Twórca Ubuntu zachwyca się Windows 7
Shuttleworth wypowiedział się też na temat systemu Google Chrome OS: "Platforma [Google - red.] nam nie zagraża, ale sprawia, że energiczniej pracujemy nad systemem dla desktopów." Prezes Canonical uważa jednak, że lepszym rozwiązaniem dla użytkownika jest dostarczanie mu funkcjonalności za pośrednictwem standardowych aplikacji, a nie przez przeglądarkę internetową czy usługi cloud computing.
Ubuntu to jedna z najpopularniejszych dystrybucji Linuksa. O ile w segmencie serwerowych systemów operacyjnych "pingwiny" radzą sobie zupełnie dobrze, to na rynku rozwiązań desktopowych wciąż nie mogą zagrozić dominującej pozycji Microsoftu. Linux jest postrzegany - często niesłusznie - jako system skomplikowany dla niezaawansowanego użytkownika. Mniejsza liczba dostępnych gier działających natywnie w systemie i brak linuksowych wersji popularnych programów (czego nie zawsze rekompensuje mnogość darmowych alternatyw) to poważne czynniki ograniczające popularyzację Linuksa w komputerach użytkowników końcowych.
Ubuntu 9.10 Karmic Koala wykorzystuje jądro nr 2.6.31.1. W porównaniu z poprzednikiem - wydanym w kwietniu br. Ubuntu 9.04 Jaunty Jackalope - oferować ma m.in. krótszy czas rozruchu, poprawki w interfejsie oraz nowe centrum aplikacji (Ubuntu Software Center). Wśród innych poprawek Shuttleworth wymienia m.in. rozszerzenie kompatybilności z podzespołami i urządzeniami peryferyjnymi ("W wypadku drukarek używamy tego samego podsystemu, co Apple w Makach"). Jego zdaniem najbardziej jaskrawym przykładem niekompatybilnego urządzenia jest... iPhone.
- Pawcik
- 2009-10-27 11:12:35
No właśnie i ten brak oprogramowania zniecheca ludzi do przesiadki na Linuxa, szkoda bo system naprawde dobry i lepszy niz Microsoft .
- Piotreeek
- 2009-10-27 11:16:36
Windowsy są nie złe chociaż Windows 7 ma błąd w kontroli konta użytkownika przez to będzie można zdobyć łatwo administratora. Ja mam Vistę tylko defender i jakoś nie łapię wirusów odwiedzam najróżniejsze zakamarki. Z Linuksa miałem Mandrive sprint 2009 ale coś słabo chodziły multimedia nawet schowek trzeba było obsługiwać specjalnym narzędziem z plusów to mogę wymienić szybkie kopiowanie pliku chociaż w podglądzie pokazywał zły rozmiar pliku. Antywirus ClamVin wykrył mi wirusa w Windowsach. Linux jeszcze wymaga dopracowania. Wątpię czy jest bezpieczniejszy od windy tak samo jak w przypadku windows można zdobyć mająć fizyczny dostęp do komputera w 30 sek. http://x86.pl/jak-zlamac-haslo-linuxa-w-30sekund/
- ~gość
- 2009-10-27 11:33:40
wiesz...mając fizyczny dostęp do kompa nie włamywałbym się tylko wyciągnął dysk
- arty
- 2009-10-27 11:44:15
@Piotreeek its not a bug, its a feature. tworcy wyszli ze (slusznego) zalozenia ze nie ma co utrudniac zycia (w razie zapomnienia hasla) a ktos kto ma fizyczny dostep do maszyny i tak zrobi z nia co chce.
- Pawcik
- 2009-10-27 11:45:31
W Linuxach zaczyna sie dopiero ewolucja i systemy te sa dopiero dopracowane czas pokaze jak sie one rozwina, w Windowsie jest tak ze system juz po roku jest starym systemem a na nowy trzeba dlugo poczekac np 2 lub 3 lata o ile bedzie udanym systemem bo przed Windows Xp poprzednie wersje Windows nie byly udane zreszta nie ma systemu ktory bedzie udany i zawsze beda jakies bledy ale o ile wiem to Linux jest w kazdym szczegule dopracowany, wystarczy wejsc gdzies na forum i poczytac o nowych dystrybucjach Linuxa to i tak mnie nie przeszkadza korzystanie własnie z Linuxa, pare dni temu chcialem wrocic do Windowsa Xp bo szukałem pewnego oprogramowania, po wgraniu programu antywirusowego system ten strasznie zwolnil i nie dało sie pracowac na tym systemie, z nowym Windows 7 jeszcze sie nie spotkalem ale mam znajomego informatyka ktory mi powiedzial ze pod programami antywirusowymi W7 chodzi jeszcze wolniej niz Xp i powiedzial mi zebym korzystał z Linuxa sam tez był zdziwiony jak widział jak u mnie chodzi internet i multimedia, i sam chce sie na Linuxa skusic, co do W 7 to lepiej jeszcze poczekac a narazie korzystac z Linuxa ktory z kazda wersja staje sie coraz lepszym systemem a braki oprogramowania winikaja z nie wiedzy Ludzi ktorzy stale twierdza ze Windows jest najlepszy a Linux to szajs .
- ~gość
- 2009-10-27 11:49:41
mając fizyczny dostęp to wystarczy odpalić knoppiksa, to żadna rewelacja dostać się do zasobów, a co do wypowiedzi a propo Windows 7, to nawet sam twórca Ubuntu nie przekona mnie do Windowsa (haha i tak nie wierze że to jego autentyczna wypowiedź - to jakaś spreparowana reklama. Microsoft to świetny handlowiec, ale kiepski programista). Odkąd przesiadłem się na Ubuntu, mam spokój z wirusami, szpiegami, wtyczkami do Firefoksa od Microsoftu. Przyjemność i komfort pracy na komputerze sobie chwalę, a czas stracony na instalowanie antywirusów, ich aktualizację, zwolnioną przez to pracę komputera mogę przeznaczyć na przyjemności i wcale nie musiałem kupować nowego sprzętu, komputerek po leasingowy, nowe stanowiska też są na najnowszym Ubuntu. Ubuntu to system elastyczny i szybki, a co ważniejsze bezpieczny i nowoczesny i nic nie kosztuje.
- fffatman
- 2009-10-27 11:51:49
Czytaj do końca link, który podajesz: "Nie jest to żadna luka w zabezpieczeniach linuxa. Wyłączenie tej opcji jest możliwe poprzez np. założenie hasła na edycję parametrów bootloadera, wyłączenie trybu single lub zaszyfrowanie całej partycji." Mówiąc o "wirusowym" aspekcie bezpieczeństwa mamy na myśli przeważnie bardziej zdalny atak (np przez nośnik wymienny :0) ) "Mandrive sprint 2009 ale coś słabo chodziły multimedia" Jak na WMP? Linuksy normalnie kopiują pliki, jak i inne OeSy a Win... cóź... tworzy nowy standart. Schowek obsługuje się specjalnym narzędziem wszędzie - w Mandrivie miało więcej funckcji. (Windiarz, który padł na obsłudze schowka. :0) ) Linux jeszcze wymaga wiele zepsucia aby antywirus ClamVin(?) zaczął wykrywać wirusa w Linuksie. Ps.: Clam, jak każdy antywirus działający na Linuksie służy do wykrywania windowsowych wirusów. ClamWin działa pod Win a nie Mandriwą.
- quick
- 2009-10-27 12:07:36
A ja mam Windows 7 RC na dwóch maszynach : nowy blaszak i nowy netbook HP . W obu przypadkach wszystko chodzi bez problemów (na blaszaku dzidziuś wiesza rozmaite gry).Żadnych problemów ze sterami , żadnych zwisów . Pewnie kupię wersję komercyjną (jak się pojawi family pack - licencja domowa na 3 kompy). Mam też Vistę na normalnym notebooku i też nie ma problemów . Jak się dobrze postawi system i dobrze skonfiguruje komputer to z reguły nie ma żadnych problemów . Kiedyś byłem wielkim fanem linuxa , ale z wiekiem szkoda mi czasu na ciągłą zabawę w poszukiwania lepszej dystrybucji albo dociekanie dlaczego nie chodzi znowu java 8-)
- Pawcik
- 2009-10-27 12:55:49
Windows 7 w wersi Rc zawsze bedzie sie roznic od normalnego juz Windowsa .
- jaro
- 2009-10-27 13:22:32
Zdradził Linuxa!!! Brzydal!!!
- notgnucy
- 2009-10-27 13:51:49
"W wypadku drukarek używamy tego samego podsystemu, co Apple w Makach" Co to zmienia? CUPS(Common Unix Printing System). Chyba, że w MacOS X już nie korzystają z CUPS, to przepraszam. Wszystkie Linuksy od dawien dawna korzystają z CUPS-a. Pierwsze Ubuntu też korzystało z CUPS-a. Debian przed powstaniem Ubuntu korzystał z CUPS. Nie rozumiem tej wypowiedzi.
- rusineck
- 2009-10-27 14:08:14
@quick Nie wydaje mi się, żeby tajemnica dobrej pracy OSu leżała w poprawnej instalacji i konfiguracji tegoż. Poprawna praca komputera pod kontrolą jakiegokolwiek systemu jest w ogromnej mierze uzależnina od doboru podzespołów. To jest to co dawno temu napisał Wesoły (nawiasem mówiąc gdzie on? albo nie podaje nicka albo znikł) - jak dobrze dobierzesz sprzęt pod kontem współpracy z danym systemem, to nie będziesz mieć żadnych problemów. Tyczy się to współpracy zarówno z Windowsem jak i z Linuksem.
- Abdul
- 2009-10-27 14:15:41
Koleś wygląda jak John Cleese. Ciekawe ile płacił MS za takie opowieści. Używam wersji RC i działa ok. Mam się zachwycać, że nie ma problemów ze sterownikami?
- nestor
- 2009-10-27 14:18:49
Bezmyślny przedruk publikacji nieuka. Radzę dokładnie przeczytać oryginalną (angielską) wersję wypowiedzi, a dopiero potem pisać co kto powiedział.
- max
- 2009-10-27 14:42:15
-Do you know why did Ubuntu creator went to space orbit? -Because he is shuttle-worth.
- L. Krakowiak (PCW)
- 2009-10-27 14:49:17
@max - nie mogę się nie pokusić o sprostowanie gramatyczne zacytowanego przez Pana dowcipu (głównie dlatego, że mogę liczyć na Pana wzajemność w komentarzach pod newsami ;). Poprawna forma to "Do you know why Ubuntu creator went to space orbit?" @nestor - mocne słowa, jak na kogoś kto nie ma cywilnej odwagi podpisać się nazwiskiem. "Mark Shuttleworth, founder and CEO of Canonical Ltd., the maker of the most popular desktop Linux alternative to Microsoft Corp.'s Windows, not only claims to be "delighted" that Windows 7 is out, but calls the new operating system an "excellent release." "It's a substantial improvement on the past. Even on netbooks, it's a credible release," Shuttleworth said today during a conference call launching the Ubuntu 9.10 operating system." (cytat za computerworld.com). Gdzie więc mijam się z prawdą?
- max
- 2009-10-27 15:18:13
re L. Krakowiak: dziękuję za sprostowanie. Jednak i ja muszę coś sprostować: dowcip nie został przeze mnie zacytowany. Wymyśliłem go na poczekaniu;)
- gosc
- 2009-10-27 15:57:45
Jeden z postów mnie zskoczył. Było w nim w skrócie napisane, ze na windowsie sie duzo spedza czasu na instalowaniu antywirusów itp...i ze ten czas pod linuxem mozna przeznaczyc na zabawe..... pracuje pod linuxem i wiem, ze duuuzo wiecej czasu w linuxie sie spedza na samym konfigurowaniu OSu niż w win na instalacji antywira i innych aplikacji. Poza tym, w Win niedoswaidczony użytkownik raczej łatwo niczego nie popsuje...a w linuxie...uffff, nie wiem gdzie zacząc. Kazdy sytem ma swoje wady i zqalety. A wielka zaleta Windowsów jest ich GUI (czyli wielkie ułatwienie dla poczatkujacych uzytkownikow), multimedia, a w win 7 to, ze w sumie po swiezej isntalacji nic nie trzeba doinstalowywac (a przynajmniej na prawde w wielu przypadkach...). A co do linuxów, to bledem jest tworzenie tak wielu róznych dystrybucji, zamiast skupic sie na jednej konkretnej.
- ~gość
- 2009-10-27 16:20:03
~gosc na konfigurowaniu OS-u? , a co trzeba konfigurować po takiej instalacji Ubuntu? większość programów już jest, resztę się dociąga przez Synaptic i o dziwo można w między czasie co innego robić na komputerze, A w synapticu zaznacza się programy klikają fajeczkę. nie trzeba googlować albo żonglować płytkami. A Windows wszystko ma, haha, co ma? WordPada, Painta i pasjansa nawet porządnej przeglądarki nie ma. A żeby go doprowadzić do stanu nadającego się do pracy po kolejne godziny spędzone na klikaniu DALEJ, DALEJ, ZAINSTALUJ, URUCHOM, DALEJ DALEJ, ZAINSTALUJ, URUCHOM, DALEJ, DALEJ, ZAINSTALUJ, URUCHOM PONOWNIE, DALEJ, DALEJ, ZAINSTALUJ, URUCHOM PONOWNIE. Linuks jest modułowy, ludziska tworzą sobie dystrybucje pod konkretne potrzeby. Budują z klocków. Windows, jest jak jedna murowana ściana z wmurowanym kiepskim okienkiem na świat o nazwie IE, okienko to ma kiepski zamek. dzięki czeku masz więcej gości w systemie niż celowo instalowanych przez siebie programów. Na dodatek ta ściana jest z kiepskiej cegły i lepiku, po roku, musisz ją wyburzyć i postawić na nowo, inaczej zawali ci się na głowę. Albo użytkować "bardzo prostych" programów do czyszczenia rejestru, które w rzeczywistości początkującemu userowi wywalą cały system i nic mu nie pozostaje jak format i nowa instalacja.
- Gość
- 2009-10-27 16:24:11
System operacyjny jest tylko usługą dla aplikacji, które są tylko usługa dla ludzi majacych robić swoją pracę efektywnie w ramach firmy. Linuks w tym robi postępy ale i tak pozostaje coraz szybciej w tyle - moze dlatego, że linuksowcy skupiają się na starych doświadczeniach oraz dalego niekomplentej wiedzy o produtach MS i wzajemnej współpracy, zastępując braki hasłami utwierdzającymi (usypiającymi?) w przekonaniu, że nie ma po co zdobywać wiedzy na poziomie certyfikatów) z produktów MS i ich współdziałania. Podobny zachowanie obserwujemy u różnych grup, linuksowcy na forach, są tu jednak niedościgłym liderem, co innego w kontaktach osobistych.
- Wesoły
- 2009-10-27 16:41:57
@L. Krakowiak (PCW), błąd zaczął się już w momencie gdy przepisano na żywca notkę z computerworld.com. To co odstawiacie to nie dziennikarstwo a tłumaczenie i to wyrwane z kontekstu. Proszę zapoznać się z całą wypowiedzią Shuttlewortha to się dowiecie że wypowiedź "Windows 7 będzie dobrym produktem" i że jest lepszy od swoich poprzedników to mało ważna rzecz :P No ale marketing MS robi swoje :P Shuttleworth zresztą mówił również o tym że W7 będzie szansą na Linuksa, zwłaszcza na netbookach. Poza tym to nie on przypadkiem nazwał Windows 7 "ładnym service pack" ??
- ~gość
- 2009-10-27 16:46:10
@ 85.222.115.168 (TAD) to dlaczego MS nagrywał film reklamowy na systemie konkurencji skoro swój ma certyfikowany? "pozostaje coraz szybciej w tyle" - jak można stać szybciej? przydałby się efektywny certyfikat z gramatyki.
- ~gość
- 2009-10-27 17:13:34
Tada już szkoda nawet cytować. Ten sam bełkocik na jedną modłę. Jak nie chcecie słuchać Tada to wpiszcie sobie w google "site:microsoft.com" a potem odstęp i fraza na dany temat. Tad serwuje to samo wśród swojego bełkotu i tyle to warte co jego wypowiedzi. Śmiać mi się chce jak słyszę te bajki o "konfiguracji, rekompilacji, braku softu" itp itd etc. Ludzie. Chcecie to zapraszam do mnie. Ewentualnie może kiedyś jak będę robił reinstall (pewnie jeżeli zmienię dystrybucję albo w obecnej instalacji mocno namieszam gdyż lubię się bawić - w skrócie może to potrwać parę lat) systemu to wam pokażę jak trudny w instalacji jest taki Ubuntu. W 10 min postawię wam system który będzie w 100% sprawny i kompletny (żadnej zabawy ze sterownikami itp), optymalnie skonfigurowany (np rozdzielczość od razu wskakuje mi na 1440x900. Monitor obsługuje ich wiele ale tą ma zalecaną i tą mam na starcie) i pełen przydatnego softu (OpenOffice, Gimp, Totem itp itd etc). Dodatkowo pokażę wam jak na kliknięcie zainstalować aplikacje i jak wasz własny system dba o swoje własne jak i ich aktualizacje.
- ~gość
- 2009-10-27 17:15:23
Aha - pytanie moje. Skoro Ubuntu 9.04 bez żadnych optymalizacji, odchudzania, cudowania itp itd etc uruchamia się mi około 15-16 sekund to skoro 9.10 ma się szybciej uruchamiać to ile to będzie trwać ? Jak tak dalej pójdzie to za chwilę ja ten system włączę i wyłączę jak światło w pokoju.
- enkidu
- 2009-10-27 17:59:04
tadziu, spier****, nie mam ochoty i czasu komentować Twoich wynurzeń - właśnie wychodzę w celu "kontaktów osobistych" z osobnikiem płci przeciwnej i nie wiem, czy da mi się tu wrócić, więc żegnaj ;p
- Piotreeek
- 2009-10-27 18:45:10
Mówiąc o multimediach w linuxie miałem na myśli Amarok. ClamWin odpaliłem też z mandrivy moja edycja go miałą.
- ~gość
- 2009-10-27 19:32:30
Amarok się skończył na wersji 1.3. Wersja 2.0 jest tragiczna. Osobiście szukam obecnie jakiegoś lepszego odtwarzacza.
- Piotreeek
- 2009-10-27 20:45:58
U mnie też chodziło pokladkowo na Core 2 Duo 512mb grafika.
- ramones59
- 2009-10-27 20:59:06
Śmiać mi się chce jak czytam te bzdury ***... Powiem tak... może wasz linux ubuntu szybciej startuje? do MSwin. ale tu kończy się cała zaleta i jego użytkowe walory.!!! Kto używa windows to wie o co chodzi i komentarze zbędne dalej... Linux to zabawka ***, a system wiecznie z problemami o czy dobrze wie sam twórca Ubuntu. :) Teraz MSwin7 zmiecie totalnie wszystkie linux z laptopów w handlu przez kilka lat i to najbardziej boli linuksiarzy i otworzyło oczy twórcy linux.:) Pozdrawiam... <i>komentarz edytowany przez moderatora</i>
- ~gość
- 2009-10-27 21:52:16
Widzicie ? Jak się kopiuje fragment wypowiedzi to potem taki niedouczony Ramores gada bzdury. Ramores, wersja 10.04 ma w teorii startować NIEZALEŻNIE od konfiguracji (głównie chodzi o dysk twardy) poniżej 10 sekund. Dla mnie to szaleństwo. Już 9.04 na ext4 startowało u mnie w 15-16s. 9.10 ma być szybsze. Dodatkowo myślą jako alternatywne środowisko graficzne wprowadzić http://live.gnome.org/GnomeShell/Screenshots (eksperyment). Oczywiście to co widać na screenach nie oddaje wyglądu tego środowiska a samą koncepcję pomysłu która ma jeszcze jakiś rok by wyewoluować. Poza tym Ramoresiku, pracuję na Linuksie, korzystam z niego na co dzień. Windowsa w ogóle nie posiadam zainstalowanego (choć płytki z Vistą i XP się kurzą, dostałem jako bonus) a jakoś mi się wydaje że gdybyś zarabiał tyle co ja pracując na komputerze to byś piał z zachwytu :P
- rusineck
- 2009-10-27 22:27:05
Podobnie jak w wątku dotyczącym Shipit, zwracam się z prośbą do moderacji o upomnienie, a najlepiej ukaranie ramonesa, gdyż nie życzę sobie, by nazywano mnie publicznie kretynem.
- Wesoły
- 2009-10-28 10:53:22
A czego się spodziewałeś MAX ? Na PCWORLD od jakiegoś czasu obserwuję dwie rzeczy. Rażące błędy ortograficzne w "artykułach", "artykuły" które są zwykłym tłumaczeniem z innej wersji ich witryny (zero normalnej dziennikarskiej roboty), amatorskie wypowiedzi (na kolana powaliło mnie mówienie o freeware od open source ale było i multum innych) oraz rozmowy zdominowane przez widzącego wszędzie "Linuksiarzy" Ramoresa który stara się każdego obrazić i Tadka który non stop reklamuje VS2015 (akwizytorem jest czy co ?). Jeszcze na blog bigosa zaglądam czasami tylko bo tam można coś ciekawego przeczytać. A tutaj głównie Tadka komentuje choć to traci sens bo biedak usłyszy 2 argumenty i "zanika" w temacie pisząc 50-raz to samo w innym. Szkoda czasu.
- max
- 2009-10-28 10:56:30
Niczegóż się nie spodziewałem, Wesoły. Po prostu jak warcholstwo, to warcholstwo.
- L.Krakowiak (PCW)
- 2009-10-28 11:23:16
@wesoły Błędy się zdarzają, ale staramy się je wyłapywać i usuwać. I nie są to głównie "rażące błędy ortograficzne" ale przede wszystkim literówki i błędy stylistyczne. Nad wyeliminowaniem wpadek merytorycznych też pracujemy, więc proszę nas tak kategorycznie nie skreślać. Zero normalnej dziennikarskiej roboty? Tzn. wolałby pan, gdybyśmy pisali tylko newsy z tzw. kwitów, czyli informacji prasowych producentów? Korzystamy z pressów ale - przynajmniej w PCWorldzie - nigdy nie kopiujemy ich 1:1, tak jak robią niekiedy konkurencyjne redakcje. Zadaniem dziennikarza jest informować, więc nie wyobrażam sobie pominięcia jakieś informacji tylko dlatego, że napisanie jej wymaga tłumaczenia z innego źródła (bo to nie nasza wina, że większość ważnych wydarzeń w świecie IT dzieje się za granicą). Proszę mi wierzyć, kiedy tylko coś się dzieje w kraju, lub mamy na jakiś temat własne informacje, natychmiast to publikujemy (cofając się 2, 3 tygodnie znalazłby pan w aktualnościach PCWorld co najmniej 4 newsy-relacje z konferencji dużych producentów) lub przynajmniej zdobywamy komentarze/opinie/wypowiedzi ekspertów/przedstawicieli firm. Ale i tak często jesteśmy posądzani o promowanie takiego lub innego producenta (zarzuty w stylu "ile wam zapłacili za reklamę"). Obarczania redakcji winą za działalność forumowych "trolli" nie rozumiem zupełnie. Pozdrawiam
- max
- 2009-10-28 11:40:05
re LK: a kto odpowiada za moderację, panie Ludwiku? Przecież tolerowanie chamstwa na forum to nie jest przypadek. Dlaczego ramoles nadal może się wypowiadać? Już kilka razy poruszałem ten temat z naczelnym, ale nie jestem zadowolony z konkluzji tych rozmów. W tej kwestii zgadzam się z Wesołym. Jeśli chodzi o poziom artykułów to lekko przesadził. Zdarzają się wpadki, ale nie jest tak, że już nic sensownego nie piszecie. Zresztą czytelnicy wszystkie błędy wyłapują. Niestety niektórzy autorzy artykułów nie zauważają uwag w komentarzach (nie chodzi tu o pana osobę, rzecz jasna). I stąd bierze się zła opinia o PCWK.
- L.Krakowiak (PCW)
- 2009-10-28 12:09:33
@max - no tak, moderacja kuleje - mam tego świadomość i kajam się;) Ale komentarze moderujemy własnymi, niewielkimi, siłami; a do tego dochodzi konieczność produkowania treści. Siłą rzeczy nie wyłapiemy każdego przejawu chamstwa w komentarzach...
- Wesoły
- 2009-10-28 12:32:37
L.Krakowiak (PCW), nie chodzi nawet o to że błędy są. Osobiście nie rozumie jakim cudem publikacja może pojawić się bez korekty. Na boga, nawet nowoczesne przeglądarki jak Firefox, Chrome, Opera czy też Safari posiadają coś takiego jak słownik ortograficzny. Błędów merytorycznych on nie poprawi ale literówki i błędy ortograficzne owszem. Same artykuły z błędami to nie problem. Problemem jest to że nikt tych błędów nie poprawia często. Nie chce mi się grzebać w archiwum ale jak spędzić tam troszkę czasu to znajdzie się nie jeden taki. Mimo licznych komentarzy użytkowników w temacie. Co do moderacji to inna sprawa. Rozumie że jest wolność wypowiedzi ale jak ktoś całą grupę ludzi przyrównuje do "kretynów, głupków, piraciarzy" itp itd to może to wywołać gorzej jak burzę jak komuś nerwy puszczą. Nie chce wam się moderować to kasujcie takie wycieczki (kogokolwiek, sam też czasami coś złośliwego powiem do Ramoresa albo Tadka). Jak parę razy ich wypociny zniknął to się ludzie nauczą kultury.
- Wesoły
- 2009-10-28 12:39:03
Druga sprawa to wykonanie serwisu. System komentarzy jest tu cokolwiek dziwaczny. Nie powiadamia też o tym czy komentarz został zaakceptowany czy nie. Nie ma opcji zgłoszenia postu do moderacji. Nie ma wymogu podpisania się - za co publikujecie IP. Ciekawe co na to GIODO. Pominę już fakt błędów które czasami wyskakują przy wysyłaniu komentarzy. Serwery Microsoftu są jakie są. Chyba że to serwis tak napisany jest. Dlatego mam o was coraz gorsze zdanie.
- L.Krakowiak (PCW)
- 2009-10-28 12:40:57
@Wesoły - nie o to chodzi, że się nie chce. Nie można tego rozpatrywać w tych kategoriach - wspomniałem już w poprzednim poście, że nie mamy wystarczająco dużo czasu. Mając do wyboru napisanie newsa lub przejrzenie kilkudziesięciu komentarzy, wybiorę to pierwsze. Oczywiście, kasowanie obraźliwych wypowiedzi to też metoda, ale wbrew temu co Pan mówi, niekiedy wywołuje to skutek dokładnie odwrotny (komentarze rozbestwionych użytkowników, którym skasowano wypowiedź, są coraz mnie kulturalne).
- ~gość
- 2009-10-28 14:45:52
Co nadal nie tłumaczy tych błędów w newsach. W czym Wy je piszecie ? Poza tym zawsze można wziąć jakiś aktywnych użytkowników forum jako moderatorów. Na próbę. Oczywiście miało by to sens tylko wtedy jak by skrypt witryny PCWORLD uwzględniał zachowanie oryginału wiadomości po edycji jak i logi czynności. Nie powinien też kompletnie usuwać z bazy komentarzy a przenosić je do czegoś w charakterze kosza skąd wylatywały by po miesiącu. System komentarzy macie bardzo prosty więc nie widzę problemu. Problem w tym że nikt się tym nie zajmie i jest jak jest. Poza tym proszę mi wyjaśnić. Skoro kasowanie obraźliwych komentarzy będzie tworzyć obraźliwe komentarze to sugeruje Pani że najlepiej pozostawić obraźliwe komentarze ? Sensu za grosz w tym nie widzę.
- L.Krakowiak (PCW)
- 2009-10-28 15:25:48
@anonim - Racja, błędów w newsach nic nie tłumaczy. Dziękuję za propozycje modyfikacji systemu komentarzy - mam nadzieję, że się przydadzą i że przynajmniej częściowo wyjdziemy na przeciw oczekiwaniom czytelników, jeśli miałoby dojść do projektowania nowego mechanizmu komentarzy. "Skoro kasowanie obraźliwych komentarzy będzie tworzyć obraźliwe komentarze to sugeruje Pani że najlepiej pozostawić obraźliwe komentarze?" Nie wiem, skąd ten wniosek. Nic takiego nie sugeruję, opisuję sytuację, z którą już wielokrotnie miałem do czynienia.
- Wesoły
- 2009-10-28 16:44:57
Proszę wybaczyć, napisałem Pani zamiast Pan. Nie wiem czemu, się wypsnęło. Powyższy komentarz był właśnie mój. Co do systemu komentarzy i moderacji to cóż. Param się webmasterką od lat i niektóre rzeczy tak własnie robię. W ten sposób mogę wybrać czy poprosić kogoś o bycie moderatorem. System który przenosi komentarze do niedostępnego dla moderatora kosza i trzyma backup oryginału (+2 tabele w bazie danych i +1 zapytanie wykonywane podczas edycji/usunięcia) po edycji zapobiega nadużyciom. Możliwość raportowania z kolei pomaga znajdywać takie nadużycia. I w ten sposób jeżeli moderator postępuje niezgodnie z wytycznymi - bałaganu nie narobi i pozbyć się go można szybko. Dodatkowo taka możliwość postawiona przed użytkownikami sprawia że się mocno udzielają tylko po to by dostać szansę. Może się wydawać że to głupie kiedy użytkownicy pracują po to by później pracować jeszcze bardziej za nic na witrynie ale niektórzy tacy są. Ramores i Tadek wyszli by chyba z siebie :P Co do wniosku to nasuwa się z Pana wypowiedzi. Napisał Pan że usuwanie obraźliwych komentarzy sprawia że frustraci piszą jeszcze bardziej obraźliwe komentarze. A że często je zostawiacie to tłumaczy jedno. W końcu jak wykasujecie to że ktoś mnie nazwał głupkiem nie oznacza że nie czuje się obrażony jak ktoś mówi "kretyn linuksiarz piraciarz" (cytat od ramoresa). Zwłaszcza że na dzień dzisiejszy nazywa on kretynami jakieś 30.000.000 obywateli na świecie wg doniesień.
- siwy
- 2009-10-29 01:36:16
@Wesoły, co do ramonesa, niestety jego obecne wypowiedzi mimo iż tradycyjnie obraźliwe i kłamliwe nie są bynajmniej szczytem jego możliwości. Pamiętam nocny wątek który w całości chyba "wyleciał" bo nie nadawał się do pozostania w necie, a oberwało się w nim wszystkim łącznie z red. PCWK. Jeśli ktoś miał okazję przeczytać to z całą pewnością mógł się zastanawiać czy taki osobnik nie powinien się leczyć, niestety to schorzenie nie boli. W dodatku facet dysponuje ogromną ilością wolnego czasu, fantazją w wymyślaniu swoich kolejnych wcieleń nie żałuje też kasy na opłacanie internetu u jak mi się zdaje 3 operatorów jednocześnie.
- ~gość
- 2009-10-29 20:27:38
Pewnie go masowo banują z całej sieci :P Płakał że na Ubuntu.pl go zjechali a jego profil tam nie ma ani jednego postu. Widać nic się nie nadawało do czytania i wyleciało. Cóż, ja tam mu współczuje. Widziałem go już jako Doktora, Ramoresa, Win7 itp itd a w szczytach kreatywności - nawet jako Gabi.
- adsasd
- 2009-10-30 15:01:34
Ale przecież można dokonać wirtualizacji na linuksie i problem z programami których nie ma pod linuxa znika! Czemu o tym nikt nie pisze?
- ~igor
- 2009-12-10 14:01:15
Ja mysle ze kazdego moze zachwycac, zwłaszcza ze tak naprawde jest co.Oby tylko piraci nie wygrali z oryginalnymi wersjami.
- ~carloz
- 2009-12-11 02:56:26
Pewnie zaleje nas fala piratów z nowym systemem... Tyle,ze teraz lepiej dobrze się zastanowić, bo zarówno w Europie jak i w Polsce coraz mniej bezpieczne jest używanie nielegalnego oprogramowania.
- ~GGG
- 2010-10-03 12:34:12
Co za bzdury win 7 nie zwalnia pod programami antywirusowymi tzn zwalnia ale tylko troche a ten kolega informatyk to ma pewnie pentium II zapewne, ja miałem windowsa 98,XP,Wistę ,i teraz win 7 i chcę sobie dodatkowo linuksa zainstalować tak a zeby wiedzieć co to i jak to działa i wygląda ale nie sądze ze pozostane przy nim bo programów i gier brak pod Linuksa .Powracając do win 7 to full wypas pod kazdym względem prędkość i bez awaryjność do tego wygląd i funkcjonalność stoi na wysokim poziomie do tego win 7 wykorzystuje w pełni technologię multi-core CPU i GPU gdzie starsze systemy nie wykorzystają osmiu rdzeni proca i dwóch rdzeni karty graficznej plus dużo gb ramu który sys wykorzystuje w całosci rozdzielając ją prog i aplkacjom i dlatego wszystko jest uruchamiane bbb szybko jeśli masz kompa z przed pięciu lat to zapomnij o win 7 a jesli masz nowego kompa nawet takiego za 2-3 tysie to tylko 7-mka wykorzysta w pełni jego moc ja tak dla jaj instalowałem sobie xp-eka na moim sprzęcie i naprawdę komp pracował wolniej od tego który miałem 5 lat temu a więc system dobieramy do sprzętu a jak masz padaka z przed 10 lat to i linuks będzie mulił jak nie widzieliście i nie testowaliscie win 7 to głupot nie piszcie ze zły wolny i ze zasoby z używa tak z używa zasoby ale dzięki temu nic nie leży odłogiem i wszystko cyka zanim klikniesz to już jest uruchomione miałem kilka komp. przez ostatnie 15 lat i wiem co mówię . hej .skonczyłem pa pa
Konsola MICROSOFT Xbox 360 Slim 250 GB
Pobierz bezpłatnego e-booka 




