Ponad 10 mld pobrań torrentów w serwisie Mininova
"Naprawdę nie zamierzamy skupiać się na tej liczbie. Po prostu staramy się prowadzić nasz serwis najlepiej, jak umiemy" - powiedział serwisowi TorrentFreak Erik Dubbelboer, współzałożyciel Mininovy.
Niezbyt radosne nastroje przedstawicieli Minonovy biorą się z faktu, że serwisy oferujące torrenty znalazły się w tym roku pod ostrzałem organizacji antypirackich, a wiele spraw trafiło do sądów. Działania antypiratów nie ominęły Mininovy. W lipcu holenderski sąd nakazał serwisowi usunięcie torrentów pod groźbą kary tysiąca euro za każdy link od utworu podlegającego ochronie z tytułu praw autorskich. Jednakże kwota kary nie mogła przekroczyć 5 mln euro. Pozew przeciw serwisowi złożyła BREIN, holenderska organizacja zajmująca się ochroną praw autorskich.
Słynne są już problemy innego serwisu oferującego torrenty - The Pirate Bay. Pierwszy nalot na firmę hostującą The Pirate Bay szwedzka policja przeprowadziła już w maju 2006 roku. Zarzuty postawiono w styczniu 2008 r. Wreszcie na wiosnę 2009 r. sąd w Sztokholmie wydał wyrok skazujący twórców Zatoki na kary roku więzienia i zapłacenie 30 milionów koron szwedzkich (ponad 11,6 mln złotych) zadośćuczynienia dla właścicieli praw autorskich.
Popularność serwisu Mininova.org sprawiła, że coraz większy odsetek stanowią na nim torrenty prowadzące do materiałów legalnych a utwory muzyczne zamieszczają tu sami artyści.
Serwis Mininova istnieje od 2005 r.
źródło: TorrentFreak
Komentarze (3)
- qwerty
- 2009-11-19 18:39:16
Ok kazdy sciągniety film (chroniony prawem autorskim) to jest kradziez. Ale co mnie najbardziej wkur..ia to to ze twórcy nie dostają nic albo nedzne grosze a te swin..e zza biurek tylko nabijają kase, twierdząc ze to dla dobra artystów!!!!
- ~gość
- 2009-11-20 09:08:48
nie każdy kolego nie każdy....bo jest masa legali...pozatym jak sami widzicie - popularnośc drastycznie wzrasta...i więcej te pajace walczą tym wykładniczo rośnie skala piractwa...ale oczywiscie marnuja kase na pasożytów typu riaa zamiast obniżyć ceny nawet 10 krotnie - znacznie wiecej by zarobili niz z tych smiesznych pozwów bo tu tylko dokładaja do interesu a pasożyty tłuka gruba kasę...podobnie z dystrybutorami...nic nie zrobili a zarabiaja więcej niz wytwórnia i artysta razem wzięci.... jesli tego nie pojmą w czas to ten rynek sam sie wykończy a nie wykończy go piractwo
- Pawel
- 2009-11-20 13:54:06
Powiem tak. chcialbym by na oficjalnych stronach np muzykow, bylo podane konto, na ktore mozna byloby wplacic kase, za to, co sciagnelo sie z sieci. Bardzo chetnie zaplace za muze... ale muzykom, a nie tym ktorzy na muzykach zeruja. Po prostu nie chce utrzymywac zlodziei. Z plyty CD zaledwie 11% przypada artystom. A reszta trafia do tych pasozytow.
Trampolina Body Sculpture 366cm
Pobierz bezpłatnego e-booka 


