"Miało być zabawnie" - stwierdziła na YouTubie. Choć jak przyznała, oboje nie korzystają z Facebooka aż tak często.
Serwis Los Angeles Times nie podał treści wpisu na Facebooku, natomiast wiadomo, jaką wiadomość sprzed ołtarza wysłał przez Twittera pan młody:
"Stoję przed ołtarzem z @TracyPage, którą sekundę temu poślubiłem. Jest teraz moją żoną! Muszę kończyć, czas pocałować pannę młodą. #weddingday"
Być może to narodziny nowej tradycji. Z przedstawionego filmu instruktażowego wynika, że status należy uaktualnić przed pocałowaniem świeżo poślubionej panny młodej...
źródło: Los Angeles Times
- ~o_0
- 2009-12-03 18:12:28
Co za para kretynów...
- ~:|
- 2009-12-03 19:17:38
Co za porażka... Idiotyzm i głupota do kwadratu.
- ~CajraX
- 2009-12-03 19:39:42
"Miało być zabawnie", a wyszło wiadomo co... Szczęścia dla pary młodej. Teraz czekam na relacje z łóżka! żalll
- ~MaveRick
- 2009-12-04 00:03:27
Zauwazcie ze to chyba nie sa katolicy a protestanci czy jeszcze co gorsza ;P wiec wszystko jasne. W normalnym kosciele ksiadz wyszedlby z kosciola i narzeczeni wywaliliby jezory. A tu jakis koles w krawacie daje im sa slub.....
- ~Konio
- 2009-12-04 11:46:47
Cywilizacja upada
- ~Konio
- 2009-12-04 11:49:12
Nie ma to jak pajacowanie w uroczystym momencie, zeby tylko byc "na czasie".
- ~gość
- 2009-12-04 12:10:12
Jakby to się działo u nas to by wrzucili info na Śledzika, fotograf zrobiłby im galerię zdjęć (najlepiej z komórki by nie przekroczyć limitu 1MB) a świadkowie zapłaciliby za oznaczenie ich opisem ''super zdjęcie''. Na koniec goście daliby im w prezencie milion eurogąbek i kupili setkę obrazków z tortem oraz innymi prezentami :) Oczywiście wszyscy goście dołączyliby natychmiast do przyjaciół, także konto wirtualne kościoła, ulicy na której się znajduje i miasta :)
- ~max
- 2009-12-04 13:09:23
Ale szmira. "czas pocałować pannę młodą" - nie, koleżko. Czas wydorośleć.
Pobierz bezpłatnego e-booka 


