WYSZUKIWANIE:

Nowa muzyczna gra z prawdziwą gitarą jako kontrolerem

10 marca 2010 12:07
, Ludwik Krakowiak
reklama
Polecamy
Rekomendacje
O tym też piszemy...
10 przełomowych technologii, które zmieniły świat
Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałby świat bez satelitów telekomunikacyjnych, ogólnodostępnych komputerów osobistych, szerokopasmowego dostępu...
Światło nośnikiem danych w komputerze - Intel ma prototyp układu
W laboratoriach Intela powstał prototyp krzemowego połączenia optycznego ze zintegrowanymi laserami, mogącego przesyłać dane z szybkością 50 Gb/s.
Najgłośniejsze przecieki z WikiLeaks
Lipiec 2010 r. - serwis WikiLeaks wchodzi w posiadanie ponad 90 tys. dokumentów wojska i wywiadu, zawierających szczegółowe informacje dotyczące...
Pecet własnej roboty
Własnoręcznie złożony pecet to nie tylko oszczędność pieniędzy, która w zależności od konfiguracji może wynieść od dwustu nawet do kilku tysięcy...
StarCraft II. Wings of Liberty - porady jak grać, by wygrać
Gra StarCraft II. Wings of Liberty od 27 lipca jest oficjalnie dostępna w sprzedaży. Szczęśliwi posiadacze kopii gry z pewnością bezzwłocznie...
Procesor z turbodoładowaniem. Jak przyspieszyć CPU
Wydajność nowoczesnych procesorów Intela i AMD da się zwiększyć nawet o 30% bardzo łatwo i za darmo. Umożliwia to tryb turbo. Wyjaśniamy, jak działa...
Składanie komputera - wideoporadnik, jak samodzielnie złożyć zestaw PC
Oto krótki wideoporadnik, który przeprowadzi cię przez proces samodzielnego składania komputera. Z poszczególnych filmów dowiesz się jak zamontować...
W zestawie z grą muzyczną "Power Gig: Rise of the Sixstring" dostępny będzie kontroler będący w rzeczywistości gitarą a nie przypominającym ten instrument plastikowym pudełkiem z przyciskami.
Pod względem użyteczności "Power Gig: Rise of the Sixstring", chociaż to beniaminek na rynku muzycznych produkcji komputerowo-konsolowych, może uzyskać już na starcie przewagę nad konkurencją. Kontrolery "Guitar Hero" i "Rock Band" służą bowiem tylko do obsługi gier.

W odróżnieniu od nich, kontroler-gitara "Power Gig" będzie wyposażony w prawdziwe struny zamiast przycisków. Co więcej urządzenie będzie można podłączyć do wzmacniacza i po prostu na nim grać, jak na gitarze elektrycznej.

Gra powstała w studiu Seven45. Mechanika gry jest zbliżona do tej zastosowanej w wymienionych tytułach konkurencyjnych - gracz musi odegrać z jak największą precyzją dźwięki utworu muzycznego. Pojawi się też tryb, w którym gracz będzie musiał wciskać struny by odgrywać prawdziwe akordy.

Kontrolery sprzedawane z grą będą dostępne w różnych rozmiarach. Będą wyposażone w wytłumiacze drgań, które - włączone - uniemożliwiają strunom wydawanie dźwięków (przydatne w czasie rozgrywki), a wyłączone - pozwalają "normalnie" grać na instrumencie.

Producent zapewnia, że za pomocą tego kontrolera będzie też można pograć w "Rock Band" i "Guitar Hero". I odwrotnie - w "Power Gig" zagramy korzystając ze standardowej, "przyciskowej" gitary.

"Power Gig: Rise of the Sixstring" będzie dostępna na konsole PlayStation 3 i Xbox 360. Nie wiadomo na razie, ile może kosztować, ani jakie utwory będzie zawierać. Producent pracuje też nad zestawem "Power Gig", zaopatrzonym też w mikrofon i perkusję.

Premiera gry nastąpi jesienią 2010 r.

Więcej informacji: Power Gig
Oceń:
Aktualna ocena (Głosów: 3)


olowek Wasze komentarze (6) +DODAJ komentarz

KOMENTARZE

Redakcja IDG.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

  • ~max

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.79.165.125
  • 10-03-2010, 12:56

A nie prościej dać analizator sygnału, który będzie sprawdzał czy faktycznie grane przez gracza dźwięki są zgodne z proponowanymi przez fabułę (tabulaturę?) Wtedy możnaby użyć dowolnej gitary. Przy okazji niektórzy mogliby z tego skorzystać do celów strojenia instrumentu;)
Wiem... zawodowcy mają albo dobry słuch, albo sprzęt do strojenia, a amatorom nastrojony instrument niepotrzebny... Liczy się zabawa.

  • ~Mołot

  • ocena: brak oceny
  • IP: 91.197.12.15
  • 10-03-2010, 13:34

Wcale nie prościej. Raz, że zużywa to bez porównania więcej mocy CPU, niż po prostu dostanie gotowego bajtu z informacją. Dwa - chciałbyś przegrać etap pod sam koniec, bo ktoś z pokoju obok zawołał "chcesz kawy?!" i zakłócił ten twój analizator? Ew włączył kuchenkę mikrofalową, jeśli chcesz analizować elektromagnetycznie drgania strun. Bo ja wolałbym nie :]
No i nici z kompatybilnością z pozostałymi kontrolerami.

  • ~max

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.79.165.125
  • 10-03-2010, 14:11

re Mołot: a ten tekst "chcesz kawy" też będzie szedł kablem od gitary elektrycznej do wejścia analizatora?
Chyba nie bardzo wiesz, jak działa gitara elektryczna;)
Idzie sygnał do wzmacniacza, dalej jest puszczany na głośniki. Jesli mogą istnieć cyfrowe, wręcz programowe strojniki, to znaczy że można. Nawet jest taki program, który zapisuje tabulaturę (bądź nuty) tego, co grasz.

  • ~Rósałek

  • ocena: 5
  • IP: 188.146.211.243
  • 10-03-2010, 16:54

Najbardziej podoba mi się moment, w którym możemy odłączyć gitarę elektryczną (!) od pieca i grać jak na normalnej gitarze... bez wzmacniacza można tylko po co? Ot urok elektryka, to nie gitara akustyczna :)

Co do samego konceptu, jeżeli było by to dobrze wykonane można by fajne nowe solówki opanować :D a nauka gry na gitarze nabrała by nowego, ciekawego wymiaru :)

  • ~Mołot

  • ocena: brak oceny
  • IP: 91.197.12.15
  • 11-03-2010, 12:19

@max - będzie szedł głosem jeśli chcesz analizować widmo DŹWIĘKU. Na okoliczność kabla był przykład z mikrofalówką. Wydawało mi się, że dość jasno to napisałem, ale cóż... Ja wiem co ja mam na myśli, więc mogło mi się wydawać.

  • ~chery

  • ocena: 4
  • IP: 77.222.232.57
  • 11-03-2010, 23:48

Analizator sygnału który skutecznie i szybko by tu reagował to zbyt droga zabawka. Przynajmniej jak na zwykłą grę video. Prędzej jakiś badziewny system midi można by tu wstawić (nie wiem czy właśnie takowego tam nie ma), ale to też byłoby raczej drogie.
Analizer musiałby mieć dosyć czysty sygnał. I sporo mocy obliczeniowej.


Twój komentarz
Nick: Adres e-mail:
brak oceny 1 2 3 4 5
Treść komentarza

Uwaga: Adres www wpisujemy w specjalnych znacznikach [[www.adres.pl]]
Serwisy IDG: IDG.pl | PC World | Ranking Produktów PCW | Business Center PCW | Computerworld | NetWorld | Kino Domowe
CEO | CIO | CFO | Gamestar | Internet Standard | ITpedia | IT Standard
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin
Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści -
© Copyright 2010 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88