Google kończy internetową sprzedaż smartfona Nexus One
Przedstawiciele Google zapowiedzieli, że w związku z zakończeniem sprzedaży online więcej egzemplarzy smartfona trafi bezpośrednio do dystrybutorów.
"Wierzymy, że zmiany, które dzisiaj ogłosiliśmy spowodują, że klienci będą mogli kupić nasz telefon szybciej i wygodniej. Będzie to korzystne dla całego otoczenia związanego z systemem Android - partnerów, użytkowników oraz oczywiście Google" - powiedział Andy Rubin z Google.
- ~gość
- 2010-05-17 12:29:50
Niestety bawiłem się tym, tak jak i inni. Po zainstalowaniu paru aplikacyjek występują spowolnienia i pady, wycieki pamięci operacyjnej są normą, wiadomo nie ta technologia deweloperska, oddaliśmy - takie produkty może będą dość dostateczne za rok lub dwa. NIc dziwnego, podobnie jest w linuksowy zwykłym PVR HD (urządzenie do cyfrowego nagrywania programów cyfrowej telewizji kablowej) zawieszanie się od codziennych po parę razy na tydzień (mimo zdalnych sporadycznych automatycznych updatów), gubienie pamięci dyskowej, na co pomaga tylko jej "formatowanie", rózne fatalne spowolnienia i fikuśne niedoróbki np. przy nagrywaniu 2 programów jednocześnie i odtwarzaniu nagrania i w wielu innych miejscach. W tej sytuacji, dobrze, że od jakiegoś czasu jest co najwyżej kilka audycji/filmów do nagrania w ciągu tygodnia tydzień. Wymuszenie wymiany urządzenia nic nie zmieniło, bo to nie jego wina a ludzi piszących pod takiego przenośnego linuksa i ograniczeń środowiska.
- ~gość
- 2010-05-17 12:41:29
Dobry pomysł ale dlaczego od początku nie było tego w wolnej sprzedaży w markiet z tel.kom. Każdy kupujący jednak woli zobaczyć nowy produkt a nie fotki wirtualne...:)
- ~gość
- 2010-05-17 12:43:10
Niestety bawiłem się telefonikami z androidem, tak jak i inni. Po zainstalowaniu paru aplikacyjek występują spowolnienia i pady, wycieki pamięci operacyjnej są normą, wiadomo nie ta technologia deweloperska, oddaliśmy - takie produkty może będą dość dostateczne za rok lub dwa. NIc dziwnego, podobnie jest w linuksowym zwykłym PVR HD (urządzenie do cyfrowego nagrywania programów cyfrowej telewizji kablowej) zawieszanie się od codziennych po parę razy na tydzień (mimo zdalnych sporadycznych automatycznych updatów), gubienie pamięci dyskowej, na co pomaga tylko jej "formatowanie", rózne fatalne spowolnienia i fikuśne niedoróbki np. przy nagrywaniu 2 programów jednocześnie i odtwarzaniu nagrania i w wielu innych miejscach. W tej sytuacji, dobrze, że od jakiegoś czasu jest co najwyżej kilka audycji/filmów do nagrania w ciągu tygodnia tydzień. Wymuszenie wymiany urządzenia nic nie zmieniło, bo to nie jego wina a ludzi piszących pod takiego przenośnego linuksa i ograniczeń środowiska.
- ~`
- 2010-05-17 13:38:08
Tadek, wycieki to chyba miałeś z mózgu. Niewiele już tam zostało z tego co widać. Windows Mobile zamula o wiele bardziej po dłuższym okresie użycia w porównaniu z Androidem. Wracaj lepiej do spawania i oddaj komputer księgowej w Willson&Brown. Przerwa śniadaniowa dla niepełnosprawnych pracowników już się skończyła!!!
- ~siwy
- 2010-05-17 13:43:27
@tad, rozumiem że spowolnienia i pady (o ile rzeczywiscie wystąpiły) są zjawiskiem niespotykanym wręcz w telefonach z WM :) Co do dowolnych nagrywarek itp sprzetu, rozumiem ze masz gotową alternatywę która zadziała z podobną do linuksa funkcjonalnością bez zwiech i restartów na każdym chińskim badziewiu (wystarczy czasem rzut oka do wnętrza sprzętu). Nadmienię że pewnie z 80% podobnych usterek rozwiązuje się czysto hardwarowo z powodu niedbalstwa czy oszczędności producenta (kiepskie komponenty, beznadziejnie rozwiązana kwestia chłodzenia podzespołów itp).
- ~gość
- 2010-05-17 14:25:21
Gratuluję poziomu odpowiedzi godnego waszego środowiska. Obecnie jest Windows Phone, spróbuj współcześnie napisać poprawny program a zobaczysz róznicę między nim a procesem robienia czegoś pod Androida, tak w praktyce. Jest dość szokująco.
- ~żal.pl
- 2010-05-17 15:00:46
Android to totalna porażka: wiesza sie , dużo aplikacji nie jest kompatybilne z modelem telefonu, fatalna optymalizacja. A do tego konieczny dostęp do neta na każdym kroku.
- fri.K
- 2010-05-17 16:24:41
Ja jednak wybrałem N900 i nie żałuje. Jednak Maemo jest bardziej "ludzki" niż Android jak dla mnie.
- ~Zjadam_tadka_na_śniadanie
- 2010-05-17 18:20:16
tad, co to za urządzenie PVR HD wymyśliłeś. Pewno znowu łżesz jak brudny pies. Podaj nazwę i typ tego ustrojstwa.
- ~anty_windows
- 2010-05-18 00:40:51
Buhahaha :D 90% M$ fanbojs na oczy Nexusa nie widziała. Ten telefon działa 10x szybciej, sprawniej i stabilniej niż najlepszy fon z przestarzałym windows mobile, opartym na stareńkim jądrze win32 z 1995 roku. win95 został mocno okrojony i marketingowo przerobiony na win ce 1.0. Tym sposobem bez większego wysiłku, microsoft prostacko przerzucił biurkowy windows do pocketów. Razem z jego całym burdelem: rejestrem, zawieszkami, przymuleniami, brakiem bezpieczeństwa wątków, brakiem ochrony pamięci i powolnością. Ten system fanboje pokroju tada, używają do dziś. Mamy 21 wiek, a Microsoft naiwnym ciamajdom sprzedaje system mobilny w architekturze sprzed 15tu lat. Oraz z interfejsem użytkownika na miarę Windows 3.1. Dzisiaj WinMo umiera i ma być zastąpiony logiczną kontynuacją: windows phone. Ten sam syf, czyli jądro win32 + środowisko wykonawcze .net. Niestety, ten odgrzewany kotlet się nie uda :D Programiści i nawet użytkownicy już zmądrzeli. Android: rock stable linux core, ochrona procesów i zasobów, niskie zużycie pamięci, inteligentne zarządzanie procesami i dostepem do zasobów, zarządzane środowisko wykonawcze, zunifikowana obsługa najnowszych urządzeń, w pełni obiektowy framework api systemu, obiektowe, dynamiczne, nowoczesne, ładne i stylowane UI, notyfikacje zintegrowane w systemie, darmowe, szybkie i wygodne środowisko deweloperskie, bezroblemowy dostęp do marketu, automatyczne podpisywanie i certyfikacja aplikacji. OpenGL i wsparcie 3d z klucza, zaawansowane funkcje grafiki 2d, łącznie z antyaliasingiem i przezroczystością, obsługa wielu formatów audio/wideo i ciągle rozwijany system, potężna baza dostępnych bibliotek java enterprise, etc.. To tyle z głowy w ciągu minuty. Tada i jego fanów przekonywać nie mam zamiaru. Pozostali, o otwartych umysłach: weźcie do ręki HD2 i Nexusa. Po 10 minutach, wyrzucicie HD2 przez okno. Różnica jest kolosalna. Przestarzałe zabawki od Billa wyglądają przy Nexus One czy innym HTC Desire albo Legend, jak złom z epoki Commodore 64. Najśmiejszniejsze jest to, że przeciętny fon z Androidem chodzi zauważalnie dużo żwawiej niż podobny fon z WinMo. Zaznaczam, że 99% softu z pudełka, napisane jest w WinMo w C++. Java na androidzie jest piekielnie szybka. Żeby dobić tadzika i jego fanów, dodam, że wersja 2.2 Androida wnosi dodatkowo kompilator JIT - prawie pięciokrotne przyspieszenie wykonywania kodu. Ballmerowi już nawet małpie tańce nie pomogą. Google rządzi.
- ~gość
- 2010-05-18 09:48:04
anty_windows: każdemu wolno wybierać jednak są tego konsekwencje, wiadomo ten wynalazek jest gadżeciarski i początkowo sprawia piękne wrażenie ale to szybko mija gdy się zagłebimy w soft. Co do problemów z aplikacjami pod linuksa w PVR to nie bardzo winny jest sprzęt, poprawki bywają co miesiąc lub rzadziej i zawieszenia są parę razy na tydzień albo codziennie w porównywalnych warunkach używania. Również na częstotliwość zawieszanie urządzenia istotnie wpływa to czy klikałem na pilota danego dnia ponad 100 razy (zawiesza się po jednym dniu) czy poniżej 10 razy (zawiesza się ze dwa razy na tydzień) itd.
- ~emzol
- 2010-05-18 12:25:22
@tad "wynalazek jest gadżeciarski i początkowo sprawia piękne wrażenie ale to szybko mija gdy się zagłebimy w soft" Mówisz o Windows Mobile, czy Phone? W Androidzie nie ma żadnego problemu z oprogramowaniem. "Co do problemów z aplikacjami pod linuksa w PVR to nie bardzo winny jest sprzęt, poprawki bywają co miesiąc lub rzadziej[..]" Poprawki do sprzętu? Jak to wygląda? Przyjeżdża do was pan Heniu z serwisu i sam grzebie z lutownicą w układach? Synek, synek! Nie ma takiego kłamania!
- ~gość
- 2010-05-19 10:07:18
@anty_windows: Skompromitowałeś się.
Pobierz bezpłatnego e-booka 



