Niemcy wymażą swe domy z Street View
Zasłonięcie swego mieszkania w Street View sprawi, że wybrany budynek przedstawiany będzie jako zbiór rozmazanych pikseli. Decyzję o ewentualnym ukryciu swojego własnego "em" trzeba jednak podjąć do piętnastego września tego roku. W chwili obecnej nie wiadomo jeszcze, ilu Niemców zechce skorzystać z tej możliwości. Na pewno nie będzie wśród nich Angeli Merkel, która już zapowiedziała, że jej mieszkanie będzie można oglądać na cyfrowych mapach.
Kroki podjęte przez amerykańską korporację, wciąż nie zadowalają niektórych niemieckich polityków. Tamtejszy minister spraw wewnętrznych - Thomas de Maizi&232;re - przedstawił projekt ustawy, która mogłaby zmuszać Googla do podejmowania konkretnych działań chroniących prywatność naszych sąsiadów. Bez zmian w konstytucji, nie da się jej jednak przegłosować, gdyż niemieckie prawo nie pozwala wprowadzać w życie przepisów mających wpływ na konkretne firmy. Sam fakt, iż de Maizi&232;re, głośno mówi o takich projektach, może jednak mieć wpływ na politykę Google. Zastanawia nas jednak, czego mogą się jeszcze domagać Niemcy. Przechodniów i mieszkania można już wymazać z Street View. Może więc czas na referendum, w którym zagłosują za lub przeciwko usunięciu całego państwa z elektronicznej mapy?
- ~Rydzu
- 2010-08-20 21:47:12
Ostatnio przeszedłem się ulicami pewnego angielskiego miasta korzystając ze Street View, mogłem pokazać bliskim gdzie kiedyś bywałem. Idea jest piękna. Natomiast "schiza" z tzw. ochroną prywatności powinna powinna stać się przedmiotem badań psychiatrów i przymusowego leczenia. Przyszłość to izolacja, i traktowanie innych jak intruzów, przestępstwem zaś będzie istnienie, a kasa jak zwykle dla bandytów w togach
- ~Ktoś
- 2010-08-21 18:35:34
Rydzu, potrafisz to zrozumieć, że nie każdy człowiek chce aby tysiące a może nawet miliony ludzi miało możliwość gapienia się na swój dom ? Ok każdy może przyjść i popatrzeć z ulicy, ale to już jednak jest fatyga, a nie każdemu się chce...
- ~rob
- 2010-08-22 06:02:33
@ ktoś: sam sobie odpowiedziałeś - na google street view widać tylko tyle, co normalnie z ulicy też widać i nie ma się co czarować - tak naprawdę jedynie znajomi będą wiedzieć do kogo należy dom na np Wilhelm strasse 128 w Berlinie a my, cóż co najwyżej możemy popodziwiać architektoniczny kunszt budowniczych ;D Moim zdaniem - paranoja z wycinaniem się czy domów z ulic.
- ~Marcin
- 2010-08-22 21:34:20
"Może więc czas na referendum, w którym zagłosują za lub przeciwko usunięciu całego państwa z elektronicznej mapy?" - Nie zdziwiłbym się gdyby takie pomysły się pojawiły. Niemcy stworzyli mapę swojego kraju własnymi siłami w projekcie OpenStreetMap i nie są przychylnie nastawieni do korporacji która zbiera ich dane (sieci wifi, zdjęcia domów) dla własnych korzyści @Rydzu - tu nie koniecznie chodzi o kwestie psychiczne ale o filozoficzne -> "Amerykańska firma która chce zarobić na naszej prywatności bez naszej zgody"
- ~J
- 2010-08-22 21:38:15
wskazówka dla złodziei i tym podobnych rzezimieszków - zainteresować się domami wymazanymi - wszak "cóś" musi być na rzeczy...
- ~gość
- 2010-08-23 00:01:14
rydzu gdybyś nie był ograniczony umysłowo to tej bzdurnej puenty byś nie napisał....
- ~serafin
- 2010-08-28 11:50:35
Powinni całe Niemcy przykryć wielką siatką maskującą (taką jak nasze straże wiejskie używają do maskowania fotoradarów). Wtedy nie dałoby się zrobić żadnego zdjęcia z kosmosu, niemcy byłyby jednolitą zielonkawą plamą. Dodatkowo powinni zakazać drukowania map Niemiec we wszelkiej formie tj. papierowa, elektroniczna, oczywiście wszelkie mapy do nawigacji również powinny zniknąć. Dalsze zapewnienie prywatności to usunięcie nazw miejscowości, ulic i numeracji budynków. Następnie należałoby nakazać urzędowo dostosować elewacje wszelkich budynków do jednego projektu (przecież ktoś by mógł powiedzieć że Herr Flick to mieszka w tym żółtym domu z dużym tarasem - a tak to wszyscy będą mieć szare klocki). Przedostatnim etapem powinien być jednolity ubiór wszystkich oraz imiona - np. Niemiec. Końcowa faza ochrony prywatności to obowiązkowe operacje plastyczne dla każdego, tak aby wszyscy wyglądali tak samo. To dopiero będzie prywatność.
Bezpieczna dieta wysokobiałkowa
Romans, zdrada i co dalej?
Pobierz bezpłatnego e-booka 



