Amiga 1000 - pierwszy komputer multimedialny kończy 25 lat
- 20 komputerów, które zmieniły świat
- Procesory które zmieniły nasze życie
- Najgorsze komputery wszech czasów
Zobacz także:
Zestaw składał się z jednostki bazowej, klawiatury i myszy. Amiga 1000 wyposażona była m.in. w procesor Motorola 68000, 256 kB pamięci RAM i stację dyskietek 3,5" 880 kB (była to jak na owe czasy pojemność imponująca - większość komputerów IBM PC oferowała czytniki 5,25" 320 kB, a Macintoshy - 400 kB).
Amiga pracowała pod kontrolą 32-bitowego systemu operacyjnego AmigaOS z graficznym interfejsem użytkownika.
Komputer wyposażony był w dwa porty użytkownika, do których można było podpiąć joystick i mysz. Na prawo od nich znajdował się slot rozszerzeń. Na tylnym panelu jednostki bazowej umieszczono złącza klawiatury, port szeregowy (modem) i równoległy (zwykle dla drukarki), port zewnętrznej stacji dyskietek, wyjście audio oraz trzy osobne wyjścia sygnału wideo.
Projektanci komputera umieścili na pokrywie swoje nazwiska, a nawet odcisk łapy psa Jaya Minera, "ojca Amigi".
Pamięć komputera użytkownik mógł samodzielnie rozbudować do 512 kB, montując moduł pamięci. Ogólnie pamięć Amigi 1000 można było zwiększyć do 8 MB, korzystając z slotu rozszerzeń.
W Amidze zabrakło układów ROM, wskutek czego AmigaOS nie uruchamiał się bezpośrednio po uruchomieniu komputera - twórcy maszyny uznali, że w AmigaOS jest zbyt dużo błędów. Zamiast układu ROM zastosowano tzw. Writable Control Store, układ mieszczący się na płycie dodatkowej (daughterboard) i zawierający 256 kB pamięci, do której system ładowany był z dyskietki.
Procesor Amigi, Motorola 68000, działał z szybkością 7 MHz. Obok niego na płycie głównej znalazły się układy CIA MOS 8520, odpowiedzialne za komunikację szeregową i równoległą oraz układ boot ROM (zawierający firmware z instrukcjami, jak załadować system z dyskietki).
Oprócz tego w Amidze zastosowano trzy koprocesory: "Agnus" (zarządzanie pamięcią), "Paula" (dźwięk i kontrola stacji dyskietek) i "Daphne" (wideo, w późniejszym okresie zastąpiony układem "Denise").
Amiga 1000 był pierwszym prawdziwie multimedialnym, wielozadaniowym komputerem osobistym. Słusznie należy mu się miejsce w panteonie 20 komputerów, które zmieniły świat.
- ~Amkus
- 2010-06-30 13:19:12
Mój pierwszy komputer to była Amiga 500 na owe czasy sprzęt nie do zdarcia tylko dżojstiki szybko się kończyły
- ~pablo
- 2010-06-30 13:19:43
Gdyby nie kiepska polityka szefów Amigi to byśmy mieli Amisie na biurkach zamiast Pctów.
- ~gość
- 2010-06-30 13:30:30
C64 -> Amiga 500+ ah.. ten mortal kombat :D
- ~gość
- 2010-06-30 13:47:47
Oj tak... to były czasy. Pierwszy komputer który był w miarę dostępny dla każdego kto potrafił oszczędzać.
- ~szpiegzkrainy
- 2010-06-30 14:09:44
ja tam wolałem ATARI "czy wie Pan co to jest Amiga ? Nie ja nie jestem rolnikiem ;)"
- ~gość
- 2010-06-30 14:24:27
@szpiegzkrainy przytoczony przez ciebie tekst pochodzi z anty Atari song www.youtube.com/watch?v=oMkCboYJ-tw Układ Agnus służył do generowania grafiki. Posiadał m.in. Blitter - akcelerator pozwalający na sprzętowe kreślenie linii, wypełnianie obszarów itp.
- ~C=
- 2010-06-30 14:27:46
Nie ma to jak commodore 64.O nim tez powinno się napisać bo to był fajny komputerek
- ~rePeter
- 2010-06-30 14:31:50
Amiga kładła na łopaty wszystkie współczesne jej komputery osobiste, dzięki rozwiązaniom sprzętowym a przede wszystkim dzięki fenomenalnemu systemowi - duszy, w assemblerze pisało się programy z łatwością języków wyższego poziomu. W pamięci pozostała też niesamowita atmosfera środowiska amigowego, zloty amigowców, bezinteresowna pomoc, wymiana myśli, doświadczeń i oprogramowania. Pozdrówka dla ludzi związanych z Agnus Rybnik ;)
- ~hideo
- 2010-06-30 14:34:41
Amiga rządzi w sercach wielu odrobinkę starszych userów :) ach, tamte czasy...
- ~Alaksyn
- 2010-06-30 14:45:00
Pozdrawiam wszystkich Amigowców, ta maszyna zawsze pozostanie w moim sercu. Najlepszy komputer jaki kiedykolwiek miałem to właśnie Amiga 500, ach to były czasy....
- ~sebekd
- 2010-06-30 14:58:28
Mortal Kombat, Cannon Foder, Cywilizacja, Sensible Soccer... pamiętacie?? :)
- ~max
- 2010-06-30 16:34:24
rePeter: "w assemblerze pisało się programy z łatwością języków wyższego poziomu" ekhm, ugh, uhm... no chyba nie bardzo. MC68k miała co prawda więcej rejestrów i sporo sprytnych instrukcji, ale nie przesadzajmy. Ale poza tym zgoda, Amiga to była zupełnie inna kultura komputeryzacji, parafrazując pewną reklamę.
- ~raj
- 2010-06-30 17:53:57
A Atari ST czasem nie były wcześniejsze niz Amiga? Według tego, co podaje Wikipedia, Atari ST były już w styczniu 1985, a Amiga w lipcu...
- ~Papierowy
- 2010-06-30 18:42:54
Muszę się pochwalić, że jeszcze mam "na chodzie" C=64. Piszmy fajne komentarze, a może nas umieszczą w papierowym wydaniu PCWK ;)
- ~Alex
- 2010-06-30 18:48:49
Amiga hmm, kawal fajnych wspomnien :). Tak swoja droga, ciekawe czy pan Kondrad znow bedzie trollowal o legalnosci uzycia slow A...a i A....OS, jak to bylo ostatnio przy pewnym newsie.
- ~Juntek
- 2010-06-30 19:57:21
AFAIR AmigaOS zainstalowany w A1000 (i A500) był systemem 16-to bitowym.
- ~stach
- 2010-06-30 20:32:35
Miałm Amige 600 HD a później Amige 1200T, to był wspaniały komputer, z bardzo dobrym jak na owe czasy systemem operacyjnym który srednio zaawansowany uzer mógł dowolnie konfigurować i modyfikować. Przeszedłem na P|C po tym jak sobie spaliłem płytę główna mojej Ami. Długo nie mogłem przyzwyczaic sie do idiotyzmów w Win. AMIGO WRÓĆ!
- ~rePeter
- 2010-06-30 22:15:27
@max, to nie o procek chodzi. Choć RISC''owa Motorola była rewelacyjna w stosunku do niepoukładanego, przypadkowego, kalkulatorowego CISC''owego Intela. Jednak głównie chodzi o system Amigi, biblioteki Intuition itd. kto go używał ten wie o czym mówię. Plus oczywiście wszystkomogące magiczne czipy Agnus, Denise... Nie dość, że wszystko ładnie działało, to jeszcze pięknie się nazywało ;)
- ~Corey
- 2010-06-30 22:15:50
To były piękne czasy... Amiga 1200, w obudowie Infinity Tower, z modułem pamięci 8MB, dyskiem twardym i CD-ROMem - wszystko powolutku dokładane i montowane... ehhh, łezka w oku się kręci :) A Ami jeszcze sprawna w szafie leży hehe
- ~amifan
- 2010-06-30 23:05:19
Moim zdaniem I-szym multimedialnym komputerem była Amiga CDTV.Zbudowana na bazie A500 miała jednak osobną klawiaturę, zewnętrzną stację dyskietek 880KB (brak wewn.st.dysk.), wbudowany CD-ROM 1x, pilot do obsługi gier i CD-ROM-u.Złącza zewnętrzne, możliwości rozbudowy zbliżone do A500.Krótko po ukazaniu się tego modelu pojawiły się na rynku zewnętrzne CD-ROM-y do PC ale wtedy ich cena równała się prawie cenie "malucha"...
- ~Gość
- 2010-07-01 00:03:18
Moja pierwsza była Amiga 500 w tamtych czasach wszyscy koledzy u mnie przesiadywali :) i te wszystkie połamane dżojstiki :D
- ~popdruid
- 2010-07-01 09:16:56
Dla mnie pierwszy komputer multimedialny to HP Vectra (markowy zestaw) z P III 450 MHz, MAtrox g200 i ukladem dzwiekowym SoundFUsion + 396 MB RAM- uzywam go do dzis pod kontrola linuxa (w tej chwili arch, docelowo Debian) - nawet komentuje spod tego sprzetu w tej chwili (chodze po necie tylko nim)... CUDO na miare amigi 1200 za grosze... Gry ze skomplikowanym 3d odpadaja ale mahjong, saper, tetris etc i wszelkie filmy xvid divx (720x576) chodza zupelnie na luzie... CO ja ostatnio ogladalem na tym sprzecie? IronMEn2, KIckAss... SOlidna konstrukcja z pasywnym chlodzeniem (dzielo sztuki wedlug mnie - taka czarna cegla z wysokim grzebieniem - min 500g zywej wagi), wszystko zintegrowane na plycie. do tego kilka portow pci... Ciekaw jestem jak dlugo ten sprzet pociagnie - poki co jest bardziej niz dobrze, ogladam filmy, edytuje grafike w gimpie, konwertuje filmy (odpalam na noc i rano gotowe), obrabiam dzwiek, pisze teksty w openoffice... Procek moze nie ma kopa ale 512 KB cache i instrukcje sse robia swoje - no nie... Male obroty ale duzy moment... Amiga byla fajna ale tego co na tym sprzecie bym na niej nie zrobil a wrazenia z uzytkowania niemal identyczne...
- ~Wesoły Kostek
- 2010-07-01 09:53:01
ach te czasy kiedy po 3 z 4 dyskietek ladowania wyskakiwało czarne tlo z czerwona ramka error hehe.
- ~popdruid
- 2010-07-01 10:11:36
A tak wogole to dopoki nie uslyszalem dzwieku z SoundFusion (z linuxowym driverem) to mozna uznac ze nie slyszalem muzyki - wczesniej mialem sb16, potem ac97 na plycie a potem wskoczylem od razu na 8-kanalowy kodek ale po tym jak odpalilem "my name is prince" prince''a na sf to po prostu zamarlem - taki niby marniawy ukladzik na plycie ale takiego nasycenia dzwieku we wszelkich rejestrach to jeszcze nie slyszalem - jeszcze raz podkreslam - nie basow i huku ale wlasnie soczystosci - jak woda szumi w sound fusion to czlowiek rozglada sie do okola zeby go nie opryskalo - doslownie... Jeszcze troche posiedze na tym sprzecie - nie ma co... Podobne wrazenie mialem kiedys jak sluchalem dzwieku z kart ensonica (juz chyba ich nie produkuja)... Tez pod linuxem - driverow do nowych windowsow nie ma...
- ~Alaksyn
- 2010-07-01 11:34:32
A pamiętacie panowie zgrupowania "CopyParty" ze sloganami IntelOutside:) Assembler na MC 68xxxx ,bajka.. dobrze sobie powspominać dawne czasy:) Co niektórych czytelników nie było pewnie jeszcze na świecie,hmmm.
- ~andy
- 2010-07-01 12:05:29
To prawda co pisze amifan. Też miałem Amigę CDTV, to był za komputer ! Na każdym elemencie zestawu, klawiatura, pilot, myszka czy sam komputer, był sygnowany: made in Japan ! A nie jak dziś, made in China... Jego cd-rom (płytę wkładało się do specjalnej kasety, a dopiero później do cd-romu),odtwarzał nawet porysowane muzyczne cd.
- ~pizza
- 2010-07-01 17:04:12
Do autora A o nowej Amidze wspomnieć to niełaska! W tym roku będzie do kupienia AmigaOne X1000 z nowym Workbenchem 4.1 http://www.a-eon.com/ AmigaOne X1000 specs: * Dual-core 1.8GHz PowerISA™ v2.04+ CPU * "Xena" 500MHz XMOS XS1-L1 128 SDS * ATI Radeon R700 graphics card * 2GB RAM * 500GB Hard drive * 22x DVD combo drive * customised case, keyboard and mouse * 7.1 channel HD audio Ports and connectors: * 4x DDR2 RAM slots * 10x USB 2.0 * 1x Gigabit Ethernet * 2x PCIe x16 slots (1x16 or 2x8) * 2x PCIe x1 slots * 1x Xorro slot * 2x PCI legacy slots * 2x RS232 * 4x SATA 2 connectors * 1x IDE connector * JTAG connector * 1x Compact Flash
- ~amifan
- 2010-07-01 22:38:20
Kol.Juntek - Amiga OS od samego początku Amigi, czyli od A1000 był i jest systemem 32-bitowym.Jedynie pierwsze procesory MC68000, MC68010 i MC68EC020(A1200) nie były w pełni 32-bitowe:68000 i 68010 - 16/32 bit, 68EC020 był 32-bitowy ale z 24-bitową szyną adresową, reszta czyli od MC68020 w górę jak najbardziej była 32-bitowa.Proszę więcej poczytać o Amiga OS i procesorach Motoroli 68k.
- ~gość
- 2010-07-02 08:53:11
pamietam gre 7up wlasnie na Amidze.. ta muza lecaca z glosnikow powalila mnie wtedy. Na PC owego czasu mozna bylo tylko pomarzyc :D
- ~lysy
- 2010-07-02 22:16:27
Moją pierwszą Amigą była Amiga 600, potem (za ciężką kasę) Amiga 4000 z prockiem 68040 i 32 MB ramu. To był sprzęt... eh łezka w oku się kręci. Dzięki Amidze nauczyłem się programować w asemblerze. 040-ka miała rewelacyjną architekturę i świetnie się pod nią kodowało (udało mi się napisać prostego arkanoida :D). Gdybym zaczynał asemblera z x86 to pewnie od razu bym się zniechęcił. Pozdrawiam wszystkich amigowców.
- ~ma3x
- 2010-07-03 00:48:45
Na 25 lecie Amigi zaprezentowano nowy model Amisi AmigaONE X1000 którego producentem będzie A-EON Technology.A przepisany na PPC system AmigaOS w wersji 4.1 można kupiś wraz z płytą Sam 460EP.Wymagania nowego systemu nie różnią się znacznie od tych które były w latach 90 a mianowicie do uruchomienia systemu wystarcza 32 Mb ram i 40 Mb na dysku twardym oraz procesor powyżej 300 Mhz.
- ~gość
- 2010-07-03 10:03:27
:) C64 w nowej wersji tez ma byc :)
- ~jabu74 - ekspert
- 2010-07-03 18:01:11
witam naleze do fanow Amigi i pogromcow blaszakow
- ~Kcnrad Bielski
- 2010-07-04 12:49:49
Kolego! Ten cały AmigaOne X1000 to przecież nie Amiga, tylko AmigaOne: seria licencjonowanych klonów opartych na procesorach PPC, tak jak SAM(antha) czy PegasosII (którego nota bene sam AmigaOS 4 używam). Te komputery z Amigą mają wspólną jedynie nalepkę oraz OS który bazując na dawnym AmigaOS został przepisany na procesory PPC, tak jak MorpphOS nie będący przecież w żadnym stopniu AmigaOS. Nie ma to nic wspólnego z Amigą której 25 lecie świętujemy, więc po co zaczynać święta wojnę.
- ~Kcnrad
- 2010-07-05 21:41:08
Udowodnij, że AmigaOne nie jest Amigą i zacznij sprzedawać komputery AmigaTwo. Jeśli uda Ci się zarejestrować taką markę bez zgody właścicieli praw do nazwy Amiga to przyznam Ci rację.
- ~Kcnrad
- 2010-07-05 21:42:22
Udowodnij, że AmigaOne nie jest Amigą i zacznij sprzedawać komputery AmigaTwo. Jeśli uda Ci się zarejestrować taką markę i sprzedawać komputery AmigaTwo bez zgody właścicieli praw do nazwy Amiga to przyznam Ci rację.
- ~Ch1
- 2010-08-24 22:06:59
Miałem Amigę 600 od 1991 roku,pózniej dopalaczem.Scena,piękne czasy. Chylę czoła
Jak pisać CV i list motywacyjny
Pobierz bezpłatnego e-booka 


