Wuwuzela i spam - 10 podobieństw
7 lipca 2010 13:09 Ludwik Krakowiak
, IDG News Service
Co łączy niechcianą pocztę elektroniczną i trąbkę-wuwuzelę, podstawowy atrybut afrykańskich kibiców na stadionach mundialu w RPA? Zaskakująco dużo.
Spam to zmora użytkownika Internetu, wuwuzela - koszmar kibica oglądającego mecze piłkarskich mistrzostw świata w telewizji. Już sam fakt zetknięcia się i z jednym i z drugim bywa irytujący, ale na tym podobieństwa między niechcianą pocztą e-mail a afrykańską trąbką się nie kończą.
1. Zaczęło się inaczej
Wuwuzela to instrument etniczny, "element afrykańskiej kultury" wymyślony stulecia temu. Dopiero w ostatnich kilkunastu latach zrobiło się o niej głośno (dosłownie).
Pierwsze wiadomości, które można nazwać spamem, zostały wysłane w maju 1978 roku (w czasach funkcjonowania protoplasty Internetu, sieci ARPAnet). Nie ma jednak zgody, co do tego, kto był pierwszym autorem - Einar Stefferud (miał rozesłać blisko tysiąc zaproszeń na swoje urodziny) czy Gary Thuerk (rozesłał 400 użytkownikom ARPAnetu z Zachodniego Wybrzeża USA zaproszenie na prezentację najnowszego produktu firmy w której pracował).
2. Teoretycznie to nielegalne
Kolejne próby ograniczania użycia wuwuzeli są nieefektywne. Komitet organizacyjny piłkarskich mistrzostw świata w RPA nie zakazał ich użycia mimo licznych skarg.
Dążenie do zapewnienia internautom ochrony przed spamem jest jednym z głównych założeń pakietu telekomunikacyjnego Unii Europejskiej. Mimo to spamerzy wciąż trzymają się mocno, nawet jeśli dziś już nie spamuje się tak jak kiedyś.
3. Na podbój świata
Spam to już nie tylko niechciana poczta, ale również niechciane wiadomości w komunikatorach internetowych i komentarze w serwisach internetowych.
Wuwuzela robi karierę poza Afryką i ma szansę przekształcić się z atrybutu kibica w narzędzie demonstrantów.
4. "Mądrość" tłumu
Wuwuzela osiąga swój efekt w wielotysięcznej orkiestrze zgromadzonych na stadionie kibiców, jednocześnie dmuchających w trąby.
Spam osiąga swój efekt dzięki zawrotnej liczbie wiadomości krążących po Sieci. Komputery zainfekowane złośliwym oprogramowaniem i zamienione przez spamerów w tzw. "zombiePC" są w stanie wysłać nawet 25 tys. spamowych wiadomości w godzinę.
5. Poczucie anonimowości
Bez względu na to, czy jesteś na stadionie, czy rozsyłasz wiadomości-śmieci, pozostajesz anonimowy i/lub nie zależy ci na opinii innych, którym może przeszkadzać twoje zachowanie.
1. Zaczęło się inaczej
Wuwuzela to instrument etniczny, "element afrykańskiej kultury" wymyślony stulecia temu. Dopiero w ostatnich kilkunastu latach zrobiło się o niej głośno (dosłownie).
Pierwsze wiadomości, które można nazwać spamem, zostały wysłane w maju 1978 roku (w czasach funkcjonowania protoplasty Internetu, sieci ARPAnet). Nie ma jednak zgody, co do tego, kto był pierwszym autorem - Einar Stefferud (miał rozesłać blisko tysiąc zaproszeń na swoje urodziny) czy Gary Thuerk (rozesłał 400 użytkownikom ARPAnetu z Zachodniego Wybrzeża USA zaproszenie na prezentację najnowszego produktu firmy w której pracował).
2. Teoretycznie to nielegalne
Kolejne próby ograniczania użycia wuwuzeli są nieefektywne. Komitet organizacyjny piłkarskich mistrzostw świata w RPA nie zakazał ich użycia mimo licznych skarg.
Dążenie do zapewnienia internautom ochrony przed spamem jest jednym z głównych założeń pakietu telekomunikacyjnego Unii Europejskiej. Mimo to spamerzy wciąż trzymają się mocno, nawet jeśli dziś już nie spamuje się tak jak kiedyś.
3. Na podbój świata
Spam to już nie tylko niechciana poczta, ale również niechciane wiadomości w komunikatorach internetowych i komentarze w serwisach internetowych.
Wuwuzela robi karierę poza Afryką i ma szansę przekształcić się z atrybutu kibica w narzędzie demonstrantów.
4. "Mądrość" tłumu
Wuwuzela osiąga swój efekt w wielotysięcznej orkiestrze zgromadzonych na stadionie kibiców, jednocześnie dmuchających w trąby.
Spam osiąga swój efekt dzięki zawrotnej liczbie wiadomości krążących po Sieci. Komputery zainfekowane złośliwym oprogramowaniem i zamienione przez spamerów w tzw. "zombiePC" są w stanie wysłać nawet 25 tys. spamowych wiadomości w godzinę.
5. Poczucie anonimowości
Bez względu na to, czy jesteś na stadionie, czy rozsyłasz wiadomości-śmieci, pozostajesz anonimowy i/lub nie zależy ci na opinii innych, którym może przeszkadzać twoje zachowanie.
- ~Mus
- 2010-07-07 17:24:44
Ja rozumiem, że do meczu jeszcze 3h i niektórym się nudzi, ale Panowie.. Wuwuzele vs SPAM? WTF?!
- ~co za glupota
- 2010-07-07 21:04:53
autorze zanim wymyślisz kolejny "wspaniały" tytuł ,przemyśl czy czasem nie powinieneś zmienić zawodu !!!!!!!!!!
- ~VanPiersi
- 2010-07-07 21:24:30
Ja się zgadzam ! Wuwuzela to taki spam i to murzyński :P
- ~xxzx
- 2010-07-08 09:54:46
Jak czytam takie pierdoły to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Jako następne proponuję porównanie komputera i odchodów jeża.
- ~hehe
- 2010-07-08 16:02:40
Jak widać redaktor chyba powinien wyjść z domu albo chociaż wyłączyć komputer na godzinke dwie i odpocząć :) Odnoszenie świata realnego do wirtualnego hehe no-life... :)
- ~gość
- 2010-07-09 10:13:03
chyba kogoś porąbało, nie macie o czym pisać???
reklama
Hipnoza zrzuć kilogramy bez diety
Hipnoza zrzuć kilogramy bez diety
w 5
sklepach od 18,45 zł
Hipnoza zrzuć kilogramy bez diety
Smartfon SAMSUNG Galaxy Note
Smartfon SAMSUNG Galaxy Note
w 71
sklepach od 1799,00 zł
Smartfon SAMSUNG Galaxy Note
Pobierz bezpłatnego e-booka 

Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.
Rekomendacje
Program miesiąca
reklama


