RIAA chce ugody. Oskarżona o piractwo odrzuca propozycję

28 stycznia 2010 18:38, Krzysztof Lech
Skazana za piractwo na karę 54 tys. dolarów Jammie Thomas-Rasset otrzymała (po cichu) propozycję od RIAA, która zakładała wycofanie zarzutów w zamian za zapłacenie przez nią o ponad połowę mniejszego odszkodowania. Kobieta nie zgodziła się na takie rozwiązanie.
Jammie Thomas-Rasset (źródło: musicindustryreport.org) Kliknij, aby powiększyćJammie Thomas-Rasset (źródło: musicindustryreport.org)
Czytaj także:
Przypomnijmy, że sądowa batalia 33-letniej obecnie kobiety z branżą fonograficzną trwa już niemal trzy lata. Zainicjowana została w 2007 r. przez Amerykańskie Stowarzyszenie Przemysłu Nagraniowego, które oskarżyło Jammie Thomas-Rasset o pobranie i udostępnienie w sieci P2P (za pomocą programu Kazaa) 24 utworów. Kobieta nie wyraziła zgody na dobrowolną zapłatę odszkodowania i nie przyznała się do zarzutów organizacji.

Sprawa trafiła do sądu, gdzie kobieta przegrała i została uznana w winną, za co miała zapłacić grzywnę w wysokości 220 tys. dolarów (9250 USD za każdy plik). We wrześniu 2008 r. wyrok został uchylony (sędzia Michael Davis wyraził wówczas wątpliwość, czy udostępnienie utworów do pobrania przez Sieć samo w sobie stanowi naruszenie prawa), natomiast później sąd federalny zasądził odszkodowanie dla wytwórni fonograficznych w wysokości...aż 1,92 mln dolarów.

Prawnicy kobiety zapowiedzieli wówczas złożenie apelacji, powołując się na nieproporcjonalność kwoty odszkodowania do rzeczywistych szkód. Następnie niemal 2-milionowa grzywna została zniesiona. Sedzia Michael Davis ustalił nową wysokość kary - 54 tys. dolarów (2250 USD za plik).

Serwis CNET.com podał właśnie interesujące informacje na temat dalszych zmagań Thomas-Rasset z RIAA. Wynika z nich, że organizacja próbowała porozumieć się ze skazaną proponując jej ugodę w zamian za zapłacenie o ponad połowę mniejszej sumy niż zasądzona przez sąd - 25 tys. dolarów. 33-letnia kobieta nie zgodziła się jednak na tą propozycję. Warto tutaj przypomnieć, że pomimo znacznego obniżenia kary, byłaby ona nadal dla niej bardzo dotkliwa - kobieta jest niezamożna i samotnie wychowuje dzieci.

Jammie Thomas-Rasset zamierza dalej walczyć przed sądem o obniżenie zasądzonego odszkodowania.


Komentarze (14)

  • ~C64
  • 2010-01-28 18:51:19

Wysokość kar w USA może szokować, ale z drugiej strony tam zwykły obywatel może ogłosić "upadłość" (tak jak w Polsce upadłość ogłaszana jest przez firmy).

  • ~J
  • 2010-01-28 19:23:29

ile artyści dostaną z tych zasądzonych pieniędzy?

  • ~Sloma
  • 2010-01-28 19:45:45

@~J A jak myślisz? No chyba, że to było pytanie retoryczne. Oczywiście, że nie dostaną ani centa bo trzeba pokryć jakoś koszty tego całego bałaganu, który RIAA rozpętała, ich prawnicy nie pracują pro bono.

  • ~enkidu
  • 2010-01-28 21:41:27

ech... widać, że pali im się grunt pod nogami i chcą chociaż jakieś odszkodowanie wyciągnąć.

  • ~J
  • 2010-01-28 22:15:26

problemem jest pazerność koncernów fonograficznych...ile centów dostaje artysta?

  • ~Wesoły
  • 2010-01-28 23:13:03

Ciekawe ile ich 3 lata procesowania kosztowały :-D Biorąc pod uwagę ceny w USA.

  • ~dokładny
  • 2010-01-29 03:23:21

Podejrzewam, że gaże prawników RIAA przekroczyły już dawno kwotę o której mowa, a zatem to "reprezentowani artyści" powinni ją pokryć z własnych, powiększonych składek na rzecz RIAA.

  • ~max
  • 2010-01-29 09:40:34

Problemem nie jest piractwo, tylko prawo. RIAA to mafia oferująca usługi "ochroniarskie". Tak samo jak haraczownicy niczego w rzeczywistości nie chronią, tak RIAA nie działa na korzyść artystów. Działa wyłącznie na własną korzyść zbierając składki od muzyków i miliony od "piratów". Problemem jest więc prawo, które pozwala na tak chorą konstrukcję biznesową. Pozwala też na nieproporcjonalne kary zasądzane samotnej matce, co do których jest oczywiste, że nigdy nie zostaną zapłacone. Zrobili z niej kozła ofiarnego, a teraz muszą się natrudzić i pokazać swoją siłę, ku przestrodze innych "piratów". To jest proces pokazowy.

  • ~Konio
  • 2010-01-29 10:25:33

@C64 W Polsce od niedawna osoba prywatna tez moze oglosic bankructwo. Ale nie oznacza to, ze nie musisz wtedy placic kar. Nadal wszystkie dlugi sa do splacenia, tylko przestaja od nich naliczac odsetki, a komornik wyprzedaje caly Twoj majatek na poczet splaty. Pozostala czesc dlugu dostaje ustalony terminarz splat przez kolejne 3 lata.

  • ~emzol
  • 2010-01-29 10:53:24

Michael Davis - człowiek to sprawiedliwy i nie skorumpowany.

  • ~gość
  • 2010-01-29 12:52:11

J koncerny i tak guzik z tego dostaja - gwarantuje ze 8/10 zebranej kasy idzie na te firmy prawniczo pasozytnicze i organizacje zbiorowego okradania spoleczenst....artysta z tego i tak nie zobaczy ani grosza a jesli juz cos zobaczy to bedzie to taka kasa ze tylko mega wstydu sobie narobi przyjmujac te smieci.... przy okazji c64 - w polsce tez osoba fizyczna moze oglosic upadlosc

  • ~gość
  • 2010-01-29 12:53:09

przy okazji panowie - najbardziej spiracona gra 2009 roku - modern warfare 2 zarobila ponad MILIARD DOLAROW !!!!!! gdzie tu straty?

  • ~nomoneynoproblem
  • 2010-01-29 13:10:59

w USA jest trochę inne prawo. Jeżeli sąd skaże kobietę na niższą karę, wtedy wszyscy skazani piraci będą mogli odwołać się do tego "precedensu" i domagać się zmniejszenia kar.

  • ~gość
  • 2010-01-30 00:47:38

Bardziej chodzi o podłoże problemu. Przyznaję się ! Okradam codziennie RIAA, Sony BGM i innych. Dlaczego? póki okradam korporację żerującą na artystach niczym pasozyt, będę to robił. Nie jest to kradzież wartości intelektualnej, bo RIAA nie jest autorem płyty. Jesli artysta będzie miał 51% bądź więcej % ze sprzedazy krążka - będę kupował oryginały.

reklama

Popularne produkty

Nokaut

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin
Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Serwisy IDG - Reklama -
© Copyright 2011 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001