Jak składać reklamację? Poradnik dla kupujących
- .. » Sprzęt » Komputery » Komputery osobiste PC
- .. » Sprzęt » Aparaty cyfrowe
- rozwiń
Zobacz także:
- Reklamacje sprzętu - rzecznicy konsumentów wciąż zapracowani
- UE: e-sklepy z elektroniką naruszają prawa konsumentów
- Interwencja! Szczególne warunki sprzedaży konsumenckiej
Więcej informacji:
Niestety nie zawsze jest tak w istocie. Co zrobić, jeśli kupiony produkt szybko ulegnie awarii lub zamiast zamówionego otrzymamy inny?
Dwie metody reklamacji
Konsumenci mogą dochodzić swoich praw w oparciu o dwie formy reklamacji: gwarancję i niezgodność towaru z umową.
Z niezgodnością towaru mamy do czynienia wtedy, gdy dostarczono nam produkt wadliwy lub niezgodny z opisem, produkt nieprzydatny do celu, w którym jest zwykle używany czy też niezgodny z zapewnieniami sprzedawcy lub producenta w reklamie lub na etykiecie.
Na podstawie przepisów obowiązujących na terenie Unii Europejskiej można domagać się od sprzedawcy bezpłatnej naprawy produktu albo wymiany na nowy, wolny od wad, w okresie 2 lat od dnia jego dostawy.
Jeżeli kupiony produkt przestał działać wkrótce po nabyciu, możemy zgłosić zarówno jego niezgodność z umową jak też domagać się jego naprawy w oparciu o wystawioną gwarancję producenta. W wypadku roszczeń związanych z niezgodnością z umową ich adresatem jest sprzedawca, jeśli zaś chcemy skorzystać z gwarancji, powinniśmy skierować się do autoryzowanego serwisu. Termin naprawy sprzętu jest określony przez gwaranta (może nim być producent, importer lub sprzedawca).
Warto przy tym pamiętać, że w Polsce wadliwość produktu należy zgłosić w ciągu 2 miesięcy od zauważenia usterki. Jeżeli niezgodność towaru z umową ujawniła się w ciągu 6 miesięcy od jego zakupu, przyjmuje się, że istniała ona od samego początku.
Po upływie tego okresu klient może być poproszony o wykazanie wadliwości produktu (do reklamacji trzeba wówczas dołączyć zdjęcia bądź opinię rzeczoznawcy).
- [nie ten]archie
- 2010-11-15 12:21:16
Najgorsze co może się zdarzyć to zakup uszkodzonego/niekompletnego towaru. Ja parę razy kupiłem coś ładnie zapakowane i w domu okazywało się że brakuje nóżki, kabelka, szybka jest pęknięta albo pilot nie działa. Obsługa zachęca żeby pojechać do domu i sobie przetestować a ja wszystkich namawiam żeby na miejscu sprawdzili czy coś działa - zawsze można wymienić na inny egzemplarz a jak pojedziesz z takim szmelcem do domu to już od samego czasu rozpatrzenia reklamacji się chce płakać.
- [nie ten]archie
- 2010-11-15 12:21:42
Najgorsze co może się zdarzyć to zakup uszkodzonego/niekompletnego towaru. Ja parę razy kupiłem coś ładnie zapakowane i w domu okazywało się że brakuje nóżki, kabelka, szybka jest pęknięta albo pilot nie działa. Obsługa zachęca żeby pojechać do domu i sobie przetestować a ja wszystkich namawiam żeby na miejscu sprawdzili czy coś działa - zawsze można wymienić na inny egzemplarz a jak pojedziesz z takim szmelcem do domu to już od samego czasu rozpatrzenia reklamacji się chce płakać.
- deltongo
- 2010-11-15 20:33:09
Ten artykuł zdradza niepełne i amatorskie podejście to tematu 1 Co z zakupem na fakturę VAT - na firmę - wtedy zdaje się, że z niezgodności towaru z umową nie można skorzystać ! 2. Brak jasnej informacji, że to klient ma prawo wybrać czy oczekuje naprawy, wymiany sprzętu czy zwrotu gotówki ! 3. Brak informacji o instytucji \"uzdrowienia umowy sprzedaży\" przy reklamacjach towarów nabytych na firmę - faktury VAT. i ... można by wymieniać brak informacji że sprzedawca może mieć klienta w d. i w nieskończoność, zasłaniając się oczekiwaniem serwisu na części przedłużać naprawę w ramach gwarancji, brak informacji ile napraw w ramach rękojmi a ile w ramach gwarancji daje podstawę do wymiany na nowy....
- ~PRK
- 2010-11-15 22:08:33
Ad. deltongo. Zgadzam się, że artykuł jest powierzchowny. W przypadku zakupu towaru przez przedsiębiorcę ma on prawo skorzystać z rękojmi określonej przepisami Kodeksu cywilnego albo może korzystać z gwarancji o ile obie te podstawy nie zostaną wyłączone lub ograniczone w umowie sprzedaży. Jeśli chodzi o konsumenta ma on prawo wybory wymiana lub naprawa (wybór nalezy wyłącznie do noego) a w przypadku gdy wymiana lub naprawa są niemożliwe lub gdy narażają konsumenta na duże niedogodności ma on prawo żądać zwrotu zapłaconej ceny gdy niezgodność z umową jest istotna (prawo nie definiuje tego pojęcia pomocne są orzeczenia Sądu Najwyższego) lub gdy niezgodność jest nieistotna czyli nie uniemożliwia normalnego korzystania z rzeczy to konument ma prawo żądać obniżki zapłaconej ceny ale nie ma prawa żądać zwrotu zapłaconej ceny. Cała część artykułu poświęcona wyborowi pomiedzy dochodzeniem roszczenia na podstawie ustawy lub gwarancji jest niekompetentna. Przede wszystkim to konsument ma prawo wyboru z jakiego tytułu dochodzi roszczenia i nie ma w tym względzie żadnego ograniczenia. Przy dochodzeniu roszczenia z ustawy ma prawo wyboru wymiana lub naprawa a przy dochodzeniu roszczenia z gwarancji o sposobie usunięcia wady decyduje gwarant. Należy pamiętać, że gwarancja jest jednostronnym dobrowolnym oświadczeniem woli gwaranta, że takie a nie inne wady będzie usuwał w taki a nie inny sposób, ilość napraw nie jest ograniczona prawem nie jesat także prawem ustalony termin naprawy. Korzystający z gwarancji ma tylko takie prawa jakie są zapisane w warunkach gwarancji. Nie wszystkich roszczeń można dochodzić na podstawie gwarancji o tym decydują zapisy w karcie gwarancyjnej. Nie prawdą jest, że po upływie 6 miesięcy konsument musi przedstawić opinię rzeczoznawcy. Zapis art. 4 ust. 1 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej stanowiący, że w ciągu gdy niezgodność z umową (jest to pojecie szersze niż wada, gdyż obejmuje np. przypadek gdy sprzedawca lub producent zapewniają, że towar nadaje się do takich a nie innych celów a okaże się, że tak nie jest) ujawni się w ciągu 6 miesięcy od daty wydania towaru domniemywa się, że niezgodność towaru konsumpcyjnego tkwiła w nim. Po upływie tego okresu ciężar dowodu spoczywa na konsumencie ale nie znaczy to, że musi przedstawiać opinię rzeczonawcy przy składaniu reklamacji sprzeddawcy. Ma to znaczenie w sądzie. W pierwszym przypadku to sprzedawca musi wnosić o powołanie biegłego i zapłącić zaliczkę na poczet kosztu opinii biegłego pod rygorem przgrania procesu a w drugim przypadku to konsument musi wnosić o powołanie biegłego pod tym samym rygore. Wszystkie opinie rzeczoznawców lub serwisów w tym producenta są opiniami prywatnymi dla sądu i nie są dla niego wiążące w żaden sposób.
- xer
- 2010-11-15 22:33:48
Czytamy ze zrozumieniem. Ad 1. \"Konsumenci mogą dochodzić swoich praw w oparciu...\" - artykul o konsumentach, wiec co maja do tego firmy? Ad 2. Druga strona artykulu: \"Od sprzedawcy możemy żądać: - wymiany produktu na nowy (...) - obniżki ceny (...), - zwrotu gotówki (...).\" Ad 3. Patrz Ad 1. W ogole czytales, czy nie miales sie po prostu gdzie wyzyc i padlo na ten art?
- ~indi
- 2010-12-24 11:43:33
Mi kiedyś sprzedali kompa z uszkodzonym windowsem OEM. Nie dawało się w nim ustawić 32bitowej kolorystyki pulpitu, wszystko szło w 24bitach, po osiem na kanał. Trochę łażenia było ale wymienili mi w końcu całego peceta na nowego z nowym windowsem... czuję, że też ma podobną wadę.... choć nie wykluczam, że tym razem pójdzie do wymiany na nowy również monitor LCD (z opisu sprzedawcy ma nietypową matrycę pozwalająca na wyświetlenie 24bitowej głębi kolorów a podejrzewam, że jest jednak typowa... około 19bitów... No i te 32 bity w systemie... niby dobra karta, świetny najnowszy windows a przecież jakby mi wystarczyły 24bity to bym korzystał z darmowego linuxa... pobawię się tym jeszcze z rok i znowu wymieniam. Co będę na wadliwej i do tego jeszcze starej maszynie siedział;)...
- Cassandra
- 2012-05-09 02:13:58
Natomiast sposf3b chałupniczy to wygenerowanie HTML z tetamski, zrobienie recepty do calibre i podłączenie konwertera, żeby zrobił pismo. :)
4M Zrób to sam Sprytny robot
Pobierz bezpłatnego e-booka 


