Tym właśnie inżynieria różni się od rzemiosła, a poważny biznes od prowadzenia sklepu spożywczego, że trzeba w niej zarządzać za pomocą zestawu standardów, procesów oraz opisujących je miar, związanych z celami biznesowymi firmy. Niechęć informatyków do ustrukturalizowanego, systematycznego i skwantyfikowanego podejścia do swojej dziedziny wynika z wielkiego nieporozumienia. Dotąd za budowę standardów i procesów brali się ludzie nieposiadający doświadczenia informatycznego, nierozumiejący technologii i specyfiki zespołów informatycznych.
W efekcie, budowane przez nich rozwiązania procesowo-organizacyjne były przywiązane do technologii (i szybko się dezaktualizowały), biurokratyczne (i przeszkadzały, zamiast pomagać) albo pozbawione kontekstu biznesowego (i w normalnym przedsiębiorstwie nietrwałe). Zła sława "ulepszaczy IT" była przez niektóre zespoły informatyczne przedstawiana jako immanentna niezdolność informatyki do jakiegoś zestandaryzowania i opomiarowania, ale to nieporozumienie, z którego, na szczęście, organizacje informatyczne powoli, ale systematycznie wychodzą.
Więcej o tym, jak zarządzać informatykami czytaj na Computerworld.pl.
- ~werwerqewr
- 2009-11-24 18:23:39
biznesowy bełkot
- ~Grendel
- 2009-11-24 18:51:23
Bo mój drogi to jest tak, że jak się wdraża w firmie system informatyczny, to informatyk dostaje 1000zł pensji a jego manager 10000 za to, że "sprawnie zarządzał procesem" (czytaj: przedstawiał co tydzień nic nieznaczące sprawozdania zarządowi)... Nie dziwi nic...
- ~gość
- 2009-11-24 19:16:39
"Na początek warto rozwiać złudzenia: nie jest prawdą, jakoby informatyka była dziedziną twórczą, na poły artystyczną." pewnie pokumali, ze za duzo kasiory idzie i staraja sie "zmieliorowac" teren prawnymi wykrtetasami -- jak ze wszystkim. NA SZCZESCIE, za szybko postepuja zmiany, a prawko jest skostaniale i niechetnie sie poddaje zmianom, wiec... przy okazji: sprzyciarskie dowodzenie to - ze to dziedzina techniczna z gruntu - to juz nie moze byc artystyczna? to nie programowanie (mechaniczne) jest sztuka, tylko ZNALEZIENIE LOGICZNEGO ROZWIAZANIA, KOMBINOWANIE... i... zeby jeszcze dzialalo! :)
- ~gość
- 2009-11-24 19:18:40
~Grendel ocena: brak oceny IP: 95.160.252.245 24-11-2009, 18:51 Spijanie smietanki. A to tluszcz sam w sobie.. wiec cielska rosna. :) kto ustala prawo, ten ustala prawo pod swoje zyski! czy nie TAK jest dookola?
- ~Gość
- 2009-11-24 19:21:55
Albo szaraczki będa harować wg regulacji obniżających koszta i podnoszących wydajność albo zostaną zastąpione przez wyposzczonych i gotowych na wymogi współczesnego biznesu. To samo tyczy używanych narzędzi i architektór w kontekście serii projektów zespołówych. Kto tego nie zastosuje to zostanie też zastąpiony przez konkurentów.
- ~maclaw13
- 2009-11-25 10:16:20
No ja nie wiem, czy informatyka nie jest dziedziną twórczą. Prawidłowe skonfigurowanie domeny w windowsie, czy samby do prowadzenia dysku sieciowego pod potrzeby przedsiebiorstwa, to prawdziwa sztuka przez duze "S" :-D
Najczęściej czytane
CES 2012 - Sharp 80LE844U czyli największy na świecie telewizor 3D LED
- CES 2012 - Sony Crystal LED to realna konkurencja dla OLED?
- CES 2012 - 55-calowy Super OLED TV czyli Samsung ściga LG
- Jaki smartfon wybrać - duży czy mały? Sprawdź to w sieci
- CES 2012: koniec pilotów do telewizorów może być bliski
- OLED TV w naszym salonie do 2015 roku? Czas na zimny prysznic
- Sony Ericsson Xperia Ray, recenzja. Mniejszy brat SE Xperii Arc
- Smartfony wreszcie pokonały komputery - 2011 to rok drogich telefonów
- CES 2012: Justin Bieber przedstawia tańczącego robota mRobo (wideo)
- Alea ACTA est... O nowych przepisach, których boją się Polacy
Smartfon SONY ERICSSON X8 Xperia
Ekspres DE LONGHI ECO 310
Pobierz bezpłatnego e-booka 



