Microsoft załata Windows i Office
6 marca 2010 10:56, securitystandard
"Marzec faktycznie był dla Microsoftu zwykle dość leniwy, jeśli chodzi o łatanie - w tym miesiącu od lat pojawia się niewiele biuletynów - rok temu były tylko trzy, zaś w 2008 r. - cztery. Warto odnotować, że tym razem koncern łata swoje aplikacje - przed miesiącem zdecydowana większość poprawek była przeznaczona dla systemów z rodziny Windows" - komentuje Andrew Storms, szef działu bezpieczeństwa firmy nCircle Network Security.
Oba planowane na wtorek biuletyny oznaczone będą jako uaktualnienia "ważne". To też jest pewnym zaskoczeniem, bo z opisu luk dostarczonego przez Microsoft wynika, że przynajmniej dwie z nich umożliwiają nieautoryzowane uruchomienie w systemie kodu - a takie błędy zwykle uznawane są za krytyczne. "Gdy ludzie z Redmond mówią nam, że luka umożliwia nieautoryzowane uruchomienie kodu, ale jednocześnie przyznają uaktualnieniu status "ważne", to zwykle znaczy, że luka co prawda jest poważna, ale jednocześnie jakiś domyślnie włączony w OS-ie mechanizm zabezpiecza użytkowników przed atakiem" - komentuje Storms.
Poprawki opisane w pierwszym biuletynie będą usuwały luki z Windows XP, Visty oraz Windows 7. Wiadomo, że wszystkie problemy dotyczą najnowszych, w pełni uaktualnionych wersji powyższych OS-ów (co więcej - na atak podatne są wersje 32- i 64-bitowe).
Drugi zestaw uaktualnień usuwa poważne błędy z arkusza kalkulacyjnego Excel w wersjach 2002, 2003 oraz 2007 dla Windows, a także Excela 2004 i 2008 dla Mac OS X. "Wygląda na to, że Microsoft szykuje się do załatania jakieś kolejnej naprawdę poważnej luki związanej z formatami plików - warto odnotować, że pojawi się m.in. patch dla udostępnionej niedawno wersji 2007 SP2. Ciekawe, co się dzieje - bo przecież podobno to najnowsze wydanie miało być w 100% wolne od problemów związanych z formatami" - zastanawia się przedstawiciel nCircle Network Security
Co ważne, wszystkie nowe luki mogą zostać wykorzystane do zaatakowania systemu tylko pod warunkiem, że "napastnik" skłoni ofiarę do otwarcia w systemie odpowiednio zmodyfikowanego pliku. Chciałbym uspokoić użytkowników - żadna z luk nie pozwala na przeprowadzenie zmasowanego ataku za pośrednictwem Sieci. Za każdym razem niezbędne jest skłonienie użytkownika do pewnej interakcji" - wyjaśnia Jerry Bryant, specjalista z Microsoft Security Research Center.
Dodajmy, że w marcowym zestawie poprawek nie znajdzie się kilka bardzo ważnych patchy dla produktów Microsoftu - wygląda na to, że koncern nie zamierza w tym miesiącu załatać luki w protokole SMB (Server Message Block), która może zostać wykorzystana do zaatakowania Windows 7 i Windows Server 2008 R2.
Na razie nie będzie też łaty usuwającej lukę w języku skryptowym VBScript, która, jak się ostatnio okazało, pozwala na zaatakowanie systemu za pośrednictwem Pomocy Windows. Niezbędna jest do tego interakcja użytkownika - musi on na spreparowanej stronie WWW wcisnąć przycisk F1 (dlatego też Microsoft wystosował oficjalne ostrzeżenie, które można streścić w trzech słowach: Nie wciskajcie F1).
Koncern kilka tygodni temu sygnalizował, że ma praktycznie gotową poprawkę dla SMB - to, że nie znalazła się ona na liście marcowych uaktualnień, może świadczyć o tym, że podczas jej testowania pojawiły się jakieś nieprzewidziane problemy.
Więcej informacji o najnowszych poprawkach - które powinny być dostępne we wtorek wieczorem - znaleźć można na stronie Microsoftu.
- ~rusineck
- 2010-03-06 11:37:23
Po co łatać VBScript, przecież użytkownicy nie będą używać F1 prawda? I problem z głowy. Na łatę poczekamy aż im się zachce.
- ~enkidu
- 2010-03-06 14:20:19
@rusineck przecież na problemy z windows nikt nie szuka pomocy w indeksie, tylko od razu leci format ;)
- ~rusineck
- 2010-03-06 15:00:10
@enkidu No niestety jest to najszybsza metoda radzenia sobie z winodwsianymi problemami. Syzbciej zrobi się format, instalację, stery, antywiry itd niż odnajdzie i naprawi problem. Ehh a przy linuksie ma się to wszystko z głowy.
- ~enkidu
- 2010-03-06 15:24:08
@rusineck chyba, że mówimy o ubuntu, które używa eksperymentalnego upstart zamiast inita ;)
- ~J
- 2010-03-06 20:42:59
tytuł jak wyznanie wiary - załata - skąd ta pewność skoro w samym artykule pisze że nie dotyczy ważnych dziur?
- ~gość
- 2010-03-07 22:10:35
Kto w XXI wieku tworzy aplikacje używające jeszcze starutkie SMB? Kto używa VBScript (są dostateczne biblioteki jQuery i Ajax lub znacznie lepszy nowy C# z nowym Silverlight (z prism itd) na który przeszedł cały koncern SKY i na którym transmitowano Obamę i co ważniejsze wystąpuienia wcześniej bo reszta to zabawki dla pasjonatów a rónież w jego ślady idą inni wielcy i mali co zakończyli testy).
Najczęściej czytane
CES 2012 - Sharp 80LE844U czyli największy na świecie telewizor 3D LED
- CES 2012 - Sony Crystal LED to realna konkurencja dla OLED?
- CES 2012 - 55-calowy Super OLED TV czyli Samsung ściga LG
- Jaki smartfon wybrać - duży czy mały? Sprawdź to w sieci
- CES 2012: koniec pilotów do telewizorów może być bliski
- OLED TV w naszym salonie do 2015 roku? Czas na zimny prysznic
- Sony Ericsson Xperia Ray, recenzja. Mniejszy brat SE Xperii Arc
- Smartfony wreszcie pokonały komputery - 2011 to rok drogich telefonów
- CES 2012: Justin Bieber przedstawia tańczącego robota mRobo (wideo)
- Alea ACTA est... O nowych przepisach, których boją się Polacy
TV LED SAMSUNG UE40D5800
TV LED SAMSUNG UE40D5500
Pobierz bezpłatnego e-booka 



