7 grzechów głównych użytkownika komputera
- .. » Sprzęt » Komputery » Komputery osobiste PC
- .. » Sprzęt » Komputery » Komputery przenośne » Notebooki
- rozwiń
Grzech 6. Zagubieni w społeczności
Wiele osób buszując po Internecie nabywa złudnego przeświadczenia o swojej anonimowości i bezkarności. Nie przywiązują wagi do swojego wizerunku, z łatwością przychodzi im naginanie zasad Netykiety. W dobie eksplozji popularności serwisów społecznościowych znaczne grono internautów po prostu nie wie jak się zachowywać, aby nie zaszkodzić sobie i innym.
Dotyczy to zarówno sfery prywatnej, jak i zawodowej. Dzięki Facebookowi czy GoldenLine łatwiej o znalezienie pracy (serwisy te stają się dla pracodawców coraz powszechniejszym źródłem wiedzy o potencjalnych kandydatach na wolne stanowiska). Tyle tylko, że równie łatwo - przez nieuwagę na Facebooku - pracę stracić. Wystarczy jeden nieprzemyślany komentarz, status czy zdjęcie, albo pracodawca nadmiernie wyczulony na punkcie swojego wizerunku.
Grzech 7. Bałagan w "papierach"
Nikt nikogo nie zmusza do zachowywania porządku na komputerze - optymalny dostęp do plików zapisywanych na dysku to kwestia indywidualnych preferencji. Są użytkownicy, którym łatwiej systematycznie utrzymywać porządek dokumentów poprzez czytelną strukturę katalogów. Innym nie przeszkadza "twórczy nieład" i kilkadziesiąt ikon plików na pulpicie systemu.
Problem powstaje wtedy, gdy nie można odnaleźć ważnego pliku ("Gdzie go zapisałem? Czyżbym przez przypadek go usunął?!") W takich sytuacjach użytkownicy z drugiej grupy zaczynają zwykle dostrzegać konieczność uporządkowania komputerowego archiwum i przydzielania plikom nazw innych niż np. "Dok23.doc"
- zra
- 2010-11-03 15:47:19
Cóż, jeszcze jedna ważna porada. Ściągamy ładną darmową aplikację, która zrobi to, co chcemy. No i klikamy Setup.exe, przecież odinstalujemy potem... STOP. Setup.exe zainstaluje nieaktualne biblioteki, runtime, po czym ich nie zdeinstaluje - normalna rzecz, gdyż przyszłych wersji biblioteki nie wykryje. Dlatego najlepiej spróbować wypakować instalator (np. programem Universal Extractor, narzedziami wyhaczonymi z InstallShielda czy czasem zwykłym WinRARem), i zobaczyć, czy aplikacja nie pójdzie bez masy nieaktualnego i wydłużajacego czas przeszukiwania katalogów z DLLkami krapu.
- Marucins
- 2010-11-03 16:04:39
toż to dla dzieci art pisany.
- Ja
- 2010-11-03 19:22:16
* ~ŁukaszMS Wróciłeś. Fajnie! Oczywiście 99% to idioci, oprócz ciebie. A ja lubię freeware. Na szczęście nie mam laptoka. I facecośtam też nie lubię.
- ~AV
- 2010-11-03 20:31:49
Ta Sonda jest bez sensu. Ja nie popełniam żadnego z tych błędów, więc... nie mogę zagłosować i zobaczyć wyników głosowania?
- ~maciejk199
- 2010-11-04 07:58:15
Wy piszecie o darmowych aplikacjach, że instalują śmieci, a komercyjne programy to są lepsze? Policzcie ile wersji macie Visual Runtime C++ 2005 i 2008 macie zainstalowanych - ja u siebie naliczyłem 7!
- nick...
- 2011-07-06 09:03:03
AFAIC that's the best asenwr so far!
- nick...
- 2011-07-06 16:35:27
Wham bam thank you, ma?am, my quesiotns are answered!
MĘŻCZYŹNI WOLĄ KRĄGŁOŚCI
Pobierz bezpłatnego e-booka 


