Pamięci DRAM będą drożeć
Przykład zmian na rynku ma obrazować m.in. sytuacja tajwańskiego koncernu Nanya Technology. Firma przynosiła straty od niemal trzech lat - ostatnie zyski koncern wypracował w pierwszym kwartale 2007 roku. Sytuacja finansowa firmy zmieniła się dopiero w czwartym kwartale ubiegłego roku, który tajwańska spółka zakończyła z zyskiem w wysokości ok. 6,64 mln USD. Dla porównania warto dodać, że ostatnie trzy miesiące 2008 roku przyniosły tajwańskiej firmie stratę rzędu 375 mln USD. Z kolei koncern Hynix Semiconductor zamknął ostatni kwartał 2008 roku stratą rzędu 1 mld USD. Bieżąca działalność wielu producentów układów DRAM finansowana była w dużej mierze za pomocą kredytów. Konieczność zmniejszenia kosztów operacyjnych wymuszała m.in. zamykanie uruchomionych niedługo wcześniej linii produkcyjnych. Wobec spodziewanego na ten rok wzrostu popytu może okazać się, że nawet najwięksi producenci pamięci DRAM będą dysponować niewystarczającymi mocami produkcyjnymi, co dodatkowo przyczyni się do wzrostu cen rynkowych. Po części wzrost cen spowodowany ma być również konsolidacją rynku producentów układów DRAM. Warto dodać, że dokładnie rok temu w stan upadłości postawiono niemiecką firmę Quimonda. Zakłady produkcyjne niemieckiego dostawcy pamięci DRAM zamknięto trzy miesiące później. Przejęciem części aktywów bankrutującej spółki zainteresowany był m.in. koncern Texas Instruments.
W środę (20 stycznia) średnia hurtowa cena modułu pamięci DDR2 o pojemności jednego gigabita wynosiła ok. 2,34 USD. W marcu 2008 roku cena takiego modułu była prawie o 20 proc. niższa. Jednocześnie eksperci są zdania, że w pierwszej połowie br. rynkowa cena układów DRAM praktycznie nie zmieni się. Wzrosty spodziewane są w drugiej połowie roku.
Czytaj też:
Niestabilne ceny DRAM
Polski rynek IT: pierwszy spadek po 20 latach!
Braidwood alternatywą dla napędów SSD
- ~Sinirlan
- 2010-01-20 18:57:20
"...eksperci są zdania, że w pierwszej połowie br. rynkowa cena układów DRAM praktycznie nie zmieni się. Wzrosty spodziewane są w drugiej połowie roku." No nie wiem, na początku tygodnia chciałem kupić pamięci 2x1GB DDR2 1066MHz w cenie 199zł, na drugi dzień dostałem maila od obsługi sklepu z informacją, że cena uległa zmianie i mogą mi sprzedać te moduły w cenie 250zł... ceny już windują w górę :/
- ~m_gol
- 2010-01-20 19:16:46
Czyli na masową sprzedaż kompów z 8 GB RAM-u jeszcze poczekamy. Tym samym sytuacja sprzyja wykorzystywaniu nadal systemów 32-bitowych. Ludzie są gotowi stracić 500 MB z 3 GB, ale nikt nie będzie tracił 4,5 GB z 8 GB. Ciekawe, jak się rozwinie sytuacja... Mi się już zdarzyło prawie zająć moje 4 GB RAM-u, także nie piszcie, że 8 GB by się nie przydało...
- ~gość
- 2010-01-20 20:28:11
mi też - dłubię troszkę w muzyce i mój 6 bitowy kombajnik potrafi to wykorzystać...obecnie zapchanie giga to nie problem przy poważniejszych zadaniach...a dwa giga to norma by komputer jako tako chodził....męczę firefoxa na starym celeronie 2.6 z giga ramu - 5 kart z wp.pl i muli że szok....za mało pamięci a do tego zemsta intela i mozna zapomniec o przyjemnej pracy gdy odpala się syf od adobe ram drożeje i to bardzo - ddr2 już w cenie ddr3 a jeszcze niedawno był tańszy koło 20%
- ~fffatman
- 2010-01-20 22:24:32
Odczułem. Rok temu niecały kupiłem 2G za mniej jak 40 euro kilka dni temu okazyjnie za 52, bo następna partia zapowiadana za 58.
- ~mikis
- 2010-01-21 10:26:11
Ileż to razy proroctwa tzw. specjalistów się nie sprawdziły?,podobnie zresztą jak z ekspertami od różnych funduszy przed kryzysem. Po oczywistej pomyłce w przewidywaniach- czyli wprowadzeniu ludzi w błąd, zamiast się usprawiedliwić wydają następne proroctwo co do cen i tendencji na rynku.
- ~siwy
- 2010-01-21 11:00:58
Ale takie nieprawdziwe proroctwo powielone przez media staje się szczerą prawdą
- ~maclaw13
- 2010-01-21 13:31:51
Skoro fabryki wyszły na prostą przy obecnych cenach, to nie widzę powodu do podwyżek :-)
4M Zrób to sam Sprytny robot
Pobierz bezpłatnego e-booka 



