Amazon: Dziura? Jaka dziura?
29 października 2009 07:16, securitystandard
Dokładnych danych na temat błędów oczywiście w raporcie nie umieszczono - jego autorzy twierdzą jednak, że pozwalają one przestępcom na łatwe wyszukiwanie i lokalizowanie celów, a następnie uzyskiwanie nieautoryzowanego dostępu do zasobów, które teoretycznie powinny być chronione.
Pełne informacje o problemie przekazano za to pracownikom Amazon - ci przeanalizowali dostarczone dokumenty, a następnie oświadczyli, że... problemu właściwie nie ma. Kay Kinton, rzeczniczka firmy, stwierdziła, że owszem, raport opisuje pewną metodę uruchomienia "złośliwej" wirtualnej maszyny (VM) na tym samym fizycznym serwerze, na którym działa wirtualny system będący celem ataku - ale tak naprawdę to szansa na przeprowadzenie takiej operacji jest minimalna.
Autorzy raportu twierdzą, że jeśli przestępcom uda się przeprowadzić powyższą operację, to za pomocą owej "złośliwej" VM będą mogli wykradać dane współdzielone z wirtualną maszyną - celem ataku, a także zaplanować np. próbę wykradania informacji (np. niezbędnych do zalogowania się do systemu). Ma to być możliwe np. dzięki monitorowaniu ruchu sieciowego oraz obciążenia procesora - na tej podstawie przestępca będzie mógł sprawdzić, kiedy ktoś próbuje zalogować się do systemu i uaktywnić w odpowiednim momencie keyloggera.
Takie ataki nazywane są "side-channel" - specjaliści zwracają uwagę, że są one wyjątkowo skuteczne w środowiskach "niechmurowych" i właściwie nie ma żadnego powodu, by nie sprawdziły się również w cloud computing.
Kay Kinton twierdzi jednak, że wszystkie opisane w raporcie operacje są możliwe jedynie hipotetycznie, zaś ich przeprowadzenie w realnym świecie jest niezwykle trudne. "Wszystkie wspomniane w raporcie testy przeprowadzono w warunkach laboratoryjnych, w środowisku, którego konfiguracja znacząco różni się od naszej usługi EC2" - napisała w oświadczeniu przedstawicielka Amazon. Kinton dodała też, że jej firma bardzo poważnie traktuje wszelkie informacje o ewentualnych błędach - dlatego też raport został przeanalizowany i wyciągnięto z niego odpowiednie wnioski. Przedstawicielka koncernu zaznaczyła, że Amazon już dawno wdrożył technologie, które blokują wszelkie próby przeprowadzenia ataków metodami opisanymi w dokumencie MIT i UoC.
- ~gość
- 2009-10-29 08:52:36
Co za skrypt wrzuciliście na portal (piwik.js)? Skrypt zawiesza fx''a przy zamykaniu karty z idg. Wczoraj otwarta karta z artykułem idg zamknęła się poprawnie, inne strony też, dzisiaj otwieram parę artykułów na idg, próbuję je zamknąć, a tu zwiecha, po czym fx informuje mnie o nieprawidłowej pracy tego piwik''a.
- -s
- 2009-10-29 08:59:14
''przestępcą'' ??? czy na sali jest ktoś kto umie poprawnie pisać?
- ~gość
- 2009-10-29 09:12:14
ale amatorka - po co stawiać wirtualny serwer na maszynie do której nikt normalny nie ma dostępu by wykradac dane?to już lepiej podłączyc drugi komputer(i tak nie ma dostepu) i je poprostu zgrać....dno poniżej dna
- Xavery
- 2009-10-29 09:27:11
Drogi Autorze, słownik sobie kup. A może redakcja niech Cię wyśle do podstawówki.
- zenobiusz
- 2009-10-29 10:23:40
@85.89.162.25: Google Twoim przyjacielem. piwik to aplikacja do zbierania statystyk odwiedzin. Fakt, że do strony doklejany jest JS w celu zliczenia odwiedzin.
- max
- 2009-10-29 14:24:00
To jest przypadek karygodny. Redaktor nie ma prawa pisać "500 złoty", "dajcie szansę dziecią", "bynajmniej moim zdaniem", "szukam jakiś powodów". Powinno być tak, jak z prawem jazdy. Przekroczysz ilość punktów - musisz zdawać ponownie. Ktoś zrobi powiedzmy 20 takich byków w ciągu roku - zabieramy maturę. Niech zdaje od nowa.
- max
- 2009-10-30 10:07:55
Chciałbym się tutaj zwrócić do jednego z redaktorów PCWK, pana Ludwika Krakowiaka. Rozmiawialiśmy ostatnio w komentarzach na temat jakości artykułów. Jak pan widzi, news popełniony wczoraj o godzinie 7 rano, zawiera błąd językowy dyskredytujący autora i ośmieszający pismo. Internauci zgłosili błąd niemal od razu. Pies z kulawą nogą się tym nie zainteresował. Oto macie, drodzy redaktorzy, swoje Web2.0. Lepiej już byście to pisali w wiki, to ktoś uczynny szybko by to poprawił. Autor newsa się nie podpisał... i może dobrze. Ja bym tego też nie podpisał.
- L. Krakowiak (PCW)
- 2009-10-30 10:18:37
@max - jak to się mówi, "odsłoniliśmy swoje miękkie podbrzusze" (znowu). Błąd usunięty, pozdrawiam.
- max
- 2009-10-30 11:04:42
re LK: dzięki. Zróbcie formularz zgłoszeń, to takie rzeczy nawet nie będą wychodziły na forum publiczne. To kolejna propozycja zmian do tego, co ostatnio podał bodajże Wesoły.
Telefon NOKIA 6700 Classic
Ekspres DE LONGHI ECO 310
Pobierz bezpłatnego e-booka 



