Specjaliści sceptyczni w sprawie sukcesu Microsoftu

securitystandard.pl 26 lutego 2010 15:35 securitystandard
Koncern z Redmond tryumfalnie ogłosił przedwczoraj, że udało mu się praktycznie unieszkodliwić jeden z najaktywniejszych ostatnio botnetów - Waledac. Ale eksperci podchodzą do tej informacji dość sceptycznie - ich zdaniem nawet jeśli Waledac zostanie unieszkodliwiony, to i tak nie będzie to miało większego wpływu na ilość wysyłanego w Sieci spamu.

"Akurat ten botnet nie specjalizuje się w spamie, dlatego też - wbrew entuzjazmowi Microsoftu i niektórych kolegów - nie sądzę, by działania koncernu przyniosły znaczącą poprawę sytuacji. Waledac ostatnimi czasy wykorzystywany jest do innych przestępczych zadań - z naszych analiz wynika, że służy głównie do dystrybuowania aplikacji podszywających się pod programy antywirusowe" - komentuje Joe Stewart, szef działu ds. zwalczania złośliwego oprogramowania firmy SecureWorks.

Tę opinię podzielają przedstawiciele firmy Spamhaus (zajmującej się blokowaniem spamu) - "Jeśli akcja Microsoftu w jakikolwiek sposób wpłynęła na ilość spamu to... my tego nie odnotowaliśmy" - mówi Richard Cox, szef działu technologicznego Spamhaus. "Waledac nie był narzędziem spamerów - szacujemy, że za jego pośrednictwem wysyłano najwyżej ok. 1% światowego spamu. Szczerze mówiąc, nas dużo bardziej niepokoi działalność botnetu Zeus - większego i znacznie groźniejszego, który na dodatek wysyła mnóstwo spamu" - dodaje Cox.

Dodajmy, że spadku liczby spamowych wiadomości nie odnotowała również należąca do Google firma Postini (monitorująca Internet pod kątem spamu).

O rozbiciu botnetu Waledac poinformował przedwczoraj Microsoft - firma z dumą ogłosiła, że udało się się usunąć trojana Waledac z ponad 60 tys. komputerów na całym świecie, odciąć serwery kontrolujące sieć zombie-PC i tym samym praktycznie rozbić botnet będący "jednym z głównych dostawców spamu na świecie" (tak napisano w oficjalnym komunikacie).

Co ciekawe, Joe Stewart twierdzi, że akcja Microsoft nie tylko nie spowodowała znaczącego obniżenia ilości spamu, ale też nie wpłynęła zasadniczo na funkcjonowanie... botnetu Waledac. "Może za wcześnie jeszcze na takie analizy, ale my na razie nie odnotowaliśmy żadnego obniżenia aktywności Waledaca" - mówi Stewart.

Jego zdaniem blokowanie serwerów kontrolujących niewiele pomoże w przypadku tego botnetu, bo do komunikowania się i przekazywania polecań wykorzystuje on technologię P2P. "Moim zdaniem komputery wchodzące w skład Waledaca zawsze będą w stanie się komunikować - nawet bez serwerów kontrolnych. Jedynym skutecznym sposobem na rozbicie tej sieci jest usunięcie trojana ze wszystkich zainfekowanych komputerów" - tłumaczy specjalista.

Stewart nie przeczy jednak, że działania Microsoftu są krokiem w dobrym kierunku - jego zdaniem to, co ostatnio robi koncern, może z czasem faktycznie spowodować unicestwienie Waledaca. A gdy to już nastąpi, Microsoft powinien wziąć na celownik inne botnety - bo ta firma ma wszelkie niezbędne zasoby, by podjąć skuteczną walkę z sieciami zombie-PC.

"Waledac został stworzony przez ludzi, którzy kiedyś kontrolowali osławiony botnet Storm. To doświadczeni specjaliści, którzy świetnie wiedzą jak zarządzać botnetem i bronić się przed próbami jego rozbicia. To nie będzie łatwe zadanie" - zapowiada przedstawiciel SecureWorks.

Dodać należy, że przedstawiciele Microsoftu sami przyznają, że do totalnego rozbicia Waledaca jest jeszcze daleko. "Nie dysponujemy niestety bronią, która byłaby w stanie błyskawicznie rozwiązać problemu botnetu. Na razie udało nam się usunąć serwery kontrolne - ale w Sieci pozostaje mnóstwo komputerów zarażonych przez Waledaca..." - tłumaczy Tim Cranton z Microsoftu.

Szerzej o walce z botnetem pisaliśmy w tekście "Microsoft pokonał botnet z pomocą... sądu"


Komentarze (5)

  • ~fffatman
  • 2010-02-26 18:38:14

Żeby nie było, hydra łeb podniesie ale entreprenerów znanych ze złych praktyk tępić trzeba i im zamykać domeny i fizyczne serwery (z rozwagą, bo po IIPA widać, że niektórzy "dobrzy" zaraz będą chcieli dopisywać swoich urojonych wrogów) - nawet bezserwerowe botnety gdzieś w trzewiach internetu jakieś serwery kupione mają. NIE ZWALNIA TO MS OD PISANIA NIEDZIURAWEGO KODU.

  • ~maruder
  • 2010-02-26 19:15:29

@fffatman - każdy ma prawo do pisania dziurawego kodu, taka jest natura programowania. Nikt nie jest w stanie zapobiec błędom - to się zdarza, szczególnie gdy kod jest długi i skomplikowany. Microsoft wypuścił patcha i chwali mu się to ale co z tego skoro mnóstwo osób nie pobiera aktualizacji? Ludzie specjalnie je wyłączają bo mają nielegalne aplikacje albo po prostu z głupoty. Nigdy nieaktualizowane windowsy bez service packów i z ie6 szaleją po necie i MS nie ma nic do tego. Jak kogoś nie stać na Win to sio na linuxa albo maca! Nie kradnij, przyczyniasz się do globalnego zła!

  • ~J
  • 2010-02-26 20:39:37

ok - błędy mogą być mimowolne ale też zamierzone - dziury celowe aby szpiegować

  • ~gość
  • 2010-02-28 02:41:23

a palanty specjaliści co zrobili prócz pisania bredni?sram na takich pseudo specjalistów - nic nie robia a zgrywaja fachowców

  • ~gość
  • 2010-02-28 02:42:37

fffatman napisz jeszcze że linux jest jedynym nie dziurawym systemem...i na tym zakończ swoje brednie

Popularne produkty

Nokaut

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Serwisy IDG - Reklama -

Prenumerata: PC World, Computerworld, Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001