Dla kogo Oscar za efekty specjalne w 2010 roku
Zobacz także:
Spółka ta, jako stały klient Nvidii, korzystała z procesorów Nvidia Quadro oraz systemów obliczeniowych Tesla.
"Biorąc pod uwagę złożoność Avatara, musieliśmy całkowicie zmienić nasze podejście do renderowania obrazu. Dzięki współpracy z firmą NVIDIA udało nam się stworzyć mechanizm renderujący wysoce skomplikowane sceny w dużo krótszym czasie, dzięki czemu artyści mogli swobodnie eksperymentować z różnymi efektami świetlnymi czy wykonywać iteracje dużo szybciej niż dotychczas" - przekonuje Sebastian Sylwan, przewodniczący działu badań i rozwoju Weta Digital.
"Avatar" - zobacz trailer:
Drugi z nominowanym w tym roku filmów w kategorii "Efekty specjalne" to kolejna część popularnego cyklu SF "Star Trek". Współuczestnicząca w pracach nad filmem spółka Industrial Light & Magic wyprodukowała 850 spośród 1000 ujęć tego obrazu, także używając w tym procesie technologii Nvidii. Warto dodać że studio to ma duże doświadczenie w produkcji Star Treka, bowiem jego pracownicy byli zaangażowani w prace nad sześcioma (z dziesięciu) wcześniejszymi odcinkami sagi o przygodach USS Enterprise.
"Star Trek" - zobacz trailer:
Wreszcie "Dystrykt 9" - obraz, w którego produkcji uczestniczył Peter Jackson ("Władca Pierścieni") - nominowany w czterech kategoriach. Film ten spośród wymienionej trójki wyróżnia się najbardziej oryginalnym scenariuszem, a zastosowane w nim efekty specjalne to wynik wysiłków dwóch firm, Engine Design i Embassy Visual Effects (obie z siedzibami w Vancouver). Pierwsze z wymienionych studiów zajmowało się opracowywaniem scen z udziałem obcych, korzystając przy tym ze stacji roboczych pracujących pod kontrolą systemów Linux i wyposażonych łącznie w ponad 100 kart graficznych NVIDIA Quadro. W drugim studiu powstawała jedna z finałowych sekwencji filmu, w której główny bohater zasiada za sterami kroczącego robota.
"Dystrykt 9" - zobacz trailer:
Ceremonia rozdania Oscarów odbędzie się w nocy z 7 na 8 marca czasu polskiego.
Zgodnie z oczekiwaniami nagrodę Akademii Filmowej za najlepsze efekty specjalne otrzymał "Avatar" Jamesa Camerona.
- ~gość
- 2010-03-02 12:05:21
2012 - ten film powinien odstać nagrodę a nie Avatar tak szeroko reklamowany (NA RÓŻNE SPOSOBY tj. np. tutaj) a z tak badziewnymi efektami.
- ~gość
- 2010-03-02 13:28:41
tyle, ze avatar to troche inny rodzaj technologii
- ~Artur
- 2010-03-02 22:51:04
2012 mimo oszałamiających efektów to chała i tylko prawdziwy Amerykanin zniesie bezkrytycznie ten film. Efekty efektami, ale jakaś minimalna oprawa w postaci scenariusza musi być....
- ~emzol
- 2010-03-02 23:28:25
Avatar, eh... Mają humanoidlane roboty i maszyny kroczące, a ten koleś jeździ na wózku inwalidzkim :D Dystrykt był nawet ciekawy przez pierwsze piętnaście minut potem to bajka na całego. A taki mięli ciekawy pomysł :(
- ~gość
- 2010-03-02 23:32:12
żaden film z tych nie zasługuje...avatar to komputerowa bajka...w dystrykcie nie było żadnych efektów a star trek to bida.....najlepsZe efekty były w transformersach - i bardzo naturalnie wyglądały a nie komputerowo jak w avatarze
- ~gość
- 2010-03-02 23:33:14
2012?pogięło cię człowieku?to nędza pod każdym względem...kolejny nic nie warty film z tak durna fabułą że az rzygać sie chce....
- ~billy
- 2010-03-03 07:37:18
Hmm, faktycznie żaden z tych filmów chyba nie zasługuje na oscara, z miłości do serii powiedziałbym StarTrek, ale nie powalały tam efekty, Avatar - kicha, w kinie co prawda, ciekawie jest, ale obejrzyjcie nie w "3D" to zobaczycie że jest słabo, bywały lepsze filmy i połączenia kompa z rzeczywistością, 2012 - gniot na całego, szkoda nawet gadać, Dystrykt, jak już ktoś powiedział- to bajeczka. No cóż, nie jest kolorowo, ale pewnie, jak już odgórnie ustalono dostanie go Avatar...
- ~Konio
- 2010-03-03 12:30:41
Artykul traktuje o Oskarach za efekty specjalne, a nie scenariusz, wiec powyzsza dyskusja nie ma sensu. Nawet najgorszy gniot zasluguje na Oskara za efekty specjalne, pod warunkiem, ze te efekty faktycznie sa najlepsze. To o czym gadacie powyzej, to Oskar za najlepszy film, ale tego nikt nie sugeruje dla Avatara w tym artykule.
- ~max
- 2010-03-03 13:06:49
Dystrykt to bajeczka? Chyba jakiś inny film oglądaliście, panowie. Właśnie Dystrykt powinien dostać nagrodę - efekty są tam wkomponowane w taki sposób, że w ogóle nie rzucają się w oczy. Dobrze zrealizowany film. Co do fabuły - rzecz gustu.
- ~Jay
- 2010-03-08 17:18:11
Oscar za efekty specjalne, podczas gdy ilość tychże jest coraz bardziej znikoma. To raczej oscary za najlepsze CG w filmach, skoro mowa o maszynach i sprzęcie do renderingu.
- ~Mika
- 2010-03-08 19:36:30
Naumiejcie sie raz na zawsze - zarowno Redakcja jak i Czytelnicy - od dawna nie ma czegos takiego w filmie jak "efekty specjalne". Zaprzetano uzywania tej nomenklatury w momencie gdy warstwa efektowa zaczela zlewac sie z warstwa filmowa. Kazda ingerencja w obraz filmowy, a raczej juz nie ma filmow ktore z takiej ingerencji nie korzystaja, to efekt. Czy kazdy nazywac specjalnym? W terminologii uzywanej przez Akademie Filmowa sa to "Visual Effects".
- ~gość
- 2010-03-10 11:56:35
Artykuł sponsorowany. Tu w tym artykule, tak też i w sondzie ma zwyciężyć Avatar. Zadziwiające że w sondzie zabrakło 2010 z niesamowitymi efektami specjalnymi. Avatar ma być wszędzie i ma być o nim głośno. Dziękuję.
- ~gość
- 2010-03-10 12:00:38
Artykuł sponsorowany. Tu w tym artykule, tak też i w sondzie ma zwyciężyć Avatar. Zadziwiające, że w sondzie zabrakło 2012 z niesamowitymi efektami specjalnymi. Avatar ma być wszędzie i ma być o nim głośno. Dziękuję. pozdrawiam misio z bejsbolkiem czekający na pana redaktora
Ekspres DE LONGHI ECO 310
Pobierz bezpłatnego e-booka 



