Ruszyły przygotowania do sprzedaży Telekomunikacji Kolejowej
26 sierpnia 2010 13:29 Monika Tomkiewicz
powiedział, że jeszcze za wcześnie mówić o terminie. "To właśnie doradca ma zaproponować najdogodniejszy termin i formę prywatyzacji" - wyjaśnił.
Początkowo mówiło się jednak, że zakończy się ona najwcześniej w I-II kwartale 2011 roku. Teraz zarząd spółki pracuje nad jej uporządkowaniem i podniesieniem jej wartości. Do tej pory zmniejszono ilość szczebli zarządzania w celu zwiększenia przepływu informacji i decyzji, zlikwidowano osiem oddziałów, w miejsce oddziałów powołano regiony o charakterze sprzedażowo-technicznym. Zmniejszeniu uległa też liczba stanowisk administracyjnych.
Jeśli chodzi o strategię zarząd TK chce się skoncentrować się na usługach B2B poprzez sprzedaż usług transmisji danych, internetu, głosu (VoIP) i dzierżawę naszej infrastruktury. Chce też rozwijać współpracę na rynku interkonektowym.
Spółka Telekomunikacja Kolejowa powstała w 2001 r. Jej udziałowcami są w 61,97 proc. Skarb Państwa, w 38,03 proc. PKP S.A.; zajmuje się świadczeniem usług z dziedziny dzierżawy łączy i dostarczania internetu. Jak informuje spółka, na jej sieć składa się ponad 6 tys. km kabli światłowodowych, 22 tys. km kabli miedzianych. Pojemność sieci transportowej wynosi 1,7 Tbit/s.
- ~wrr
- 2010-08-26 16:26:20
skandal! jak taka sieć światłowodowa może nie zarabiać na siebie!? czemu nie mogli od 10 lat rozwinąć sprzedaży detalicznej lub zmonopolizować dostawy dla providerów lokalnych? wrr
- ~Gosć
- 2010-08-26 18:23:49
Od lat różne spółki PKP są przygotowywane do przejęcia przez koleje niemieckie. Abu było to łatwe, tanie i akceptowalne przez tubylców, trzeba doprowadzić do sytuacji gdzie nikt inny nie będzie mógł skutecznie pomóc potrzebującym przejazdów koleją szaraczkom jak tylko DB.
- ~gość
- 2010-08-27 00:53:31
@IP: 85.222.41.80 DB Schenker Rail Polska jest drugim co do wielkości przewoźnikiem kolejowym w Polsce zaraz po PKP!!!
- ~Branzowiec
- 2010-08-27 12:46:34
"Brawo" dla Gościa. Cóż za przenikliwość. No tak, oczywiście. To element niemieckich knowań i wrogiej roboty określonych sił na niemieckiej służbie. My Polacy przecież niigdy nie wykazaliśmy się indolencją i brakiem skuteczności. Nasze partie polityczne (wszystkie!) nie wysyłają na stanowiska menadzerskie do spółek państwowych dobrze ustawionych nominantów-nieudaczników. Jesteśmy swięci i wspaniali, tylko Ci Niemcy, Żydzi i Eskimosi ciągle nam przeszkadzają.
- ~Ursan
- 2010-08-27 13:02:25
@IP:84.10.79.116 No własnie! A interesowałeś się tym, jak do tego doszło? I czy na pewno była to tylko i wyłącznie uczciwa konkurencja na wolnym rynku?
- ~niwiem kto
- 2010-08-27 14:33:38
Pracowalem w tej spolce 10lat w roznych dzialal wszystko zwiazane z telekomunikacja i wiem jak to wygladalo w praktyce glowny problem byl kadra kierownicza, ludzie mieli ciekawe pomysly ale tzw gora nie byla zbyt zainteresowana kazdy bal sie co powie warszawa i nikt nie chcial sie wychylic ahh Co do swiatlowodów to wiele włókien bylo wolnych i raczej nie chcieli zejsc z cen niestety. Co ciekawe jedna firma naobiecywala silna wspolprace ktora sie zakonczyla dziarzawa 2 wlukien i reszta z 12 czasami 24 byla wykorzystywana dwdma tez 2 pary i to wszystko wienc z czego mieli sie utrzymywac ? teraz nie pamientam jaka była stawka za 1k włókna, chociaz bylo kilka malych firm ktore te wlokna dzierzawily ale na male odcinki.
4M Zrób to sam Sprytny robot
Jak pisać CV i list motywacyjny
Pobierz bezpłatnego e-booka 


