa).
OpenOffice.org Writer
W tekście o alternatywach dla Microsoft Word nie można pominąć najsłynniejszego open source'owego pakietu biurowego. W OpenOffice.org funkcję edytora tekstu pełni aplikacja Writer - edytor pod względem funkcjonalności nie ustępuje komercyjnym konkurentom, a za jego wykorzystaniem przemawiają dodatkowo: zerowy koszt nabycia, polska wersja językowa (w tym narzędzia językowe - słowniki: ortograficzny i synonimów). Program wspiera formaty Microsoftu oraz funkcję eksportu dokumentów do formatu PDF.
LibreOffice Writer
Twórcami oprogramowania są ludzie wcześniej związani z OpenOffice.org. Po przejęciu projektu przez Oracle i nieporozumieniach z tą firmą, zaczęli pracować nad własnym. Za nimi poszło wielu fundatorów. LibreOffice jest wspierany m.in przez Google, Red Hat, Cannonical i Novell. Edytor tekstu w tym zestawie również nosi nazwę Writer. Pod koniec stycznia 2011 r. wydana została pierwsza stabilna wersja pakietu.
- nick...
- 2011-01-31 16:10:27
Co z tego, że do pisania tekstów może akurat starczy OpenOffice.org Writer, skoro przy poważniejszej pracy z arkuszami kalkulacyjnymi bez Excela się nie obejdzie? O pracy grupowej już nie wspomnę, bo w tej kwestii OOo jest 10 lat za MSO, a nowości wprowadzone w MS Office 2007 w połączeniu z SharePoint Server 2007 dają taki komfort pracy, którego nie da się porównać do żadnego z rozwiązań konkurencji, nawet tej płatnej.
- raj
- 2011-01-31 16:45:01
@nick: Tylko ze 95% uzytkownikow nie korzysta z mozliwosci, o ktorych piszesz (zwlaszcza z pracy grupowej - nawet w duzych firmach nie widzialem aby bylo to wykorzystywane), wiec po co im to?
- raj
- 2011-01-31 17:01:20
@nick: ale 95% użytkowników nie używa tych możliwości, o których wspominasz (zwłaszcza pracy grupowej - nawet w dużych firmach nie widziałem aby było to wykorzystywane, korzysta się jedynie z możliwości śledzenia zmian w dokumencie a to OO tez ma). Więc po co im MSO jak w zupełności wystarcza cos darmowego?
- mbq
- 2011-01-31 17:31:33
Przede wszystkim to WYSIWYG-owe edytory w ogóle nie nadają się do edycji tekstu -- powodują że użytkownik spędza masę czasu na nieporadne próby zapanowania nad stylem dokumentu a końcowy efekt i tak jest zazwyczaj opłakany.
- LaTeX lover ;)
- 2011-01-31 17:31:55
a czemu w tym zestawieniu brakuje TeXa/LaTeXa? przecież możliwościami LaTeX bije Worda na głowę i jest całkowicie darmowy.
- mbq
- 2011-01-31 17:35:48
Przede wszystkim WYSIWYGowe narzędzia w ogóle nie nadają się do edycji tekstu, bo zmuszają użytkownika do marnowania gigantycznych ilości czasu na nieporadne próby zapanowania nad stylem dokumentu, a końcowy efekt i tak jest najczęściej opłakany.
- mbq
- 2011-01-31 17:35:49
Przede wszystkim WYSIWYGowe narzędzia w ogóle nie nadają się do edycji tekstu, bo zmuszają użytkownika do marnowania gigantycznych ilości czasu na nieporadne próby zapanowania nad stylem dokumentu, a końcowy efekt i tak jest najczęściej opłakany.
- mbq
- 2011-01-31 17:35:49
Przede wszystkim WYSIWYGowe narzędzia w ogóle nie nadają się do edycji tekstu, bo zmuszają użytkownika do marnowania gigantycznych ilości czasu na nieporadne próby zapanowania nad stylem dokumentu, a końcowy efekt i tak jest najczęściej opłakany.
- slepiec
- 2011-01-31 22:12:46
ano dlatego nie ma latexa ze uzytkownik do pracy z nim potrzebuje nieco wyobrazni, a aktualny swiat sprawia ze zwykly szary uzytkownik ma jej coraz mniej
- keisy
- 2011-02-01 01:33:52
Monopol nie jest dobry w żadnym miejscu. Jeśli chcecie porozmawiać nt. wszystkich pakietów biurówych, zapraszam tutaj: http://forum.idg.pl/pakiety-biurowe-f118.html
- kruzeln
- 2011-02-01 17:00:42
A ja nie chcę komentować różnych edytorów, ale tekst artykułu Szczerze mówiąc dla mnie jest on bez wartosci. Każdy edytor ma podstawowe funkcje, ale prędzej czy później trzeba zapisać plik i najczęściej podzielić sie nim z innymi. I TU JEST NAJWIĘKSZY PROBLEM! DOCa czytają wszyscy! Dla mnie najlepszy będzie taki darmowy edytor, który potrafi zapisywać wszystko tak, aby poprawnie odczytał to MS Word. Póki co takiego nie widzę. Nawet OpenOffice zapisuje w DOCu z dużymi błędami, zwłaszcza skomplikowane, złozone dokumenty. Autor tego artykułu to najwyrażniej nie interesuje. A może ktoś ma sposób? Jeśli tak, niech sie podzieli.
- rusineck
- 2011-02-01 18:00:21
A ja czekam na chwilę, kiedy MS Word będzie prawidłowo zapisywał i otwierał dokumenty w formacie odt, bo jak dotąd nawet ten format został zaimplementowany "specyficznie", a niestety (dla MS) otwarte formaty stają się standardem w administracji.
- KrNi
- 2011-02-01 19:36:15
@kruzeln: Człowieku, po co Tobie w OpenOffice eksport do innych edytorów, skoro możesz używać OpenOffice wszędzie, gdzie to jest możliwe. Instalka waży naprawdę niewiele w porównaniu do MS Officea, i tylko wystarczy ją pobrać i zainstalować i już masz. Wysyłasz koledze dokument napisany w Open Office to wyślij mu link do OpenOffice i po kłopocie. Kursujesz między różnymi komputerami, to możesz OpenOffice nosić ze sobą w wersji "portable" na pendrive. Śmieszą mnie takie teksty, typu, że po eksporcie do worda, coś źle wygląda. No pewnie, że będzie źle wyglądać, bo przecież jak napisać dobrze funkcję eksportującą do Worda, skoro Microsoft trzyma rękę na formacie. Trochę oleju w głowie miejcie...
- taaaa
- 2011-02-04 11:49:07
Najfajniejsze jest to, że pisząc dokument w jednym WORDzie inaczej on wygląda w starszej wersji... ot polityka M$ do wydymania ludzi z pieniędzy na aktualizację programu, który mógłby być jeden na wiele lat. A w Accesie to już kompletna porażka, bo od razu konwertuje na nowy format i nawet nie da się wprowadzić czegoś do bazy i oddać gościowi co ma starszy pakiet M$ShitOffcie.
- Gosć
- 2011-02-07 22:52:00
Najfajniejsze jest to, że ograniczeni do nie-Worda muszą ciągle coś udowadniać, np. że istnieje jakis aspekt w którym nie jest on gorszy a nawet dla kogoś kiedyś jakoś lepszy. Przypominam, że MS Office (z wyjatkiem najmniejsej wersji) mają aplikacje DTP współpracujące np. z serwerami specjalizowanymi (gdy trzeba), również dla początkujących jest więcej niż u innych. W sumie dla ponad 95 procent użytkowników w ponad 9 95 procentach zastosowań jeden z wielu pakietów współczesnych MS Office zupełnie wystarcza - bo, to, że może być jakieś zadanie do zrobienia w alterantywie to nie powód aby zaśmiecać się zbieractwem alternatyw. taaaa: Jeżeli nie podoba ci się układ zaproponowany w nowszym MS Wordzie to możesz go precyzyjnie (a także ew. wybórczo lub kompletnie) ustawić (opcje zaawansowane) tak jak było w którymś z poprzednich, ale chyba nie warto. rusineczek: OOXML jest znakomicie lepszy dla administracji i zastosowań profesjonalnych i amatorskich niż przestażały ODF i ograniczony do podstaw (w w częsci pozostałej zalezny od fantazji twórców aplikacji OOo). Ponadto parę stów na kilka lat to grosze w porównaniu z zaoszczędzeniem na wydajności i wygodzie - chyba jesteś wart więcej niż te parę stów na lata.
- Gosć
- 2011-02-07 23:17:42
Ależ MS Word natywnie, pobnie jak wiele innych aplikacji z MS Office, obsługuje ODF i pdf (można ustawić), ba nawet na ogół nieco lepiej od libre czy openofice.
- Gosć
- 2011-02-07 23:22:25
Jak komuś wystarcza zamiennik i jest to na poważnie, to nie ma dokumentów wymagających poważnych narzędzi albo lub poprzestawać na gorszym i mniej wydajnym (niekompletnym w ramach pakietu i w ramach systemu) w imię ideologii.
Bezpieczna dieta wysokobiałkowa
Pobierz bezpłatnego e-booka 


