Nokia żartuje z iPhone'a. Czy słusznie?
"Podstawową funkcją każdego urządzenia Nokii jest możliwość wykonywania połączeń telefonicznych. W końcu to dlatego znamy je pod uniwersalną nazwą mobilnych telefonów (...). Jednym z najważniejszych faktów odnośnie ponad miliarda urządzeń Nokii będących obecnie w użyciu jest to, że podczas rozmowy ludzie zwykle mają tendencję do trzymania telefonu... cóż, jak telefon" - czytamy we wpisie.
Autor wpisu przedstawia, że telefon fińskiej firmy można trzymać na różne sposoby, a mimo to żaden z nich nie powoduje problemów z zasięgiem urządzenia i dodaje: "Oczywiście, możesz trzymać swoją nokię tak jak chcesz. I nie zaznasz żadnej utraty zasięgu".
Żartobliwy wpis to reakcja na problemy zgłaszane przez niektórych posiadaczy smartfona iPhone 4. Urządzenie, złapane w określony sposób, traci zasięg - sytuacja ta ma miejsce, gdy zakryte są czarne elementy, umieszczone na bocznych, metalowych ściankach smartfonu (metalowy pasek obudowy smartfonu służy za jego antenę).
Producent, firma Apple, podkreśla, że takie problemy mogą pojawić się w każdej komórce i radzi, by unikać trzymania iPhone'a go za lewy dolny róg i stosowanie futerałów.
Nawet jeśli żartowanie z iPhone'a jest uzasadnione, warto pamiętać, że ostrze satyry może obrócić się w stronę autora dowcipów. Okazuje się bowiem, że wbrew temu, co twierdzi pracownik Nokii na blogu, z utrzymaniem zasięgu w urządzeniach tej firmy też bywają problemy. Oto dowód:
- ~Roberto
- 2010-06-29 15:32:53
pracownik na blogu się zabezpieczył pisząc, że ta cecha (''dowolność trzymania'') jest ''ficzerem'' _PRAWIE_ każdego modelu telefonu nokii. jak wiemy - ''prawie'' robi różnicę
- ~ekke
- 2010-06-29 15:53:14
bezsilność i desperacja Nokii nie zna granic. Pokory!
- ~Rob
- 2010-06-29 17:52:18
Ewidentnie Nokia nie ma czym (tzn. nie finansowo ale aktualną dostępnością telefonu choćby zbliżonego do iPhona) walczyć z Apple, dlatego chwyta się tak "niskiego" i ewidentnie lamerskiego sposobu. No fakt większość telefonów Nokii trzyma zasięg niezależnie od sposobu trzymania niestety "ficzersy" i innowacyjność Nokii w porównaniu do Apple na tym się kończy. A problem zasięgu ponoć ma być naprawiony przez łątkę do systemu iPhona iOS więc nie do końca jest to wada konstrukcji a bardziej niedokładnie napisanego kodu obsługi tejże części telefonu. Fakt wpadka Apple, ale Nokia "kryje" tym fakt w ich ofercie wieje średniowieczem nie tylko w porównaniu do iPhona ale innych smartfonów (Motorola Droid, Nexus One, HTC Evo, nawet Microsoft będzie miał swojego Windows Phona).
- ~rla
- 2010-06-29 18:03:41
@Rob, a co z N900?
- ~Mro
- 2010-06-29 19:42:41
Czy nikt nie zauważył, że jest tam znaczek 3G? Najwidoczniej nie każdy wie, że bez 3G tez można rozmawiać przez telefon, mało tego, można nawet internet przeglądać (tylko z mniejsza prędkością przesyłu danych). W iPhonie 4 jest taki problem, że jak chcesz wziąć normalnie telefon do ręki to automatycznie gubi wszelki sygnał. Dla tych, którzy nie wiedzą co to jest telefonia komórkowa trzeciej generacji zapraszam do przeczytania definicji (tak na marginesie wchodzi już czwarta)http://pl.wikipedia.org/wiki/Telefonia_kom%C3%B3rkowa_trzeciej_generacji
- ~qwe
- 2010-06-29 23:38:04
Moja Nokia E52 też gubi zasięg jak źle trzymam, i musiałem nauczyć się odpowiednio łapać telefon żeby nie stracić sygnału.
- Marucins
- 2010-06-30 06:44:59
Oj ta odosobniony łepek cos umieszcza i już piszecie bzdur że z telefonami Nokia jest problem.
- ~JOLA
- 2010-06-30 08:35:52
Użytkownicy szajsfona ocknijcie się sekto ze te wasze wynalazki to extrawaganckie zabawki i nic więcej lans and bounce, można nimi pofisiować w klubie przed blondynami z Kartuz i poza tym nim!
- ~Nick
- 2010-06-30 23:27:59
N73, 6500 Slide - nagminne problemy z zasięgiem i szybkie rozładowywanie baterii.
- ~Nick
- 2010-06-30 23:35:43
Problem w designie ajfona jest oczywisty, inna sprawa to 3G które ma niestety tą ceche odróżniającą od gsm iż wymaga luzu i "widoczności" bliższej optycznej niż w paśmie 900 czy 1800MHz. np transmisje EDGE można zainicjować w różnych trudnych warunkach, nawet w lesie, na podobne cuda z 3G raczej trudno, dobrze działa tylko w miastach i na otwartych przestrzeniach. To bardziej obserwacja praktyczna niż teoretyczna a róznice w zasiegu, transferach gigantyczne przy drobnych odchyleniach, nawet polaryzacji odbiornika(modemu, telefonu).
- ~Nick
- 2010-06-30 23:49:07
np. Orange nie pokrywa calej polski HSDPA, a jedynie w dużych aglomeracjach(inna sprawa to koszta i potencjalni klienci) natomiast pipidowa, lasy i trudne tereny pokrywa modernizujac stare nadajniki centertela w pasmie 450MHz, które ma lepszą propagacje fali i wieksze zasiegi, niestety kosztem pasma. UMTS które ma szerokie pasmo, ale niewielki zasieg jak widać choćby na video, ma kilka wad, każdy telefon bedzie mieć takie objawy, dobrze zaprojektowany bedzie mieć antene w odpowiednim punkcie. Pytanie czy w ajfonie mogloby to być lepiej rozwiazane, zapewne tak, tylko czy móglby on byc szklany, móglby być cienki..chcieli design to jest design, kosztem funkcjonalności. Na serwisie Engaget jest spory test właściwości odbiornika i połączenia głosowego ajfona 3GS i 4G, ten drugi zrywa połączenie, nie chodzi o transfer danych nie chodzi o zasieg ale o całkowite zerwanie połaczenia z siecią. ajfon obnażył myśl techniczną apple i projektanta Jonathana Ive(czy raczej inżynierów którzy się do jego wizji dostosowali) obnażył również przypadłość nowej technologii 3G, jesli 4G będzie pod tym względem jeszcze gorsze..strach sie bać.
Pobierz bezpłatnego e-booka 



