Wydruk próbny - zmniejszając jakość wydruku w oknie konfiguracyjnym, skrócisz czas oczekiwania na gotowy arkusz, a ponadto zaoszczędzisz na tuszu.
| Do drukowania dokumentów tekstowych i/lub arkuszy kalkulacyjnych | 68,13% - 171 | |
| Do drukowania po trosze wszystkich wymienionych treści | 27,09% - 68 | |
| Do drukowania fotografii | 4,38% - 11 | |
| Do drukowania witryn internetowych | 0,40% - 1 |
Redakcja IDG.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Fajny obrazek dla artykulu: banknot, który dopiero co wyszedł z drukarki, idzie do świnki, jako jeden ze sposobów na "oszczędne" drukowanie.
:D
no co wy!? tu chodzi o dotacje dla rolnictwa ...
najpewniej Grecji - bo to tam na razie wyszła wirtualna księgowość
...ale z uporem będę przypominał że 13 raz z rzędu odrzucono sprawozdanie finansowe UE!!!
ale dla euroentuzjastów to nie jest wcale problem...
oszczędzić się da jeszcze bardziej. Ja tak drukuję już 20 lat i mimo zapewnień producentów, że tak nie można, że sprzet się zepsuje, żadna drukarka mi nie siadła i jestem z każdej zadowolony. Jak to robię? Otóż, kupuję drukarkę atramentową w jakiejś promocji, do której jest dołaczony czarny tusz. Korzystam, póki się nie wyczerpie. Potem, przez kilka lat wypełniam tusz zwykłym, czarnym, chińskim atramentem z kałamarza, który można nabyć w papierniczym za 3zł. I tak mi działa przez ladnych parę lat. Tusze są w granicach 80-100zł, więc nie warto kupować samych kartridży, tylko poczekać na promocję, może wyprzedaż modeli powystawowych itp, za tę samą cenę ma się drukarkę. Warto więc kupić od razu drukarkę, a nie kupować tuszy, które czasami są droższe niż sama drukarka
Zenfil - też tak kiedyś robiłem do czasu, gdy kupiłem drukarkę ze stałą głowicą. Teraz HP PHOTOSMART i nawet tak zatwardziały HP, który chyba najdłużej sprzedawał kałamarze razem z głowicą w tej drukarce też wbudował na stałe głowicę. Poza tym ten sposób jest dobry do druku tekstów ale nie da się wydrukować jakiejkolwiek grafiki, nawet takiej cz-b.
Wybacz, ale wolę zapłacić za kałamarze (4 szt) do mojej Hp po 50 zł raz na dwa miechy i wydrukować 800 stron w dobrej jakości (mówimy o tekście).
a ja znam jeszcze jeden sposob - kupic lasera :]
@Jotgie ja mam drukarkę ze stałą głowicą, kosztowała mnie w promocji 200 PLN kupuje do niej atrament (zamienniki) na allegro za 5 pln sztuka. Fotografie oczywiście na papierze foto porównywalne do fotolabów. Zgadam się z Zenfi to najlepszy sposób na tanie drukowanie. Kwestia tylko modelu, BHRODER jest w ekonomi i jakości nie do pobicia. Żal mi kolesi którzy nabierają się na marketingowe chwyty producentów BUBLI, kompletnie nieświadomych własnej mówiąc delikatnie NIEWIEDZY. Dałeś sięnabrać wyłudzaczom pieniędzy i będziesz za to płacił... ale to już tówj problem, nie gadaj tylko głupot że to co masz jest kul bo to nieprawda. PS. proszę 800 stron to wydruku na twojej drukarce = śmiech na sali, proponuje najpierw to sprawdź, a nie czytaj reklamówki z pudełka od tuszu za który 20 razy przepłaciłeś
Być może zenfil ma rację, jeszcze nie próbowałem. Ale ostatnio chciałem kupić kpl tuszy do Lexmark''a cena ok. 150 zł. I widzę w promocji drukarkę HP w prawie tej samej cenie, więc ją kupiłem. Narazie jest OK!. Z lexmark''iem
wybróbuję metodę zenfila.
Omegaxx, nie wiesz co piszesz. Dla mnie zdjęcie wydrukowane na zamiennikach jest szmelcem! 15 lat pchałem atrament strzykawkami do pojemników, jest to tanie drukowanie i tego nie kwestionowałem, ale nie pisz głupot z Twojego jak mniemam krótkiej przygody z drukarkami. Ja zaczynałem od czasów, gdy drukarką podłączoną do kompa był telefax. Potem miałem igłówkę, do której zamiast kupować taśmy moczyłem w tuszu do stempli pocztowych. Nikomu też nie zabramiam kombinować z zamiennikami bo sam to robiłem 15 lat. Lecz teraz - w przeciwieństwie do Ciebie - wszedłem po prostu w 21 wiek i robię to bo tak chcę. I nie wciskaj kitu, że zamienniki są równie dobre bo nie są! A kupno pojemnika za 50 zł to dla nawet nie godzina pracy...
Ja znam jeszcze tanszy sposob drukowania. Idzie sie z pendrivem na ktorym jest material do wydruku do sasiada a drugiej dloni czteropak... i nawet drukareczka w domu nie potrzebna :-)