Co zrobić ze starym komputerem
Polecamy:
Zobacz także:
- Tajniki modernizacji komputera
- Wolny komputer? Wymień RAM i kartę graficzną
- Też przeklinasz komputer, gdy nie działa?
Więcej informacji:
Stary komputer jako brama sieciowa
Brama (gateway) to punkt centralny, który łączy lokalną sieć komputerową z Internetem - dzięki niej nie potrzebujemy oddzielnego łącza internetowego do każdego komputera, a do jednego łącza możemy podpiąć całą sieć - domową, firmową, osiedlową, wedle potrzeb. Bramkę można przy okazji wykorzystać na kilka innych sposobów, w tym jako serwer wydruku, serwer plików, serwer DHCP czy zaporę sieciową.
Zobacz jak skonfigurować bramę sieciową na starym pececie.
Stary komputer jako maszyna testowa
Zawsze chciałeś wypróbować inny system operacyjny? Stary komputer może posłużyć jako dobra platforma do testów. Można w ten sposób sprawdzić możliwości Linuksa i na własnej skórze przekonać się, czy istotnie jest to system tak trudny w obsłudze, jak głosi popularny (i niezbyt adekwatny do rzeczywistości) pogląd.
Stary komputer w służbie nauki
Moc obliczeniową peceta można wprzęgnąć w wybrany, globalny projekt naukowy. Wybór jest naprawdę duży - tylko od ciebie zależy, czy zechcesz wziąć udział w badaniach nad nowotworami (Folding@Home), poszukiwaniem pozaziemskich cywilizacji (SETI@Home), łamaniem zaszyfrowanych wiadomości z czasów II wojny światowej (Enigma@home) bądź tworzeniem precyzyjnego modelu naszej galaktyki (MilkyWay@home).
Stary komputer a dobroczynność
Niepotrzebny sprzęt możesz też po prostu oddać. Zawsze znajdzie się ktoś - osoba lub organizacja - dla której przestarzała (w twoim mniemaniu) maszyna okaże się bardzo przydatnym narzędziem. Przykładowo wiele szkół nie dysponuje budżetami wystarczającymi do sfinansowania w pełni funkcjonalnych sal do lekcji informatyki. Komputery przyjmowane są również przez organizacje charytatywne, pośredniczące w przekazywaniu ich osobom potrzebującym.
Stary komputer na złom
Pamiętaj, że wielu producentów komputerów oferuje obecnie własne programy recyklingu. Często pobierają oni niewielkie opłaty za ponowne przetworzenie własnego sprzętu.
W wypadku nabycia nowego sprzętu sprzedawca zobowiązany jest do bezpłatnego przyjęcia od ciebie produktu zużytego (jeśli towar jest tego samego rodzaju i w tej samej ilości). Stary sprzęt można oddać bezpłatnie także w specjalnym punkcie, który powinien znajdować się w każdej gminie lub oddać spółce zajmującej się odbiorem i wywozem śmieci.
Zanim wyrzucisz stary lub zepsuty komputer skontaktuj się z firmą wywożącą odpady w twojej okolicy i dowiedz się o warunkach utylizacji niebezpiecznych materiałów.
Nie składuj starego sprzętu razem z innymi odpadkami (oznacza to także zakaz wyrzucania na śmietnik, nie mówiąc o pozostawianiu go w innych miejscach, np. w lesie).
- ~Zeke
- 2010-11-04 13:49:36
"Można w ten sposób sprawdzić możliwości Linuksa i na własnej skórze przekonać się, czy istotnie jest to system tak zaawansowany, jak głosi popularny (i niezbyt adekwatny do rzeczywistości) pogląd. " Czyli pogląd, że jest to system zaawansowany - jest nieadekwatny do rzeczywistości? Ojej.
- L. Krakowiak
- 2010-11-04 14:01:16
Źle się wyraziłem, miało być - \'dla zaawansowanych użytkowników\', a wyszedł mi nie wiedzieć czemu taki lapsus.
- ~jj
- 2010-11-04 14:36:29
stary komputer w służbie nauki? dobry dowcip większość tych projektów działa już w oparciu o GPU, więc życzę powodzenia w budowie clustra obliczeń rozproszonych.. jedynie szkoda prądu.
- zra
- 2010-11-04 15:04:16
hmmmm... 3 letni pecet to niezła maszynka do oglądania filmów. Od filmów HD kładzie się nacisk na kartę grafiki, ale jak ogląda się głównie DVD, x264 czy temu podobne filmy, można z komputera korzystać jak z odtwarzacza. Czasem jeżdżę z laptopem 133MHz i przenośną drukarką - to dobra maszyna do pisania, szczególnie jak przy realizacji zlecenia w \"terenie\" można sobie całość zrobić, wydrukować i pokazać klientowi. Wczesne Pentiumy trzymają na starych bateriach dość długo (mój HPek ok. 2h). Jak ukradną też nie ma czego żałować szczególnie, jak pracę ma się na karcie pamięci w portfelu. Jedyną wadą jest to, że system również musi być wiekowy (Win9x dla PI-PII, dla PIII Win2000) - Linuksa już nie postawisz... Wiem, wiem, postawię tekstowego i widziałem nawet takich gierojów, którzy pisali pisma urzędowe w vi. Formatowanie odbywało się przez wpisywanie kodów poleceń drukarki do pliku.
- Sinirlan
- 2010-11-04 15:32:37
Ja swojego staruszka właśnie przygotowuję by oddać znajomym, mi się już nie przyda, a dla nich to będzie skok technologiczny jakieś 5-6 lat do przodu. i mówię tu o maszynce z Athlonem XP 2800 na pokładzie :) Do filmów i worda będzie jak znalazł :)
- ~Zeke
- 2010-11-04 15:33:23
@zra "Linuksa już nie postawisz..." Damn Small Linux: "Run light enough to power a 486DX with 16MB of Ram" "Wiem, wiem, postawię tekstowego..." http://www.damnsmalllinux.org/images/dsl-4.2.x.jpg Jeszcze czymś chcesz się pochwalić?
- ~max
- 2010-11-04 16:30:52
zra chyba nie chciał prowokować flejma, ale i tak warto odpisać: do niedawna używałem z powodzeniem xubuntu (sic!) na pentium jedynce. Co prawda było dość sporo pamięci jak na takiego starocia. A windowsa 98 to bym nie postawił nie ze względu na wymagania, tylko ze względu na stabilność. Jak sobie przypomnę katusze, na które to ścierwo mnie skazywało, to mnie skręca. Jak już to Windows 2000, z tym nie było problemów.
- Gosć
- 2010-11-04 16:39:29
Zeke: ale po co mam sobie stawiać linuksa. Lepiej postawić współczesną wersję Windows lub używać komputer jako pseuominiserwerek sieci domowej.
- ~max
- 2010-11-04 16:57:22
tak, tadek. Postaw swoje ukochane Windows 2008R2 na komputerze z pentium 133 MHz. A potem idź znajdź mur i z całej siły się z nim przywitaj głową.
- Marucins
- 2010-11-04 17:02:13
PC to worek bez dna!
- ~pecetowiec
- 2010-11-04 20:46:52
Marucins jest pewnie zwolennikiem konsol - ale jakoś wolę taki "worek bez dna" niż konsolę, Przy zakupie 20 gier zwraca mi się cały pecet - bo taka jest różnica między cenami gier na konsolę i PC-ta. Nie mówiąc o tym, że na PC nie tylko pogram, ale zrobię edycję filmu, zdjęć, zeskanuję stare fotki, zaktualizuję stronkę www, coś naskrobię w arkuszu i edytorze tekstu, i NORMALNIE skorzystam z internetu.
- ~gość
- 2010-11-05 09:16:19
Chyba że używasz XBOX, tam 20 piratów możesz zapuścić. Strategia Microsoftu. Bo jak to jest że do teraz w pełni nie złamano PS3 a XBOX poleciał niemal od razu ? MS jak z Windowsem myśli że nie ważne czy piraty czy nie, ważne by na xbox (ballmer nawet mówił że lepszy piracki windows jak system konkurencji). No chyba że MS to banda niekompetentnych głupców która nie potrafi zrobić bezpiecznego systemu czy zabezpieczonej konsoli. @Tadek, już widzę jak ten Twój współczesny Windows 7 chodzi na 133Mhz i 16mb RAM :P
- ~Zeke
- 2010-11-05 09:52:37
@max Tadek nie przeczytał tego, co było napisane wcześniej; po prostu na widok słowa "Linux" przechodzi do trybu "berserk" i wylewają się z niego kaskadowo te kretynizmy.
- ~Kamil
- 2010-11-05 10:42:29
Jeśli chodzi o liczenie takiego komputera w jakimś projekcie BOINC to nie jest to zbyt efektywne. Lepsze są do tego nowe komputery. Chodzi mi tutaj o aspekt koszt energii wykorzystany do działania takiego "dziadka" do mocy obliczeniowej dla projektu. Nowe komputery, albo GPU wypadają tutaj dużo lepiej.
- ~ss aka mis uszatek i beria po imprezie
- 2010-11-05 14:26:22
@kamil ---> kazda pomoc jest mile widziana.
- ~max
- 2010-11-05 15:39:10
@ss aka mis...: może i każda jest mile widziana, ale czy to ma sens? Uruchamiać stary komputer (np. Pentium IV), który w kanał puści 150W, tylko po to, żeby liczyć BOINC, na którym nie pracujemy poza tym, to się chyba mija z celem. Lepiej pieniądze wywalone w ten sposób na energię elektryczną przekazać bezpośrednio zainteresowanym instytutom badawczym. 150W*24h*365dni=1314kWh przy cenie 60gr (wliczając opłaty przesyłowe to i tak tanio) wychodzi 800zł.
- ~pppiotr
- 2010-11-05 19:11:17
Uzywam lapa z PII i 128M do biurka i starych gier(95,98,DOS) na 2000 z powodzeniem.Wiadomo!, nowe formaty filmow nie ida, ale stare bez problemow; audio tez.Z odpalonym internetem i antywirusem zostaje mi jeszcze 58M do dyspozycji.A pamietam czasy 3.11 i 95 z 16M! Zastanowcie sie ile wiecej mozna zrobic na "DZIADKU" przy lzejszych systemach. W Afryce biora takie maszyny bez dyskusji.
- tasiek
- 2010-11-06 18:09:00
ja rozkręcam i sprzedaję na części :) polecam tak robić ;)
- ~euen
- 2010-11-08 20:58:09
P4 2.6 GHz, 1 GB ram a komputer ma już 10 lat i nie zamierzam się go pozbyć, Internet, office, muzyka i filmy bardzo dobrze działają, w gry nie gram, no i Linux - Debian, ze wszystkimi bajerami, trzeba tylko chcieć i umieć. No i mam wszystko legalne.
- zra
- 2010-11-12 12:41:36
Co do Linuksa: Powodzenia w używaniu DSLa do pisania pism. Nie ma w ogóle wsparcia dla polskich czcionek, a \"antyczny\" użyty Knoppix sprawia, że nie idzie ich dograć z innej wersji. Jeżeli ktoś to rozgryzł, proszę dać znać, bo też to śledzę! Jeżeli już ktoś chce tak potwornie tego Linuksa, niech sobie DeLi inux puści, tam przyajmniej jest wsparcie dla polskich znaków... tylko pakietów brak. XUbuntu... On ma \"myszę\" chyba, czyli xfce... Cóż, pracowałem z powodzeniem na XFCE, komputer to K6/2 350 i 256MB RAMu, ale na 128MB już zaczął mulić, na 64 swapował tragicznie. Do większości lapków z Pentiumem nie włożysz więcej niż 32-48MB, bo dedykowane kości są niedostępne. Co do stabilności, to trochę jest w tym mitów. Jak u kulturystów idzie \"Najpierw masa potem rzeźba\", to w Win9x prawo takie mówi:\"Najpierw drajwery potem soft\". I NIE MA wyjątków. Ten mój Win95 poszedł do krainy wiecznych łowów (HDD przełączony w stary tryb obsługi i grafika z \"problemem tkwiącym w konfiguracji\") jak próbowałem na komplecie oprogramowania wstawić sterowniki od dźwięku - przy następnej reinstalce załadowałem wszystkie sterowniki na początku, potem dopiero aktualizacje i soft. Jak się dobrze skonfiguruje 98 (tylko regeditem), to można mieć i kilkumiesięczne uptime\'y - bodajże FTPa kiedyś tak miałem.
Konsola MICROSOFT Xbox 360 4 GB
Pobierz bezpłatnego e-booka 



