Oszczędne drukowanie: marnujemy 1/3 atramentu!
- .. » Sprzęt » Drukarki » Drukarki laserowe/LED
- .. » Sprzęt » Drukarki » Drukarki atramentowe
- rozwiń
Potem otwieraliśmy wkład i mierzyliśmy ilość pozostałego tuszu. Średnio w kartridżu pozostawało 22 procent atramentu, a w jednym wypadku jego ilość wyniosła niespełna jedną trzecią.
Metodologia - jak testowaliśmy
W ramach naszych testów zbadaliśmy obecne na rynku modele drukarek i urządzeń wielofunkcyjnych takich producentów jak Brother, Canon, Epson, Hewlett-Packard i Lexmark, wyposażając je w oryginalne wkłady.
Ocenie poddaliśmy tylko naboje z czarnym tuszem, aby można było porównać wyniki. Niektórzy producenci umieszczają wszystkie kolory w jednym pojemniku, inni przeznaczają po jednym naboju na każdy kolor. W tym wypadku porównanie nie miałoby sensu.
Otworzyliśmy rzekomo pusty wkład...Przebieg testów. Najpierw ustalaliśmy ciężar każdego wkładu z czarnym tuszem za pomocą skalibrowanej wagi. Następnie wkładaliśmy nabój do atramentówki i drukowaliśmy tak długo, aż żądała włożenia nowego. Wówczas wyjmowaliśmy wkład i ponownie ważyliśmy go.
W dalszej kolejności otwieraliśmy nabój, aby spuścić pozostały tusz do naczynia. Potem wkład po raz trzeci trafiał na wagę. Na podstawie tych trzech wyników obliczaliśmy procentowy poziom napełnienia zbiorniczka, przy którym drukarka zgłaszała, że jest pusty. Wszystkie wyniki zamieściliśmy w tabeli.
Uwaga! Producenci oferują obecnie mnóstwo wkładów różnych typów. Dlatego nie należy zakładać, że rezultaty testu dotyczą wszystkich nabojów danego producenta.
Rezultaty - marnuje się dużo atramentu
... i wyjęliśmy zbiorniczek na tusz.Wszystkie wkłady mają stosowne certyfikaty ISO, co gwarantuje określony poziom zapełnienia. Tym bardziej zdumiewające okazują się wyniki naszego testu. Jak wykazały, we wkładach pozostawało od 15 do 32 procent tuszu. Średnia wartość wyniosła 22 procent, czyli ponad jedna piąta pełnej ilości tuszu. Największą ilość pozostawiły Epson B-300 (22 procent) i Lexmark Professional X7675 (aż 32 procent). Najniższą wartość uzyskał Brother MFC-990CW, jednak nawet on pozostawił w zbiorniczku 15 procent tuszu.
Przy tak słonych cenach za tonery jest to coś więcej niż tylko nieprzyjemna sprawa. Jeden kartridż zawiera około 8 mililitrów czarnego tuszu, a kosztuje ok. 10 euro. Zatem cena jednego mililitra wynosi ok. 1,25 euro, co daje gigantyczną kwotę 1250 euro za litr! Tyle samo kosztuje butelka szlachetnego szampana Dom Pérignon, Oenothèque z 1971 r.
- ~K.
- 2010-02-15 09:21:33
Dla autora atrament=toner.... gratulacje... :|
- ~piotr
- 2010-02-15 09:47:40
Nie ma takiej jednostki jak piktolitr, jest pikolitr http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=piko . Po drugie informacja o braku tuszu to zwykle ostrzeżenie, tusz zostaje by głowice nie zaschły, a użytkownik miał czas by kupić nowy kartridge. Większym problemem jest ilość tuszu zużywanego na czyszczenie głowic (tak zalecane przez autora). Dwie strony tekstu można streścić: wymieniaj nabój z tuszem gdy tusz się naprawdę skończy i nie możesz już drukować.
- ~rx
- 2010-02-15 10:14:00
Wszystko fajnie, ale wiele drukarek z wyższego pułapu nie daje się łatwo oszukać. Producenci stosują m.in. chipy, na których zapisana jest informacja ile tuszu zostało zużyte. Wielokrotnie zdarzyło mi się już przegrać z drukarką, która odmawia pracy, nawet jeżeli kończy się jeden kolor (np żółty) a ja mam wydruk czarno-biały... Podkreślam - kończy się - bo kiedyś po wymianie sprawdziłem, że się nie skończył, a potrząsania niestety nie spełniają rezultatu.
- ~max
- 2010-02-15 10:18:35
Piktolitr to liczba piwa, jaką jest w stanie wypić statystyczny Pikt w trakcie libacji w Górach Kaledońskich.
- ~max
- 2010-02-15 10:19:14
Liczba->ilość, sorki.
- ~Zu
- 2010-02-15 10:20:14
Ach gdzież te czasy, kiedy cartridge mojej HP510 napełniałem przy pomocy strzykawki atramentem Pelikana do tzw. "wiecznych piór". O ile dobrze pamiętam jeden wkład wytrzymywał 3 lata b. intensywnego użytkowania. To se uze ne vrati.
- ~misza
- 2010-02-15 10:37:40
A ile papieru oraz atramentu zmarnowano podczas tego testu?
- ~merge
- 2010-02-15 11:12:17
Jak by wyprodukowali tusze, które można napełniać to by zbankrutowali. Nieoryginalne tusze i tonery, nie mają takiej jakości jak oryginalne.
- ~Kas
- 2010-02-15 13:13:32
W Brotherze trzeba zamalować okienko z pleksi i już znowu jest pełny;]
- ~marecki
- 2010-02-15 13:25:15
~K. ocena: 2 IP: 194.29.165.250 15-02-2010, 09:21 Dla autora atrament=toner.... gratulacje... :| ------------------------- Gościu K nie wiesz o czym piszesz!!
- ~Nick
- 2010-02-15 17:25:24
Głupi test, faktem jest że ceny a przede wszystkim rozwiazania jakie stosują producenci drukarek to czyste ździerstwo, jedynym producentem w miare sensownych drukarek jest Brother o raz po trosze Epson. HP i Lexmark poszły w nabijanie klienta w tusz. Ale szkoda czasu by to teraz analizować(zintegrowane głowice ze zbiornikiem itd). Kupilem dziewczynie Epsona RX425, jeden kolor kosztuje ok 30zl a na allegro..2.99zl, za ok 8ml, sobie i mamie odkupilem używanego Brothera MFC-135, atrament można lać litrami i drukuje drukuje drukuje..wszystko raptem za kilkadziesiat zl.(pomijajac koszt urzadzenia które drogie nie jest). Kiedyś tani bywal Canon(PIXMA IP1500 - wszystkie kolory za 20zl) i jakimś dziwnym trafem co model to gorzej, tusze 5x droższe, mniejsze..nabijanie nas w atrament. A jesli chodzi o artykuł, odnosze wrażenie ze jest napisany przez laika dla laików, piktolitry, toner..i ta nutka sensacji. 30%, jesli już to średnio 25% a wiec 1/4..no ale co to by byla za sensacja. Czy jeśli system operacyjny zgłacza alarm "niski poziom energi w baterii" to oznacza ze ogranicza czas pracy? Nie, ostrzega lub nawet wylacza dajac czas na odnalezienie ładowarki by nie stracić pracy(niezapisanej), w przypadku akumulatora musi pozostać pewna rezerwa(pomijajac niezbedna by go nie uszkodzić o co dba w nim elektronika) w przypadku atramentu to chyba dobrze że ostrzega byśmy mieli czas na kupno...tak sie w zyciu sklada ze gdy najbardziej czegoś potrzeba lubi sie psuć. Tak mialem z Epsonem, mama drukowala i drukowala(gdy dopadla sie do "taniej" mozliwości drukowania zdjec) a gdy chcialem wydrukować sprawozdanie(pilnie) okazalo sie ze żólty atrament otrzymalem nie tego typu(444 a nie 554) i tak jak napisal przedmówca odmówila drukowania nawet w trybie czarno bialym. Epson ma chip który precyzyjnie odlicza ilość ml, na podstawie ilości kropel. W przypadku tego modelu, ostrzeżenia sa trafne, ich ignorowanie grozi brzydkim wydrukiem.
- ~9828199
- 2010-02-15 20:25:53
Jeśli ktoś chce sprawdzić w jakim stopniu zapełniona atramentem jest kartka papieru (żeby porównać z wydajnością podawaną przez producentów) to polecam programik http://www.dzyszla.aplus.pl/programy_i_teksty-11.html
- ~Głoszący uwagi
- 2010-02-15 20:51:44
@marecki: Kolega K. doskonale wie o czym pisze. Tusz jest w drukarkach atramentowych, zaś toner w drukarkach laserowych (i kserokopiarkach). Autor artykułu niestety pomylił te dwa pojęcia.
- ~m
- 2010-02-15 21:30:30
jeszcze nie jestesmy w srefie euro, wiec ceny dobrze byloby spolszczyc i podac w zl. a nie tylko przetlumaczyc cos z zagranicznego pisma. w hp f4180 dlugo byl komunikat o braku tuszu a ciagle czarnym drukowalo i dopiero jak zeczelo przerywac to wymienilem
- ~Jurek1954
- 2010-02-15 21:34:01
Autor zwrócił uwagę na ważny problem. Canon 4600 - stosuję zamienniki z chipami. Drukarka nagle przestaje drukować i czyszczone są dysze. Wznowienie. Za jakiś czas podobnie ale teraz miele, miele, miele ... rzęzi a po 30 minutach komunikat: brak tuszu a w dwóch kolorach ostrzeżenie. Po czym komunikat "możesz spróbować drukować dalej przyciskiem "wznów:. Wznawiam i drukarka drukuje. Zadrukowałem sporą liczbę płyt i sytuacja się powtarza. Po "półgodzinnym mieleniu" znowu wciskam wznów i drukarka drukuje dalej. Kolor którego miało nie być oczywiście jest. Stosuję tylko zamienniki, sam napełniam kałamarze i pomijam procedurę sprawdzania tuszy. Działa i jest to tanie. Polecam. Canon jak każda inna firma chce zarobić to po prostu oszukuje klienta.
- ~kanadol
- 2010-02-15 21:37:03
@ NICK czy 1/4 to nie jest 25% co niekto''rzy madruja sie za bardzo zapominajac ze, sa na tym s''wiecie ludzie kto''rzy dziekuja za informacje o kto''rych nie mieli pojecia,wiec styl napisanego artyko''lu ma trafic'' i do tych co czytaja powoli.i do tych co szukaja w artykule potkniec'' autora
- ~kanadol
- 2010-02-15 22:28:52
DO REDAKCJI SPROBUJCIE NAPRAWIC'' CZYTANIE KOMENTARZY.ZWYKLE JEST TYLKO PIERWSZE KILKA Z NICHDOPIERO JAK KLIKNIESZ ...DODAJ KOMENTARZ.....DOSTANIESZ MOZ''LIWOS''C'' CZYTANIA INNYCH STRON. ZRO''BCIE TO SAMO CO JEST W ARTYKULACH WIEKSZYCH JAK JEDNA STRONA,POD SPODEM JEST RAMKA..1 2 DALEJ>> TO SAMO POWINNO BYC'' W KOMENTARZACH,
- ~popdruid
- 2010-02-16 10:42:37
Redakcja PC-Worlda to normalnie atramentomani... A to ze nieoplaca sie oszczedzac tuszu to norma bo jak cos kosztuje na wage tyle co zloto, to nie ma co za bardzo oszczedzac - manager w koncu tez czlowiek - i urlop na bachamach w ludzkich warunkach i z milym towarzystwem od czasu do czasu mu sie nalezy - no nie... Jedyne wyjscie to zakup kolorowej laserowki - i wszystkie klopoty sie koncza - slowo daje... Samsungi wypadaja calkiem niezle pod wzgledem jakosci, ekonomii, zuzycia pradu (no - laser strasznie ciagnie ale na szczescie ja drukuje od przypadku do przypadku) - zapomnijcie o atramencie... Ta rada przypomina troche to z czego zawsze sie smieje jak czytam fora dla milosnikow lotnictwa: Panowie?! Ale o czym wy tu wogole?! Jacie - jakie kombinacje jak kon pod gore! - moze kaczka, a moze lepiej latajace skrzydlo bo tak nie buja, to wtedy wystarczy przerobiony silnik ze starego trabanta a 350 km/h zrobi jak nic - JACIE ! - wezcie sie nie meczcie - sie zachowajcie jak faceci z jajami, wyjmijcie ze skarpety 1,5 mln $, kupcie porzadnego Starshipa B. Rutana i po problemie - i po co sie tak mordowac?! :-)) Ale niestety w przypadku drukarek nie ma innej rady...
- ~phi
- 2010-02-16 11:16:40
A nie zastanowiliście się DLACZEGO drukarki odmawiają drukowania nawet czarnobiałych dokumentów gdy kończy się żółty tusz? Odpowiedź jest prosta - bo znakują każdy wydruk żółtymi kropkami. Laserówki także. Polecam pouczającą lekturę http://w2.eff.org/Privacy/printers/index.php już nigdy nie będziecie drukować okładek do CD z piratami na własnych drukarkach...
- ~gość
- 2010-02-16 20:56:32
@phi: Sugerujesz, że moja drukarka ma jakiś ukryty toner z żółtym kolorem? Bo nie wiem w jaki inny sposób moja czarno-biała laserówka mogłaby wydrukować żółte kropki :D
- ~Kornik Drukarz
- 2010-02-17 16:04:55
1. Zamienniki kolorowe daja gorsza jakosc wydruku 2. Zamienniki czarne czasem daja gorsza jakosc wydruku, a wiekszosci wystarczaja na mniej wydrukow. 3. Stosowanie zamiennikow do drukarek FOTO Epsona to krotka droga zniszczenia dysz, dysze piezo sa wrazliwe na gestosc tuszu. 4. Domowe wydruki foto nadal sa kilkaset % drozsze niz zdjecia z fotolabu. Podsumowanie: czasem co tanie to drogie.
- ~ala
- 2010-02-17 22:23:30
Autor na fotach ma bardzo NIE zadbane dłonie i paznokcie!!!
- ~Dariusz
- 2010-02-18 19:26:25
Ale bełkot: 2. Wstrząsaj wkład z tuszem. Gdy drukarka wstrzyma pracę, można ją przeważnie wznowić prostą sztuczką. Wyjmij toner z urządzenia i ostrożnie potrząśnij nim. W wyniku tego pozostały we wkładzie tusz rozprowadzi się równomiernie po całym zbiorniczku. Tę samą metodę można stosować także na wkładach z tonerem do drukarek laserowych.
- ~mis
- 2010-03-31 08:24:42
Drukarka co dwa dni automatycznie czysci glowice niezaleznie czy sie jej uzywa, czy nie. W zwiazku z tym jesli nie uzywamy jej przez dluzszy czas, to nalezy ja wylaczyc z pradu na sztywno (nie wystawczy przyciskiem wylacznika). Nie nalezy sie obawiac uszkodzenia glowic (czym probuja straszyc przedstawiciele producenta), przeciez drukarka ma gwarancje. Nb gdyby taki prosty sposob uszkadzania dzialal, to kazdy by z niego korzystal pod koniec okresu gwarancyjnego w celu wymuszenia wymiany sprzetu na nowy.
- ~Pablos
- 2010-11-17 20:13:32
Czy zamiennnik ma wplyw na dlugosc zycia naszej drukarki ? oraz czy stosujac nie najtansze zamienniki to jakos jest inna wydruku niz na oryginalnym kartridzu ?
- ~Moby
- 2010-11-18 09:45:30
Niestety nie ma drukarki w której nie trzeba wymieniać tuszów. Jednak warto zwracać uwagę co się wkłada do drukarki. Czasem zamiennik potrafi narobić więcej szkody niż to jest warte.
- ~solon
- 2011-01-20 17:48:13
kiedys myslalem ze jak bede stosowal tanie tusze to zaoszczedze, czesto zasychaly, drukowaly jak chcialy, a i tak jak polezaly troche to ladowaly w koszu, wole wiec oryginaly, przynajmniej wiem za co place
- ~neo
- 2011-02-10 20:32:58
Bardzo ciekawa kwestia została poruszona. to nic innego jak wyłudzanie zakupu nowych materiałów eksploatacyjnych przez producentów drukarek. Uważam że jest to co najmniej nie etyczne zachowanie z ich strony. Wiadomo, chodzi o kasę
- Andrzej
- 2011-02-22 11:32:36
Jak czytam komentarze krytyczne odnośnie tego artykułu to od razu ciśnie mi się na usta słowo, że piszą to pracownicy HP, Canon, Epson itp. którzy chcą wykazać, jaka to jest wyższość oryginalnych tuszy nad zamiennikami. Śmieszni jesteście Panowie i żałosne są wasze komentarze. Producenci zdzierają z nasz pieniądze za oryginalny tusz który kosztuje tyle co złoto w przeliczeniu na wagę, Żadna technologia nie tłumaczy takiej ceny za oryginalny tusz gdzie kilka ml kosztuje do 100 zł!!! to niby co drobinek złota tam dodają? Powiecie, że tanie drukarki, a drogi tusz - bzdura, bo w drukarce nie ma nic cennego po za głowicą, a i ona nie jest aż tak cenna żeby tak twierdzić - bo niby ma wartość 1000 zł, a sprzedają ją za 500 zł? - bzdury Firmy zarabiają i na drukarkach i na tuszach. Do tego jeszcze te numery z pozostawianiem tuszu w zbiorniczku, albo fakt, że nowe drukarki cały czas czyszczą głowicę - wystarczy kilka razy włączyć i wyłączyć drukarkę i już nie ma kilku % tuszu. Mało tego ostatnio udowodniłem firmie Canon, że nowe drukarki MG6150 wylewają niepotrzebnie tusz obok drukowanego zdjęcia - zróbcie test drukując zdjęcie 10x15, a wsadźcie kartkę A4 i zobaczycie dwie stróżki tuszu obok drukowanego zdjęcia. Producenci od lat stosują zmowę cenową odnośnie tuszu i tyle. I błąga nie piszcie, jaka to jest wyższość oryginału nad zamiennikiem - zróbcie zestawienie cenowe odnośnie kosztów w przeliczeniu na rok jak stosuje się zamienniki i oryginały - no śmiało, za zaoszczędzone pieniądze można kupić kilka drukarek rocznie ...
- ~Nelson
- 2011-05-03 19:47:02
I czego to miało dowieść? Lepiej że zostanie niż się skończy. Przy stałych głowicach brak tuszu to problem. No chyba że ktoś się bawi i uzupełnia tusz niskim kosztem. Oczywiście coś za coś marna jakość a i często taki marny tusz potrafi zniszczyć głowice zatykając je.
- ~TwWsGeDMrATOvlW
- 2011-07-13 23:55:06
Short, sweet, to the point, FREEÂ?exatlcy as information should be!
- ~pkSBFcvS
- 2011-07-14 17:52:15
One or two to remmeber, that is.
- Rabarbar
- 2011-09-25 21:54:13
Teraz żeby zaoszczędzić wystarczy zmiana sprzętu. Stare drukarki mają drogie tusze teraz są nowe na tanie tusze. Przesiadłem się ostatnio na k209a gdzie tusz oryginalny jest po 30zł. A można wydrukować na nim do 600 stron więc naprawdę sporo.
- Izka
- 2011-11-23 18:59:49
Ja używam tuszy z HPek i zawsze starczają mi na długo. POza tym nie są już takie drogie jak kiedyś. Może nie robiłam takich testów, ale chyba zużywam do ostatniej kropelki:)
- Krys
- 2012-03-23 03:28:30
Blondynka w Japonii zdecydowanie ma łatwiej;) Ale swoją drogą każdy dtdookawy grosz się liczy. Nawet przebrałabym się cała za pandę Ceny jedzenia są bardzo, bardzo wysokie. Pisałam już kiedyś, że mała paczka sera czy głf3wka brokuła to na nasze tak z dziewięć złotych, prf3ba znalezienia europejskiego chleba to też wydatek rzędu 10 złotych.Pozdrawiam serdecznie^^
- nick...
- 2012-03-24 23:59:21
8fnyeG dmoslaiwofts
Konsola MICROSOFT Xbox 360 Slim 250 GB
Pobierz bezpłatnego e-booka 



