Największe mity bezpieczeństwa
W moim systemie nie ma nic, co mogłoby zainteresować cyberprzestępców
Przeciętni użytkownicy twierdzą chórem, że dane zgromadzone w ich pecetach mają wartość tylko dla nich, więc nie wymagają ochrony przed intruzami. Ta hipoteza kryje w sobie aż trzy błędy. Po pierwsze, cyberprzestępcom nie zawsze zależy na danych. Bardzo często chcą przejąć kontrolę nad komputerem, aby używać go np. do hostowania złośliwego oprogramowania lub do rozsyłania spamu.
Po drugie, może ci się wydawać, że w twoim komputerze nie ma ważnych danych, tymczasem agresor wykorzysta pozornie banalne informacje, takie jak twoje imię, nazwisko, adres zamieszkania i data urodzenia, aby ukraść ci tożsamość. I wreszcie po trzecie, większość ataków jest przeprowadzana automatycznie w poszukiwaniu wszystkich komputerów podatnych na nie. Wartość komputera ani zgromadzonych danych przeważnie wcale nie stanowi kryterium wyboru potencjalnych ofiar.
W moim systemie jest zainstalowany program antywirusowy, więc jestem bezpieczny
Oprogramowanie antywirusowe to absolutna konieczność i bardzo dobry początek, jednak zainstalowanie go nie obroni cię przed wszystkimi zagrożeniami. Niektóre antywirusy nie wykrywają ani nie blokują niepożądanej korespondencji, prób wyłudzenia poufnych danych, kodu szpiegującego ani innych ataków z użyciem złośliwych programów. Nawet jeśli masz pakiet zabezpieczający zapewniający kompleksową ochronę nie tylko przed wirusami, i tak musisz go regularnie aktualizować.
Codziennie pojawiają się nowe zagrożenia, więc ochrona przed złośliwym kodem jest warta tyle, co ostatnia aktualizacja. Pamiętaj ponadto, że producenci zabezpieczeń potrzebują czasu na opracowanie lekarstwa na pojawiające się zagrożenia. Dlatego twój program nie chroni cię od momentu odkrycia nowego niebezpieczeństwa.
Komentarze (5)
- ~fffatman
- 2010-10-11 21:42:38
Największym mitem jest mit o porównywalnym obecnie stanie bezpieczeństwa uniksów i windowsów.
- ~remoterr
- 2010-10-11 21:44:01
"Oprogramowanie antywirusowe to absolutna konieczność". Mam inne zdanie co do antywirusów. Atywirus to złudna i zamulająca ochrona. Absolutnie nie jest koniecznością. Nie chroni przed nowymi exploitami itp. Często nie chroni przed uruchamianiem innego programu. Jest bezradny przy zaszyfrowanej treści w javascript. Często jest bezradny przy rootkitach.
- ~ŁukaszMS
- 2010-10-11 21:56:45
Największym mitem jest linux i od dawna system dziurawy jak sito bez zabezpieczeń i brak baz wirusów ale linuksiarze to fanboys szajs cool linux i nic nie zmieni ich świadomości długo.
- ~BLEKUS
- 2010-10-12 21:01:53
Jeśli tak podchodzimy do tego - to śmiem twierdzić ( i myślę że słusznie) że nie ma ani bezpiecznych systemów ani NIKT nie może się czuć w 100% bezpieczny ;)
- ~Wojtek
- 2010-11-10 13:16:41
@LukaszMS - faktycznie brak baz wirusów w linuxe ;) Ale po co komu bazy wirusów, gdy ich brak ;P A jeżeli jest twoim zdaniem napisać jakiś wirus co będzie sam z linuxa na linuxa się przenosił, to napisz :) Zostaniesz milionerem, podziemie hakerske Cię ozłoci :)
Konsola MICROSOFT Xbox 360 Slim 250 GB
Pobierz bezpłatnego e-booka 



