Money.pl: rosną przychody z nowych źródeł
14 lipca 2010 10:10 Artur Małek
W 2008 r. obroty spółki Money.pl wyniosły 19,5 mln zł. Według naszych szacunków w 2009 r. Wasz przychód wzrósł do 21 mln zł. Czy tak było w rzeczywistości?
Nie publikowaliśmy jeszcze w tym roku wyników spółki, więc nie mogę ich podać. Mogę jednak potwierdzić, że przychody całej Grupy Money.pl wzrosły w stosunku do 2008 r. Największy wpływ na wzrost miały tutaj nowe spółki i nowe modele biznesowe.
Patrząc na waszą strukturę przychodów, która z działalności ma obecnie największy udział procentowy w przychodach wortalu Money.pl?
Zarówno w Money.pl, jak i w całej Grupie Money.pl, głównym źródłem przychodów wciąż pozostaje reklama. Najbardziej dynamicznie rosną jednak przychody z nowych źródeł.
O jakie nowe źródła chodzi?
Grupa Money to dziewięć spółek - portale, sieci reklamowe sprzedające reklamę zarówno w modelu display, jak i nowych modelach, głównie performance i mix, serwisy oferujące płatny dostęp do treści wraz z płatnymi usługami on-line, serwisy opierające swoje przychody na prowizji od usług, serwisy pośredniczące w sprzedaży, sieci dystrybucji treści cyfrowych. Wszystkie te nowe źródła mają swój udział we wzroście przychodów grupy, dane finansowe dla poszczególnych grup przychodów są jednak wciąż poufne.
W ubiegłym roku serwisy należące do Money.pl prześcignęły Grupę Bankier.pl w rankingu Megapanel PBI/Gemius. Jaką przyjęliście strategię, żeby prześcignąć konkurenta? A może to Bankier.pl przestał się rozwijać i stał się mniej atrakcyjny dla użytkownika?
Jeśli prześledzi się popularność obu grup, to widać porównywalne wyniki w 2006 r., od 2007 r. przewaga Money.pl zaczęła rosnąć, a lata 2008-2009 pokazują już zdecydowaną różnicę. Obie grupy powiększały się w tamtym czasie. W Polsce jest skończona grupa internautów, którzy interesują się finansami w wąskim kontekście inwestowania. Jeśli chce się rosnąć, trzeba rozwijać również pochodne obszary, to była i jest nasza strategia. W naszym przypadku na wzrost oglądalności miały wpływ E-prawnik.pl, Favore. pl, serwisy w portalu Money.pl - MSP, Manager, ale też Praca, Nieruchomości i pozostałe.
- ~gogus
- 2010-07-14 13:02:56
Hehe - porównywanie się do Murdocha jest nieco śmieszne. Murdoch tworzy swoje własne treści. Natomiast money - w bardoz dużym zakresie bazuje na cudzych treściach zaciągniętych do własnych serwisów (agregacja). Jak się samemu nie opracowuje i nie przetwarza treści, którymi się częstuje odbiorcę - to nie dziwne, że w money.pl - model biznesowy za reklamę sprawdza się w miarę ok. Wogóle money.pl to taki dziwny serwis o pieniądzach - tam można znaleźć i uczelnie, i firmy i zawody i szkolenia i ... i ... to jeden wielki bajkał... Prawdziwe pieniądze to tylko ułamek serwisu... Ale na doczepkę jest podczepiane co tam wlezie by potem cała oglądalność robiła wrażenie.
- ~agrecja
- 2010-07-14 14:34:06
niestety racja, money.pl to dzis juz tylko smietnik wszystkiego z internetu zagregowanego co leci, 5 razy skopiowane bazy danych ze stron rzadowych, czytniki grup dyskusyjnych pod 5 subdomenami i 500 stronek przejsciowych naganiajacych sztuczny ruch nielegalnie, coz duzy moze wiecej...
- ~ted
- 2010-07-14 15:18:22
Przeciez prezes Money nie porownuje sie do Murdocha, tylko mowi, ze polscy wydawcy sie na niego powoluja, czy komentujacy w ogole czytaja artykul?
- ~donek_interneciarz
- 2010-07-14 16:56:29
trudno sie nie zgodzić z postem @agregacja. Obserwuje moneya od pewnego czasu i czasami cięzko u nich uświadczyć informacji typowo ekonomicznej. Niekiedy na stronie głównej wiszą same informacje z kraju i ze świata. Powoli przestają być portalem finansowym a stają się horyzontalnym. Tak to niestety jest jak sie goni za zasięgiem a "liczba internautów zainteresowanych kwestiami finansowymi staje się skończona". Wyraźnie też widać, że zatrudnili czarodzieja od SEO. Googiel pokazuje masę informacji niezwiązanych z ekonomią .... Duzo do myślenia daje ostatni raport internet standard. Porównajcie sobie wyniki konkurentów (jeszcze do niedawna). Przychody w 2009 roku: Money: 21 mln (prognozowany) Bankier 18,5 mln UU Money: 2,6 mln uu Bankier 1,6 mln uu ponad milion uu więcej a przychody niewiele większe.... To by świadczyło o ilości wartościowego ruchu jaki maja z SEO.... Nie wspomina w wywiadzie o inforze a idą jak burza ...
- ~sergo
- 2010-07-14 20:10:43
Infor idzie jak burza głównie dzięki wieszjak.pl Wpiszcie w google hasła: - chrzciny - makijaż - savoir-vivre i zobaczcie kto ma 1 miejsce :)
- ~wolas
- 2010-07-14 22:25:15
No niestety Money jedzie na SEO i to fakt. Wiedza jak to robic - bezcenna. Infor ostatnimi czasy duzo kupowal, ciekawe jak bedzie z utrzymaniem tempa wzrostu.
- ~Jan
- 2010-07-14 23:06:24
Chyba tylko Inwestycje.pl pozostały w tematyce finasów i biznesu reszta to już wszystko i nic.
- ~zdziwiony
- 2010-07-15 00:18:43
Ludzie czytajcie dane. Cale money lacznie zserwisami, ktore zostaly kupione jak rowniez roznego rodzaju agregaty to 4 506 552 ru, serwisy o finansach to na prawde fachowe opracowania i sporo mniejszy zasieg.
- Psz
- 2010-07-15 10:01:07
Nawiązując do ~donek_interneciarz i ~agrecja. Podobnie jest z interaktywnie.com - w ciągu pół roku serwis zmienił się diametralnie (zmiana redakcji) - newsów z branży interaktywnej coraz mniej, a coraz więcej ogólnych biznesowo-technologicznych newsów ze świata. Takich, które można przeczytać wszędzie. Dodatkowo agregacja newsów z kilku innych portali, kompletnie z branżą interaktywną nie związanych. Może i zyskują dzięki temu przypadkowych użytkowników, ale tracą stałych czytelników i.com (myślę, że bardzo interesujących dla reklamodawców).
Pobierz bezpłatnego e-booka 


