W poszukiwaniu zaginionych gigabajtów
Jeśli nie wiesz, które pliki zajmują najwięcej miejsca na dysku, prawie na pewno przyda Ci się WinDirStat.
Polecamy:
- Mało miejsca na dysku [C:] - jak zwolnić dodatkowe gigabajty?
- Jak wyczyścić komputer z wirusów i śmieci
Zobacz też:
Więcej informacji:
Pobierz:
W takiej sytuacji, zaczynamy kombinować. Najpierw, kasujemy pliki tymczasowe, których na dysku twardym pojawia się naprawdę sporo. Robimy to ręcznie, ale częściej stosujemy programy do usuwania śmieci, takie jak Odkurzacz lub EasyCleaner.
Na tropie dużych plików
Jakub Ujejski napisał, że odzyskanie tych kilkuset megabajtów jest trochę bez sensu, bo za chwilę znów przyjdzie nam je stracić.
W takim razie, warto będzie znaleźć coś lepszego. Może to być WinDirStat - łatwy w obsłudze program, który pokazuje, które katalogi i pliki zajmują najwięcej miejsca. Przykładowo, u mnie był to jakiś film, o którym całkiem zapomniałem, archiwum Gadu-Gadu i albumy zdjęć, które wystarczy zgrać na płytkę DVD, by mieć z nimi spokój!
WinDirStat: Jak korzystać?
Najpierw pobierz aplikację w dziale Download. Po instalacji i włączeniu programu, WinDirStat zapyta, które dyski albo katalogi chcemy wyświetlić. Kiedy wybierzemy domyślną opcję "Wszystkie dyski lokalne", rozpocznie się proces rysowania, który zależnie od ilości danych trwa od kilkudziesięciu sekund nawet do 10 minut.
Po wyświetleniu grafiki, zobaczymy, które pliki na dysku są największe. Łatwo, można teraz sprawdzić ich ścieżkę i usunąć niepotrzebne pliki z dysku. W menu, po prawej stronie wybrać można kolorowanie plików, np. by wyróżnić wszystkie filmy AVI, WMV czy MPEG. Każdy prostokąt w oknie na dole to jeden z plików skrywanych w komputerze.
Istnieją podobne aplikacje dla Mac OS (SupaView) i Linuksa (xdiskusage). Wszystkie trzy są łatwe w użyciu i z pewnością pomogą Ci w poszukiwaniu gigabajtów wolnej przestrzeni.
Coś dla 70 proc. czytelników
Windows XP nadal jest najpopularniejszym OS-em na świecie. A skoro tak, warto zobaczyć, jak można nieco zmniejszyć ten system. Wśród kilku metod, nie polecamy blokowania aktualizacji. Łatki systemowe są przydatne i chronią przed niebezpieczeństwem.
Ale co z plikami do deinstalacji łatek? Czy kiedykolwiek próbowaliście odinstalować wcześniejsze aktualizacje? Pewnie nie, a ukryte pliki w katalogu C:\Windows zajmują na dysku nawet 1 GB miejsca!
- mario
- 2010-11-18 15:23:01
SpaceMonger Version 1.4.0 http://www.sixty-five.cc/sm/v1x.php Bardzo sie przydaje
- ~Dżyszla
- 2010-11-18 20:50:08
Gigabajtów... A ja pamiętam czasy, gdy na 386 cieszyło każde odzyskane 100kB z dysku o pojemności 40 MB, na którym mieścił się Word, Excel, Windows 98 i parę innych przydatnych rzeczy :) Logi, tempy, kopie zapasowe (bac, bak, old) - wszystko co tydzień sprawiało radość, że udało się usunąć niepotrzebną rzecz ;)
- ~mister.sa
- 2010-11-18 23:44:48
@~Dżyszla Windows 98 na 40mb HDD i 386 ??? Katalaog Windows to ~120Mb. Win95 na 486 66MHz i 8Mb RAM, bez tuningu ledwo dyszal :) Uczylo to razsadnie z resursu komputeru kozystac :)
- ~jj
- 2010-11-19 00:52:52
486dx, dysk 430mb, i szalenstwo 20mb ramu. Miło było pograć w aladyna, a win 95 rzeczywiście 120mb. Fajnie się caly dysk zgrywalo na jedna cd:)
- eksperymentator
- 2010-11-19 09:35:02
Tak, wykasujcie wszystkie katalogi zaczynające się od $NT. Macie jak w banku reinstalację całego Windowsa. Sam to kiedyś zrobiłem. Od razu po restarcie przestaną się wam uruchamiać, albo bardzo dziwnie zachowywać wszelkie komponenty systemowe Windows. To jest chory i poroniony pomysł. Kto ceni sobie dobry, sprawnie działający system operacyjny - nigdy tego nie zrobi. Przy okazji uwaga na CCleaner! W standardowej konfiguracji kasuje te katalogi, więc zanim go użyjemy trzeba go skonfigurować!
- Fan Man
- 2010-11-19 14:30:24
Kolega chciał przyśpieszyć działanie komputera, uruchomił program do czyszczenia dysku, w rezultacie Windows burkną, bekną i usiadł na tyłku. Lekarstwem było postawić go od nowa na dysku. W efekcie rzeczywiście przy okazji zrobiono format, czyli usunięcie zbędnych plików.
- nick...
- 2011-08-15 18:09:41
czy moge usunąc te pliki które zajmuja mi dużo miejsca bezpośrednio z tego programu czy nie??
- nick...
- 2012-02-23 11:24:59
Bez orbzay, ale moc moze miec silnik w samochodzie :-) Ogolnie rzecz biorac szyfrowanie nie ma zadnego wplywu na przepustowosc sieci bezprzewodowej, a przynajmniej tak powinno byc w teorii. Dlaczego pisze w teorii? poniewaz router bezprzewodowy moze nie wyrabiac z przetwarzaniem danych.Ogolnie rzecz biorac jesli masz mozliwosc korzystania z WPA2 to z niego korzystaj, poniewaz tylko WPA2 w tej chwili daje 100% bezpieczenstwo (pod warunkiem korzystania z odpowiednio dlugiego hasla), ani WPA, ani tym bardziej WEP, takiego bezpieczenstwa nie gwarantuje.Kolejna sprawa standard 802.11 N moze dzialac w 2 czestotliwosciach: 2,4 GHz i 5 GHz, ale z tym nie bede Ci juz mieszac :-)Jesli dziala Ci wolno internet sprawdz jak to lacze zachowuje sie na kablu jesli jest poprawa, to reszta zalezy od zasiegu, twojego urzadzenia, oraz ewentualnie od czestotliwosci na jakiej dziala Twoja siec. Szyfrowania bron boze nie dotykaj, zostaw sobie WPA2.
MĘŻCZYŹNI WOLĄ KRĄGŁOŚCI
Pobierz bezpłatnego e-booka 


