Piraci mogą odetchnąć z ulgą?
Nocne negocjacje komitetu pojednawczego nad pakietem telekomunikacyjnym (źródło: se2009.eu)
Polecamy:
- Brytyjczycy też będą odcinani od Internetu
- Francja: odcinanie piratów od Internetu zgodne z konstytucją
- Odcinanie od Sieci realne również w Polsce
Zobacz także:
"Pozostałe kwestie jak stanowisko Parlamentu w sprawie Dyrektyw dotyczących Usługi Powszechnej i Prywatności a także Europejskiego Regulatora - Rada formalnie przyjęła 26 października br." - napisała pani poseł w blogu.
Europejskie pojednanie
Parlament Europejski dwukrotnie opowiadał się za wprowadzeniem wspomnianej poprawki do treści pakietu, jednak za każdym razem odrzucali ją przedstawiciele Rady Unii Europejskiej. Dlatego też rozwiązanie problemu spornych zapisów pakietu telekomunikacyjnego wymagało tzw. procedury pojednawczej - negocjacji przedstawicieli Rady Unii Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej.
Rada Unii Europejskiej, czyli przedstawiciele rządów 27 państw unijnych, dość nieoczekiwanie złagodziła swoje stanowisko i zgodziła się na umieszczenie w pakiecie gwarancji chroniących użytkowników Internetu przed arbitralnym blokowaniem dostępu do Sieci.
W ramach tych gwarancji władze poszczególnych państw będą mogły blokować użytkownikom dostęp do Sieci tylko w wypadku posiadania niezbitych dowodów na to, że osoby te pobierają z Internatu nielicencjonowane materiały objęte ochroną.
Z treści pakietu usunięto poprawkę 138, jednak w jej miejsce pojawił się zapis, że restrykcje dotyczące dostępu do Internetu "mogą zostać wprowadzone wyłącznie wtedy, jeśli są właściwe, proporcjonalne i niezbędne w ramach społeczeństwa demokratycznego." Tego typu metody można będzie stosować "z poszanowaniem zasady domniemania niewinności i prawa do prywatności i jako następstwo sprawiedliwej i obiektywnej procedury", gwarantującej użytkownikowi "prawo do przedstawienia stanowiska" i prawo do uzyskania opinii sądu na temat działań władzy wykonawczej (zobacz pełną treść uzgodnień komitetu pojednawczego).
Komentarze po porozumieniu dot. pakietu telekomunikacyjnego:
Viviane Reding, unijna komisarz ds. telekomunikacyjnych, mówi: "Zabezpieczenie wolności Internetu to rzecz bez precedensu i stanowi wyraźny sygnał, że Unia Europejska traktuje podstawowe prawa [użytkowników - red.] bardzo poważnie. Istotnie wzmocni to prawa konsumentów". V. Reding zaznacza jednak, że "debata pomiędzy Parlamentem Europejskim a Radą Unii Europejskiej jasno wykazała potrzebę wprowadzenia nowocześniejszych i bardziej efektywnych sposobów ochrony własności intelektualnej i twórczości artystycznej."
Christian Engstrom, zasiadający w łamach europarlamentu reprezentant szwedzkiej Partii Piratów ocenił porozumienie jako satysfakcjonujące, chociaż zastrzega, że na pewno nie jest to zwieńczenie walki o wolny i otwarty Internet. W uzgodnionym tekście wciąż brak bowiem zapisu, że do odcięcia Sieci potrzebna jest zgoda sądu.
Reforma szła opornie
Proces reformy europejskiego prawa telekomunikacyjnego trwa już od dwóch lat. Nowy pakiet telekomunikacyjny zawiera przepisy mające m.in. zapewnić większą konkurencyjność rynku (w tym celu ma powstać nowy urząd dbający o ochronę konkurencji) i ochronę praw klientów operatorów komórkowych i dostawców Sieci - elementy zwykle będące w cieniu dyskusji o prawach internautów i ewentualnym odcinaniu piratów od Internetu.
Pakiet telekomunikacyjny wymaga jeszcze ogólnej zgody Parlamentu Europejskiego i rządów państw UE. Głosowanie nad nowymi regulacjami (w skład pakietu wchodzi 5 osobnych dyrektyw) w Parlamencie Europejskim zaplanowane jest na 23-26 listopada.
- Sloma
- 2009-11-05 18:34:49
Przyjęte rozwiązanie nie jest tym czego można by oczekiwać, ale jasno widać że Parlament Europejski, dzięki akcji Internautów stanął po naszej stronie. To co proponowała Rada Europejska było ewidentnym pogwałceniem podstawowych praw obywatelskich.
- Don
- 2009-11-06 12:53:21
"Piraci" mogą odetchnąć? Co za bzdurny tytuł. Czy autor nie dostrzega zagrożeń płynących z wprowadzenia prawa w oryginalnej postaci? Wystarczyłby wtedy anonimowy donos i dostawca internetu musiałby natychmiast odciąć użytkownika od sieci. To idealne pole do nadużyć i piractwo komputerowe takich przepisów nie usprawiedliwia (prosty przykład - chcemy spowodować, że strona konkurencyjnej firmy zniknie dokładnie wtedy, gdy np. zaczyna kampanię reklamową nowego produktu).
- hę?
- 2009-11-06 13:07:21
ciekawe jak będą odcinać - zawsze przecież można kupić anonimowo kartę prepaid i korzystać dalej z neta ;P
- emzol
- 2009-11-06 14:35:09
To znaczy, że fhransja wyleci z Unii Europejskiej? Mam nadzieję...
- inntervojager
- 2009-11-06 19:38:40
Wyjaśniam: nikt bez decyzjy sądu nikogo nie może odciać od sieci bez zgody sądu. Forsowane do tej pory rozwiązania były nie zgodne z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka(nie mylić z Europejską).
- J
- 2009-11-08 19:12:59
deklarację praw wsadzić sobie można - odetną a ty dochodź swoich praw latami
- trethon
- 2009-11-11 19:41:34
Z tymi wyrokami sądowymi będzie jak jest teraz - wpadną, odetną, dwa dni później sprecyzują zarzuty (...może). Rozprawa za pół roku, ale kara z góry (przyp. odsiebie). Takie straszenie jest poniżej jakichkolwiek norm cywilizowanego państwa (jeszcze łudzę się, że w takim kraju żyję), nie mówiąc o zdrowym rozsądku - ale kto by dzisiaj na to liczył.
- tomek
- 2009-11-20 12:56:30
No szkoda ze daje sie im badz co badz przyzwolenie na tego typu działania.Ale w naszym kraju sciga sie ich,i to cieszy oni-nielegalni.pl
Smartfon SAMSUNG Galaxy Note
Pobierz bezpłatnego e-booka 


