Amiga. 25 lat później
Więcej informacji:
W oficjalnej prezentacji Amigi, zorganizowanej w nowojorskim Vivian Beaumont Theater, wzięli udział tzw. "celebryci", w tym Andy Warhol i Deborah Harry, wokalistka popularnej w latach 80. grupy Blondie.
Niestety, jak się później okazało, były to miłe złego początki. Producent, chociaż sprzedał miliony egzemplarzy komputera, ogłosił bankructwo w 1994 r.
Czym "przyjaciółka" podbiła serca użytkowników? Swoimi nieprzeciętnymi jak na owe czasy możliwościami. Każdy, kto obejrzał demo "Boing", musiał być pod wrażeniem:
- ~treton
- 2010-07-26 14:18:45
To były czasy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nowe pokolenie tego nigdy nie zrozumie.
- ~denaturator
- 2010-07-26 14:20:43
bieda z nędzą te amigi, PRICE WITHOUT POWER haha
- ~andy
- 2010-07-26 14:55:04
Też miałem Amigę, a była to Amiga 500, a później Amiga CDTV...
- ~MIPS
- 2010-07-26 15:41:43
Ech. Aż żałuję że sprzedałem moją Ami PPC. Ale niestety na PC były tony softu, a Amiga kulała pod tym względem. Niedługo zamierzam kupić sobie 4000T do zabawy :) www.ppa.pl
- ~MaveRick_
- 2010-07-26 15:43:59
cos autor namieszal. jakim cudem dal tytul jaki jest a art konczy na roku 1999 :) chyba powinien dac amiga 20 lat temu. Dajac taki tytol powinien napisac cos o OS 3.9-4.1 albo Morphosie. a gdzie wzmianka o AmigaOne albo x1000. Pegasos minimig, natami. Art klapa.
- ~gość
- 2010-07-26 16:25:51
andy... współczuję biedaku
- ~hideo
- 2010-07-26 17:14:36
Amiga 500 od 1991r w moich rękach :) cudny sprzęt na dyskietki, radochy 100x więcej niż dziś z 4rdzenoiwca na ddr3 9800gt i 2tb hdd
- ~max
- 2010-07-26 19:21:20
re 217.153.161.42: współczuję rozdwojenia jaźni, biedaku emocjonalny.
- ~Mus
- 2010-07-26 22:16:54
Z tym brakiem "mechanizmów ochrony pamięci" to nie tyle wada Amigi, co "wina" zastosowanego procesora motoroli, który nie miał MMU (memory management unit). Bez sprzętowego wsparcia trybu chronionego w procesorze tylko Chuck Norris jest w stanie zakodować taką funkcjonalność na poziomie systemu operacyjnego.
- ~Rafskix
- 2010-07-26 23:40:35
To jakiś telegraficzny skrót a nie artykuł.
- ~popdruid
- 2010-07-27 11:06:55
Z sama amiga mialem niewiele wspolnego ale jednak sentyment pozostal... Najpierw u brata troche sie szarpalo - faktycznie do guja amigi trzeba bylo miec diabelnie wyrobiony refleks bo jak sie kliknelo nie tak na ikone albo cus - nie bylo szans zeby zadzialalo - to nie to co windows 3.11 - dwa solidne klikniecia mysza na ikonie, odglos jak od przystawiania pieczatki w biurze i rusza jak czolg do przodu - tu trzeba bylo praktyki i przyzwyczajenia - zrszta wszystko w tym gui tak dzialalo - menu etc. ... Guru meditation tez wyskakiwalo regularnie... :-)) POtem przesiadlaem sie na wlasne pc (pentium 100) i zapomnialem o amidze... A potem znowu mi sie przypomnialo - kumpel kupil uzywana za 100 zl i zainstalowal na niej slackware (byl swego czasu port pod amige)... Dzialalo znacznie lepiej! Wrecz rewelacyjnie jak na tak slaby komputerek... Juz wtedy o maly wlos i bym zrobil to samo tj kupil amige za 100 zeta i zainstalowal slacka... ALe czegos brakowalo - przede wszystkim bylo malo softu w dystrybucji... I zostalem przy pc... Az tu calkiem niedawno zobaczylem na aukcji internetowej taka oferte: Hewlet Packard Vectra P III 450 MHz, grafa zintegrowana matrox g200 agp, dzwiek zintegrowany sound fusion... Za 35 PLn + koszty wysylki... :-)) sprzet markowy, solidny, nawet wrecz kultowy w niektorych kregach - zupelnie jak amiga... NO i wzielo mnie... Wyszarpalem plyte z oryginalnej obudowy i wstawilem do mikro_atx... Dostawilem 512 MB RAM, dysk 20 GB, kilka kart pci... I zainstalowalem arch... CHodzi jak burza - filmy na xine - ogladam tylko na tym (wszystkie xvid, divx etc etc - ostatnio np. kickasa), zkonwertowanie dowolnego filmu trwa 3 - 4 godziny - odpalam na noc i rano gotowe... OpenOffice, internet pod firefoxem - tylko na tym... Przegrywanie plyt - tylko na tym... Sluchanie mp3 i innych pod audaciousem - tylko na tym - sound fusion brzmi wedlug mnie lepiej niz np sound blaster 128... :-)) Muzyka brzmi niezwykle naturalnie - to oczywiscie rowniez zasluga dopracowanych sterow pod linuxem ale tak czy inaczej - POezja! Karta grafiki dziala w trybie 15 bit (matroxy to chyba jedyne karty graficzne ktore dobrze dzialaja w tym trybie, swego czasu bylo o tym glosno w wiadomosciach telewizyjnych i nie tylko) - obraz jest perfekcyjny - sterownik oczywiscie jest akcelerowany (!!!) aczkolwiek ukladzik ma malo pamieci i jest taktowany niskim zegarem, tak ze mahjong, teteris... Praktycznie z gier zrecznosciowych dziala tylko taka symulacja ze widac przednie kola ktore jada po drodze zawieszonej w prozni - nawet plynnie... :-)) REWELACJA jak dla mnie... Torrenty zaciagam tylko tym... 90% rzeczy robie tylko na tym sprzecie... Rzadko przesiadam sie na netbooka z prockiem 1,2 GHz... :-)) COs w tym sprzecie jednak jest... PS kolega ponoc wciaz uzywa amige ze slackiem... Byanjmniej tak bylo 2 lata temu... ALe ja jednak wole tak - docelowo zamierzam zainstalowac na swojej vectrze debiana 6 (jak wyjdzie) lub 5 jesli sie niedoczekam... Pakiety latwo instalowac, wybor spory, repozytorium online robi sie w 3 minuty (kiedys probowalem z fedora i zajelo mi to 3 dni a i tak mi sie nie udalo)... Slack kolegi stracil na swietnosci a ja z debianem 6 bede mial soft spod igly... Ciekawe jak dlugo mi sie tak uda... :-))
- ~gość
- 2010-07-27 19:47:55
marna kopia z chipa - PASTISZ
- johan
- 2011-03-07 17:06:23
HELLO jestem webmasterem i chcesz wymienić się link do Twojej witryny. Mam też kilka bardzo dobrych stron o bogatej treści i Pr wysokie. jeśli są chętni do wymiany ze mną zrobić prosimy o kontakt. Czekam na odpowiedzi. dzięki johan
Hipnoza zrzuć kilogramy bez diety
Pobierz bezpłatnego e-booka 


