Rząd promuje oprogramowanie open source? Jest wrogiem kapitalizmu
Jednak zdaniem International Intellectual Property Alliance (IIPA), koalicji organizacji słynących z walki z piractwem, w której skład wchodzą MPAA i RIAA, kraje które popierają korzystanie z rozwiązań tego rodzaju powinny trafić na listę "Special 301". Jak napisano na blogu "The Guardian" trafiają tam kraje, uznawane przez USA za wrogów kapitalizmu.
Na celowniku IIPA znalazła się ostatnio Indonezja, która w ubiegłym roku rekomendowała swojej administracji korzystnie z aplikacji open source, co miało zmniejszyć sumy wydawane na oprogramowanie. Według International Intellectual Property Alliance powinna z tego tytułu trafić na wspomnianą listę, gdyż używanie oprogramowania open source, a więc m.in. Firefoksa czy Linuksa "osłabia przemysł programistyczny", a także "przeciwdziała poszanowaniu intelektualnych praw własności".
Prócz Indonezji z oprogramowania na licencji open source korzystają administracje innych krajów, takich jak Brazylia czy Indie.
Źródło: The Guardian
- ~Murphy
- 2010-02-25 14:58:06
A co takiego dobrego ten kapitalizm przyniósł ludzkości? I nie pytam tutaj co przyniósł tej garstce "ludzi" co to za sterami tego kapitalizmu stoją. Jak dla mnie to ta IIPA to nikt inny jak organizacja terrorystyczna. :|
- ~Gzubek4
- 2010-02-25 15:08:21
No i co z tego wynika, że jakiś kraj zostanie dopisany do tej listy ? Czy są na niego nakładane jakieś sankcje lub inne kary ?
- ~gość
- 2010-02-25 15:11:58
IIPA to organizacja mafijna, płać/kupuj od nich albo trafisz na czarną listę mam nadzieję, że dostaną pod dupie wreszcie, bo co wymyślają to już przechodzi ludzkie pojęcie
- ~max
- 2010-02-25 15:14:48
A proszę bardzo. Niech wpiszą na tą listę cały świat. Jak dolar dokona żywota, to będą ze skamleniem prosić, żeby ktoś z nimi chciał robić interesy.
- ~Bosman
- 2010-02-25 15:23:09
No i proszę, są na tyle bezczelni, że niedługo będą próbowali zabronić używania Open Source :) Ja bym im jednak im proponował puknąć się mocną w główki, bo to się może dla nich źle skończyć.
- ~Hummmer
- 2010-02-25 15:36:26
Święta racja! Należy wypowiedzieć im wojnę i zrobić im iracki sajgon!
- ~gość
- 2010-02-25 15:38:43
Tak, czynnie promujmy bolszewizm i pracę prawie darmową. W szczególności np. płacenie nie za soft a za usługi dodatkowe. Praw ekonomii nie zmienisz i zmniejszanie strumienia pieniądza lub jego spowalnianie faktycznie powoduje straty dla stron tego procederu w dłuższym terminie.
- ~fffatman
- 2010-02-25 15:38:48
No to Amerykanie będą musieli dopisać do czarnej listy Stany Zjędnoczone, jako terytorium skąd działają IBM, Oracle-Sun, Cisco i inni.
- ~siwy
- 2010-02-25 16:14:38
Jeśli rynek oprogramowania będzie z czysto kapitalistycznego punktu widzenia zdrowy to problemu (o ile wogóle można nazwać to problemem) z Open Source by nie było. Mamy tu w końcu dwie sprawy za które przewidziane są karne sankcje niemal w każdym cywilizowanym kraju: monopolizowanie rynku oraz zrzeszanie się producentów oprogramowania w celu obrony wspólnych interesów (czytaj: dojenia klientów). To chyba jest chore prawda tadziu i takie do cna bolszewickie.
- ~xxx
- 2010-02-25 17:09:54
Hehe, boją się, że stracą kasę i tyle ! Gdyby rząd nasz wprowadził niegdyś płatnika w postaci kodu, który działa jako strona www, to wiele firm by kompa z windowsem nie trzymało ! Idąc dalej, gdyby można spokojnie wymieniać informację przy pomocy programów, które nie są zależne od OS''u to też M$ by stracił, bo mało osób korzystałoby z M$Office ! Itd. itd. Ma przykładzie giganta M$ pokazałem ile to by firmy straciły !
- ~Wesoły
- 2010-02-25 19:59:47
No to się uśmiałem. Brak poszanowania praw własności ? Co to za bzdury. To że grupa ludzi robi coś dla innych ludzi nie chcąc nic w zamian , lub pozwala użytkownikowi zdecydować czy wspomoże autora czy nie, gwałci czyjeś prawa ? Kogo ? Przecież to autor decyduje o licencji wg której wydaje software. Niech zaczną od swojego podwórka. Przejdą się barany na giełdę w NY i powiedzą żeby zrezygnowali z Linuksa na rzecz Windowsa. Niech wracają do problemów jakie ma np giełda w Londynie. Kiepska wydajność, wielogodzinne pady itp. Za chwilę w Londynie będzie Linux ciągnął giełdę na wzór tej z NY i co ? Francję też dopiszą do czarnej listy ? Tam żandarmerię również przenoszą na Linuksa. Banda cepów. Jakoś Google swoje produkty ma darmowe i otwarte w dużej części a biedy nie klepią. Z kolei nie tak dawno było o tym jak Microsoft złamał licencję GPL. Wykorzystują darmozjady cudzą pracę i jeszcze nie szanują licencji. I kto tu nie szanuje własności intelektualnej ? Biorąc pod uwagę że wspomina się o Linuksie czy Firefoxie można dojść do wniosku że Microsoft notuje mniejsze przychody. A rząd USA nie może tak łatwo inwigilować inne rządy i obywateli innych państw jeżeli nie mają wszędzie Windowsa jak należy.
- ~gość
- 2010-02-25 21:11:39
co za cymbały...jako że ludziom zostaje wiecej kasy to przy odpowiednich obniżkach cen softu i muzyki zyskujemy mase legalnych klientów....komu będzie sie opłacało zostawiac kompa na kilka dni by coś ściągnął?to jest parę złociszy i każdy na tym zyska...ale takie ćwierć mózgiwiedzą lepiej...ludzie traktowani jak niewolnicy - wydoić z kasy jak sie da
- ~Bob
- 2010-02-25 22:21:44
"Oprogramowanie open source, stosowane w administracji rządowej oznacza oszczędności i mniej pieniędzy wydawanych z kieszeni podatnika. " - Czyli IIPA chce czerpać zyski z publicznych pieniędzy? Żyć z podatków? To raczej ich należy nazwać zacofaną i głęboką komuną...
- ~emzol
- 2010-02-25 22:45:08
Dla mnie to nie jest śmieszne. Kiedyś, gdy byłem małym dzieckiem, marzyłem o życiu w tym państwie. Kiedyś to był raj... Teraz brzydzę się nimi. To, co się wydarzyło w ciągu ostatnich kilkunastu lat, sprawiło, że ich nienawidzę! S(za)tany Zjednoczone!
- ~Ken
- 2010-02-26 07:47:36
Logika takiego stwierdzenia, że "opensource jest wrogiem kapitalizmu" jest taka sama jak stwierdzenie Kadafiego, że Szwajcaria jest wrogiem islamu, bo jej mieszkańcy nie zgodzili się w referendum na budowę minaretu przy meczetach. Po takiej wypowiedzi IIPA powinno być traktowane jak przywódca Libii.
- ~jan
- 2010-02-26 09:28:29
kapitalizm to odmian socjalizmu tam ma wlasciciel a yu czlonek partii
- ~max
- 2010-02-26 09:31:53
re emzol: lepiej brzmi "Szatany Złajdaczone". Kiedyś śmiałem się z tego tekstu. Teraz widzę jego trafność.
- ~ Martin
- 2010-02-26 10:33:27
Kapitalizm w swej czystej postaci był podporządkowany wymianie gospodarczej, teraz chcą go podporządkować jednej słusznej organizacji której chciwość jest nadrzędnym celem a to oznacza duże pieniądze dające więcej władzy.W ten sposób "pomagają" społeczeństwu pozbycia się nadmiaru gotówki aby nam się żyło "lepiej i dostatniej" jak na typowych przestępców przystało!
- ~popdruid
- 2010-02-26 11:14:51
Jak sie okazuje nie do wszystkiego kapitalizm jest dobry, choc ma tez wiele zalet... NP. jesli chodzi o systemy operacyjne to doradzal bym jednak opensource... Problem nie sprowadza sie niestety tylko do kwestii praw autorskich i swiatopogladu - w przypadku systemow operacyjnych, szczegolnie takich dzialajacych w sieci internet, dochodza tez problemy zwiazane z ewolucyjna teoria gier, ktora rzadzi prawami zywych organizmow... Komputery w internecie bardzo taka strukture przypominaja a kazdy kto proboje to ignorowac odczuwa to bardzo szybko i bolesnie... To tylko kwestia statystyki: otwarte zrodla sa w dowolnym fragmencie kodu sprawdzane pod katem bledow i wypaczen 100 razy czesciej niz systemy z zamknietymi zrodlami - koniec i kropka... Ten kto szybciej sie przystosowuje i nie truje swoich konsumentow ten odnosi sukces ewolucyjny - zupelnie jak w przykladach o kwiatuszkach i pszczolkach - jak kupka miekka i ladnie sie zrobila to zwierzatko zapamietuje po czym sie dobrze czulo i znowu przychodzi w to samo miejsce zeby przegryz orzeszkow ktore spadly z drzewa i roznosi nasiona - i to wszystko... Nikakich komunistyczieskich spiskow i szpionow zdies niet...
- ~max
- 2010-02-26 11:21:48
Zauważcie jeszcze jeden problem, panowie: open source nie determinuje darmowości. Ci durnie nie wiedzą, o czym mówią. Od nadmiaru kasy już im się kompletnie we łbach poprzewracało.
- ~rofl
- 2010-02-26 14:43:52
Zamach na kapitalizm? To wolny rynek dyktuje warunki, a nie to czy coś jest open czy nie. Ktoś uznaje ze dany produkt jest dla niego odpowiedni to go wybiera. świnki zaczynają kwiczeć bo coraz mniej w korycie... załosne
- ~gość
- 2010-02-26 16:26:58
Tak, Google oferuje swoje usługi za darmo. Androida, Chrome czy Chrome OS dają za darmo. Gmail jest za darmo. Google Wave to duży i ciekawy projekt. Jest za darmo. Jest otwarty, będzie miał API by podłączyć go do swojej witryny np jako system komentarzy. Wyszukiwarka Google jest darmowa. Google klepie biedę. Prezesi tej firmy zbierają na chleb na ulicy. Novell czy Red Hat również klepią biedę. Ich systemy są otwarte. Ale jakoś nie przeszkadza im to zarabiać na nich. Świat się zmienia. Dinozaury zrobią wszystko by pozostał taki sam. Ale kończy się to zawsze w jeden sposób. Prędzej czy później dinozaury wymierają.
- ~lulu
- 2010-02-27 17:19:16
No, no zaraz. Open source jest przeciwwagą dla monopolu microsoftu. Zatem idąc dalej tą drogą każdy monopol to generalnie antykapitalistyczna i bolszewicka organizacja. Wolny kapitalistyczny rynek rozwija się tylko gdy jest konkurencja. Wniosek z tego taki, że "mały miękki" powinien także udostępniać oprogramowanie na zasadach open source, albo open source powinno być udostępniane za kaskę. Innej możliwości nie widzę :)
- ~cd
- 2010-03-01 12:02:22
GŁUPOTA? Nie, skąd!
- ~poll
- 2010-03-01 12:03:46
Wrogom kapitalizmu zanosi się demokracje za pośrednictwem bombardowań.
- ~programista
- 2010-03-03 07:51:07
Tak naprawdę problem dotyka tylko głównego producenta aplikacji biurowych i oesów czyli MS. Korzystanie z opensource wcale nie osłabia rynku programistycznego w całości, ponieważ rządy potrzebują jeszcze specjalistych aplikacji pisanych pod klucz, których nie można znaleźć w ofercie MS ani na sourceforgu. Wtedy zgłaszają się do firm tworzących oprogramowanie już nie za darmo, a te dopiero korzystają z oprogramowania opensource co obniża koszty produktu finalnego. Generalnie więc opensource przyczynia się do rozwoju rynku a nie do jego "tłumienia".
Najczęściej czytane
CES 2012 - Sharp 80LE844U czyli największy na świecie telewizor 3D LED
- CES 2012 - Sony Crystal LED to realna konkurencja dla OLED?
- CES 2012 - 55-calowy Super OLED TV czyli Samsung ściga LG
- Jaki smartfon wybrać - duży czy mały? Sprawdź to w sieci
- CES 2012: koniec pilotów do telewizorów może być bliski
- OLED TV w naszym salonie do 2015 roku? Czas na zimny prysznic
- Sony Ericsson Xperia Ray, recenzja. Mniejszy brat SE Xperii Arc
- Smartfony wreszcie pokonały komputery - 2011 to rok drogich telefonów
- CES 2012: Justin Bieber przedstawia tańczącego robota mRobo (wideo)
- Alea ACTA est... O nowych przepisach, których boją się Polacy
Konsola SONY Playstation 3 Slim 320GB
Pobierz bezpłatnego e-booka 



