Nowa pluskwa milenijna?
Niezgodny sprzęt wymieniono, najważniejsze błędy zostały usunięte, w wielu aplikacjach pojawiły się odpowiednie modyfikacje, które wprowadziły obliczenia lat w formie czterocyfrowej. Aplikacje w systemie typu UNIX, korzystające z systemowego czasu, były wolne od tego problemu, gdyż nie obliczały w ogóle lat, a sekundy.
Niestety, nie wszędzie wyciągnięto wnioski z przygotowań do roku 2000. W styczniu bieżącego roku niektóre systemy odmówiły posłuszeństwa, gdyż źle traktowały rok 2010 - obliczały go dwucyfrowo przy nieprawidłowej implementacji przeliczania z systemu dziesiętnego na szesnastkowy i odwrotnie. Po nocy z 31 grudnia 2009 (rok szesnastkowo: 7D9) na 1 stycznia 2010 (szesnastkowo: 7DA) wadliwe systemy wskazywały rok 2016 (czyli 7E0), co z kolei powodowało nieoczekiwane załamania, nieprawidłową pracę aplikacji lub odmowę obsługi zleceń błędnie zakwalifikowanych na rok 2016.
Problem dotknął użytkowników niektórych niemieckich kart płatniczych EC, których mikroprocesory były wyprodukowane przez firmę Gemalto, przy czym sądzi się, że dotyczyło to części produkcji z jednej konkretnej linii. Problemy zauważono także w australijskim Bank of Queensland, gdzie terminale nieprawidłowo oznaczały transakcje datą z przyszłości. Informatycy banków opracowali zmienione oprogramowanie, które obchodzi ten problem, ale sam fakt zaistnienia tego zjawiska udowadnia, że nie wykorzystano doświadczeń związanych z nagłaśnianym problemem roku 2000, zwanym popularnie "pluskwą milenijną".
Błąd roku 2010 dotknął nawet użytkowników telefonów z systemem Windows Mobile (wersje 6.1 i 6.5) oraz Palm Pre WebOS. Zauważono go także w profesjonalnych, wykorzystywanych na szeroką skalę rozwiązaniach biznesowych klasy ERP. Oprogramowanie firmy SAP we wszystkich wersjach posiadało podobny błąd w obszarze kolejkowania (informacja SAP numer 1422843). Tym razem, przy domyślnych ustawieniach, nowe zadanie było tworzone z datą z roku 2100 (na przykład 2100-01-01) i pojawiały się problemy z jego usuwaniem. Przy domyślnych ustawieniach retencji, błąd dotyczył wszystkich żądań kolejki utworzonych po 23 grudnia ubiegłego roku.
Problem nie kończył się na systemach ERP. Jedna z definicji filtra bardzo popularnego rozwiązania antyspamowego, SpamAssassina, kazała traktować wiadomości przychodzące z datą 2010 r. jako spam. Niektóre programy antywirusowe źle obliczały daty i nieprawidłowo rozpoznawały sygnatury.
Czytaj więcej na Computerworld.pl.
- ~mef
- 2010-02-20 19:00:45
moja motorola głupieje w lata przestępne - 29 lutego zegar się resetuje.
- ~krzyszp
- 2010-02-20 19:06:19
"Problem roku 2000 polegał na tym, że starsze aplikacje rozpoznawały rok na podstawie ostatnich dwóch cyfr. Metoda ta działała dobrze, dopóki obie daty pochodziły z tego samego tysiąclecia" Bzdura, ten problem pojawia się na przełomie wieków, a nie tysiącleci...
- ~J
- 2010-02-20 21:47:26
Błąd roku 2010 dotknął nawet użytkowników telefonów z systemem Windows Mobile (wersje 6.1 i 6.5)...gdyby to był linux toż by Tad miał używanie
- ~gość
- 2010-02-20 23:06:10
W wyznaczaniu następnego dnia z daty - oni wszyscy użyli otwartej (open source) procedurki do liczenia daty w rodzaju "dodaj ileś dni do podanej dany" itp. Zaufali śmieciowi bo zostali zwiedzeni na studiach wiarą w open source jakoby sprawdzanego przez mityczne tysiące (a tak naprawę zwykle nawet autorzy nie chcą się w swych poprzednich źródłach zanurzać po krótkim czasie bo np. mają inne, już dochodowe zajęcia a ci co oglądają to albo nie rozumieją niuansów albo są zainteresowani w sposób alternatywny). Nie miało tu znaczenia, czy były to Windows Mobile czy WebOS czy cokolwiek, gdzie za młodzi programiści patrzyli bardziej na krótkość kodu w pozornie poprawnym zestawie otwartych procedurek zamiast np. posłużyć się realnie poprawnymi procedurami np. z dużego .NET. Tak wiara w Open Source potrafi zwyczajnie zawieść, a niedouczonych czcicieli kodu otwartego umocnić w szkodliwych złudzeniach spowalniających rozwój przez spowolnienie i zmniejszenia strumienia przepływu środków płatniczych (przerabianie programistów w zasoby na wpół zniewolone czekające na Godota czy mityczne cuda).
- ~krzyszp
- 2010-02-21 02:27:04
"oni wszyscy użyli otwartej (open source) procedurki do liczenia daty" - nie wiem, co paliłeś, ale ja też chcę ;-) A swoją drogą, to ile ci ten "portal" płaci za trolowanie?
- ~gość
- 2010-02-21 11:47:09
wadliwe systemy czy napewno to nie dotyczy windowsa bo w nim wszystko dziala jak nalezy...a wiec kolego gosc wyzej wcale nie trolluje tylko zwrocil ci uwage jakim syfem potrafi byc open source gdzie mimo ze kazdy moze napisac linijke kodu to jak widac pisze bzdury
- ~krazyivan
- 2010-02-21 12:33:04
niech ktoś wypowiedzi trolla usunie. A on-topic - kazdy kto choć trochę programował wie że stworzenie systemu który myli się przy zwykłem dodawaniu to znak że pora zająć się czymś innym np. pójść do szkoły specjalnej
- siwy
- 2010-02-21 13:55:44
@kszyszp, to co tadek bierze jest wył±cznie na różowe recepty, a przy sobocie pewnie zabalował st±d interakcja i brednie do kwadratu. W mobilnych urz±dzeniach z WM, WebOS itp mimo wszystko wielko¶ć aplikacji (kodu) ma znaczenie czy Ci się to mie¶ci w głowie czy nie.
- ~Tad
- 2010-02-21 14:05:24
W celu ustalenia terminu następnego dni - wszystkie one wykorzystywane otwarte (open source) procedurki licząc od daty takiego "dodaj ileś dni w danym" itd. śmieciowi zaufany, ponieważ zostały oszukane w wierze kolegium open source rzekomo sprawdzone przez mityczny tysięcy (a więc i naprawa zwykle autorzy nawet nie chcą w swoich poprzednich zanurzać źródeł po krótkim czasie, ponieważ mam inny przykład, już rentowność transakcji oraz tych, którzy go obejrzeć, czy nie rozumieją niuansów, czy są zainteresowani alternatywnych). Nie ma znaczenia, czy były to Windows Mobile i systemu operacyjnego Web lub cokolwiek innego, gdzie młodych programistów, patrząc bardziej na kod zwięzłość w pozornie poprawny zestaw otwartych procedurek zamiast stosowania rzeczywistych przykład właściwych procedur, takich jak duże. NET. Tak więc źródło wiary w otwartej może po prostu nie, i nieświadomych wyznawców kod biblioteki wzmocnienia szkodliwych złudzeń spowalniających rozwój przez spowolnienie przepływu strumienia i zmniejszenie środków na płatności (zmiana programistów w pół własne zasoby Czekając na Godota lub mitycznych cudów).
- ~enkidu
- 2010-02-21 18:59:41
tadziu, skończ chrzanić głupoty, gdyby to były otwartoźródłowe procedury, to problem z liczeniem daty pojawiłby się dopiero w roku 2038, o ile ktoś jeszcze wtedy będzie używał do trzymania time() 32-bitowego integera. Te "wpadki" wzięły się właśnie stąd, że ktoś zamądrzył i trzymał informacje o czasie w strukturach, dodatkowo testowanych błędnymi warunkami. W końcu mamy teraz 2010 rok, a ktoś chyba nie wierzył, że jego oprogramowanie będzie jeszcze służyć (może po cichu liczył, że banki będą chciały kupić świeższą wersję?)
Trampolina Body Sculpture 366cm
Pobierz bezpłatnego e-booka 


