WYSZUKIWANIE:

Nowe badanie internetu?

reklama
Polecamy
Rekomendacje
O tym też piszemy...
Najbardziej irytujące aplikacje. Top 5
Praca z komputerem powinna być prosta, łatwa, przyjemna i nie nastręczająca trudności. Niestety twórcy oprogramowania czasem o tym zapominają - a nic...
Apple iPod - nowe modele zaprezentowane
Na swojej dorocznej konferencji firma Apple zaprezentowała nową linię odtwarzaczy iPod. Nie obyło się bez niespodzianek. Największą okazała się duża...
Najlepsze programy edukacyjne dla uczniów
Rozpoczyna się rok szkolny 2010/2011. Po wakacjach warto odświeżyć wiedzę, a programy edukacyjne dla liceum i gimnazjum świetnie mogą w tym pomóc....
Technologiczne mity, legendy i półprawdy
Linux jest trudny w obsłudze, Windows - dziurawe, a procesory Intela wydajniejsze od AMD (lub odwrotnie) - to chyba najbardziej rozpowszechnione w...
Dziesięć filarów bezpiecznej sieci WiFi
Sieć bezprzewodowa jest bardziej podatna na ataki niż tradycyjna. Dobrze zabezpieczona, oprze się jednak każdemu hakerowi. Poznaj 10 reguł, które...
Katalogowanie zdjęć - test 12 najlepszych programów
Katalogowanie zdjęć ułatwia przeszukiwanie zbiorów zdjęć, ich filtrowanie i przeglądanie. Programy umożliwiające katalogowanie zdjęć z powodzeniem...
Kane and Lynch 2: Dog Days - nieudana wycieczka do Szanghaju
Psychopata, wariat, szaleniec, morderca - to właśnie tymi słowami twórcy gry Kane and Lynch określają głównego bohatera, którym przyszło nam kierować...
Nasza Klasa, Gadu Gadu oraz kilku innych graczy pracuje nad stworzeniem konkurencyjnego dla Megapanelu PBI/Gemius badania polskiego internetu. Szykuje się rewolucja?
Kilkanaście znaczących podmiotów rynku internetowego w Polsce podjęło działania mające na celu stworzenie organizacji konkurencyjnej dla PBI, która opracować ma nowe, przystające do obecnych realiów oraz reprezentujący interesy szerokiej grupy graczy, badanie polskiego internetu.

Przypomnę, iż spółka PBI powołana została przez pięciu graczy: Onet, Wirtualną Polskę, Interię, Gazetę oraz Rzeczpospolitą i - wg oponentów krytykujących funkcjonujący standard badania - reprezentuje ona interesy tej wybranej grupy podmiotów. PBI zaniepokojone coraz większym niezadowoleniem branży ogłosiło dwa tygodnie temu rozpoczęcie konsultacji, których celem jest wypracowanie oczekiwanego kształtu badań włącznie z możliwością reorganizacji i ogłoszenia przetargu na realizację nowego pomiaru polskiej sieci.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że w skład tzw. Grupy 13, która pracuje nad stworzeniem nowego badania polskiego internetu wchodzą m. in. spółki: GG Network, Nasza Klasa i Redefine.

GG Network ostatnio w sposób jawny i dobitny krytykowało działanie PBI oraz jakość badania Megapanel PBI/Gemius zarzucając mu m. in. brak możliwości badania radia i treści wideo w sieci, a także fakt, że PBI tworzy tylko pięć graczy polskiej sceny internetowej, co nie zapewnia pełnej reprezentatywności rynku. GG Network odrzuciło ponadto możliwość wzięcia udziału w konsultacjach ogłoszonych przez PBI, które przyczynić się mają do ozdrowienia sytuacji i poprawy istniejącego standardu badań.

Nasza Klasa swoje niezadowolenie wobec metodologii badania Megapanel okazała m. in. rezygnując w 2009 r. z audytu site-centric, co zresztą w pewnym stopniu wpłynęło na jej wyższą pozycję w rankingu i korzystniejsze słupki oglądalności.
Czy NK weźmie udział w branżowych konsultacjach PBI? Taka decyzja jeszcze nie zapadła - mówi Dominik Kaznowski, pełnomocnik zarządu ds. marketingu i PR w Naszej Klasie. Dopiero dzisiaj otrzymaliśmy (11 marca) oficjalne pismo od PBI z zaproszeniem do konsultacji. Pomijając fakt, że spotkanie wyznaczone zostało na przyszły wtorek, to dopiero w tej chwili zapoznajemy się z informacjami w nim zawartymi. Będziemy mogli zatem odnieść się nie do informacji publikowanych w mediach, a do tej właściwej.

Redefine z kolei to internetowe ramię Polsatu, właściciel platformy telewizyjnej ipla oraz sieci reklamowej redAd, na czele którego stoi Marcin Pery, kilka lat temu przewodzący Gemiusowi, który doskonale zna sektor badawczy i samą metodologię badania Megapanel PBI/Gemius.

Co z takiego układu sił może wyniknąć? Krótko mówiąc może być mała rewolucja na rynku reklamy internetowej i problemy związane z wyborem jednego standardu badania służącego do wyceny reklam i mierzenia oglądalności serwisów. Jest o co walczyć - wg badania IAB AdEx rynek reklamy internetowej był w 2009 r. warty 1,373 mld zł (wzrost o 13% r/r).

Rodzi się też pytanie, jak twórcy nowego rozwiązania przekonają do siebie branżę i udowodnią wiarygodność badania (które bądź co bądź również będzie dziełem wybranej grupy graczy). W czym będzie innowacyjne? Czy wreszcie doczekamy się gruntownej analizy popularności treści wideo, audio oraz obszaru mobile? Nie bez znaczenia są również koszty związane z wdrożeniem badania w życie - kto za to zapłaci, jaka będzie cena dostępu do danych dla innych graczy sceny internetowej? Pytań - na razie niestety bez odpowiedzi - jest wiele i w miarę upływu czasu pojawiać się będą z pewnością kolejne.

Marcin Pery, prezes zarządu Redefine potwierdza, że prowadzone są działania w grupie firm, niebędących udziałowcami PBI związane z zapewnieniem rynkowi w pełni otwartego badania internetu.

Marcin Pery, prezes zarządu Redefine

Problem tkwi nie w metodologii badania Megapanel PBI/Gemius, lecz w rzeczywistej kontroli nad jego przebiegiem. Innymi słowy problemem jest formuła spółki PBI i liczby jej wspólników, którzy decydują o kształcie badania dotyczącego całego rynku. Rozmowa na inne tematy bez wcześniejszego
rozwiązania tej kluczowej kwestii nie ma dzisiaj większego sensu - i tak na końcu o kluczowych kwestiach dotyczących badania decydują parytety głosów we
władzach spółki PBI Sp. z o.o.

Jeżeli po stronie wspólników PBI będzie wola poważnej rozmowy na temat przyszłości badań, to jesteśmy zainteresowani udziałem w takiej dyskusji.

Jeśli jednak ze strony PBI nie będzie takiej otwartej postawy, to będziemy konsekwentnie współdziałać w grupie firm nie będących udziałowcami w tej spółce, aby zapewnić rynkowi w pełni otwarte badania internetu.



Dominik Kaznowski, pełnomocnik zarządu ds marketingu i PR w Naszej Klasie

Czy to prawda, że wspólnie z GG i kilkoma innymi graczami Nasza Klasa podjęła działania mające na celu stworzenie organizacji będącej konkurencją dla PBI?
W gronie kilkunastu różnych firm są toczone od kilku miesięcy konsultacje. Jaki będzie ich wynik trudno jeszcze jednoznacznie powiedzieć.

Jakie inne podmioty wchodzą w skład Grupy 13?
Nie jesteśmy upoważnieni do informowania o tym.

Na jakim etapie są prace związane z powołaniem organizacji oraz opracowaniem nowego standardu badań?
Na etapie rozmów, konsultacji i analizy rynku.

Czy powstanie nowa własna metodologia czy nowa organizacja zleci te badania jakiemuś podmiotowi zewnętrznemu?
Zapewne wybór partnera badawczego jest nieunikniony. Żaden z podmiotów zainteresowanych zmianą obecnego status quo nie ma kompetencji badawczych, ani nie dysponuje w chwili obecnej stosowaną technologią.

Czy nowa organizacja przystąpi do przetargu ogłoszonego przez PBI po zakończeniu branżowych konsultacji?
W tej chwili nie da się odpowiedzieć na to pytanie. Nie wiadomo czy konsultacje dojdą w ogóle do skutku. Poza tym, wybór dostawcy to sprawa PBI.

Jakie są koszty stworzenia nowego standardu badań i kto za to zapłaci?
Postawiłbym raczej inne pytanie - ile dzisiaj traci branża, np. na skutek zaniechań w choćby obszarze badań wideo. Wiadomo, że treści multimedialne są atrakcyjne dla użytkowników, natomiast ich wytwarzanie i utrzymanie wiąże się z wysokimi kosztami, które obecnie trudno zrekompensować. Jak widać dla PBI nie jest to problem. Urealnienie prezentacji wyników o aktywności internetowej Polaków sprawi, że rynek będzie rósł jeszcze szybciej, a o to chyba chodzi.



Krzysztof Łada, Dyrektor Biura Reklamy GG Network SA

Jaki jest cel podjętej inicjatywy: wprowadzenie nowego standardu badania, ulepszenie obowiązującego, rozszerzenie składu PBI, wprowadzenie do Polski innej firmy badawczej, napisanie od zera nowej metodologii czy jeszcze coś innego?

W chwili obecnej naszym głównym zastrzeżeniem jest nietransparentna i niereprezentatywna dla ogółu rynku kontrola nad badaniem i to w pierwszej kolejności chcemy zmienić.

Na jakim etapie znajdują się obecnie rozmowy i kto bierze w nich udział? Kiedy poznamy konkrety?

Co do konkretnej listy uczestników to nie jestem upoważniony to dystrybuowania tej informacji. Jesteśmy na etapie prac na formułą i statutem nowej organizacji i w momencie jej oficjalnego zawiązania z pewnością upubliczniona zostanie liczba członków.

Czy nie obawiają się Państwo poważnych konsekwencji wynikłych z sytuacji, że na rynku funkcjonować będą dwa badania i różniące się wyniki popularności serwisów?

Jestem głęboko przekonany, że gorzej nie będzie.

Jakie są koszty wprowadzenia nowego badania i kto je poniesie?

Aktualnie jesteśmy na etapie negocjacji z potencjalnymi partnerami, którzy mogli by dla nas takie badanie przeprowadzić. Jest co najmniej kilka modeli finansowania ale przed ostatecznym wyborem partnera nie ma sensu opowiadać się za którymkolwiek.



PBI nie komentuje informacji na temat działań mających na celu stworzenie nowego badania internetu w Polsce.

Nie znamy założeń nowego badania, więc nie wiedząc nic o jego metodologii, nie mamy możliwości odniesienia sie do niego. Trudno komentować badanie, którego nie ma i o którym nic nie wiemy - powiedziała Karina Adaszak, PR manager w PBI. W tej chwili skupiamy się na czymś innym. Za kilka dni rozpoczynają się konsultacje branżowe. Zaprosiliśmy do nich właścicieli witryn internetowych, domy mediowe, reklamowców oraz wszystkich zainteresowanych i całe swoje siły skupiamy w tym momencie na wypracowaniu najlepszego standardu nowego kompleksowego badania internetu, uwzględniającego potrzeby całego rynku.

Zapraszam do udziału w sondzie:
Czy potrzebne jest nowe badanie internetu?


Aktualizacja:

12 marca 2010 16:31
Dodałam wypowiedź Dominika Kaznowskiego, pełnomocnika zarządu ds marketingu i PR w Naszej Klasie i Kariny Adaszak z PBI.

15 marca 2010 09:01
Dodałam wypowiedź Krzysztofa Łady, dyrektora biura reklamy w GG Network SA oraz sondę "Czy potrzebne jest nowe badanie internetu".
Oceń:
Aktualna ocena (Głosów: 6)


olowek Wasze komentarze (8) +DODAJ komentarz

KOMENTARZE

Redakcja IDG.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

  • ~pr

  • ocena: 5
  • IP: 151.193.120.15
  • 11-03-2010, 10:03

w Polsce ale nie polskie po[d]mioty :)
a jak wszyscy wiemy informacja == kontrola == wladza == kasa

  • ~johny

  • ocena: 4
  • IP: 81.255.122.70
  • 11-03-2010, 18:57

Nareszcie. Przecież Megapanel jest ustawiany przez jej założycieli i to oni w zależności od potrzeb dostosowywali go w wybranych kategoriach pod swoje potrzeby, co windowało ich do góry.

Mam nadzieje, ze nowa inicjatywa sie powiedzie.

  • ~panK

  • ocena: 5
  • IP: 193.105.35.68
  • 12-03-2010, 16:40

Popieram inicjatywę. Pewne jest, że jeśli jest tylko jedna opcja badania rynku internetowego, to nie jest to najlepsze. Trzeba unikać monopolu w każdej dziedzinie.

  • ~esse

  • ocena: brak oceny
  • IP: 90.156.5.117
  • 12-03-2010, 22:18

ech, dominiś, bożyszcze internetu.. Ty to jak coś powiesz to już powiesz...

  • ~uncle dima

  • ocena: 1
  • IP: 66.90.75.206
  • 13-03-2010, 03:15

nie wiem i pewnie nigdy sie nie dowiem za placa kaznowskiemu w naszej klasie ale placenie za publikowanie smiesznych newsow o wstawieniu kropki w stopce na nk czy dodaniu buttona po lewej stronie jest zalosne - koles jest rzeczywiscie dominisiem polskiego internetu

  • ~enzo007

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.6.249.205
  • 13-03-2010, 14:47

Będą tak skonstruowane te badania aby wspomniane firmy mogły dalej chwalić się doskonałą oglądalnością.

  • ~PN

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.143.161.194
  • 14-03-2010, 11:52

Po co tworzyć nowe badanie, proponuję wykorzystanie rozwiązania Googla czyli Analitycs, to powinien być jeden standard. Jest darmowy, ogólno dostępny.

Szkoda czasu i środków, to rozwiązanie jest do wprowadzenia choćby za tydzień / dwa.

  • ~Alek

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.19.96.214
  • 15-03-2010, 11:39

@PN, wejdź na swoją stronę z laptopa w pracy, później ze stacjonarnego, później ajfona, na koniec z komputera domowego i laptopa domowego, rzuć teraz okiem na Analitycs, ile wejść zliczy? 5? a przecież to wszystko zrobiła jedna osoba czyli Ty... już wiesz, dlaczego powinno się dążyć do zbadania realnej ilości użytkowników? a nie tylko opierać się na cookies?


Twój komentarz
Nick: Adres e-mail:
brak oceny 1 2 3 4 5
Treść komentarza

Uwaga: Adres www wpisujemy w specjalnych znacznikach [[www.adres.pl]]
Serwisy IDG: IDG.pl | PC World | Ranking Produktów PCW | Business Center PCW | Computerworld | NetWorld | Kino Domowe
CEO | CIO | CFO | Gamestar | Internet Standard | ITpedia | IT Standard
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin
Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści -
© Copyright 2010 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88